Dodaj do ulubionych

algarve marisco

02.12.05, 18:19
sluchajcie ogladalem kilka dni temu program na dwojce o apanhadores de
marisco w algarve i wpadlem na taki pomysl zeby pojechac w weekend i samemu
troche poapaniarzyc. outfit odpowiedni mam, siatke na ramie kupie tylko nie
wiem gdzie jechac... zbieranie berbigao juz mi sie znudzilo. marza mi sie
percebes i mexilhao. ja morze i marisco. napalilem sie jak na randke z
catarina furtado. pomozecie? wie ktos? wolalbym na azory, ale z kasa troche
krucho jak to w grudniu bywa. no wlasnie i ktos moze wie jak sie nazywaja te
malzki ktore na azorach tak wcinaja a tu nikt ich nie jada?
Obserwuj wątek
    • espirro Re: algarve marisco 02.12.05, 18:25
      wiem. to sa lapas.

      a poza tym to ktos z was jadl kiedys w portugalii jezowce? ponoc w algarve je
      zbieraja a nigdy ich nie widzialem na zadnym targu ani w sklepie. no i zostaje
      mi jeszcze zapytac czy jedliscie kiedys buzios albo burries? dobre to?
      • assim Re: algarve marisco 06.12.05, 13:09
        tez widzialem ten program, apanhadora miala swietny akcent. pelna egzotyka,
        algarve genuino. potem pokazywali jeszcze aveiro i polowy wegorzy w ria.
        co do jedzenia ani lapas ani buzios nigdy nie jadlem (a co to sa burries to
        nawet nie mam pojecia). no i samemu na skalki troche niebezpiecznie, sama
        apanhadora mowila ze absolutnie nie mozna odwracac do morza plecami, no i ona
        ma pewnie kilkanascie lat doswiadczenia...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka