polleke
03.06.07, 02:15
Pomyślałam, że zajawię nową EP-kę mojego ulubieńca, skoro obok piosenki
Tigercity, EP-ek Escort i albumu Kathy Diamond to najciekawsze, na co się
natknęłam w tym roku.
Debiutanckie Love Songs of the Hanging Gardens przyniosły elegijny disco-
house w formie inspirowanych 80’s popem ostentacyjnie mięczackich piosenek,
które za przedmiot miały makrokosmos i ponowoczesne przygody ciała.
Na Chrysanthemum EP język apokaliptycznej wizji łączy się z harmoniami jak z
sunshine popu, nowe utwory mają wyższy poziom żelaza i przyspieszony puls, a
z kosmosu zeszły na ziemię i do podziemia.
Świetną animację do Chrysanthemum można obejrzeć tutaj:
www.youtube.com/watch?v=4m3VJiocMfg
a na www.myspace.com/kelleypolar do odsłuchania dodatkowo Rosenband.