Dodaj do ulubionych

Autodestrukcja

09.03.12, 16:11
Witam :).

Wyczytalem gdzies w sieci artykul uczony, ze przyczyna autodestrukcji b. czesto jest zly porod, i ze on to wlasnie ma kolosalny wpluw na zachowania autodestrukcyjne.

Jestem tego ciekaw. Czy jest tu jakis psycholog, ktory moglby wyjasnic te kwestie?:)
Obserwuj wątek
    • easyblue Re: Autodestrukcja 09.03.12, 21:32
      Daj mi teorię a dopasuję wyniki....
      • kalistera Re: Autodestrukcja 09.03.12, 23:49
        Uraz okołoporodowy może być przyczyna autodestrukcji,lecz zwykle nie jest jej jedyną przyczyną.Nasza podświadomość przechowuje wspomnienia wszystkich silnych emocjonalnych przeżyć,zarówno tych pozytywnych jak i negatywnych.Wspomnienia okołoporodowe i z wczesnego dzieciństwa są najgłębiej .
        Można dokonać regresji podczas której jest możliwe ponowne przeżycie urazu związanego z porodem,a także innych traumatycznych wydarzeń,co zwykle bardzo poprawia zdrowie psychiczne pacjenta.
        • wlodekbar Re: Autodestrukcja 10.03.12, 22:03
          Dziekuje :)
        • wlodekbar Re: Autodestrukcja 10.03.12, 22:24
          Jakie sa najczestsze nastepstwa urazi okoloporodowego?:?)
    • mskaiq Re: Autodestrukcja 10.03.12, 22:34
      Autodystrukcja jest zwiazana zwykle z borderline. W opisie osobowości borderline
      (DSM IV i ICD10 ) autodystrukcja jest jednym z kryteriów rozpoznawczych.
      Borderline nie ma żadnego związku z organicznymi problemami ani ze złym
      porodem.
      Serdeczne pozdrowienia.

      • wlodekbar Re: Autodestrukcja 10.03.12, 22:56
        Dziekuje. To mi wiele wyjasnia w moich dociekaniach.
      • wlodekbar Re: Autodestrukcja 10.03.12, 22:58
        Serdeczne pozdrowienia :).
      • kalistera Re: Autodestrukcja 10.03.12, 23:34
        Nie rozumiem, dlaczego autodestrukcję ograniczasz do borderline?Zachowania autodestrukcyjne występują w wilelu zaburzeniach psychicznych i nerwicowych.Takie zjawiska jak narkomania,alkoholizm,skłonność do masochizmu to przecież też autodestrukcja.
        Ponadto, nie wiem na jakiej postawie wykluczyłeś możliwość urazu porodowego u osób borderline ?
        • wlodekbar Re: Autodestrukcja 10.03.12, 23:38
          Tzn., zer nie jest zwiazana zwykle z b.?:)
          • kalistera Re: Autodestrukcja 11.03.12, 00:02
            Źle mnie zrozumałeś.Kwestionuję ograniczanie autodestrukcyjnych zachowań tylko do osób z borderline. Zachowania autodestrukcyjne występują w wielu zaburzeniach,a nie tylko w borderline.
            Natomiast nie wiem na jakiej podstawie autor tego postu ,na który odpowiedziałam, wykluczył u tych osób uraz porodowy ? Urazu okołoporodowego nie da się wykryć podczas badania psychiatrycznego,ani psychologicznego,ani podczas tradycyjnej psychoterapii.
            Można to zrobić w terapii psycholitycznej oraz przy użyciu zaawansowanych technik transowych.
            • wlodekbar Re: Autodestrukcja 11.03.12, 00:21
              "Można to zrobić w terapii psycholitycznej oraz przy użyciu zaawansowanych techn
              > ik transowych."
              No ale jednak jesli mozna wykryc w ww. przypadkach, metodach, czy sytuacjach, to chyba mozna podjac orzynajmniej okreslona HIpoteze.:)
              • kalistera Re: Autodestrukcja 11.03.12, 00:33
                Nie rozumiem? Jaką hipotezę ?
                To,że takie urazy występują ? To są fakty.
                Ludzie poddani tej terapii docierali do swoich przeżyć z tamtego okresu i po ponownym ich przeżyciu i zintegrowaniu tych wspomnień ich objawy chorobowe znikały.A trzeba powiedzieć,że były to czasami bardzo poważne zaburzenia,których nie można było w żaden inny sposób wyleczyć.
                Takie urazy mogą być u osób borderline i występować również w innych wypadkach, różnych nerwic i zaburzeń psychicznych,tylko,że niewykryte.To nie jest powszechnie stosowana terapia.
                • wlodekbar Re: Autodestrukcja 11.03.12, 01:00
                  Aha, zrozumialem :).
                  Chcialbym jednak powrocic do mego pirtwotnego pytania:
                  Wyczytalem gdzies w sieci artykul uczony, ze przyczyna autodestrukcji b. czesto jest zly porod, i ze on to wlasnie ma kolosalny wplyw na zachowania autodestrukcyjne. ...;)
                  • wlodekbar Re: Autodestrukcja 11.03.12, 01:04
                    To zdanie wkleilem z 1. postu (przepraszam za niechlujstwo):
                    "Wyczytalem gdzies w sieci artykul uczony, ze przyczyna autodestrukcji b. czesto
                    > jest zly porod, i ze on to wlasnie ma kolosalny wplyw na zachowania autodestru
                    > kcyjne."
                    • kalistera Re: Autodestrukcja 11.03.12, 10:18
                      Ja myślę,że trudno powiedzieć jak często zły poród jest przyczyną autodestrukcji.
                      Te osoby ,które były poddawane terapii ,o której pisałam ,miały zwykle więcej traumatycznych przeżyć z dzieciństwa,które stopniowo się ujawniały.Natomiast zły poród jest takim rdzennym, traumatycznym doświadczeniem,taką matrycą ,na której odbijają sę następne traumatyczne przeżycia.
                      • wlodekbar Re: Autodestrukcja 11.03.12, 13:38
                        Dziekuje :)
            • mskaiq Re: Autodestrukcja 11.03.12, 18:46
              Można mieć depresję na poziomie borderline, można być obsesyjno kompulsyjnym
              na poziomie borderline. Można być schizoidalnym na poziomie bordelinie, (chociaż
              najczęsciej na poziomie psychotycznym). Można być narcystycznym na poziomie
              borderline, można być histerczna osobowościa na poziomie borderline.
              Borderline to termin okreslający poziom rozwoju, podobnie jak termin psychoza,
              poziom neurotyczny.
              Serdeczne pozdrowienia.
              • kalistera Re: Autodestrukcja 11.03.12, 20:44
                Termin borderline jest używany do określenia zaburzeń granicznych między nerwicą a psychozą.
                Zaburzenie to było nazywane również schizofrenią granicznąlub schizofrenią pseudonerwicową.
                Obecnie uważa się,że ono jest wyraźnie różne od schizofrenii.
                Cechami charakterystycznymi i wyróżniającąmi zaburzenie borderline są:niestabilność nastroju,niestabilnośc związków interpersonalnych i niestabilność postrzegania własnej osoby.
                Klasyfikacja DSM IV sytuuje zaburzenie graniczne w grupie skupienia B.
                Można je rozpoznać jeśli pacjent spełnia co najmniej pięć z niżej wymienionych kryteriów zachowań:
                a/podejmowanie rozpaczliwych wysiłków w celu zapobieżenia porzuceniu realnemu lub wyimaginowanemu,
                b/niestałe,ale intensywne związki interpersonalne,charakteryzujące się na przemian krańcowym idealizowaniem lub dyskredytowaniem partnerów,

                c/zaburzenia tożsamości-utrwalony i wyraźnie zniekształcony lub niestabilny obraz własnej osoby lub poczucia własnej wartości,
                d/impulsywność-stanowiąca zagrożenie dla samego siebie przynajmniej w dwóch obszarach;np.nałogowe wydawanie pieniędzy,napadowe objadanie się,życie seksualne,używanie substancji psychoaktywnych,ryzykowne prowadzenie samochodu)
                e/nawracające zachowania samobójcze-groźby,próby samobójcze lub samouszkodzenia,
                f/niestabilność emocjonalna wywołana nadmierną reaktywnością nastroju(np.silna okresowa dysforia,drażliwość lub lęk utrzymujące się przez kilka godzin lub dni.
                g/przewlekłe uczucie pustki,
                h/nieodpowiednio silny gniew lub brak kontroli nad wybuchami gniewu(np.częste wybuch y złości,stale utrzymujące się poczucie gniewu,powtarzające się bójki)
                i/przemijające ,związane ze stresem myśli o charakterze paranoidalnym lub znaczne objawy dysocjacyjne.

                Często w dzieciństwie osób dotkniętych tym zaburzeniem stwierdza się występowanie poważnych nadużyć werbalnych,fizycznych lub seksualnych.
                • wlodekbar Re: Autodestrukcja 02.04.12, 01:24
                  Piszesz:

                  Termin borderline jest używany do określenia zaburzeń granicznych między nerwicą a psychozą. Zaburzenie to było nazywane również schizofrenią granicznąlub schizofrenią pseudonerwicową. Obecnie uważa się,że ono jest wyraźnie różne od schizofrenii.

                  Az taka roznica ?:)
                  Skad sie wziela, czy tez mogla wziac?
                  W jakim czasie ta zmiana sklasyfikowania zaszla?:)
                  • kalistera Re: Autodestrukcja 02.04.12, 16:02
                    Twórcą pojęcia "schizofernia" był E.Bleuler,który w roku 1911r określił objawy podstawowe schizofrenii.Objawy te nazywa się obecnie osiowymi.takie głowne trzy grypy objawów osiowych to są :autyzm,zmiany w sferze uczuć i rozszczepienie osobowości.Wprowadził też do psychiatrii takie pojęcia jak ;ambiwalencja.
                    W póżniejszych latach wielu autorów dążyło do uściślenia kryteriów diagnostycznych.Takimi znanymi kryteriami diagnostycznymi jest RDC(Research Diagnostic Criteria) K.Feighnera,K.Taylora i Abramsa oraz kryteria Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego z roku 1980 DSM III,a aktualnie DSM IV.Między tymi klasyfikacjami były różnice .Już w klasyfikacji DSM III przesunięto pewne rodzaje zaburzeń schizofrenicznych do
                    grupy" zaburzeń osobowości".

                    U osób z zaburzeniami granicznymi całe życie występują zaburzenia i niestabilność własnej tożsamości. W ciężkich przypadkach-w stresie- u osób tych mogą wystąpić objawy psychotyczne,jednakże czas ich trwania i nasilenie nie są wystarczające do rozpoznania schizofrenii.
    • to.niemozliwe Re: Autodestrukcja 11.03.12, 16:14
      Nie wiem, co masz na mysli piszac "zly porod". Jesli chodzi o niedotlenienie, spadek tetna plodu lub ciaze przenoszone, to moze to skutkowac neurologicznie, czy akurat autodestrukcyjnie, to nie wiem,czy da sie wyeliminowac pozniejsze czynniki, dziecinstwo, wychowanie, dorastanie. Np. zaburzenia integracji sensorycznej maja zrodlo w okresie okoloporodowym.
      Slyszalem, ze porod naturalny w przeciwienstwie do cesarki tez sprzyja lepszej koordynacji zmyslowej.
      • kalistera Re: Autodestrukcja 11.03.12, 16:47
        Jak sądzę, autor ma na myśli poród z powikłaniami.
        Fachowo nazywa się to doświadczenia perinatalne lub okołoporodowe.
        Myślę,że każdy trudny poród takie skutki może pozostawić.
        Wiedeński psychiatra O.Rank w swojej pracy "Uraz narodzin" podkreśla przemożne znaczenie doświadczeń okołoporodowych.
        Natomiast powołany przeze mnie gdzie indziej Gerber,który badał niemowlęta w kulturze afrykańskiej ,gdzie poród odbywa się całkowicie w sposób naturalny i niemowlę nie jest oddzielane od matki, stwierdził,że niemowlęta afrykańskie uśmiechają się najpóżniej do czwartego dnia i zachowują postawę pionową i reagują niemal od urodzenia.
        iW zachodniej kulturze następuje to dopiero około drugiego miesiąca.
        Frederic Leboyer wynalazł bardziej łagodne i naturalne metody porodu i jego niemowlęta uśmiechały się już po 12 godzinach.
        • mskaiq Re: Autodestrukcja 11.03.12, 18:56
          W jaki sposób mozna przypisać autodystrukcję która pojawia sie wiele lat po
          urodzeniu, powikłaniom przy urodzeniu. Mogłabys przedstawić jakieś rzetelne
          badania które potwierdzają taką hipotezę ?
          Serdeczne pozdrowienia.
          • kalistera Re: Autodestrukcja 11.03.12, 21:08
            1.Teoria Ranka o istotnym wpływie urazu porodowego na ludzką psychikę.
            2.Wieloletnie badania kliniczne Stanistava Grofa współtwórcy psychologii transpersonalnej prowadzone najpierw w Czechosłowacji,a później w USA w Marylandzkim Badawczym Instytucie Psychiatrycznym .Grof był również profesorem psychiatrii na Uniwersytecie w Baltimore.
            Związek między urazem porodowym,a późniejszymi zachowaniami i zaburzeniami ujawniał się wśród jego pacjentów poddawanych terapii psycholitycznej lub holotropowej.Pacjenci z bardzo ciężkimi zaburzeniami, po regresie do tych zdarzeń ,integrowali je i zdrowieli.
            Grof stworzył na podstawie tych doświadczeń z różnych okresów życia płodowego i porodu koncepcję tzw.czterech matryc perinatalnych.
      • nazzilla Re: Autodestrukcja 11.03.12, 22:05
        Tak apropos cipek i porodow. Gdzie kaza rodzic naturalnie przy partym rozwarciu 2 cm?
        I po ch... tych chirurgow zatrudniac, gdy polozna zawsze ma racje, tym bardziej ze przed 90
      • nazzilla Re: Autodestrukcja 12.03.12, 16:02
        to.niemozliwe napisał:

        > Nie wiem, co masz na mysli piszac "zly porod".

        Pytanie nie do mnie, ale tez spytam:
        Czy jest to "dobry porod", gdy kobieta traci tetno, slina wycieka z ust niczym woda z kranu (tak jest przeciez zazwyczaj przed sama smiercia), przychodzi polozna i bez jakiegokolwiek znieczulenia rozpruwa kobiete niczym kure, poczym uzywa kleszczy czy wyciagu prozniowego? Moze to pozostawic traume na cale zycie, do tego ubytki na zdrowiu nie tylko psychicznym pozostaja rowniez juz na zawsze. Jakie konsekwencje neurologiczne u dziecka, o tym nigdy nie slyszales? Jezeli dziecko po czyms takim pozostanie zdrowe, nalezy to uznac za cud.
        Czy zyczylbys czegos takiego swojej zonie i dzieciom?

        > Jesli chodzi o niedotlenienie, spadek tetna plodu lub ciaze przenoszone, to moze to
        > skutkowac neurologicznie, czy akurat autodestrukcyjnie, to nie wiem,czy da sie
        > wyeliminowac pozniejsze czynniki, dziecinstwo, wychowanie, dorastanie. Np. zaburzenia
        > integracji sensorycznej maja zrodlo w okresie okoloporodowym.

        Moglbys wyjasnic prostszymi slowami swoja wypowiedz? Forum czytaja nie tylko lekarze.


        > Slyszalem, ze porod naturalny w przeciwienstwie do cesarki tez sprzyja lepszej
        > koordynacji zmyslowej.

        Moze niezbyt elegancko wyrazilam sie wczoraj, lecz temat moze byc czasem bardzo drazliwy.

        W jaki sposob porod naturalny sprzyja lepszej koordynacji zmyslowej (dziecka, matki, czy obojga)?
      • nazzilla Re: Autodestrukcja 15.03.12, 13:33
        to.niemozliwe napisał:

        > Nie wiem, co masz na mysli piszac "zly porod".

        Poruszylam jedna strone medalu- kobiet, ktore na skutek doswiadczonego bolu, ktory poskutkowal trauma zostaly pacjentkami gabinetow psychiatrycznych i psychologicznych.
        Nie nalezy jednak bagatelizowac drugiej strony- moherowej. Strone moherowa mozna podzielic na dwie podgrupy:
        1. Mohery, ktore na skutek cc nie doswiadczyly bolu i nie braly czynnego udzialu w porodzie. Problemem moherow jest samoobwinianie sie, ze nie byly wystarczajaco silne, zeby w sposob naturalny wydac swiat potomka. Problem niedoswiadczonego "tego najpiekniejszego w swiecie bolu" powoduje zachowania autodestrukcyjne- moher nie wystarczajaco wierzyla w Boga, wiec Bog nie dal moherce wystarczajaco duzo sily i innego rodzaju dla zdrowego psychicznie czlowieka nieuzasadnione wyrzuty sumienia prowadzace do destrukcji. Sa to jednostki chore psychiczne, poniewaz podstawa zdrowej psychiki czlowieka jest tendencja do unikania bolu.
        2.Mohery zastraszone, czyli jednostki z zastraszenia zmoheryzowane. Zly porod (niezaleznie w jaki sposob przebiegal) bedzie dla nich zawsze dobrym porodem, poniewaz o porodzie grzechem jest mowic negatywnie. Potomek przyszedl na swiat, wiec nie nalezy myslec zle o osobach, ktore w tym momencie ich skrzywdzily (tlumaczenie podszyte tak naprawde strachem). Mysle, ze te jednostki stanowia zdecydowana wiekszosc.
    • bszalacha Re: Autodestrukcja 01.04.12, 23:30
      Panie Włodziu,nie ma co szukać aż tak daleko tym bardziej,gdy zyło się mimo trudnego porodu wiele lat całkiem dobrze.Raczej przypisałabym to doświadczeniom pozytywnym,np.takim,że nie muszę sam o sobie myśleć bo zawsze znalezli się ludzie,którzy mnie z autodestrukcji wyciągnęli.
      Pozdrawiam serdecznie
      • wlodekbar Re: Autodestrukcja 01.04.12, 23:48
        Kto zyl mimo trudnego porodu, Pani?
        • wlodekbar Re: Autodestrukcja 02.04.12, 00:10
          Prosze moze napisac o swoich problemach, postaram sie pomoc. Niestety, odeszla na zawsze moja kolezanka z kliniki psychiatrycznej przy Nowowiejskiej, Halina Borowicz, wiec tym chetniej ja, jesli bedzie Pani chciala, postaram sie pomoc. To, procz pracz tworczej artystycznej, moja druga pasja (nie naglosniona z pewnych wzgledow, nazwijmy je zarobkowych) w sieci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka