11.03.13, 23:07
mam taką listę...jest na niej ok 10 osob...są to ludzie kiedys mi bardzo,bardzo bliscy...nazwalabym ich nawet przyjaciolmi...teraz są wykresleni z mojego zycia...czesciowo sama ich wykreslilam,,czesciowo sami sie wypisali...
to normalne ze czlowiek w miarę uplywu czasu tnie linki laczące go z innymi ludzmi?
Obserwuj wątek
    • kropidlo5 Re: lista 11.03.13, 23:18
      Zdarza sie, dziesiec osob to dosc duzo jak na moje standardy, ale moje sa chyba zawyzone przez dosc duza sile lojalnosci... wiekszosc moich znajomych czy przyjaciol, choc to trudne slowo, to ludzie ktorych znam od 15 czy 20 lat, jakos tak sie zlozylo, ale tez wielu zaginelo w akcji, choc bez kwasow, z kwasami to pozegnalem jedno malzenstwo...
      bardziej obiektywna bylaby wartosc procentowa chyba. ale chyba to normalne, ze z niektorymi jest nie po drodze z czasem. konflikty nie do rozwiazania, konflikty interesow, zmiany.
      • kryska-etka Re: lista 11.03.13, 23:34
        no tak ..ale teraz zostalam moze z 3 osobami ktore lubię...czyli zrobilam taka segregacje i ciach ciach..pytanie jest czy to dlatego ze w miare uplywu czasu zgredzieje i nie potrafie juz zakceptowac wad innych ludzi.???.czy wyostrza mi sie smak ..i smakuje tylko tych ktorzy naprawde sa tego warci
        • kropidlo5 Re: lista 11.03.13, 23:40
          kryska-etka napisała:

          > no tak ..ale teraz zostalam moze z 3 osobami ktore lubię...czyli zrobilam taka
          > segregacje i ciach ciach..pytanie jest czy to dlatego ze w miare uplywu czasu z
          > gredzieje i nie potrafie juz zakceptowac wad innych ludzi.???.czy wyostrza mi s
          > ie smak ..i smakuje tylko tych ktorzy naprawde sa tego warci

          jesli segregacja odbyla sie pokojowo, to czemu nie, kazdy ma prawo do swoich wyborow, a jak bylo trzaskanie drzwiami to moze warto sie przyjrzec sytuacji?
          • kryska-etka Re: lista 11.03.13, 23:49
            troche trzaskania było:)..jestem obrazalska..
            • 1lapaz Re: lista 12.03.13, 08:52
              Może lepiej skupić się na tych, którzy są ciągle z tobą, a nie na tym co przeminęło z wiatrem?
              Masz teraz jakiś bliskich sobie ludzi? I to zupełnie do szczęścia wystarczy.
    • l_witch_l Re: lista 12.03.13, 16:14
      Nie mam az tylu osob wykreslonych,no ale ze trzy wykresilam z listy. Kazda za cos tam....

      Jak sie przyjzec sprawie z bliska, to 'to cos', juz istnialo od samego zarania znajomosci. A ja ciagnelam je wbrew podszeptom intuicji- ze to zla relacja, z obawy przed samotnoscia.

      I kiedy tenze strach przed samotnoscia okielzalam...:=)))to powiedzialam babom prawde prosto w te ichne zezowate slipia...

      • kryska-etka Re: lista 12.03.13, 19:11
        no wlasnie..tez powiedzialam ostatnio co mysle..w koncu sie odwazylam uciac znajomosc...bo mnie kobieta wkurzala juz od dawna..ale z drugiej strony ...rozsmieszala mnie do lez...bedzie mi tego brakowac
        • l_witch_l Re: lista 12.03.13, 19:37
          kryska-etka napisała:

          > no wlasnie..tez powiedzialam ostatnio co mysle..w koncu sie odwazylam uciac zna
          > jomosc...bo mnie kobieta wkurzala juz od dawna..ale z drugiej strony ...rozsmie
          > szala mnie do lez...bedzie mi tego brakowac


          Ja to niecierpialam tych bab za to plaskostopie intelektualne...Brak duszy w tancu z cialem, jest irytujacy....:=)
          • torado Re: lista 12.03.13, 21:40
            krystka-etka a nie masz listy osób, które mogą Cię pocałować w d........ i stale rośnie? ;-) :-D :-D
    • croyance Re: lista 13.03.13, 14:49
      Ja mysle, ze w zyciu najbardziej stala jest zmiana :-)
      My sie zmieniamy, inni sie zmieniaja, w naturalny sposob rozne drogi sie rozchodza. IMO jest to normalna kolej rzeczy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka