Dodaj do ulubionych

mam diagnozę

22.01.09, 15:08
ziarnica złośliwa,rodzaj chłoniaka.być może jutro chemia,jak nie to w
poniedziałek.módlcie się dziewczyny.uściski
Obserwuj wątek
    • madzia1708 :( 22.01.09, 15:19
      oczywiście, że się pomodlę.
    • nati1011 Re: mam diagnozę 22.01.09, 15:38
      przykro mi bardzo. Będę pamietać. A Ty pamietaj, że lekarze mają
      tylko statystyki. I nigdy nie wiadomo co komu pisane. Walcz. Bez
      względu na wszystko. Masz dla kogo żyć. Masz tez nasze modlitwy i
      Opiekę Ojca. On wie, co dla ciebie najlepsze. Tylko zaufaj. Zdaj sie
      na Niego. Choć wiem jakie to trudne.
    • 1jula Re: mam diagnozę 22.01.09, 18:50
      zamówię Mszę w twojej intencji, moja koleżanka, też to ma - IV
      stadium, długo walczy ale nie poddaje się i powoli wychodzi na
      prostą. U ciebie też będzie dobrze, jeśli kiedykolwiek byś chiała
      pogadać (popisac) to jestem do twojej dyspozycji
      TRZYMAJ SIĘ kiss
    • twoj_aniol_stroz Re: mam diagnozę 22.01.09, 19:14
      Pamiętam o Tobie, a Ty pamiętaj, że Twoja siła i chęć życia jest
      największym wrogiem tego bydlaka co Cię dopadł. ?Wierzę, że będzie
      dobrze.
      • zero_0 Re: mam diagnozę 22.01.09, 21:16
        Trzymaj się dziewczyno! Mój ojciec zachorował na to w 1973 roku. Wtedy medycyna
        nie była na tym etapie, na którym jest dzisiaj, żył z tym 15 lat. Pewnie żyłby
        dłużej, tylko że zmarł na marskość wątroby. Będzie dobrze smile
        • ca.melia Re: mam diagnozę 22.01.09, 22:12
          moja koleżanka wyszła z tego nowotworu, żyje i nie ma nawrotów.
          Musisz wierzyć, że będzie dobrze. To 50 % powodzenia wszelkich
          terapii ( a siedze w medycynie i wiem..)

          Pisz jak najwiecej, pisz kiedy będziesz miała doła, nie duś w
          sobie żadnych emocji. Poradzisz sobie doskonale. Ja to wiem.

          Ściskam
          • grazyna73 Re: mam diagnozę 22.01.09, 22:49
            Mój brat i kolega też wyszli z podobnych nowotworów, choc oprócz
            chemioteriapii mieli i radioteriapię, ale są zdrowi, włosy odrosły,
            a to najważniejsze. Będzie dobrze, modlę się za Ciebie, cmok
            • nextlain Re: mam diagnozę 22.01.09, 23:01
              Nie martw się!! Może być różnie, a Twoje podejście w rodzaju "wyzdrowieje i
              koniec!" tylko pomoże w leczeniu. Na pewno bliskie osoby przejdą przez to z
              Tobą, wystarczy nawet spojrzeć na posty powyżej, więc nie ma co się martwic,
              tylko zwalczyć to paskudztwo smile
              pozdrawiam serdecznie! kiss
              • sui2 Re: mam diagnozę 23.01.09, 16:41
                Dokładnie dołączam się do tekstu nati, nie można tego ująć lepiej.
                Zawsze z Bogiem lepiej i spokojnie, często wystarczy zaufać i się
                odrazu wie, że jest z nami i prowadzi nas właściwie.
                Łączę się w modlitwie.

                "Każdy poniedziałek jest dniem szczególnej modlitwy w przekazywanych
                przez Was intencjach. Siostry modlą się w czasie Eucharystii,
                przyjmują w tych intencjach Komunie Święte, ofiarują także modlitwę
                brewiarzową, różaniec i adorację Pana Jezusa w Najświętszym
                Sakramencie. Ponadto codziennie o godzinie 12.30 siostry odmawiają
                modlitwę Zdrowaś Maryjo i wezwania ku czci Świętych w Waszych
                intencjach. Intencje odbierają Siostry regularnie przez e-mail."

                www.katolik.pl/modlitwa/intencje.php
                • mama.rozy Re: mam diagnozę 23.01.09, 17:40
                  wiecie że w was mam największe wsparcie?mąż zajął się organizacją
                  wszystkiego,strasznie mu z tym ciężko.myślę że bez niego,dzieci,już bym się
                  poddała.jadę w poniedziałaek,nie widzieli potrzeby trzymać mnie przez weekend.i
                  dobrze,bo dzisiaj mój syn ma 3 urodziny i chciałam być.a jutro mąż jedzie kupić
                  mi jakieś śmieszne kapcie,żebym się lepiej czuła na oddziale.włosy już dzisiaj
                  obcięłam,żeby się potem nie denerwować(śliczna jestem,ach).pewnie w poniedziałek
                  mąż wejdzie na forum napisać gdzie leżę,jakby ktoś chciał...i jestem ciągle
                  głodna,teraz chodzi za mną smażona kiełbasa.dużo uścisków,,naprawdę jesteście
                  najlepsze!
                  • twoj_aniol_stroz Re: mam diagnozę 23.01.09, 17:56
                    A masz tę kiełbasę, bo w sumie mam niedaleko to mogłabym podrzucić big_grin
                  • livian Re: mam diagnozę 23.01.09, 18:06
                    Kochanie, jestes dzielna, dasz sobie rade, ode mnie tez modlitwa i
                    najlepsze mysli, jakie moge wyslac w Twoja strone. trzymaj sie
                    kochana i zdrowiej jak najszybciej. MUSI BYC DOBRZE DASZ RADE. Brat
                    mojej kolezanki mial ziarnice zlosliwa i po dwoch latach terapii
                    zostal w 100% wyleczony, od trzech lat jest zdrowy, z tego co wiem
                    nie ma nawrotow, to jest noowotwor w pelni wyleczalny, musisz to
                    wiedziec i w to wierzyc caly czas, poza tym Twoj synek musi miec
                    zdrowa mame wiec sie postaraj!! smile))
                    • woliwa1 Re: mam diagnozę 23.01.09, 18:30
                      będę pamietać o Tobie w modlitwie, pozdrawiam mocniutko i życze powodzenia
                  • nati1011 Re: mam diagnozę 23.01.09, 19:33
                    jak nie bedziesz miała dostępu do neta, to niech mąż pisze co u
                    ciebie słychać. A my bedziemy Cie wspierać duchowo. Bedziesz
                    wiedzieć, że gdzieś, na róznych krańcach Polski jest wiele osób,
                    które o Tobie myślą i polecają w modlitwach.
                    • mamaanieli Re: mam diagnozę 23.01.09, 22:41
                      nie wiem co ci napisać, bo jestem w szoku. dopiero przeczytałam...
                      jakoś łudziłam się, zresztą nieważne. pisz gdzie jestes - jeśli
                      będziesz chciała, odwiedzę cię... i jesli jakoś mogę pomóc, no to
                      jestem. bardzo,bardzo mi przykro. a.
                      • jasama3 Re: mam diagnozę 23.01.09, 22:51
                        trzymaj się! bądź dzielna!
                        • iskierka40 Re: mam diagnozę 24.01.09, 01:14
                          trzymam kciuki!!
                  • nextlain Re: mam diagnozę 24.01.09, 06:46
                    jak jesteś głodna to bardzo dobrze!! Jedz, ile masz ochotę, po chemii może Ci
                    być niedobrze itp, a tak przynajmniej się wzmocnisz smile
                    • mama.rozy Re: mam diagnozę 24.01.09, 18:39
                      no i jem co 2 godz,bo w dodatku jeszcze karmię najmłodszą,został mi na to już
                      tylko jutrzejszy dzień(to taka moja deska do normalności,mam się czym zająć).mąż
                      na pewno da znać,ja się ogólnie nieźle czuję,tylko przy mówieniu mam większe
                      duszności.w poniedziałek rano jadę,mąż potem da znać gdzie i jak mnie można
                      odwiedzać.pozdrawiam serdecznie,kochane jesteście.ja przecież też o was pamiętam
                      w modlitwie...
    • mag.a Re: mam diagnozę 18.04.09, 23:04
      głowa do góry, nie bedzie tak zle, sama wyszlam z ziarnicy 4 lata
      temu na www.ziarnica.pl znajdziesz wiecej informacji
    • anechca Re: mam diagnozę 19.04.09, 12:37
      mama.rozy dasz rade wierze w to i ufam. Wraz z choroba mojej mamy
      poznalam wielu ludzi, ktorzy wychodzili z tego paskudztwa i byli w
      takim stanie, ze po wizycie lekarza zegnali sie z calym oddzialem, a
      potem to inniodchodzili. Takze, wierze, ze i TY bedziesz ta
      szczesciara. Pozdrawiam i modle sie w Twojej intencji.
      • mama.rozy Re: mam diagnozę 19.04.09, 20:22
        no dzięki.mi juz się znudziło tro całe chorowanie.jutro znowu chemia-mam
        nadzieję,bo to kolejna do przodu.ale tak mi się nie chce jechać...uatrakcyjniam
        sobie jak mogę,babska gazetka,kawka,pogaduchy z koleżanką,ale...NO NIE CHCE MI SIĘ
        ale dzięki
        • nati1011 Re: mam diagnozę 20.04.09, 21:38
          pamiętam Mamo-Róży

          Tylko tyle mogę Ci pomóc. Wierzę, ze starczy Ci sił.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka