Obywatel Kanady w Polsce

IP: *.krak.tke.pl 07.08.07, 17:12
Witam,

Czy kts z Was orientuje sie moze jak ile raz obywatel Kanady moze
pracowac na wizie "Residence Visa for the purpose of Carrying out
Work" (Work Visa) w Polsce, poniewaz w Ambasadzie Polskiej w Ottawa
nitk nie jest w stanie odpowiedziec na to pytanie, gdyz NIE WIEDZA (
nie jestem zaskoczona). A koleje pytanie dotyczy tymaczasowego
pobytu w Polsce czy obywatel Kanady moze sie starac z terytorium
Kanday o ten pobyt ( rowiez w ambasadzie nie wiedza-za co im placa??)
Jesli ktos zna odpowiedz na powyzsze pytanie bede wdzieczna za odp.
Pozdrawiam
    • starypierdola Moze zamiast w Ambasadzie Polskiej w Ottawie ... 07.08.07, 18:04
      .... dowiedz sie szczegolow w Konsulacie Polskim w Toronto (czy gdzie tam
      mieszkasz)?

      Ambasady zadnych wiz nie zalatwiaja; zalatwiaja je konsulaty.

      Zyczliwy doradca SP
      • zpustynii Re: Moze zamiast w Ambasadzie Polskiej w Ottawie 07.08.07, 21:20
        Prawdziwy stary pie.. i to ze zlasowanym mozgiem jestes.

        >Ambasady zadnych wiz nie zalatwiaja; zalatwiaja je konsulaty.<

        Wiesz co to jest ambasada? To jednostka nadrzedna konsulatu. W
        kazdej ambasadzie wydaja wizy i to od reki, duzo szybciej niz w
        konsulatach.

        Nie martw sie niczym, jedz do Bulby i pracuj spokojnie. Niech sie
        Twoj pracodawca martwi sprawami papierkowymi, w koncu to jego
        problem. Znajac jednak Bulbe, ty skonczysz pracowac a oni jeszcze
        nie beda wiedzieli co i jak.

        • Gość: aa Re: Moze zamiast w Ambasadzie Polskiej w Ottawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 20:09
          podnoszę watek, szukamodpowiedzi na to samo pytanie
          • olekpolek Re: Moze zamiast w Ambasadzie Polskiej w Ottawie 09.09.07, 11:32
            To jest prawda, ze polskie placowki dyplomatyczne zostaly obsadzone
            przez ludzi niekompetentnych (moze z klucza samoobrony albo jakiegos
            innego klucza). Bylem w Ottawie zasiegnac jezyka i:
            1. otwarte jest to tylko na 2 godziny 4 razy w tygodniu;
            2. wyglada na to ze tam tylko jedna osoba pracuje (mila zreszta
            starsza kobieta, troche podobna do zarzadcy kampingu w grojcu).
            3. ta osoba nic nie wiedziala i sugerowala zebym zasiegnal
            informacji gdzies indziej najepiej w Toronto albo Vancouver (1000
            albo 5000 km dalej).
            Moja konkluzja jest: Jechac do Polski "na variata" i bedziesz sie
            czuc jak wsrod "samych swoich" (kanadyjczycy nie potrzebuja wizy do
            Polski). Takze, w celu zredukowania deficytu, rzad polski powinien
            pozamykac wszystki swoje konsulaty i ambasady.
Pełna wersja