Dodaj do ulubionych

APEL GORĄCY!!!! WYLUZUJCIE!!!

07.09.04, 14:36
Dziewczęta
ja was bardzo prosze wyluzujcie
jesli RAZ rzucicie sie na słodkie to co?
jesli zjecie owocka- teraz zwłaszcza!!! to co???
ja wszytsko rozumiem,
ale kazda dieta wykluczająca a nie ograniczajaca jest skazana na porażkę
chudne sobie pomalutku kg na miesiąc!!!
nie 2 kg w tydzień - to jakies szaleństwo i nie wierze że obedzie sie bez jojo
jestem w nurcie DSB, ale nie dajmy sie zwariowac
Obserwuj wątek
    • ewik_75 Re: APEL GORĄCY!!!! WYLUZUJCIE!!! 08.09.04, 10:19
      justynek13 napisała:

      czesc, Justynek wink)

      > Dziewczęta
      > ja was bardzo prosze wyluzujcie

      A kto tu jest spiety ???? wink

      > jesli RAZ rzucicie sie na słodkie to co?

      A kto sie rzuci?
      POza tym jeden raz to nie tragedia wink

      > jesli zjecie owocka- teraz zwłaszcza!!! to co???

      nIC - PODSkoczy poziom cukru w organizmie - wielka mecyja wink

      > ja wszytsko rozumiem,
      > ale kazda dieta wykluczająca a nie ograniczajaca jest skazana na porażkę

      A nieprawda !!! wink

      > chudne sobie pomalutku kg na miesiąc!!!

      Gratulacje wink

      > nie 2 kg w tydzień - to jakies szaleństwo i nie wierze że obedzie sie bez jojo

      To nie jest kwestia wiary tylko konsekwencji - ta dieta tak jest skonstruowana,
      zeby sie obylo wink

      > jestem w nurcie DSB, ale nie dajmy sie zwariowac

      Tez tak uwazam wink Cieszmy sie kazdym straconym kilogramem wink
      Bez wzgledu na przyjete metody wink

      Pozdrawiam

      Ewa


      • justynek13 Re: APEL GORĄCY!!!! WYLUZUJCIE!!! 08.09.04, 11:27
        Czesc Ewik!!!
        dzieki za odzew
        ale powiedz naprawde!!! naprawde!!!
        wierzysz ze w III fazie nie przytyjesz? ja tyle mam juz jojów za sobą że
        panicznie sie boje takich szybkich cudownych spadków wagisad
        • ewik_75 Re: APEL GORĄCY!!!! WYLUZUJCIE!!! 08.09.04, 12:33
          Czesc, justynek!

          Tak, wierze.
          Wierze, bo to co proponuje 3 faza to i tak jest bardzo duza zmiana w stosunku
          do mojego poprzedniego trybu zywienia. Zauwaz, ze dalej trzeba ograniczac
          pieczywo, nie mowiac o slodyczach. Nie ma wiec typowego "rzucania sie" na
          slodycze i inne pysznosci po dotrwaniu do wymarzonej wagi. Nie wracamy do
          nasyconych tluszczy i zlych weglowodanow. A jesi juz - to tylko na chwile.
          I to decyduje o sukcesie wink
          Ale jesli, jak piszesz, boisz sie panicznie - to rzeczywiscie - nie ma co. Nic
          na sile. To, co robisz ma Ci sprawiac frajde - i to jest najwazniejsze.

          Pozdrawiam

          Ewa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka