już trzeci dzień... wczoraj było najgozrej, choć bałam się właśnie 3 dnia! A
dzisiaj nawet mi się jkeść nie chce. Czyżby organizm się już przestawił?
Wczoraj chodziłam cały dzień głodna (ale nie podjadałam, bo nie miałam co),
dopiero późny obiadek zjadłam porządny i chyba się zapchałam

a teraz poszłabym na aerobic, ale trochę się boję, że zabraknie mi siły, brak
węglowodanów (energii) czasem dokucza. Też tak macie?