Dodaj do ulubionych

Szczęśliwe małżeństwa polsko-egipskie

02.08.07, 22:36
Czy istnieją faktycznie jakieś udane małżeństwa polsko-egipskie zamieszkałe w
Egipcie?? Czy ktoś zna takie? czy może sam jest w takim? (Tylko prosze nie
piszcie juz o tych haremach,Rutkowskim czy o filmie- "razem z córką" bo to
juz jest nudne)Czy wszystkie te wypowiedzi o egipcjaninach jako o brudasach,
itp to wypowiedzi ludzi doświadczonych wyjazdami, którzy faktycznie poznali
kulturę Egiptu? czy to poprostu ludzie typowi dla naszego narodu- uprzedzeni
i wypełnieni rasizmem, którzy naogladali sie za duzo programów typu-
Rutkowski i na niczym innym nie opierają swojej opini?
Obserwuj wątek
    • kwiatuszek79 Szczęśliwe małżeństwa polsko-egipskie 02.08.07, 22:57
      Witam,
      A ja mialam okazje poznać takie Polsko-Egipskie małzeństwo. Czy szczęśliwe??? Z
      tego co widzialam to tak: On-mial sklep w pasażu znajdującym się przy naszym
      hotelu, Ona-była rezydentką w hotelu (ale nie naszym) Mają rocznego synka-
      śliczny :) No i widocznie są szczęśliwi, bo przecież nikt jej tam na siłę nie
      trzyma. Zaprzyjaźniliśmy się z nim i często odwiedzaliśmy (dobrze mówil po
      Polsku)zresztą nie tylko my :) Porządny czlowiek i dużo nam pomógl. Poza tym
      sporo się od niego dowiedzieliśmy. Z tego co się dowiedzieliśmy mieszkają w
      Hurgadzie, no i tak jak wcześniej powiedzialam wyglądali na szczęśliwych.
      Wyglądali, bo ciężko stwriedzić po dwóch tyg czy tak jest naprawde, ale wg mnie
      tak. Normalne małżeństwo. To tyle. Poznaliśmy jeszcze jednego egipcjanina
      (zabójczo przystojny i w niczym nie przypominał przysłowiowego brudasa). Miał
      się zenić za 2 miesiące z Polką oczywiscie.
    • kkaminska Re: Szczęśliwe małżeństwa polsko-egipskie 03.08.07, 17:08
      Istnieja :) Ale to nie jest rozmowa na to forum - za duzo tu tryskajacyh
      jadem , zazdrosnikow i wredot.

      > Czy wszystkie te wypowiedzi o egipcjaninach jako o brudasach,
      > itp to wypowiedzi doświadczonych wyjazdami, którzy faktycznie poznali
      > kulturę Egiptu?

      No prosze Cie, jak mozna poznac kulture jakiegokolwiek kraju bedac tam tydzien,
      czy dwa ? W dodatku siedzac non stop w hotelu i popijajac drinki nad basenem ?
      Znajomosc kraju i jego mieszkancow ogranicza sie dla takich turystow do
      poznania kelnerow i sprzatajacych - i na tej podstawie wydaja sady na temat
      calego egipskiego spoleczenstwa. Strasznie nie ?

      > czy to poprostu ludzie typowi dla naszego narodu- uprzedzeni
      > i wypełnieni rasizmem, którzy naogladali sie za duzo programów typu-
      > Rutkowski i na niczym innym nie opierają swojej opini?

      No wiadomo. Poczytaj niektore watki na tym forum a odpowiedz znajdziesz sama.
      Albo lepiej nie czytaj...nie znajdziesz nic ciekawego...
    • elgry Re: Szczęśliwe małżeństwa polsko-egipskie 04.08.07, 15:19
      A skąd można wiedzieć, czy jakieś małżeństwo jest udane. Nawet nie wiemy, czy
      najbliższa sąsiadka z sąsiadem jest naprawdę w udanym związku.
      Ewentualnie można odpowiedzieć na pytanie, czy istnieją wieloletnie związki
      Polek z Egipcjanami.
      - Istnieją.
      Czy mieszkają w Egipcie?
      - Mieszkają.

      Nie sądzę, aby jakakolwiek kobieta – żona kogokolwiek na świecie zechciała
      tutaj - na forum turystycznym opisywać z całą prawdą swój udany związek. W
      internecie i na forach o swoich mężach i małżeństwie raczej wypowiadają się
      kobiety szukające pomocy, wsparcia, dobrego słowa, pocieszenia, ratunku...
      (oczywiście tylko te, które mają na tyle swobody, by z internetu skorzystać).

      Zaś opinie ludzi „z boku”, a tym bardziej 7 - 14-dniowych znawców życia w
      Egipcie i tak będą niemiarodajne, nieprawdziwe, wydumane, na zasadzie: wydaje
      mi się.

      Zaś opowieści z cyklu "Rutkowski w akcji" nie maja nic wspólnego z
      uprzedzeniem, rasizmem, a jedynie z prawem. Chodzi zwykle o to, że kobieta
      odchodząca od męża i powracająca do Polski, chce zabrać ze sobą dziecko,
      a tamtejsze prawo nie zezwoliło jej na zabranie.
      Co kraj to obyczaj, co kraj to inne prawo. Jeśli się z nim nie zgadzamy i w nim
      nie odnajdujemy szczęścia, to "wołamy Rutkowskiego"... ot... tyle..
    • tess77 Re: Szczęśliwe małżeństwa polsko-egipskie 04.08.07, 18:28
      Spróbuj na forum portalu www.hurghada.pl. Tam widziałam dużo takich dyskusji i
      udzielają się tam kobiety mieszkające w Egipcie ze swoimi (egipskimi) mężami.
      • pc_maniac Re: Szczęśliwe małżeństwa polsko-egipskie 04.08.07, 20:25
        Są małżeństwa szczęśliwe.
        Praktycznie trudno mówić, że w czymkolwiek nie zdarzają się wyjątki.
        A na pewno w przypadku małżeństw mieszanych mieszkających w kraju muzułmańskim
        na pewno sa to wyjatki.
        A;le podkreślam, ze mówię tutaj o zamieszkiwaniu w ktaju muzułmańskim, gdzie
        jednak wpływ otoczenia jest ogromny.
    • Gość: polski kibol Re: Szczęśliwe małżeństwa polsko-egipskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.07, 17:12
      Nie piszcie o malzenstwach polsko-egipskich, bo to przeklamanie. Bardziej trafne
      bedzie sformulowanie - Polki ktore wyszly za Arabow.
      • zpustynii Re: Szczęśliwe małżeństwa polsko-egipskie 14.08.07, 04:26
        O jakich szczesliwych malzenstwach mowa? Faceci, ktorzy mentalnie i
        socjalnie sa w 7 albo najwyzej 10 wieku naszej ery? Faceci, ktorzy
        przewaznie zyja jeszcze w klanach rodzinnych i wszystko zalezy od
        szefa rodu? Spolecznie ci ludzie sia w punkcie zero. Nie mylic z
        wyksztalceniem... to zupelnie inna para kaloszy.
        Dlaczego ci faceci( jak maja zreszta taka mozliwosc, bo nie wszyscy
        maja)zenia sie z Polkami? U Arabow milosc wyglada inaczej niz u
        Europejczykow. Taka glupia Polka, ktorej sie wydaje, ze jest
        zakochana jest tylka zwykla broszka, trofeum Araba, moze sie
        pochwalic przed kolegami, ze ma Europejke(wschodnia ale zawsze!),
        jest wiec czyms lepszym. A w domu opowiada takiej Polce, jak to jest
        gorsza od kazdej Arabki, bo nie umie tego, tamtego, jednym slowem
        jest inna. Jak nie bije zony, to jest to juz duze osiagniecie. To ma
        to byc to szczesliwe malzenstwo polsko -egipskie? Rodzina Araba,
        przewaznie zacofana podobnie jak on, nienawidzi zony Polki. To takze
        ma byc czesc tej szczesliwosci? A jak juz Polka jest zadowolona, to
        znaczy, ze jest to typowa idiotka, ktora nic ale to nic nie rozumie
        i wystarczy jej micha jedzenia i zeby ja dmuchac codziennie.
        I to ma byc ta szczesliwwosc?

        Drogie panie jest jeszcze inne zycie Anno Domini 2007. Kobiety sie
        ksztalaca, sa za siebie odpowiedzialne i zakladaja rodziny
        partnerskie. To czywiscie duzo trudniejsze niz smianie sie do sera,
        siedzenie w domu w Egipcie, gapienie sie w tv, ktorej i tak sie nie
        rozumie i pozwalanie facetowi decydowac o wszystkim za te miske zupy
        i dmuchanie codziennie.

        Wszystkie te panie, co to powychodzily za Arabow, Murzynow z Afryki
        i innych kolorowych zawsze beda pod niebiosa wychwalac KULTURE tych
        kolorowych. A prawda jest taka, ze oni zadnej nie posiadaja i zeniac
        sie wlasnie z Europejka wschodnia, ktora nie ma zadnych wymagan
        tylko za wyjatkiem dmuchania i zarcia, daja temu dowod.
        • soup.nazi Gimme five! 18.08.07, 06:49
          Nic mnie tak nie cieszy jak te bzdury wypisywane o najrozniejszych "kulturach",
          hehehe. Pozwole sobie sparafrazowac Jozka Goebbelsa:
          Na slowo "kultura" w stosunku do dzikich - wyciagam pistolet. Wszystkie te
          "kultury" kwaterowalyby do dzisiaj w jaskiniach i na drzewach gdyby nie
          cywilizacja powstala w Europie i pozniej przeszczepiona na inne kontynenty.
          Dlatego tez te "kultury" (bakteryjne) tak mocno lgna do Europy, Ameryki, Kanady,
          Australii, Nowej Zelandii. Apartheid w SA nie byl na pewno najlepszym pomyslem,
          ale za to zobaczmy jak pieknie wyglada tam dzien dzisiejszy, ze o Zimbabwe
          (buahahaha) czyli Rodezji nie wspomne taktownie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka