noida
21.02.02, 23:12
ale nie mam pieniędzy. A poza tym boję się, że będę się czuła samotna a
niestety nie mam się z kim wyprowadzić. Nadmieniam, że mam 21 lat i chcę się
wyprowadzić od rodziców. Wydaje mi się, że jestem już wystarczająco
samodzielna, żeby sobie dać radę z płaceniem rachunków (oczywiście na poczcie,
nie w sensie finansowym, niestety). Ale nurtuje mnie, czy rzeczywiście to tak
trudny moment, jak się opisuje w książkach? Że samotność, wpadanie do rodziców
na obiadki, żeby tylko z nimi pobyć i takie tam. Pewnie się marzy o tym, żeby
wreszcie ktoś inny posprzątał albo zrobił obiad. Jak to było, jak się
wyprowadziliście z domu?