Dodaj do ulubionych

dziewiarstwo w literaturze

16.04.04, 08:42
Brzechwę trzeba dołączyć do grona patronów

Ciotka Danuta

Chuda ciotka Danuta
Robi swetry na drutach.
Już po pięciu minutach
Dowiedziały się o tym jaskółki,
Gwałt podniosły do spółki:
"Jak to? Ciotka Danuta
Robi swetry na drutach?
Na drutach siadają ptaki,
Lecz ciotka? Skąd pomysł taki?
A lećcież do niej gromadnie,
Bo wam ciotka z drutów spadnie!
Obserwuj wątek
    • pierans Re: dziewiarstwo w literaturze 16.04.04, 09:55
      No właśnie!
      a Dziecię tkaczy? tylko znaleźć nie mogę
      • baloo Re: dziewiarstwo w literaturze 16.04.04, 11:30
        Bo nie ma w internecie. W ogole nie ma strony poswieconej Starszym Panom - co
        uwazam za skandal. Moez ma to cos wspolnego z prawami autorskimi ???
        • pierans Re: dziewiarstwo w literaturze 16.04.04, 11:39
          szkoda, bo taki Waligorski jest co jest sluszne i sprawiedliwe
          • baloo Re: dziewiarstwo w literaturze 16.04.04, 11:43
            Nowogle to prawie wszyscy juz sa, nawet ci , co nie powinni ;o)
            A SP jak nie ma, tak nie ma :-(
            Wstyd.
            • millefiori Re: dziewiarstwo w literaturze 16.04.04, 11:53
              Jest porozsiewane to tu to tam:
              www.teksty.org/k/kabaretstarszychpanow
              nie chce sie otworzyc;
              free.polbox.pl/g/grzesros/kabstpan/
              i ciut tu...
              blackpub.w.interia.pl/index1.html
              ww2.tvp.pl/tvppl/1238,2004021180220.strona
              • millefiori Spiewnik tkacko-dziewiarski 16.04.04, 11:55
                www.uml.lodz.pl/indeksik.php3?menu2=2&zapytanie=2,02,02,02
                • baloo Re: Spiewnik tkacko-dziewiarski 16.04.04, 12:10
                  Fajoskie ;o)
              • baloo Re: dziewiarstwo w literaturze 16.04.04, 12:11
                No wlasnie - troche tu, troche tam, razem prawie nic :-(
                Poruta, kurde, paniedziejaszku .

                B.
              • pierans Re: dziewiarstwo w literaturze 16.04.04, 13:44
                > ww2.tvp.pl/tvppl/1238,2004021180220.strona
                Kuszelas! pardą, Couchelasse!
    • vaud Re: dziewiarstwo w literaturze 16.04.04, 15:25
      Homera koniecznie dolaczyc! Penelopa, jak wiadomo tkala i prula czekajac na
      slubnego.
      • pierans Re: dziewiarstwo w literaturze 16.04.04, 15:32
        vaud, wez mnie nie zawstydzaj
        • brezly Re: dziewiarstwo w literaturze 17.04.04, 14:11
          No tak, ciekawe jak rachunkowosc takiego dzieiarstwa wygladala. I kto to
          subsydiowal. Takie sa skutki niejasnosci stanu cywilnoprawnego jak system
          komunikacji nie dziala.
          • millefiori Re: dziewiarstwo w literaturze 17.04.04, 14:15
            brezly napisał:

            > No tak, ciekawe jak rachunkowosc takiego dzieiarstwa wygladala. I kto to
            > subsydiowal. Takie sa skutki niejasnosci stanu cywilnoprawnego jak system
            > komunikacji nie dziala.

            Bywalo niezle. Np. w konserwacji tkanin. Tam m.in. sie pruje i tka od nowa,
            splot, kolor, ornament jak trzeba. To taki penelopizm arachnenski.
            • brezly Re: dziewiarstwo w literaturze 17.04.04, 14:24
              Aha, a ksiegowosc idzie na instrumentach pochodnych bilansu?
              • pierans Re: dziewiarstwo w literaturze 19.04.04, 09:16
                Brez, a gdzie w tym wszystkim uczucie?!
                Ona czekała, kochała, tęskniła
                • baloo Re: dziewiarstwo w literaturze 19.04.04, 09:46
                  aha, nie musialo wcale byc tak rozowo w tym stadle, zwazywszy, jak spiesznie
                  Boski Odys wracal dodom ;o)
                  • millefiori Re: dziewiarstwo w literaturze 19.04.04, 10:09

                    Kiedys w l.70 bodaj, TV nadawala Odyseje skrecona przez Wlochow (?).
                    Zapamietalam kwestie powtarzana przez mlodego Telemacha, zwracajacego sie do
                    tlumu pretendentow (do Penopiej reki i co za tym idzie):
                    " Zalotnicy mojej matki".
                    • pierans Re: dziewiarstwo w literaturze 19.04.04, 10:14
                      hyhy, zamiast "ludzie, słuchajcie!" ?
                      • millefiori Re: dziewiarstwo w literaturze 19.04.04, 10:18
                        pierans napisała:

                        > hyhy, zamiast "ludzie, słuchajcie!" ?


                        Ano wlasnie... co po wnikliwej analizie przeprowadzonej w nastoletnim wowczas
                        mozgu dalo wnioski podwazajace wiernosc pani Odysowej
                        • pierans Re: dziewiarstwo w literaturze 19.04.04, 12:19
                          ten wiek charakteryzuje sie szybkoscia ponaddzwiekowa jesli chodzi o wyciaganie
                          wnioskow.
                          generalnie.
                        • vaud Itaka i owaka? 19.04.04, 22:30
                          millefiori napisała:

                          > pierans napisała:
                          >
                          > > hyhy, zamiast "ludzie, słuchajcie!" ?
                          >
                          >
                          > Ano wlasnie... co po wnikliwej analizie przeprowadzonej w nastoletnim wowczas
                          > mozgu dalo wnioski podwazajace wiernosc pani Odysowej

                          ----------> moj -rowniez nastoletni podowczas - mozg tez
                          zarejestrowal "zalotnikow", ale nie podwazajac wiernosci Pani Odysowej, a tylko
                          zapamietujac sobie, ze kto jest zadny wladzy tego nic nie odstrasza; i to
                          zalecanie sie do mezatki napelnilo mnie wtedy niesmakiem. Idealistkom bylam.:-
                          PPPP
                          • millefiori Re: Itaka i pytania do Vaud 20.04.04, 09:15
                            He, bylam swiezo po lekturze Zalotnicy niebieskiej;)

                            Vaud:
                            Romanistyka?
                            UW?
                            +/- w latach 1979-85?

                            albo Instytut francuski i Nancy do '83?

                            jesli tak, to sie chyba widzialysmy w realu

                            • vaud Re: Itaka i pytania do Vaud 20.04.04, 21:45
                              millefiori napisała:

                              > He, bylam swiezo po lekturze Zalotnicy niebieskiej;)
                              >
                              > Vaud:
                              > Romanistyka?
                              > UW?
                              > +/- w latach 1979-85?
                              >
                              > albo Instytut francuski i Nancy do '83?
                              >
                              > jesli tak, to sie chyba widzialysmy w realu

                              ----------> romanistyka UJ, 83-87
                              potem Szwajc- Neuchatel i Lozanna. No to chyba sie nie znamy z realu, ale nic
                              nie stoi na przeszkodzie, nie? A Ty tez romanistyka?
                              >
                              • millefiori odpowiedzi dla Vaud 21.04.04, 08:27
                                vaud napisała:

                                > ----------> romanistyka UJ, 83-87
                                > potem Szwajc- Neuchatel i Lozanna. No to chyba sie nie znamy z realu, ale nic
                                > nie stoi na przeszkodzie, nie?
                                A w zyciu!
                                >A Ty tez romanistyka?
                                Kontakt glownie mialam, bo m.in. przygotowywalam pare osob do egzaminow
                                wstepnych na teze. Sama wyrobilam sie tylko z pierwszym rokiem, bo sil nie
                                stalo rownolegle z glownym kierunkiem. Poza tym roczny kurs gramatyki
                                francuskiej po francusku zbrzydzil mi te ostatnia doszczetnie i uczulenia na
                                rzeczona g.dostalam. Trwa to do dzis.
                                > >
                                >
                                >
                                • vaud Re: odpowiedzi dla Vaud 21.04.04, 08:31
                                  millefiori napisała:

                                  > vaud napisała:
                                  >
                                  > > ----------> romanistyka UJ, 83-87
                                  > > potem Szwajc- Neuchatel i Lozanna. No to chyba sie nie znamy z realu, ale
                                  > nic
                                  > > nie stoi na przeszkodzie, nie?
                                  > A w zyciu!
                                  > >A Ty tez romanistyka?
                                  > Kontakt glownie mialam, bo m.in. przygotowywalam pare osob do egzaminow
                                  > wstepnych na teze. Sama wyrobilam sie tylko z pierwszym rokiem, bo sil nie
                                  > stalo rownolegle z glownym kierunkiem.

                                  ------> jaki byl glowny?

                                  Poza tym roczny kurs gramatyki
                                  > francuskiej po francusku zbrzydzil mi te ostatnia doszczetnie i uczulenia na
                                  > rzeczona g.dostalam. Trwa to do dzis.
                                  > > >
                                  > >
                                  > >
                                  • millefiori Re: odpowiedzi dla Vaud 21.04.04, 08:35

                                    histeryczno-sztuczny
                                    • vaud Re: odpowiedzi dla Vaud 22.04.04, 08:23
                                      millefiori napisała:

                                      >
                                      > histeryczno-sztuczny

                                      ------> i tutaj mieszkalas, gdzie historii i za przeproszeniem: sztuki, jak na
                                      lekarstwo? Kicz sie panoszy i zapiera mi dech w piersi. Wlasciwie, to z
                                      zachwytu, z powodu nagromadzenia i licznych odmian.
                                      • millefiori Re: odpowiedzi dla Vaud 22.04.04, 08:39
                                        vaud napisała:

                                        >
                                        > ------> i tutaj mieszkalas, gdzie historii i za przeproszeniem: sztuki, jak
                                        > na
                                        > lekarstwo?
                                        Sztuki na hektary, bo pol Europy i kawaly innych kontynentow zwiezli, tylko
                                        potem przysypali szmira i plastikiem. Nienie, uczylam zawodu oficjalnie
                                        wykonywanego, konserwacji tkanin.

                                        >
                                        >
                                        • vaud Re: odpowiedzi dla Vaud 22.04.04, 09:07
                                          millefiori napisała:

                                          > vaud napisała:
                                          >
                                          > >
                                          > > ------> i tutaj mieszkalas, gdzie historii i za przeproszeniem: sztuki,
                                          > jak
                                          > > na
                                          > > lekarstwo?
                                          > Sztuki na hektary, bo pol Europy i kawaly innych kontynentow zwiezli, tylko
                                          > potem przysypali szmira i plastikiem. Nienie, uczylam zawodu oficjalnie
                                          > wykonywanego, konserwacji tkanin.

                                          -------> oooo ja sie szczegolami bardzo zainteresuje, najlepiej w realu, albo w
                                          innym watku, bo ciekawie ten Twoj zawod brzmi.


                                          >
                                          > >
                                          > >
                                          >
                                          >
              • millefiori Re: dziewiarstwo w literaturze 19.04.04, 10:10

                A ja tam nie wiem, takich paskudnych rzeczy nie dotykam, tylko piore cudze
                brudy sprzed stuleci, pruje i odrabiam od nowa.
                • millefiori w sprawie bilansu i ksiegowosci 19.04.04, 10:12
                  Ksiegowosc i bilanse????
                  > A ja tam nie wiem, takich paskudnych rzeczy nie dotykam, tylko piore cudze
                  > brudy sprzed stuleci, pruje i odrabiam od nowa.


                  • pierans Re: w sprawie bilansu i ksiegowosci 19.04.04, 10:15
                    jeśli dobrze cię rozumiem, to ja tego też nie zauważam i się wzdragam na myśl.
                    • brezly Tkacz iluzji 23.04.04, 16:14
                      fantasy.killer.radom.net/fantasy/tkacz.htm
                      Zobaczymy co za jedno.

                      Znacie opowiadanie Tanith Lee 'Medra'?
                      • pieranka Re: Tkacz iluzji 23.04.04, 16:17
                        e-e.

                        najlepszym początkiem jaki znam jest
                        "Była ciemna burzliwa noc."
                      • czarnajagoda Re: Tkacz iluzji 23.04.04, 16:23
                        ja stara sklerotyczka jestem... całe moje studia to był jednocześnei czas mojej
                        fascynacji fantastyką (ja chyba już zdążyłam przejść fascynaję każdym jednym
                        rodzajem literatury) i czytałam toto... i co więcej, bardzo misie to
                        podobało... że też mogłam o tym zapomnieć... znaczy ja czytałam powieść na
                        bazie tego opowiadania... i jak kto lubi fantasy, tak z okolic Ursuli Le Guin
                        to ja polecam...
                        • czarnajagoda Re: Tkacz iluzji 23.04.04, 16:23
                          wszystko powyższe odnosiło się do Tkacza Iluzji. tego drugiego to nie znam...
                          • brezly Re: Tkacz iluzji 23.04.04, 16:29
                            LeGuin , owszem i to bardzo. 'Medre' przeczytalem w zbiorku 'Don Wollheim
                            proponuje' chyba ze 20 lat temu i robilo ciekawe wrazenie. Potem wzialem sie za
                            jej jedna powiesc, gruba jak bania, pelen nadziei i klapa.
                            Znaczy, Medra jest w rejestrach LeGuin, ale bardziej taka mistyczna.
    • vaud Re: dziewiarstwo w literaturze 23.04.04, 17:00
      Czaro- dziej z krainy OZ

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka