Dodaj do ulubionych

SKRZYPIACE LOZKO SASIADÓW

04.10.04, 08:54
witam, nie za bardzo wiedzialem, gdzie napisac, ale stwierdzilem, ze tu chyba
bedzie najtrafniej. problem w sumie groteskowy - SKRZYPIACE LOZKO sasiadów.
mieszkam od jakiegos roku w swoim mieszkaniu. nade mnie mlodzi ludzi
wynajmujacy mieszkanie. zupelnie nie przejmuja sie sasiadem z dolu. rzucanie
psu roznych" drobiazgów" po podlodze po 22 to jeszcze dodatkowy rarytas.
najgorsze jest to skrzypiace lozko, które doslownie skrzypi w kazdym momencie
uzywania( nie tylko w przychodzacych na mysl czynnosciach fizjologincznych:-
)). jest to cholernie meczace jako, ze nasze pory snu znacznie sie roznia. a
zabawy nie tylko z pieskiem koncza sie czasem po 24..
nie chce wywolac jakiejs wojny miedzy nami, a tez pozostawic sprawy samej
sobie. jak powinienem postapic wtakiej syutacji? co powiedziec? czy w ogole
powiedziec? czy wrzucic kartke do szkrzynki z propozycja naoliwienia lozka???
bede wdzieczny za wszelkie pomysly/.. rece opadaja...
Obserwuj wątek
    • procesor Re: SKRZYPIACE LOZKO SASIADÓW 04.10.04, 10:23
      Niestety, odradzam wrzucanie karteczek, nawet rozmowe o łóżku odradzam..
      To nie wina sąsiadów że akustyka taka, choć ciskanie zabawek dla pieska można z
      nimi omówić. :)

      Wyjście - zakup stoperów do uszu.

      Ja "uwielbiam" gdy zasypiam a moim sąsiadom wypada z łoskotem do wanny wąż
      prysznicowy.. albo pralka wiruje na wysokich obrotach.. a to wszystko tak koło
      1-szej w nocy.. :)

      Co robić - westchnąć i pomyślec że może i ja komuś życie utrudniam..
      Ewentualnie wyprowadzić sie na bezludzie.. :))
      • czwarty.wymiar Re: SKRZYPIACE LOZKO SASIADÓW 17.10.04, 20:58
        procesor napisała:

        [...]
        > Ja "uwielbiam" gdy zasypiam a moim sąsiadom wypada z łoskotem do wanny wąż
        > prysznicowy.. albo pralka wiruje na wysokich obrotach.. a to wszystko tak
        koło
        > 1-szej w nocy.. :)

        Pralka o 1-szej w nocy? To już patologia. W cywilizowanym świecie tacy klienci
        dostliby "kopa" za takie jazdy.
        • gaba_2003 Re: SKRZYPIACE LOZKO SASIADÓW 17.10.04, 21:31
          Moi lubią kino domowe oglądać, tak koło 23.00 zaczynaja. Te basy, ach, te
          basy...
          • Gość: Kaszka Re: SKRZYPIACE LOZKO SASIADÓW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.04, 11:39
            Sama kiedyś takie mialam i współczuję-można dostać nerwicy...a jeszcze gorzej
            kiedy mąż wstaje co godzinę do toalety i wchodzi jak słoń do łoża-i skrzypi i
            skrzypi ups!!!! juz mam to za sobą....
    • niuniek175 Re: SKRZYPIACE LOZKO SASIADÓW 04.10.04, 10:58
      stopery nie pomagaja.. a jesli o mnie chodzi to staram sie byc w miare
      mozliwosci jak najciszej od 22 do 6 rano - potem i tak mnie nie ma..jestem w
      robocie. nie slyszales tego lozka...
      • dirty_thirty Re: SKRZYPIACE LOZKO SASIADÓW 04.10.04, 12:40
        Rozlep na całej klatce schodowej ogłoszenie o treści:

        Drogi sąsiedzie! Sprawdź swoje łóżko pod kątem skrzypiąco-grających sprężyn.
        Bo ja, cholera, nie mogę spać! :(

        Pomoże nie pomoże, Ty coś dla siebie zrobisz, a ktoś może się zastanowi.
    • ten_sam zostaw ich! 04.10.04, 12:30
      moze to nieszczesliwi ludzie? zeszli sie tacy pokiereszowani przez los i w tym
      co robia jedyna ich radosc?
      daj im sie tym nacieszyc i ciesz razem z nimi ale inaczej..



      ten_sam

    • Gość: witch-witch Re: SKRZYPIACE LOZKO SASIADÓW IP: *.036-52-73746f40.cust.bredbandsbolaget.se 17.10.04, 20:18
      Chyba się nie da niedelikatnie. To zależy jacy są to ludzie. Uważam, że
      powinieneś zwrócić im uwagę, że słychać jak głośno się zachowują po 22 i że
      łóżko skrzypi. A jeżeli to nie pomoże to chyba jest jakaś dyrekcja, która
      zarządza mieszkaniami powinieneś tam zadzwonić.
      • filut Re: SKRZYPIACE LOZKO SASIADÓW 18.10.04, 10:10
        Proponuję metodę "klin klinem":))) Niech twoje łóżko też zacznie skrzypieć,
        nawet częściej i dłużej!!
        Podejrzewam, że twa partnerka nie byłaby niezadowolona:)
        Wydolisz??? :))
        • kryzolia Re: SKRZYPIACE LOZKO SASIADÓW 19.10.04, 07:39
          Z doświadczenie wiem , że trzeba zadziałać b. konkretnie. Czyli np. powiedziec
          wprost, nie w złości ale żeby sasiedzi wiedzieli że jest taki problem.
          Przewaznie nie zdają sobie z tego sprawy. Mój mąż próbował metod polegających
          tez na stukaniu i byciu głośno, ale to niestety nic nie dawało, tylko on się
          denerwował. Można tez zadzwonić do tych sąsiadów zawsze gdy sa głośno i
          powiedzieć że prosi sie o ciszę nocną. I tak za każdym razem, aż w końcu
          wychowacie ich sobie.....
          • yoosh Re: SKRZYPIACE LOZKO SASIADÓW 19.10.04, 13:15
            Sąsiedzi "na górze" maja na ogół przewagę.Hałasy z góry są najbardziej
            uciązliwe.No i nie wszyscy są "wychowalni".Kobietka nad nami dorabia opieką nad
            dziećmi w swoim mieszkaniu.Ostatnio trafiło jej sie dziecko nadpobudliwe
            ruchowo,a kobiecina nieskora aby wyprowadzic je na dwór.Obawiam sie,że kiedys
            sufit spadnie mi na głowę.Po zwróceniu jej delikatnie uwagi,obraziła się na
            amen.
    • Gość: buzia Re: SKRZYPIACE LOZKO SASIADÓW IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.04, 13:19
      ja to mam sąsiadów artystów - potrafią o 8 rano w niedzielę albo święta wiercić
      dziury wiertarką udarową. Walą młotkiem cały dzień bez opamietania przynajmniej
      raz w tygodniu. Trwa to już ponad rok. Jakiś ciągły remont, czy jak? Czasami
      nie wytrzymuję, to o 22 rozkręcam muzykę na full albo walę czymś metalowym w
      grzejnik. Nic nie pomaga...
      • niuniek175 Re: SKRZYPIACE LOZKO SASIADÓW 19.10.04, 15:44
        dzis wlasnie jestem po nieprzespanej nocy:-(.. juz nie wyrabiam. z sasiadami
        nie rozmawialem jeszcze z sasiadami. jesli chodzi o moje lozko to ono na
        szczescie jest bardzo w porzadku wiec nie sadze zebym kiedykowlwiek komus
        przeszkadzal. nie wiem jak mam zareagowac - bo stopery tak na prawde tylko
        delikatnie przyciczaja dzwiek skrzypiacego lozka. a kiedy delikatnie o tym
        powiadomila ich ":opiekunka" domu oni stwierdzili, ze jak mi nie pasuje - ich
        nowe lozko - to moge im kase oddac - kupili je za 800pln.. taka byla rozmowa na
        poziomie. i ze oni tez maja na gorze sasiadów i sie nie skarza... wiec rozmowy
        na poziomie to chyba nie bedzie jak do nich pojde nawet z moim anielskim
        spokojem.
        • sea_dog Re: SKRZYPIACE LOZKO SASIADÓW 19.10.04, 17:29
          Popros sasiada, ktory mieszka nad nimi, zeby dal im do wiwatu przez jedna noc.
          Jaks imprezka polaczona ze skakaniem. Moze im przejdzie. Po dobroci nic raczej
          nie zalatwisz. Moze - upierdliwoscia. Kolezanka kila miesiecy prosila sasiada,
          zeby przyciszl muzyke w nocy, bo ona ma male dziecko itp. Facet po miesiacu
          zaczal uciekac na jej widok (dzien w dzien do niego dzwonila i grzecznie
          prosila), a po kolejnych dwoch przyciszyl.

          niuniek175 napisała:

          > dzis wlasnie jestem po nieprzespanej nocy:-(.. juz nie wyrabiam. z sasiadami
          > nie rozmawialem jeszcze z sasiadami. jesli chodzi o moje lozko to ono na
          > szczescie jest bardzo w porzadku wiec nie sadze zebym kiedykowlwiek komus
          > przeszkadzal. nie wiem jak mam zareagowac - bo stopery tak na prawde tylko
          > delikatnie przyciczaja dzwiek skrzypiacego lozka. a kiedy delikatnie o tym
          > powiadomila ich ":opiekunka" domu oni stwierdzili, ze jak mi nie pasuje - ich
          > nowe lozko - to moge im kase oddac - kupili je za 800pln.. taka byla rozmowa
          na
          >
          > poziomie. i ze oni tez maja na gorze sasiadów i sie nie skarza... wiec
          rozmowy
          > na poziomie to chyba nie bedzie jak do nich pojde nawet z moim anielskim
          > spokojem.
        • Gość: malgo Re: SKRZYPIACE LOZKO SASIADÓW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.04, 22:13
          Powiedz co oni mogą zrobić z takim łóżkiem.?
          Czy Ty sam mógłbys wymyslic jakis racjonalny
          patent(nie niech wyrzucą)?
          Jak sam wpadniesz na pomysł ,to im podsuń.
          Na inne hałasy upierdliwosc moze pomoze.

          p.s.na skrzypienie sprobuj je przytłumić puszczając
          delikatną,cichą muzykę,moze uda się zasnąć.:)
    • Gość: ryb Re: SKRZYPIACE LOZKO SASIADÓW IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 19.10.04, 22:31
      Nagraj ich na kasete (dodaj tam pare odpowiednich dzwiekow) zawin kasete we
      wstazeczke i wrecz im ja z usmiechem na twarzy :)))
      • Gość: malgo Re: SKRZYPIACE LOZKO SASIADÓW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.04, 22:45
        Ale czy ci ludzie mają spać na podłodze?
        bo chyba nie chodzi o to ,ze z żyrandola
        na łóżko skaczą i dlatego skrzypi.
        Widzę,ze wypada reklamację w ich imieniu
        do producenta złożyć.;)))
        • Gość: ryb Re: SKRZYPIACE LOZKO SASIADÓW IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 19.10.04, 23:41
          Napewno ciasto ugniataja, dlatego skrzypi :)))
          • Gość: malgo Re: SKRZYPIACE LOZKO SASIADÓW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 00:57
            A.. z masy solnej dzidziusia lepią.

            Tym bardziej należy ich zostawic w

            spokoju, wszak spoleczenstwo sie starzeje.

            Dzialalnosc ich na chwałę Ojczyzny jest

            nakierowana. :))))
    • joanna_1 Re: SKRZYPIACE LOZKO SASIADÓW 19.10.04, 22:52
      pitolisz tu na forum
      a przecież wystarczy zapukać i swojsko pogadaĆ
      • Gość: mmalone albo dołączyć:))))nt IP: *.aster.pl 20.10.04, 02:05
        • Gość: malgo Re: albo dołączyć:))))nt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 02:11
          moze nie są dość atrakcyjni tzn. nie działają
          na niuńka zmysły?:)
          • Gość: Renka Re: skrzypienie w nocy IP: *.home.cgocable.net 20.10.04, 04:49
            Skrzypiace lozka noca.. jakie to romantyczne :) Lepsze to niz krzyki i awantury
            oraz rzucanie patelniami..
    • Gość: życzliwy Re: SKRZYPIACE LOZKO SASIADÓW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.04, 12:31
      zostaw pod drzwiami mały prezent w formie :butelki oliwy do nasmarowania łóżka
      i paczki prezerwatyw.koniecznie dołącz kartkę
      "DLA NASZEJ I WASZEJ PRZYJEMNOŚCI-NIE TYLKO W NOCY".chyba się nie skapną od
      kogo to? gorzej jak pomylą co do czego...:p ostatecznie możesz dołączyć
      szczegółową instrukcję użycia składników prezentu.Dla psa daj kosć.Jesli są
      młodzi to chyba skumają,ze wszyscy w domu żyją ich zyciem seksualnym.powodzenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka