powsa676 11.10.09, 16:27 mam wybor zerwac z 3osobami ktore sa toksycznymi znajomosciami i cie nie szanuja ,ale zabieraja tu i tam i nie miec znajomych wogole czy w tym trwac nadal Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
marzeka1 Re: byc samotnym czy miec toksyczne znajomosci? 11.10.09, 16:30 Unikam kontaktów z toksycznymi ludźmi, NIC nie jest warte, by przebywać z takimi ludźmi.Wolałabym samotność. Odpowiedz Link Zgłoś
dekadencja1 Re: byc samotnym czy miec toksyczne znajomosci? 11.10.09, 16:41 W moim odczuciu nie ma toksycznych ludzi. Natomiast charakter związku z drugim człwiekiem może być , jak to określiłaś toksyczny. Jeśli konsekwnetnie trzymasz się swojej "normalności", to komu po drodze pójdzie z Tobą , a Ty z nim. Odpowiedz Link Zgłoś
de_witch Re: byc samotnym czy miec toksyczne znajomosci? 11.10.09, 17:05 czy ty oszalalas? Po co ci toksyczni ludzie. Zrob *asio* z nimi i badz wolna Odpowiedz Link Zgłoś
coppermind Re: byc samotnym czy miec toksyczne znajomosci? 11.10.09, 17:40 a może te 3 osoby zapraszają Cię nie po to aby się nad Tobą poznęcać a po to aby coś Ci powiedzieć i jakoś pomóc, a Ty odbierasz ich zachowanie jako toksyczne ? Może percepcja Cię oszukuje ? Odpowiedz Link Zgłoś
muffin3 Re: byc samotnym czy miec toksyczne znajomosci? 13.10.09, 21:45 Skoro zabierają Cię "tu i tam", to nie sądzę żeby byli tak do końca toksyczni. Za mało napisałaś o waszych relacjach. Czujesz się od nich gorsza? Przytłaczają Cię? Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski333 Re: byc samotnym czy miec toksyczne znajomosci? 14.10.09, 00:46 Zgadzam sie z Dekadencja i Muffinem. Nie ma toksycznych ludzi, moga byc tylko toksyczne relacje. Skoro jednak zabieraja Cie to tu, to tam, to moze te relacje nie sa tak do konca bezproduktywne i toksyczne. Ale ogolnie jest to dosc ciekawe zagadnienie, zwlaszcza dla ludzi, ktorzy sa samotni i nadmiar kolegow nie narzekaja. Paskudnie jest zyc w wielkim miescie i nie moc z kim pojsc do kina, na koncert, na piwo. Ja wychodze z zalozenia, ze zycie jest krotkie. Jak juz nawiazuje z kims blizszy kontakt, to go sobie po prostu cenie, nawet jezeli nie wszystko wydaje sie byc idealne, nie wszystko sie pod kazdym wzgledem zazębia. Wszyscy mamy wady, a szukanie typow bez wad skonczy sie totalna izolacja, dlatego nalezy, w pewnych granicach, akceptowac innych takich jakimi sa. Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski333 Re: byc samotnym czy miec toksyczne znajomosci? 14.10.09, 00:47 sorki za bledy, ale jestem spity ja swinia... Odpowiedz Link Zgłoś
de_witch Re: byc samotnym czy miec toksyczne znajomosci? 14.10.09, 13:34 ...klosowski333 napisał: > sorki za bledy, ale jestem spity ja swinia... ... No i to tez jest toksyczne:-) Odpowiedz Link Zgłoś
bakejfii Re: byc samotnym czy miec toksyczne znajomosci? 14.10.09, 13:54 O jedna swinie mniej i swiat bedzie lepszy. Odpowiedz Link Zgłoś
de_witch Jak to nie ma ludzi nietoksycznych? 14.10.09, 13:34 Toksyczne relacje tworzą, jak najbardziej ludzie toksyczni, nawet będąc podobnymi będą w tej toksynie się doskonale czuli. Problem jest wtedy, gdy spotyka się z kimś kto ma wiekszą samoświadomość i widzi to czego inni nie zauważają. Rzadko kiedy ludzie nietoksyczni, bo i tacy są, tworzą związki toksyczne. Dlatego, że takie związki są dla niech jak zimny prysznic, uciekają od nich daleko. I nie nawiązują kontaktów. Odpowiedz Link Zgłoś
sdfsfdsf Re: byc samotnym czy miec toksyczne znajomosci? 14.10.09, 14:21 to twoj wybor ja jestem sam z wyboru i to jest cholernie ciezkie w zasadzie niszczace mozna powiedziec za duzo zlego otrzymalem od ludzi ktorych znalem zeby w cokolwiek jeszcze wierzyc i otrzymuje na codzien takze zastanow sie bo to jest droga do nikad moze sa jeszcze wartosciowe osoby ktore poznasz moze masz wiecej szczescia i wiary niz ja a najlepiej wyjedz na wakacje i moze kogos spotkasz;) Odpowiedz Link Zgłoś
c2h5ohhh lepsza samotność 17.10.09, 19:28 niż bezsensowne znajomości. mówię teraz z własnego doświadczenia - niedawno zerwałem znajomość z kilkoma bliskimi osobami. dlaczego? okazali się przyjaciółmi "deklarowanymi", a gdy przyszło co do czego pokazali,że więcej szkodzą. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
bszalacha Re: lepsza samotność 19.10.09, 01:55 a może trzeba się zastanowić,dlaczego masz tylko takich znajomych. Odpowiedz Link Zgłoś
c2h5ohhh Re: lepsza samotność 21.10.09, 23:21 a czy ja napisałem,że mam tylko takich znajomych? Odpowiedz Link Zgłoś
paco_lopez Re: byc samotnym czy miec toksyczne znajomosci? 19.10.09, 10:58 a ciekawe jak to sie dzieje, ze uważasz ich za toksycznych. jedzie im z paszczy ? Odpowiedz Link Zgłoś
z_malej_litery Re: byc samotnym czy miec toksyczne znajomosci? 19.10.09, 11:08 nie bardzo rozumiem określenie: toksyczny. bliższe jest mi tłumaczenie, że po prostu to nie są przyjaciele. znajomi, co najwyżej.... rozczarowałeś sie nimi? powiedz im to. oczyść w sobie to szarpnięcie, a potem poczekaj, co bedzie dalej. jeśli napotkasz tylko niezrozumienie i zarzuty, udowodnisz sobie, że naprawdę to nie byli ważni w twoim życiu ludzie. mam często takie stany w sobie, że inni mi przeszkadzają, tylko ze już zrozumiałam, że to nie ludzie w dosłownym rozumieniu są problemem, to tylko brak tych, kogo chciałabym obok siebie widzieć. ale to zupełnie inny problem, odmienny od twojego. Odpowiedz Link Zgłoś
powsa676 Re: byc samotnym czy miec toksyczne znajomosci? 19.10.09, 18:43 no wlasnie moze tu bardziej chodzi o pewne oczekiwania jakie mam wobec nich a ktorych nie spelniaja. Moze nalezy sobie odpuscic oczekiwania i brac taka relacje jaka jest-czyli generalnie jednostronna icjatywa, ale zawsze z checia pryjmowana. to jedno a jak potem zapomniec gdy ktoras znajomosc sie urywa.ciezko tak wymazac... Odpowiedz Link Zgłoś
wichrowe_wzgorza w toksycznych znajomosciach 21.10.09, 23:31 .. i tak jesteśmy samotni:)))) Najpiękniejsze jest umieć być samemu ze sobą, potem jest dobrze z każdym człowiekiem, którego się napotka. W sensie bezpiecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
0wsik Re: w toksycznych znajomosciach 26.10.09, 00:55 zwichrowany wzgorek lonowy ma racje.Jestesmy sami.Jestesmy sami z swoimi marzeniami,emocjami,interpretacjami,intencjami.Druga osobe widzimy poprzez filtr nas samych. Dziele sie z wami w poczuciu samotnosci,mimo to ze trzymajac sie w kupie owiele razniej:) Odpowiedz Link Zgłoś
krecikowy_swiat Re: byc samotnym czy miec toksyczne znajomosci? 26.10.09, 18:06 Toksyczne relacje są bardzo trudne. Nikt nie da Ci jednej jasnej odpowiedzi (z pełną odpowiedzialnością) czy być samotym czy w toksycznej relacji. Wybór oczywiście należy do Ciebie, ale warto wcześniej wziąć pod uwagę wiele kwestii emocjonalnych - rozpatrzeć "za" i "przeciw", zrozumieć swoją rolę w toksycznej relacji. Polecam artykuł z Poradnika MyDwoje.pl o toksycznych relacjach: http://www.mydwoje.pl/toksyczna_milosc Odpowiedz Link Zgłoś
spanish_cat Re: byc samotnym czy miec toksyczne znajomosci? 30.10.09, 22:12 Jest jeszcze trzecie wyjście, które chwilowo wybrałam ja sama. Rzuciłam się w wir drugiej pracy (co oznacza zarazem nowe i być może cenne znajomości) - dzięki czemu nie mam czasu na poczucie "samotności". Wiem jedno - nie chcę więcej toksycznych związków, nie chcę wampirów energetycznych - wolę uczyć się siebie, rozwijać się, pobyć chwilę sama ze sobą, może przy okazji coś osiągnąć, ale nie chcę czuć tej bezsilności, tego braku władzy nad swoim życiem, zrezygnowania.. Wzięłam życie w swoje ręce i.. czekam aktywnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
zorel Re: byc samotnym czy miec toksyczne znajomosci? 04.11.09, 15:57 ja miałam toksyczną "przyjaciółkę"... uwierz mi, że poczułam bezgraniczna ulgę gdy zerwałam z nią kontakt a też obawiałam się, jak to będzie bo chodziłyśmy razem w wiele miejsc. Zobaczysz, że wkrótce pojawią się w twoim otoczeniu nowi, fajni ludzie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
restyler Re: byc samotnym czy miec toksyczne znajomosci? 04.11.09, 21:58 Po pierwsze nie musisz wcale zrywać kontaktów. Możesz zmniejszyć ich intensywność (jeśli nie są one bardzo rzadkie). Możesz badać jak np. czujesz się bez swoich znajomych przez jakiś okres czasu. Możesz przyjrzeć się czy spotkania z nimi wpływają na Ciebie przede wszystkim negatywnie, a jeśli tak to dlaczego? Czy są ambiwalentne, rodzą sprzeczne odczucia: dają Ci coś co jest dla Ciebie dobre, ale równocześnie odczuwasz dyskomfort, niewygodę. Nazwij dokładnie to co czujesz i dlaczego. Możesz tu się zatrzymać i podjąć decyzję. Możesz iść dalej. Czym jest toksyczność Twoich znajomych. Bycie toksycznym to w jakiś sposób atakowanie innych. Może to odbywać się na bardzo różnych poziomach: od ataku fizycznego, poprzez ataki werbalne, poniżanie innej osoby, ignorowanie jej zdania, pomniejszanie jej znaczenia, czy znaczenia jej poglądów, po subtelne złośliwości. Atakowanie jest zawsze mechanizmem obronnym. Co skrywa ten mechanizm u Twoich znajomych? To samo co u wszystkich atakujących: jakiś rodzaj poczucia nieadekwatności, złą samoocenę, wynikającą z różnych czynników. Ten kto ma poczucie własnej wartości nie atakuje innych (poczucia własnej wartości nie należy mylić z manią wielkości, megalomaństwem, które także zawsze skrywają poczucie nieadekwatności). Może spróbuj także nawiązać z nimi otwartą komunikację. Możesz np. wskazać, że są ważnymi osobami w Twoim życiu, ale czasami odbierasz ich określone zachowania jako np. niemiłe dla Ciebie, czy powodujące, że czujesz się np. nieszanowany, że nie wiesz czy mają świadomość tego, a jeśli nie to chciałabyś im o tym powiedzieć, bo chciałabyś czuć się całkowicie dobrze w ich towarzystwie. Komunikuj się waszym językiem taki jaki jest. Poproś ich o jakiś zwrot. Nie atakuj ich. Możesz to zrobić np. mejlowo, co może da Ci większe poczucie bezpieczeństwa. Co szkodzi spróbować? Jeśli w odpowiedzi zaatakują Cię, to możesz uznać, że nie jesteś gotowy na tego typu relację, w której druga strona w odpowiedzi na próbę otwartej, uczciwej komunikacji atakuje Ciebie. Jeśli nie zrozumieją Cię, spróbuj komunikować się jaśniej i prościej. Tu także możesz podjąć decyzję. Przy jej podejmowaniu nie programuj się: jeśli nie oni, to nikt, będę samotny. Możesz nawiązać kontakt z bardzo wieloma osobami. To nie może być niemożliwe w świecie internetu i milionów osób czujących się samotnie. Poza tym zobacz: nawet odpowiedzi które otrzymałeś świadczą, że nie jesteś samotny. Są ludzie, którzy przeczytali o Twoich rozterkach i odpowiedzieli Ci. Być może bardziej szczerze niż niejeden znajomy. To też jest kontakt. 100 lat temu naprawdę byłbyś sam ze swoimi myślami. Teraz nie jesteś. My, odpowiadający Ci, jakoś rozumiemy Twój problem. Każdy chce pomóc jak potrafi. Nie znamy szczegółów Twojego wyglądu, wieku, zawodu, ale przecież znamy Twoje skryte rozterki. Nie czujesz, że to jednak jest jakiś kontakt? I przede wszystkim nie programuj się: możesz poznać masę ludzi, z różnych środowisk. To będzie niemożliwe tylko wtedy jeśli powiesz sobie, że to niemożliwe. Albo jeśli sam jesteś ostrym selekcjonerem i nie dopuszczasz pewnych znajomości ze względu na różne kryteria: wiek, wygląd, religię, status społeczny, itp. (Nie wiem ile masz lat, jeśli jesteś nastolatkiem, to ta selekcja jest zrozumiała, ale też nie musisz jej dogmatycznie stosować). I jest jeszcze dalsza możliwa droga. Gdy miałem kiedyś ponurą twarz, srogo oceniałem świat, bardzo mocno, wydawało mi się, że inteligentnie racjonalizując te oceny, wokół widziałem srogi i ponury świat. Gdy zmieniłem swoją postawę, to zacząłem widzieć wokół inny świat. Gdy nie oceniam ludzi są bardzo otwarci na kontakt. Bardzo!!!! Nawet Ci, którzy kiedyś wydawało mi się, że na pewno nie są. Uśmiech rodzi uśmiech, co zbadano naukowo. Grymas rodzi więc grymas. Ocena rodzi ocenę. Zobaczyłem, że tak naprawdę nikt nigdy mnie nie atakował. Kiedyś byłem o tym tak przekonany, że dałbym sobie odciąć obie ręce, czułem się samotny i atakowany. Sam atakowałem. Zobaczyłem jednak, że albo bardzo mylnie interpretowałem, albo ktoś na pozór atakował mnie, ale tak naprawdę sam był bardzo zagubiony i stosowała różne mechanizmy obronne. Nie musisz jednak zapuszczać się w te rejony Bądź sobą, dbaj o siebie i wierz w siebie. Wszystko będzie dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
restyler Re: byc samotnym czy miec toksyczne znajomosci? 05.11.09, 00:03 Uzupełnienie. Jest jeszcze jeden sposób, być może najlepszy. Nie analizuj, odłóż problem na bok na jakiś czas. Potem do niego wróć i zaobserwuj jaka jest Twoja pierwsza, spontaniczna decyzja. Najczęściej ta odpowiedź jest najlepsza. Ona jest w Tobie. Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
dyn-ex Re: byc samotnym 05.11.09, 02:00 powsa676 napisał: > mam wybor zerwac z 3osobami ktore sa toksycznymi znajomosciami i cie > nie szanuja ,ale zabieraja tu i tam i nie miec znajomych wogole > czy w tym trwac nadal xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx wierze ze dalabys sie wybzyczec pod mostem za bilet do cyrku Odpowiedz Link Zgłoś
hubkulik Re: byc samotnym czy miec toksyczne znajomosci? 05.11.09, 12:09 Być samotnym i budować zdrowy związek z samym sobą. Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: byc samotnym czy miec toksyczne znajomosci? 05.11.09, 23:10 A jak Cie nie zabiora "tu i tam" to co, sam nie dojdziesz? Odpowiedz Link Zgłoś
szymequs Re: byc samotnym czy miec toksyczne znajomosci? 25.02.24, 21:01 Hej mam podobny problem nie wiedzialrm gdzie dokładnie o tym napisać więc piszę tutaj (w razie co przekierujcie jak nie tu) a więc jestem w przyjaźni damsko-meskiej jest nas 4 ja jedyny chłopak i 3 dziewczyny przyjaźnimy się od dziecka tak naprawdę co prawda mieliśmy przerwy z powodu klutni ale koniec końców się "przyjaźnimy". Problem jest w tym że ja jestem osobą wrażliwa cicha spokojna i prawdopodobnie mam nerwicę one są bardziej "patologiczne" mają swoich znajomych tak zwanych patusow i jak np wychodzimy na dwór to praktycznie że mną nie rozmawiają tylko między sobą spotykają się w między czasie z innymi osobami tymi patusami i czuję się źle albo często wychodzimy i nagle mnie zostawiają bo sobie idą do jakichś chłopaków czuję się trochę jak 5 koło u wozu ale znamy się tak długo zen IE mogę się teraz od nich odwrócić bo zostanę sam totalnie nie wiem co mam robić czy urwać ta relacje czy co. Dodam że nie raz próbowałem rozmawiać z nimi o tym ale one mnie nie rozumieją mają za słabego depresyjnego. Oczywiście nie zawsze jest tak źle często też się śmiejemy razem gadamy na różne tematy. Dobija mnie jeszcze to że ja zawsze muszę pierwszy pisać o wyjście i się prosić czasem bo one nigdy tego nie zrobią (chociaż jedną z nich jest naprawdę spoko i z nią mam lepszy kontakt jest milsza i mi mówi co i jak), albo czasem się okazuje że sobie wyszły bezemnie i wtedy czuję się okropnie może to trochę toksyczne z mojej strony ale my wychodzimy raz na 3-4 dni a resztę czasu spędzam w domu . Przepraszam za niespójność zdań ale pisałem co mi na myśl przyszło mam nadzieję że zrozumiecie o co mi chodzi i liczę na odpowiedź CO ROBIC? Odpowiedz Link Zgłoś
shirazad Re: byc samotnym czy miec toksyczne znajomosci? 26.02.24, 15:11 czy urwać ta relacje Nie. Odpowiedz Link Zgłoś