Dodaj do ulubionych

przebywajac z psychopata

30.03.13, 15:32
stac sie mozna takim samym?
Obserwuj wątek
    • mona.blue Re: przebywajac z psychopata 30.03.13, 15:49
      arandano napisała:

      > stac sie mozna takim samym?

      Raczej się wykończyć psychicznie, nie warto.
    • l_witch_l Male... 30.03.13, 16:06
      dziecko moze sie stac...Ze wzgledu na plastycznosc mlodego mozgu czlowieka, moze sie doslownie 'dostroic', tzn. uszkodzic te rejony mozgu odpowiadajace za wyzsza uczuciowosc.

      Polecam ksiazke Psychopatologia z 2012, gdzie jest dokladny opis w jaki sposob dziala takie stawanie sie psychopata.

      Natomiast doroslego, normalnego czlowieka, obcowanie z kims takim w najlepszym wypadku najpierw zaskoczy, a pozniej bedzie wial gdzie przyslowowy koper rosnie...:=)

      Tylko osoby z lekkimi zaburzeniami emocjonalnymi lgna do takich...
      • aqua48 Zależy od osobowości 31.03.13, 13:48
        Raczej nie, ale można dać się wciągać w psychopatyczne zachowania i zacząć grać w grę narzuconą przez psychopatę, zwłaszcza jeśli ten jest charyzmatycznym człowiekiem, ma dużą władzę oraz umie manipulować ludźmi, bo z tego jest się trudno wyplątać i umieć obiektywnie spojrzeć na rzeczywistość. Vide Hitler i Stalin...i cała masa "normalnych" współmałżonków nie umiejących się wyzwolić spod władzy psychopatycznych osobowości. A czasami nawet z nimi współpracujących, czy kryjących przed otoczeniem.
        • nfrv Re: Zależy od osobowości 31.03.13, 14:09
          aqua, napisze do ciebie na maila, dobrze?
          • aqua48 Re: Zależy od osobowości 31.03.13, 18:36
            Proszę.
      • arandano Re: Male... 01.04.13, 13:15
        z jakimi dokladnie?
    • kropidlo5 Re: przebywajac z psychopata 31.03.13, 22:56
      Mysle, ze moze nis stac sie psychopata, bo to technicznie trudne, ale zdemoralizowac sie i obudzic najgorsze demony, ktore sa w czlowieku (kazdym) gdzies tam pogrzebane. Tak jak Nazisci w mundurach stawali sie psychopatami.
      • arandano Re: przebywajac z psychopata 01.04.13, 08:03
        taka osoba jest juz nieodwolalnie przeksztalcona, prawda?
        bo tez nie ma zadnej motywacji zeby odwracac proces.
        psychopatom dobrze na swiecie.
        to pytanie jest tez do aquy. bardzo.

        i do wszytkich innych, ktorzy maja wiedze w temacie.)
        • l_witch_l Re: przebywajac z psychopata 01.04.13, 11:35
          Nie jest im dobrze na swiecie. Tak ci sie wydaje.
          Ludzie szybko rozpoznaja psychopatow i odwracaja sie na piecie....
          • arandano Re: przebywajac z psychopata 01.04.13, 13:31
            ilu znasz takich. ja znam 7. loja /w sensie pasozytowania na nim/ swoje otoczenie ostzrej niz jakikowleik znany mi pasozyt wsrod innych zwierzat,
            a otoczenie, i to, ktore sie z nimi buja na codzien, i to, ktore sie z nimi tymczasowo styka, idzie na ich sznurku, az milo /inaczej/.
            kazdy z tych ww elementow, ciesz sie opinia niezwykle kulturalnego czlowieka, o wielkim urokuu osobistym.
            skad wzialas to twierdzenie, witch? TOTALNIE NIE POJMUJE.


            jesli ktos z was chcialby napisac, ze im tez bywa przykro, czy ciezko..
            wam jest, duzo czesciej i duzo mocniej.
            psychopata ani nie ma wiekszej zdolnosci odczuwania, w ogole.
            zas wspominanie o empatii jest po prostu ciezkobzdurne, w ich przypadku.
        • aqua48 Re: przebywajac z psychopata 01.04.13, 12:47
          arandano napisała:

          > taka osoba jest juz nieodwolalnie przeksztalcona, prawda?
          > bo tez nie ma zadnej motywacji zeby odwracac proces.
          > psychopatom dobrze na swiecie.

          Szczerze, to nie mam pojęcia czy psychopatom oraz ich "współpracownikom" jest tak dobrze, ale bardzo wątpię. Sądzę, że nieporównywalnie lepiej jest ludziom, którzy żyją w równowadze psychicznej, są lubiani i nie czynią innym krzywdy.
          Zainteresowanym tematem radzę poczytać wspomnienia dzieci nazistów, którzy mają całe życie złamane przez czyny rodziców, na które sami nie mieli absolutnie żadnego wpływu, nie współuczestniczyli w nich, a jednak ciąży na nich odpowiedzialność moralna.. I naturalna miłość dziecka kłóci się z morzem nienawiści do oprawcy. To bardzo trudne.
    • leda16 Re: przebywajac z psychopata 01.04.13, 11:14
      Przebywając z psychopatą przebywasz faktycznie ze swoimi urojeniami, że jest to człowiek dobry, mądry opiekuńczy i szlachetny. Utrata wyobrażeń bywa bolesna i skutkuje tylko jednym możliwym rozwiązaniem - odejściem.
    • malwi.2 Re: przebywajac z psychopata 01.04.13, 12:22
      a jak takiej osobie pomóc?? nie pomagać?? trzymać się z daleka??
      pewnie pomoc takiej osobie to zadanie dla "odważnych"
      zainteresował mnie ten wątek
    • arandano Re: przebywajac z psychopata 01.04.13, 13:13
      a w tej kwestii:
      1.taka osoba jest juz nieodwolalnie przeksztalcona, prawda?

      2.bo tez nie ma zadnej motywacji zeby odwracac proces.

      ?
      • aqua48 Re: przebywajac z psychopata 01.04.13, 13:51
        arandano napisała:

        > a w tej kwestii:
        > 1.taka osoba jest juz nieodwolalnie przeksztalcona, prawda?
        > 2.bo tez nie ma zadnej motywacji zeby odwracac proces.

        Jeśli piszesz o "wyleczeniu" psychopaty, to nie wiem, czy to w ogóle możliwe, jeśli o osobie współpracującej z nią to zapewne tak, ale wydaje mi się to bardzo trudne, wymagające siły wewnętrznej i na pewno sama chęć zmiany, bez jakiejś pomocy z zewnątrz nie wystarcza.
        • szaman.ka Re: przebywajac z psychopata 02.04.13, 11:04
          Są różni psychopaci.Nie wszyscy są na pozór ujmujący i czarujący.Są też tacy, co z daleka budzą strach.
          Psychopatów nie można wyleczyć ponieważ jest to ich stała konstrukcja psychiczna. Żaden psychopata dobrowolnie nie podda się leczeniu,bo uważa,że to on ma rację,a winni wszystkiemu są inni.Próby leczenia psychopatów w dorosłym wieku są raczej skazane na niepowodzenie.
          Można skorygować osobowość psychopatyczną w młodzieńczym okresie życia.
          Psychopacie nie można pomóc.Można jedynie samemu stracić zdrowie,albo szacunek do siebie.Najczęściej jedno i drugie,a czasami przypłacić to nawet życiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka