Gość: krish Re: Kubusiu Puchatku, IP: 62.233.233.* 29.06.04, 13:52 the first rule of DAO is: you do not talk about DAO the second rule of DAO is: you do not talk about DAO the third rule of DAO is: you do not talk about DAO winnie the krish Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto Re: Kubusiu Puchatku, 29.06.04, 13:57 Data Access Objects (DAO) enable you to manipulate the structure of your database and the data it contains from Visual Basic. Many DAO objects correspond to objects that you see in your database — for example, a TableDef object corresponds to a Microsoft Access table. A Field object corresponds to a field in a table. Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto Re: Zawód 29.06.04, 14:50 "Tao ktore mozna wytaowac nie jest prawdziwym Tao" Kubus Puchatek akurat slabo sie znal na Tao. Za duzo w nim bylo agresji skierowanej w nauke i naukowcow. Odpowiedz Link Zgłoś
kvinna Re: Zawód 29.06.04, 14:53 > Kubus Puchatek akurat slabo sie znal na Tao. Za duzo w nim bylo agresji > skierowanej w nauke i naukowcow. Tja, o czym świadczy dobitnie fakt, że był Misiem O Bardzo Małym Rozumku... Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto Re: Zawód 29.06.04, 14:56 Ja mowie o Hoffie, autorze ksiazeczki. Kwestie Tao najlepiej ujal Armstrong: "Jesli pytasz czym jest jazz, nigdy sie tego nie dowiesz" Odpowiedz Link Zgłoś
kvinna Nie wierzę, 29.06.04, 15:09 że nigdy nie czytałeś o tao. Rozczarowanie, bo myślałam, że spotkałam eksperta... Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto Re: Nie wierzę, 29.06.04, 15:12 Trudno. Jedna z ksiazek o Tao juz Ci kiedys polecalem. W kwestii teorii nie czuje sie kompetentny, latwiej mi powiedziec ze cos jest bliskie tao, niz wytlumaczyc dlaczego. Odpowiedz Link Zgłoś
komandos57 [...] 29.06.04, 15:45 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
komandos57 [...] 29.06.04, 15:55 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto To lap 30.06.04, 09:46 Wlasciwie ciezko jest mowic o taoizmie wyjasniajac co na czym polega, bo jego reguly sa dosc plynne i intuicyjne (w sensie poznania przez intuicje). IMO najlepiej taoizm lapie sie droga osmozy, przez pewna lekkosc i sposob podejscia ktore charakteryzuja taoistow niezaleznie od tego o czym akurat mowa. Generalnie Tao opiera sie na "robieniu tego co sie lubi", przy czym zeby nie bylo za lekko sa pewne obostrzenia. Po pierwsze, Tao kladzie duzy nacisk na "pierwotna naturalnosc". Zdaniem taoistow, czlowiek kierujac sie swoimi pragnieniami, upodobaniami, emocjami, uczuciami, itd. odbiega od owej natury i wtedy bynajmniej nie robi "tego co lubi". Aby wiec osiagnac harmonie z Tao nalezy sie owych pragnien, uczuc, emocji pozbyc, a raczej nauczyc sie bycia obojetnym w stosunku do nich i nie podazania za nimi - osiagajac dzieki temu czystosc intencji (bliskie temu jest Zen, ktore duzo czerpie z Taoizmu). Taoisci krytykowali wszelkie przejawy oceniania, wartosciowania, rozrozniania miedzy "dobrym" a "zlym", "biednym" a "bogatym" itd. Ich zdaniem takie podejscie zabija tao. Z drugiej strony, nie zachecali do pustelniczego odcinania sie od swiata i rzeczy doczesnych. Istota Tao jest bycie "tu i teraz" (echa w Gestalt?), czyli pewna wrazliwosc na otoczenie i interakcje z nim na zasadzie spontanicznej reakcji. Taoista nie stara sie robic planow, nie kombinuje co mu sie bardziej oplaci itd. Zaczepiony przez zbira na ulicy reaguje adekwatnie do sytuacji, a nie wg tego co sobie wczesniej wykoncypowal. Nie zastanawia sie "powinienem zrobic to, nie powinienem tamtego". Jesli uzna ze najlepsza reakcja jest dac w pysk to to zrobi, jesli uzna ze jest nia ucieczka, wtedy ucieknie. Tu dochodzimy do "dzialania przez niedzialanie" czyli slynnego Wu-wei. Wu-wei oznacza tyle co powstrzymanie sie od robienia rzeczy na sile. Poddanie sie temu co przynosi zycie i wykorzystywanie tego miast sprzeciwiania sie. Zgodnie z Wu- wei postepuje wspinacz, wykorzystujacy naturalna rzezbe skaly do wejscia na gore. Wbrew wu-wei postepuje osoba, ktora ryje w tej skale schody albo np. wysadza ja w powietrze. Z drugiej strony, powstrzymywanie sie na sile od czegos tez nie jest Wu-wei, wiec jesli ktos widzi mozliwosc wykucia w scianie schodow, to (zakladajac omawiana wyzej czystosc intencji) lepiej by to zrobil, niz gdyby mial to w sobie dusic w imie wyimaginowanych "powinienem-nie powinienem". Idealny taoista to taki, ktory plynnie poddaje sie zmianom otaczajacego go swiata, zmieniajac sie razem z nimi. Nie ograniczaja go wlasne poglady, przekonania i tym podobne. Robi to na co ma ochote, nie przejmujac sie celem ani efektem. Jednakowo przyjmuje sukces jak i porazke, biede oraz bogactwo. Nie usiluje realizowac swoich pragnien, nie forsuje swoich przekonan, nie jest jednak bierny i obojetny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: słonik Kubusiu Puchatku, papo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.04, 16:51 opowiedz mi skad sie wzięłam? Kvi, lat tsi Odpowiedz Link Zgłoś