Dodaj do ulubionych

Punk w TVP Kultura

24.01.06, 23:45
serwisy.gazeta.pl/kultura/1,34169,3128746.html
Obserwuj wątek
    • obly Re: Punk w TVP Kultura 25.01.06, 09:25
      tak a pro po...
      Łapię się na tym że sie podpytuję czasem kto czego słuchał kiedyś tam jako
      młody byk. i nie mówcie ze nie ma to znaczenia.
      Najnormalniejsi ludzie mieli przygodę z punkiem. I z nimi łapię kontakt ot tak.
      nie automatycznie, ale jakieś porozumienie z tego wychodzące jest.
      Zauwazyłem w takich ludziach dużo pozytywnych cech: jest jakaś wiara w
      idealizm, inne subkulturki zjadły to, jest jakieś z dystansikiem patrzenie na
      pracę i swoje obowiązki w niej. i takie tam. skorupa świata jest jakby dla nich
      ciut cieńsza. media - mniej aktywni. ostatnie wielkie subkultury nie skupione
      na sobie to hipisi i punkowcy. może troszkę idealizuję ;))) ale człowiek
      nasiąkał. teksty punkowe były o tym co siedzieje naokoło a nie o tym co
      siędzieje na ławeczce (kilku jedynie hh-owców nie spiewa tylko o sobie)

      siedzę z byłym aktywnym depeszowcem ;))) ja cieeee... fajnie jest czasem
      • neandertalski Re: Punk w TVP Kultura 25.01.06, 10:48
        obly wiesz co...
        ja naprawdę Cię lubię :-)
      • braineater Re: Punk w TVP Kultura 25.01.06, 15:00
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=78&w=22609519&v=2&s=0
        :)
        A tv Kurrrrrr..Tura oczywiście u mnie brak :(

        P:)
    • ilhan Re: Punk w TVP Kultura 25.01.06, 09:47
      Zobaczyłem że Pan pisze o "Patti Smiths" i skończyłem lekturę.
      • pytajnick Re: Punk w TVP Kultura 25.01.06, 09:59
        ilhan napisał:

        > Zobaczyłem że Pan pisze o "Patti Smiths" i skończyłem lekturę.

        Ciekawe, czy korekta wyłapała, czy poszło w takiej wersji do druku. :-)
        • neandertalski Re: Punk w TVP Kultura 25.01.06, 10:49
          wiecie co Panowie...
          trochę kurwa szkoda, ze nic więcej Was w tym tekście nie zainteresowało
          • ilhan Re: Punk w TVP Kultura 25.01.06, 10:58
            neandertalski napisał:

            > wiecie co Panowie...
            > trochę kurwa szkoda, ze nic więcej Was w tym tekście nie zainteresowało

            Nie chcę wyjść na buca, ale większość faktów akurat *mi* była od dawna znana. Co nie znaczy, że filmów nie obejrzałbym z przyjemnością, gdybym akurat miał wolny wieczór w czwartek. A może nagram.
            • neandertalski Re: Punk w TVP Kultura 25.01.06, 14:42
              wiesz nie obraź się ale po przeczytaniu tej zapowiedzi jakos wiele rzeczy
              wydało mi się interesujące, pomimo tego, ze *mi* też są już z grubsza znane i
              wtedy wpadlem na Twój komentarz i nie mogłem sie pozbyć wrażenia, że znasz już
              wszystko do tego stopnia, ze nawet wiesz jak się pati smis pisze, a ja tego np
              wcale nie jestem pewien i w ziązku z tym jakoś głupio mi sie zrobilo
          • obly Re: Punk w TVP Kultura 25.01.06, 11:04
            dla mnie najważniejsze jest to zdanie:
            "Punk przełamał ostatnie tabu. Po nim nawet najbardziej obrazoburcza z pozoru
            prowokacja zamieniła się w grę dobrze znanymi konwencjami. Muzyka zredukowana
            zostaje do trzech podstawowych gitarowych akordów - teraz każdy może być twórcą"

          • pytajnick Re: Punk w TVP Kultura 25.01.06, 11:07
            neandertalski napisał:

            > wiecie co Panowie...
            > trochę kurwa szkoda, ze nic więcej Was w tym tekście nie zainteresowało

            A bzdura, już rezerwuje sobie jutrzejszy dzień i szykuję kasetę do nagrania, bo
            pewnie trochę inspiracji do pracy magisterskiej tam znajdę.

            Przeklinać nie musisz, przynajmniej w stosunku do mnie proszę tego nie robić -
            nie trza.
            • neandertalski Re: Punk w TVP Kultura 25.01.06, 14:48
              nie przeklinalem do Ciebie, zaklałem szpetnie po polsku bo jestem wulgarny z
              natury i bez powodu, tak więc nie traktuj tego personalnie.
              i w sumie sam nie wiem którym mnie komentarzem bardziej zdołowałeś, czy tym o
              druku czy tym o pracy magisterskiej...
              z wiekiem coraz bardziej cieszę się, ze dane mi było skonczyć w swoim życiu
              chamską polibude a nie studia humanistyczne, dzieki temu wieloma rzeczami
              interesuję się po prostu a nie tylko z nimi zapoznaję
              • obly Re: Punk w TVP Kultura 25.01.06, 14:56
                polibuda? ;)))) hu hu hu hu no i kto cfaniaczki podskoczy inżynierom? haaaaaa
                ja też to powiem
                KURWA!
                HA?
                (Widok Szreka chuchającego w strone pudelka)
                • neandertalski Re: Punk w TVP Kultura 26.01.06, 14:05
                  baaa, nawet MaGazynieR Inżynier!
                  he he szacunek Panie Kolego :-)

                  P.S.y.
                  może byśmy jaką frakcję radykalnych inżynierów założyli, taką powiedzmy imienia
                  Pana Inżyniera Karwowskiego :-)))
                  • obly Re: Punk w TVP Kultura 26.01.06, 15:26
                    raczej im inżyniera Mamonia

                    Frakcja Radykano Urągająca (fruuuu...)

                    podstawowe tezy
                    - jeśli nie umiesz czegoś powiedzieć po prostu to zróżniczkuj
                    - jeśli nie umiesz czegoś pokazać po prostu to zextrapoluj
                    - jeśli nie umiesz czegoś opisać po prostu to opasz w pasie.
                    - jeśli coś nie działa to znaczy że na tym własnie polega jego działanie.
                    - ograniczyć wolności w wypowiadaniu się tych po studiach ekonomicznych
                    (licencja odnawialna na: tak, nie, nie wiem)
                    - jesli coś śmierdzi to musiało kiedyś pachnieć (zasada naturalnej równowagi
                    względem sinusoidalnej teori wrażeniowej odbieralności świata JAKOTAKIEGO)

                    yyyy....

                    sugarcubes leci z bjork szczylówą ;)) fajne
                    • neandertalski FRAKCJA 27.01.06, 08:34
                      hm, jakos chyba Karwowski mnie bardziej onieśmiela ;) Mamoń to jednak gwiazda,
                      Karwowski jest dużo bardziej offowy ;)
                      ja z kolei myslalem o
                      Radykalnej Inżynierskiej Frakcji RIF!
                      :-)

                      co do założeń programowych z kolei, to hm, że tak powiem, proponuję inne
                      podejście, jak mnie moja szkoła nauczyła, żadna teoria nie pasuje do konkretnej
                      praktyki i odwrotnie. To moim zdaniem najbardziej ogólna teoria wzgledności :-)
                      kazdą bzdurę można podeprzeć mądrymi argumentami i odwrotnie, pozwolmy więc
                      sobie we Frakcji na gadanie co komu ślina na klawiaturę przyniesie i niech
                      naszym programem będzie proste i jasne zalożenie, ze skoro już zabieram głos w
                      jakiejś sprawie to pewnie mam rację ;-)
                      • obly Re: FRAKCJA 30.01.06, 08:22
                        No to widzę z samego statutu już wynika że mamy większosc w parlamencie i to
                        dożywotnio.

                        offowy to jest Maliniak
                        Karwowski to takie indie rock, nie wiadomo ki c.uj a sympatia jest za samą nazwę
                        • neandertalski Re: FRAKCJA 30.01.06, 13:42
                          o Tu się z Szanwnym Kolegą nie zgodze, Karwowski to taki Bryan Ferry a
                          Maliniak stary podpierdalacz i intrygant, wazeliniarz pozorny, raczej mi
                          trzeciego brata Kaczyńskich przypomina.
                          Czekaj tam był taki jeden niezły, NIemczyk go chyba grał, ten był niezły, no
                          jak to Niemczyk! Sprawa kogoś tam, to o niego chodziło.
                          No bo inżynier Gajny to by sie chyba jednak na patrona nie nadawał...
                          Tyle, ze mi kurwa do czterdziestki to już tylko pięć lat brakuje, jezu kiedyś
                          byłem przekonany, że ludzie tyle nie żyją :-)
              • pytajnick Re: Punk w TVP Kultura 25.01.06, 15:43
                neandertalski napisał:

                > nie przeklinalem do Ciebie, zaklałem szpetnie po polsku bo jestem wulgarny z
                > natury i bez powodu, tak więc nie traktuj tego personalnie.

                OK. Nie chcę tu na radykała wychodzić czy cokolwiek na Tobie wymuszać - nie
                odbierz tak tego - ale fajnie czasem brać uwagę, że niektórzy mają tego typu
                uczulenia i w poszukiwaniu takiego forum jak SF przeczesują latami sieć między
                innymi z tego własnie powodu, że tutaj mówi się 'innym językiem' niż na 99%
                forów. Jaka osoba wyczulona mam dziwne wrażenie, że to jakoś tam na dłuższą metę
                koreluje z samym merytorycznym poziomem, ale to tylko moje wrażenie.

                > i w sumie sam nie wiem którym mnie komentarzem bardziej zdołowałeś, czy tym o
                > druku czy tym o pracy magisterskiej...
                > z wiekiem coraz bardziej cieszę się, ze dane mi było skonczyć w swoim życiu
                > chamską polibude a nie studia humanistyczne, dzieki temu wieloma rzeczami
                > interesuję się po prostu a nie tylko z nimi zapoznaję

                No to Cię pocieszę, bo ja kończę własnie ekonomiczną uczelnię (niby ekonomia to
                też nauka humanistyczna, ale raczej "niby"). I cudem udało mi się znaleźć
                promotora, który pozwoli mi pisać "o muzyce", a konkretnie pograniczu muzyki i
                zjawisk społecznych, polityki, religii itd., jeszcze precyzuję temat rozglądając
                się po źródłach. O punku na pewno będzie w rozdziale poświęconym wszelkim formom
                muzycznego "protestu".

                Innymi słowy, to że mogę pisać "humanistyczną" pracę niezmiernie mnie raduje, że
                będe pisał o czymś, co lubię, zgłębiał źródła, które z przyjemnością będę
                zgłębiał, więc i Ty się nie dołuj :-)
                • pytajnick Re: Punk w TVP Kultura 25.01.06, 16:39
                  Krótkie uzasadnienie ;-)

                  „Jeśli coś rani uszy, trudno dociera do ludzkiej duszy”

                  (Kwintylian, rzymski nauczyciel retoryki)
                  • neandertalski cycaty 26.01.06, 14:47


                    "Cierpienie uszlachetnia"

                    (kolega Neandertalskiego, inżyniera hydraulika)
                    • pytajnick Re: cycaty 26.01.06, 14:57
                      „Gdy wspominam to wszystko, co w życiu powiedziałem, to zazdroszczę niemowom”

                      (Seneka)
                      • neandertalski Re: cycaty 27.01.06, 14:18
                        Żaden niemowa nie powiedział, że nie żałuje tego czego nie powiedział.

                        (neandertalski)
                • neandertalski Re: Kulturwa 26.01.06, 14:11
                  eh Ty w d, znaczy w morde,tfu tfu, co to ma niby być, motyla noga, ekonomia
                  humanistyczna? czy humanizm ekonomiczny???? bożesz Ty moj czego to teraz w tych
                  szkołach mlodzieży uczą...
                  no ale, to wolny kraj :-)
        • aimarek Re: Punk w TVP Kultura 25.01.06, 15:41
          pytajnick napisał:

          > ilhan napisał:
          >
          > > Zobaczyłem że Pan pisze o "Patti Smiths" i skończyłem lekturę.
          >
          > Ciekawe, czy korekta wyłapała, czy poszło w takiej wersji do druku. :-)

          Poszło. Ale to przecież Sankowski pisał, a on był naczelnym "Bravo". Tego mu
          kurwa nie wybaczę.
    • theagata Re: Punk w TVP Kultura 25.01.06, 11:17
      dziękuję za info.
      z przyjemnością obejrzę.

      have fun
    • tomash8 Re: Punk w TVP Kultura 25.01.06, 14:48
      Nagram sobie:] A propos Dezertera: na ich DVD jest bardzo ciekawy dokument(70
      minut) z całym mnóstwem fragmentów archiwalnych występów, plus historia zespołu
      opowiedziana przez samych muzyków. Polecam
      • pszemcio1 Re: Punk w TVP Kultura 25.01.06, 17:45
        mimo że wielu mowi o Patti w kontekscie punku, ja nigdy jej tak nie
        postrzegałem. dla mnie powiedziec ze była pankówą to tak jak mówic żę Velvet u.
        byli punkowcami. Gdzie tam np. proste piosenki Ramones, a natchnione, nieraz
        skomplikowane momenty z horses

        i w ogóle... kocham tę babkę
        • grimsrund Re: Punk w TVP Kultura 25.01.06, 18:29
          He he, właśnie wczoraj odsłuchiwałem najnowszą wersję HORSES, tę z bonusowym
          koncertem z 2005 roku...

          [tu okazja do offtopiku: jak wielkie korporacje muzyczne zarabiają na rockowym
          buncie, sprzedając ten sam towar wielokrotnie - na przykład trzy razy, jak tu:

          1) regularna CD
          2) remaster z bonusowym wykonaniem CHILDREN OF THE REVOLUTION
          3) wspomniana wersja "Legacy" z dodatkowym dyskiem z londyńskim koncertem;
          bardzo ładnym zresztą, było tam wszystko, nawet rytualne lżenie G.W. Busha bez
          którego to lżenia, jak wiadomo, żaden porządny koncert rockowy nie ma prawa się
          udać]

          ... no i dalej ładne to jest, trzeba przyznać.
          • pszemcio1 Re: Punk w TVP Kultura 26.01.06, 15:26
            grimsrund napisał:

            > 2) remaster z bonusowym wykonaniem CHILDREN OF THE REVOLUTION


            eee...ja mam z The who...
        • obly Re: Punk w TVP Kultura 26.01.06, 07:39
          no właśnie
          Przemcio ma Prze-rację
          Babka jest raczej poetką i śpiewa swoje wiersze, mnie się kojarzyło to z
          bardziej czyms hipisowskim granym pod chrypkę. Ogólnie o cuś innego tam chodzi.
          Tak jakby Kazika łączyć z HH ze względu na "spalam się".
          A to co babka robi to jest piękne po prsotu.
          Naprawdę.
        • neandertalski Re: Punk w TVP Kultura 26.01.06, 14:36
          pszemku...
          masz rację
    • moore_ash bardzo chetnie... 25.01.06, 19:31
      ... bym sobie od kogos skopiowal,jesli kto laskawie nagra te filmiki, zwlaszcza
      ramonesowy dokumencik, chociaz reszte tez.
      skopiowalbym jesli oczywisci dojade do polski, cholera bo podobno minus 25 a ja
      kurde znow stopem... shit...

      tak czy owak, jak ktos nagrywa to ja bardzoe chetnie:)

      pzdr.
      tb
      • pytajnick [ot] Re: bardzo chetnie... 25.01.06, 20:09
        moore_ash napisał:


        > skopiowalbym jesli oczywisci dojade do polski, cholera bo podobno minus 25 a ja
        >
        > kurde znow stopem... shit...

        Można zapytać - skąd?
        • moore_ash [ot] Re: bardzo chetnie... 26.01.06, 01:08
          :)
          zapytac zawsze mozna:)

          odpowiedz brzmi: z Holandii.

          pzdr.
          tb ktoremu prognoza pogody wrzeszczy wrecz: "nie jedz, nie jedz, idz na piwo!":P

      • tomash8 Re: bardzo chetnie... 25.01.06, 22:05
        To o Ramones leciało kiedyś na Planete, weź obadaj sobie ich program bo tam dość
        często lecą powtórki...
        • moore_ash Re: bardzo chetnie... 26.01.06, 01:09
          ja jestemw polsce tylko gosciem, wiec nie bardz omam czasu ogladac tv, a
          planete chyba zreszta i tak nie mam na cyfrze, al enie jestem pewien bo jesli
          juz zdarza mi sie ogladac to jest to wlasnie tvp kultura. a tutaj nei ogladam w
          ogole, bo mam internet:PPP

          pzdr.
          tb
    • neandertalski wczoraj w TVP Kultura 26.01.06, 14:29
      a wczoraj byla zapowiedź dzisiejszego dnia w TV kultura i wspominano o
      koncercie UK SUBS, który jakoś na dniach odbyl się w Toruniu w związku z
      obchodami 30 lecia punk rocka :-))) Uśmialem sie jak norka, tym bardziej, ze
      pokazali wokalistę UK SUBS i zdaqje się ma on dzis 62 lata :-)))) No niw
      wszystko to jakieś do kupy absurdalne... Podobnie jak Konjo, (ktorego film mają
      dziś puścić) udzielajacy się co tydzień w Randce w ciemno.
      A jakby było mało wczoraj o 20tej była gadka o wyzwoleniu obozu w Auschwitz i
      prowadzacy Żakowski pomijam, ze wspomniał o zbliżającej się 27dmej rocznicy
      wyzwolenia obozu ale powiedział o rocznicy wyzwolenia "obozu muzeum". Sam nie
      wiem czy są w naturze jakieś granice absurdu.
      Ciekawe jak dziś wypadkie naukowe podejście do "zagadnienia punk rocka", choc
      jak znam życie to pewnie i tak skończy się dla mnie na pszczolce Mai na mini
      mini i scubidubim na kartonie, ponieważ to wolny kraj będę musiał uszanować
      fakt, ze trzylatki też mają swoje prawa ;-)
    • theagata Re: Punk w TVP Kultura 26.01.06, 19:36
      właśnie oglądam. leci dokument o sex pistols.
      ja to lubię.

      have fun
    • tomash8 Re: Punk w TVP Kultura 26.01.06, 19:46
      Oglądnąłem sobie pierwsze 20 minut filmu, reszta się nagrywa... całkiem niezła
      rzecz, fajne archiwalne zdjęcia. Natomiast przed tym filmem leciały koncerty
      Armii i Brygady Kryzys a w studiu przemawiał pan Sipowicz. Co do koncertów -
      Armia poniżej pewnego poziomu nie schodzi, to wiadomo. Natomiast to co obecnie
      reprezentuje sobą Brygada Kryzys to kompletna żenada, co dość dobrze pokazał PRL
      w "Spodku" - na ich koncercie(grali na końcu) zostało może ze 2 tysiące ludzi.
      Natomiast wywody pana S. troszke mnie zdenerwowały. Czemu u nas punk rock,
      zwłaszcza nasz punk przedstawia się jako coś niewiadomo jak ambitnego i
      "artystycznego". W latach 70-tych ina początku 80-tych wprawdzie nie było mnie
      na świecie, ale z wypowiedzi choćby Kazika wynika, że w tamtych czasach wzorem
      "prawdziwego" punka był zespół KSU, a nie np. Kryzys. Muzyk Nocnych Szczurów w
      wywiadzie udzielonym w 98 roku dla "Pasażera" wypowiada się na ten temat jeszcze
      dosadniej. Nie wiem, może szukam spiskowych teorii dziejów, ale mam wrażenie
      jakby kilka osób, związanych z paroma zespołami miało u nas monopol na mówienie
      o punk rocku, i robienie z siebie męczenników. Ja wiem że zespoły typu Defekt
      Muzgó, Sedes czy właśnie Nocne Szczury to nie jest zbyt ambitna muzyka, ale
      chyba warto byłoby posłuchać co Ci ludzie mają do powiedzenia, zwłaszcza że
      działali w tym samym czasie(lub tylko ciut póxniej) co nasze "alternatywne
      gwiazdy".

      A Harper ma dopiero 60 lat, proszę go tu nie postarzać:P
      • theagata Re: Punk w TVP Kultura 26.01.06, 19:59
        ja oglądam dopiero od 19-tej. czekam też na Ramones Raw.

        have fun

        p.s.
        mam nadzieję że będą to jeszcze powtarzać!
        • tomash8 Re: Punk w TVP Kultura 26.01.06, 20:01
          Będą, patrzyłem na program w telegazecie - w sobote rano będzie znów koncert
          Armii i Brygady, reszta chyba też będzie, nie pamiętam. Aha, o 23.10 koncert
          Blood is the Harvest!
      • pytajnick Re: Punk w TVP Kultura 26.01.06, 20:04
        tomash8 napisał:

        > Oglądnąłem sobie pierwsze 20 minut filmu, reszta się nagrywa... całkiem niezła
        > rzecz, fajne archiwalne zdjęcia. Natomiast przed tym filmem leciały koncerty
        > Armii i Brygady Kryzys a w studiu przemawiał pan Sipowicz.

        Też oglądałem (a teraz nagrywam) i mam pytanie - ten ostatni, lekko reggae'owy
        kawałek to kto grał? Pierwszy, drudzy, czy razem? Pytam, bo dwóch leworęcznych
        gitarzystów tam widziałem, a to mnie zawsze interesuje..
        • tomash8 Re: Punk w TVP Kultura 26.01.06, 20:09
          Ostatni kawałek grała Brygada z gościnnym udziałem Kelnera(Deuter).
          • theagata Re: Punk w TVP Kultura 26.01.06, 21:07
            ... i pogadanka "starych punkowców ;)
            młodzież wypadła żałośnie. nic do powiedzenia?
            Magura z dawnego Kryzysu aktualnie prowadzi audycje autorskie
            w JazzRadio i Kampusie.

            teraz Ramones.

            have fun
            • neandertalski Ramones 27.01.06, 07:36
              nie wiem moze mi Lipiński zasugerował co mam odczuwać ale jakoś jak ogladałem
              ten dokument o Ramones to trudno było mi pozbyć się wrazenia, ze to naprawdę
              film o niczym...
        • neandertalski Re: Punk w TVP Kultura 27.01.06, 07:33
          > Też oglądałem (a teraz nagrywam) i mam pytanie - ten ostatni, lekko reggae'owy
          > kawałek to kto grał? Pierwszy, drudzy, czy razem?

          załamałeś mnie po raz trzeci... jezeli do tej pory nie słyszałeś o takich
          kawałkach jak "to co czujesz to co wiesz" albo o takich jak ambicja czy szczyt,
          to proszę nie poruszaj tego muzycznego rozdziału w swojej pracy...
          • aimarek Re: Punk w TVP Kultura 27.01.06, 10:08
            neandertalski napisał:

            > załamałeś mnie po raz trzeci... jezeli do tej pory nie słyszałeś o takich
            > kawałkach jak "to co czujesz to co wiesz" albo o takich jak ambicja czy szczyt,
            >
            > to proszę nie poruszaj tego muzycznego rozdziału w swojej pracy...

            te harcerz bo się usmarczesz
          • pytajnick Re: Punk w TVP Kultura 27.01.06, 10:23
            neandertalski napisał:

            > załamałeś mnie po raz trzeci... jezeli do tej pory nie słyszałeś o takich
            > kawałkach jak "to co czujesz to co wiesz" albo o takich jak ambicja czy szczyt,
            >
            > to proszę nie poruszaj tego muzycznego rozdziału w swojej pracy...

            Och, jak ja lubię takie posty "patrzcie jaki jestem lepszy".

            Kawałek oczywiście znałem, bo się znac nie da, ale już nie muszę wiedzieć kto go
            wykonuje bo mnie ten typ muzyki nie interesował póki co.

            A pracę będę pisał nie o samej muzyce, tylko okołomuzycznych zjawiskach. I
            właśnie pisząc ją mam nadzieję się trochę nauczyć.

            Pozdrawiam uniżenie.
            • pytajnick Re: Punk w TVP Kultura 27.01.06, 10:24
              pytajnick napisał:

              > Kawałek oczywiście znałem, bo się znac nie da,

              Bo się nie znać nie da.
            • neandertalski Re: Punk w TVP Kultura 27.01.06, 14:12
              to nie chodzi o to, ze jestem lepszy czy gorszy...
              nie wiem może to kiedyś zrozumiesz, teraz Ci tego nie wytłumaczę, ale spróbuję.
              Wyobraź sobie cos takiego, jakieś 20 lat temu zakładaliśmy z kumplami kapelę i
              próbowaliśmy grać ten własnie kawałek, wiesz mój kumpel gitarzysta mial fioła
              na jego punkcie, ja go nawet nigdy nie słyszałem w oryginale, tylko wersję z
              drugiej ręki, ale coś było w tym kawalku, jakiegoś takiego no, nie wiem. Powiem
              tak miałem wtedy 15 lat ale cholera coś w tym było. Możesz sie smiac ale w
              wersji kryzysowej to usłyszałem go może kilka lat temu pierwszy raz i to tez w
              takiej wersji nagranej po latach.
              Wiesz co mnie najbardziej boli w tym co piszesz? To, ze dla takich gnojków jak
              ja i wielu innych to było naprawde cos to wszystko co się wtedy działo, ten
              nasłuch audycji Wiernika, festiwale w Jarocinie, próby na zapleczu klasy w
              technikum w którym uczyla stara mojego kumpla, to wszystko to jest kawał życia,
              z tym się wiążą jakiech cholernie często mocne wspomnienia, dlatego jakoś tak
              boli mnie jak Ty dumnie teraz mierzysz swoje szkielko i oko do całej tej
              historii i będziesz robil sekcję zwlok zjawiska. Z tego się niczego nie
              nauczysz, to tak jakbyś rozebral na cześci żywy organizm, później go złozył do
              kupy i zastanawial się na czym polega fakt, ze to wszystko żyje albo moglo zyć
              razem do kupy.
              Nigdy nie zrozumiesz jak to jest w tamtych czasach słuchać i grać muzykę w
              sytuacji gdy sam już poznaleś 20 lat muzyki która nastąpila później, nie jesteś
              w stanie tego oddzielić. Więc po co to ruszać? Dlatego bo praca będzie
              odjazdowa, nietuzinkowa, oryginalna? Wypadniesz tak samo mądrze jak wczoraj te
              punki XXI wieku w studiu :-)
              • pytajnick Re: Punk w TVP Kultura 27.01.06, 14:36
                neandertalski napisał:

                > to nie chodzi o to, ze jestem lepszy czy gorszy...
                > nie wiem może to kiedyś zrozumiesz, teraz Ci tego nie wytłumaczę, ale spróbuję.
                > Wyobraź sobie cos takiego, jakieś 20 lat temu zakładaliśmy z kumplami kapelę i
                > próbowaliśmy grać ten własnie kawałek, wiesz mój kumpel gitarzysta mial fioła
                > na jego punkcie, ja go nawet nigdy nie słyszałem w oryginale, tylko wersję z
                > drugiej ręki, ale coś było w tym kawalku, jakiegoś takiego no, nie wiem. Powiem
                >
                > tak miałem wtedy 15 lat ale cholera coś w tym było. Możesz sie smiac ale w
                > wersji kryzysowej to usłyszałem go może kilka lat temu pierwszy raz i to tez w
                > takiej wersji nagranej po latach.
                > Wiesz co mnie najbardziej boli w tym co piszesz? To, ze dla takich gnojków jak
                > ja i wielu innych to było naprawde cos to wszystko co się wtedy działo, ten
                > nasłuch audycji Wiernika, festiwale w Jarocinie, próby na zapleczu klasy w
                > technikum w którym uczyla stara mojego kumpla, to wszystko to jest kawał życia,
                >
                > z tym się wiążą jakiech cholernie często mocne wspomnienia, dlatego jakoś tak
                > boli mnie jak Ty dumnie teraz mierzysz swoje szkielko i oko do całej tej
                > historii i będziesz robil sekcję zwlok zjawiska. Z tego się niczego nie
                > nauczysz, to tak jakbyś rozebral na cześci żywy organizm, później go złozył do
                > kupy i zastanawial się na czym polega fakt, ze to wszystko żyje albo moglo zyć
                > razem do kupy.
                > Nigdy nie zrozumiesz jak to jest w tamtych czasach słuchać i grać muzykę w
                > sytuacji gdy sam już poznaleś 20 lat muzyki która nastąpila później, nie jesteś
                >
                > w stanie tego oddzielić. Więc po co to ruszać? Dlatego bo praca będzie
                > odjazdowa, nietuzinkowa, oryginalna? Wypadniesz tak samo mądrze jak wczoraj te
                > punki XXI wieku w studiu :-)
                >

                Neandertalski, rozumiem i przyjmuję, i zgadzam się z Tobą, że "nie zrozumiem jak
                to było", bo musiałbym to przeżyć aby zrozumieć.

                W swojej pracy A powód, dla którego chcę o tym pisać? Prozaiczny, banalny,
                płytki - nie mam lepszego pomysłu, nie chcę pisać pracy polegającej na
                spisywaniu z kilku podręczników prawa, historii czy ekonomii; ten pomysł mi się
                podoba, myślę że nawet niedoskonałe odkrywanie tego, o czym piszesz, będzie
                ciekawe.

                Nie mam ambicji dotarcia do prawdy, uchwycenia Sensu, Prawdy, czy ducha tamtych
                czasów. Chcę po prostu podjąc próbę opisania kilku(nastu) zjawisk ostatnich
                kilkudziesięciu lat na pograniczu muzyki i wydarzeń społecznych/politycznych, a
                polski punk będzie tylko jednym z wielu rozdziałów, więc na pewno nie tylko nie
                dotrę tam do prawdy, ale nawet na wielkie rozważania nie będę miał miejsca (i
                dostatecznej wiedzy) - po prostu opiszę na ile potrafię.

                Nie piszę doktoratu, nie piszę książki opiniotwórczej czy analitycznej, piszę
                pracę magisterską którą trzeba napisać na końcu studiów by je zakończyć.

                Postaram się pamiętać o tym o czym piszesz i nie traktować jednak sprawy
                "analityczno-racjnalnie", czyli z Twojego punktu widzenia - ignorancko.
                • neandertalski Re: Punk w TVP Kultura 27.01.06, 14:48
                  słuchaj przepraszam, niepotrzebnie uderzam w dzwon a później jeszcze glupio
                  przepraszam i wychodze zupelnie na błazna. Nie wiem moze jestem przed okresem i
                  przypierdalam się nie wiadomo o co, po prostu jakoś tak pierwsza reakcja
                  obronna mi się załączyla zupełnie niepotrzebna.
                  przepraszam jeszcze raz, pamietaj tylko wlaśnie jak napisałeś o tym
                  niepopadaniu w analityczny racjonalizm, przepraszam za te glupie porady, ale
                  powiem Ci jedno, w tych wszystkich wczorajszych gadkach szmatkach zabraklo mi
                  jednego, dobrze lub nie ale prawda jest tez taka, ze owszem i walka i system i
                  prostest, ale chłopaki to zawsze byli chłopaki i też chcieli dziewczynom czyms
                  zaimponowac. To były też czesto jakies takie dziwne ale jednak godowe odruchy.
                  Wiesz jedna moja znajoma przyznała mi się kiedyś np, ze jak na poczatku lat
                  80tych udzielala sie w podziemiu to w dużej mierze dlatego, ze jakiś tam
                  przewodniczacy był piekielnie przystojny i zwyczajnie się w nim podkochiwała.
                  Ten cały punkowski cyrk, to też w duzej części miał po prostu dziewczynom dech
                  zapierać, ale co Ci będę kłamał dziewczyny w latach 80tych to się raczej w
                  Limahlu kochały;)
                  Przepraszam jeszcze raz i pozdrawiam naprawdę serdecznie.
                  • pytajnick spoko N. & dzięki (za fajny tekst) [n/t] 27.01.06, 19:47

                    • neandertalski P.S.y 30.01.06, 13:47
                      a tak na marginesie, zapytam tylko bo jednak mnie to trochę intryguje.
                      Dlaczego wlaściwie nie piszesz o swoim pokoleniu? Masz olbrzymią wiedzę
                      muzyczną, znasz realia dzisiejszych dwudziestokilkulatkow, czemu grzebiesz się
                      w starych smieciach, czemu nie spróbujesz jakoś zapisać tego co właśnie Ciebie
                      dotyczy, Twojego, Waszego pokolenia?
                      • pytajnick Re: P.S.y 30.01.06, 14:18
                        O "swoich czasach" też chciałbym napisać - świetnym materiałem jest np.
                        antybushowska kampania w stanach sprzed kilku lat czy Live8, ale... czemu się
                        ograniczać, czemu porzucać wiele - często ciekawszych i donioślejszych tematów
                        (i okazji do nauki), rezygnować z takich zjawisk jak punk czy dylanowe protest
                        songi, skupiają się zamiast tego na... hm, CKOD? :|

                        Trudno mi się mądrze wypowiedzieć bo wciąż precyzuję temat, jednocześnie
                        patrząc, na ile ze źródłami sobie poradze, i to tak wzajemnie będzie na siebie
                        wpływać. Jak mi wyjdzie, że nic bądź niewiele mądrego czy choćby prawdziwego o
                        polskim punku będę potrafił napisać, to nie napiszę, bo to by rzeczywiscie sensu
                        nie miało.
                        • neandertalski Re: P.S.y 30.01.06, 14:55
                          hm, tak się zastanawiałem, co odpowiesz :-)
                          no i albo się myle albo jednak swojego czasu nie cenisz zbyt wysoko, może
                          nadinterpretuję, jezeli tak to przepraszam.
                          w kazdym razie wiesz powiem Ci za moich mlodych lat wcale jakos nie żałowałem,
                          ze nie jest 10 czy 20 lat wcześniej, wtedy naprawde jakos człowiek czul że w
                          czymś uczestniczy ważny był tamten czas teraźniejszy, nie żadne przeszlość czy
                          tym bardziej przyszłość, nawet jeżeli to było jednak pozorne i wcale nic z tego
                          nie wynikło.
                          no nic powodzenia, nie zawracam już du, tfu, znaczy tej no głowy
                          pozdrawiam
      • neandertalski punkoffcy 27.01.06, 08:08
        przepraszam za te 62 lata :-)
        dokument bomba, w sumie jak dla mnie mogliby puścić w tym bloku "Sida i Nancy"
        z Garrym Oldmanem grającym Viciousa... W sumie większość filmów jak widzę o
        tamtym okresie kończy sie podobnie, czyli śmiercią Sida, tak było i w the great
        rock,n,roll swindle, tak było z tym dokumentem wczoraj, tak było oczywiście z
        sidem i nancy, i jak się nie mylę wściekłość i brud też się kończył tym samym
        symbolem - ale tu już nie jestem tego taki pewien.
        Tak sobie zastanawialem się wczoraj na ile historie Sida i Kurta Kombajna są
        zbieżne, eh te kobiety ;)
        I powiem Ci, jeśli chodzi o koncert brygady kryzys z wczoraj to miałem
        dokładnie te same odczucia co Ty (armia mnie zresztą też nie powaliła), takiej
        dinozauriady to dawno nie widziałem... Nie wiem na ile położył ich też akustyk
        ale to co bylo widać i słychać ze sceny to jakaś szopka chyba była...
        Poźniej z kolei widzę Lpińskiego w studio jak to rozprawia z kolegami o tym jak
        to byli pierwsi i gdyby nie oni to sam nie wiem, pewnie mur berliński by się
        nie rozpadł? A moim zdaniem to gdyby nie oni byli pierwsi to pierwszymi byłby
        po prostu kto inny, przyszloby do nas tak czy owak to co przyszło.
        I masz rację, ze jezeli juz ktoś był wzorem punka w latach 80tych to raczej KSU
        niż oni. Jak mnie pamięć zresztą nie myli chłopaki teraz raczej dorabiają sobie
        legendę przed ktorą kiedyś uciekali. Brylewski poszedł szybko w reggae i jakoś
        sobie nie przypominam kowerów kryzysowych na koncertach izraela w polowie lat
        80tych, lipinski ze swoim tiltem to samo, armia tym bardziej. Dopiero mam
        wrazenie, ze w latach 90 nagle przypasowała im legenda, ktora przez poprzednią
        dekadę pęczniała i obrośli chłopaki w piórka.
        Tak się sklada że pamiętam kapele z tamtych lat i naprawde najczesciej
        kopiowanym brzmieniem w tym czasie było brzmienie typu exploited, czyli typowo
        fuckowe cztery funkcje na krzyż, hymnami były kawałki takie jak "wszyscy
        pokutujemy za to że żyjemy" albo "guma". Powiem więcej ta słynna czarna płyta
        brygada kryzys uchodzila wcale nie za punkową płytę ale za tzw. nowofalową. Nie
        przypominam sobie aby ktoś próbował nasladowac kryzys na scenie.
        No i jeżeli już jakas kapela w tamtym okrese moze byc uznana za klasyka gatunku
        to raczej DEZERTER, choć to jeszcze inna para kaloszy, kapela ktora nie tylko
        była czymś absolutnie wyjątkowym i zdaje się została na dlugie lata ale na
        dodatek ma w swojej historii postać Skandala, który mógłby śmiało zostać
        polskim Viciousem ale na szczęście nikt mu nie zaczął budowac sztucznej legendy
        po śmierci. Choć dla mnie dezerter ze Skandalem na wokalu naprawdę pozostanie
        zupelnie inną historią, w tej ich opcji tercetowej jakoś zawsze czegoś jednak
        brakowało.
        No i jeszcze ta mlodzież wczorajsza w studio... to byla niezła komedia.
        • tomash8 Re: punkoffcy 27.01.06, 10:03
          neandertalski napisał:

          > przepraszam za te 62 lata :-)
          >

          Ale to jest właśnie piękne. Gość ma 6 dych na karku, jest po dwóch zawałach, a
          gra dalej, a przecież oni nawet nie utrzymują się z muzyki(przynajmniej tak
          mówił w wywiadzie). Trzeba naprawdę kochać to co się robi żeby w takim wieku
          tłuc się jakimiś busami i grać rock'n'rolla...


          Dopiero mam
          > wrazenie, ze w latach 90 nagle przypasowała im legenda, ktora przez poprzednią
          > dekadę pęczniała i obrośli chłopaki w piórka.

          >
          >

          No właśnie, a np. w wypowiedziach takiego Dezertera nie zauważyłem niczego
          takiego - np. w dokumencie na ich DVD(o którym wspominałem gdzieś wyżej) pada
          takie zdanie: "w porównaniu z tym co działo się na Ukrainie, to co my robiliśmy
          mogło wydać się śmieszne". I oni jakoś potrafią nie robić wokół siebie sztucznej
          legendy. No ale Dezerter w miare regularnie wydaje całkiem niezłe płyty, na
          koncerty przychodzi sporo ludzi... a kiedy ukazała się ostatnia płyta Brygady?
          No właśnie. Ale zostawmy już ten temat, bo przecież u nas wszyscy w latach
          80-tych walczyli z systemem, nawet Izabela Trojanowska twierdzi że walczyła:)
        • obly Re: punkoffcy 30.01.06, 09:41
          Bardzo chciałbym to obejrzeć;))) ale niestety już mi się to chyba nie uda.
          Punk to tak jak mówi neand. nie była tylko Armia czy Tilt albo Brygada Kryzys a
          nawet te grupy byly ciut z boku.

          Wczoraj w radio BIS słuchałem sobie Budzynskiego Tomasza który wypowiadał sie
          na tematy związane z Tolkienem. Jeju kretyna takiego nie widziałem ani nie
          słyszałem nigdzie od lat ;))) Nikt mnie nie przekona że jakąkolwiek rzecz
          oprócz fantastycznego ryku jest w stanie ten koleś wykonać, hej.

          słuchajcie wdepnijce w tego linka to się czegoś dowiecie może bardziej o punku
          i nie można zapomnieć o Jarocinie (84,85,86) Naprzełaj, rysunkach Kaina Maya,
          Koalangu i innych tego typu rzeczach związanych z tym czasem. Ale i tak
          najważniejsze były tam koncerty, zawsze.
          Siekiera - nawet nie wydała swojej płyty a jak ktos kojarzy tę załogę z
          czerwonąpłytą nowa aleksandria, to sięrąbnie. Polecam wywiady z Tomaszem
          Adamskim. Głównym myślowym Siekiery. Facet z jajami.

          Albo Mikrofony Kaniony - kto wie ten wie... na szczęscie można wygrzebać mp3 po
          sieci ;))) zajebisty utworek o tzw. festynach ;))

          dada.serpent.pl/
          tam jest sporo do wygrzebania nawet jak dla maniaków, to zawsze znajdą coś dla
          siebie. ;))

          PS: "radio nieprzemakalni" jest okładka przez Kaina Maya robiona jak ktoś nie
          wie kto to ;)))
          • obly Re: punkoffcy 30.01.06, 09:47
            dodatek:
            link do unikalnych nagrań w postaci mp3
            uprzedzam: jakość taka mizerna że wszyscy miłosnicy brytyjskiego rocka po
            prsotu nie zdzierżą tego:

            www.pawnhearts.eu.org/~gregland/w-matni/pioro/mp3/index.html
            • neandertalski Armia Noego 30.01.06, 13:37
              dzięki za linka Panie Inżynierze! Kurde bomba.
              Chciałem Ci tylko powiedziec, że ja też zawsze podejrzewałem,ze Budzynski to
              debil :-) Najbardziej oczywiście pamietam go z jarocina 1984, Siekera tam wtedy
              to był absolutny hit, nie załapałem się na pierwszy dzień w którym grali i
              usłyszałem ich dopiero w koncercie finałowym ale widzialem ich jak lazili i od
              kumpli wiedziałem kto to jest, zresztą wyglądali naprawde obłednie, zwłaszcza
              Budzyński i Adamski, kurde jak Kubuś puchatek z prosiaczkiem, Adamski kawał
              chłopa, łysy z brodą wyglądał jak drwal psychopata a budzyński przy nim jak
              chudy kurczak z tym swoim irokezem, naprawde nieźle się prezentowali :-)
              W kazdym razie do Budzyńskiego nigdy się nie przekonałem i jeśli chodzi o armię
              to podobał mi się tylko zdaje się zresztą ich pierwszy kawałek "jeżeli nam".
              Szczerze mówiąc chyba nie za bardzo wzrusza mnie jego poezja, bo to on zdaje
              sie pisze teksty? Jeśli juz tak sobie szczerze gadamy to jakoś też nigdy nie
              mogłem Brylewskiego polubić, nie wiem, moze jest tak malomówny, że po prostu
              nigdy nic nie powiedzial i w zwiazku tym ciezko powiedzieć o co mu właściwie
              chodzi ;-)
              choć z perspektywy czasu jak pomyśle o tych psalmach Izraela to coraz bardziej
              rozumiem, ze to się musiało skonczyć tak jak się skończyło, czyli armią noego
              ;-)
              • tomash8 Re: Armia Noego 30.01.06, 14:22
                Kurcze, dałbym naprawdę sporo żeby zobaczyć Siekiere... Wprawdzie na obecnej
                trasie Armii gra Trupia Czaszka, ale to jednak nie jest to. Dobrze że chociaż
                zostało "Demo summer 84"(może by ktoś to łaskawie wydał wreszcie?!)
                • neandertalski Re: Armia Noego 30.01.06, 14:46
                  wiesz na koncercie siekiery najfajniesze bylo to, ze jak ogłoszono tę chyba
                  osemkę laureatów, w 1984 nie było pojedynczego wygranego, zresztą jaja wtedy
                  pamiętam były bo karty do glosowania były rozdawane dosyć luźno, później
                  dopiero byly częścią karnetu, chyba własnie od 1985 roku, więc opanowano jakoś
                  to ale wtedy kart do głosowania można było sporo naprodukowac. No więc jak
                  ogłoszono laureatów i siekera była jednym z nich to ludziska naprawde się
                  cieszyli tłumnie, cąły stadion, wszyscy niezależnie od czego jakiej muzyki
                  sluchali chyba traktowali ich trochę jak maskotkę :-) Ja wiem to glupio brzmi
                  ale to byly naprawdę fajne czasy, nie było jeszcze wtedy takiej agresji jaka
                  jednak dala się odczuć później, jeszcze nikt nie wymyślil skinów np.
                  Przez to, może i publiczność traktowała ich trochę pół żartem / poł serio ale
                  było super, no i jak odpalili i pociągnęli to poszedł ogień z głosników. Demo
                  84 tego nie odda i nie oddaje, tak jak żadne nagranie z konsolety nie oddaje
                  atmosfery koncertu.
                  A publicznosć potrafiła być wtedy kapryśna, pamiętam koncert takiej kapeli HAK,
                  to był chyba laureat z poprzedniego roku i gdy grali poszły na scenę piach,
                  wory z mlekiem, kamienie, itd. Ludzie nie chcieli ich słuchać. Pamiętam, ze
                  mieli perkusję elektroniczną taką jak kombi i wcześniej się zakładaliśmy z
                  kumplem, ze aya rl ma perkusistę, ja byłem z kolei przekonany, ze ma automat,
                  jak zaczynali montować tę elektroniczną, kumpel sie cieszył, ze wygrał zakład a
                  okazało się, ze to był aperkusja HAKu a aya miała grać po nich i grali bez
                  perkusji ;) To w sumie największy rozpierdziel dla mnie bo Kukiz ten koleś z
                  gitarą to chyba byli w Aya RL z HAK-u własnie.
    • moore_ash tomash8 i pytajnick 27.01.06, 13:10
      panowie, nagrywacie to na video czy moze przypadkiem i karta telewizyjna na
      pc?:)

      pzdr.
      tb
      • tomash8 Re: tomash8 i pytajnick 27.01.06, 13:11
        Ja niestety tylko na VHSa:(
        • pytajnick VHS... (Re: tomash8 i pytajnick) 27.01.06, 13:11

          • moore_ash VHS... (Re: tomash8 i pytajnick) 27.01.06, 16:10
            no nic, szkoda Panowie, ale jakos przezyje;)
            dzikei wielkie i milego ogladania.

            pzdr.
            tb
            • dziewczyna_mickiewicza VHS... (Re: tomash8 i pytajnick) 29.01.06, 19:50
              ja se nagralam:D ale niestety tez na vhs. ramones - raw to nawet obejrzalam od
              razu w ramach przerwy pomiedzy kolejnymi stronami skryptu z psychologii. w
              ogole fajny pomysl z takim punkowym wieczorem...
              • tomash8 VHS... (Re: tomash8 i pytajnick) 29.01.06, 20:02
                No fajny, fajny. Mogliby teraz nakręcić dokument typu "Degeneration punk 30 lat
                póżniej" (i żeby oczywiście nie byłoby to poświęcone Pistolsom i Clash, tylko
                właśnie UK Subs, Vibrators, Damned, 999, Slaughter and the dogs, Buzzcoks itp):)
                Sądze że byłoby to ciekawe, coś w stylu tekstu o KSU z książki Punk Rock Later
                Lizuta.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka