Dodaj do ulubionych

Fajerwerki

31.12.21, 18:26
Fajerwerki pochodzą z Chin, gdzie zostały wyprodukowane z czarnego prochu przed przybyciem do Europy.
W ich rozwoju uczestniczyli różni alchemicy i pirotechnicy. Użycie prochu było najpierw świąteczne, zanim około 1000 roku chińscy alchemiści odkryli wybuchowe właściwości mieszaniny siarki, saletry i węgla drzewnego. Wynalazku dokonali przypadkowo mnisi taoistyczni poszukujący eliksiru nieśmiertelności. Naszprycowane tą mieszanką uschnięte łodygi bambusa służyły do robienia pierwszych fajerwerków. Kiedy w XVIII wieku te tuby zastąpiono brązem, otrzymano pierwsze armaty. Rezonans, jaki nazwa Liuyang wywołuje na całym świecie jest związany z fajerwerkami. W ciągu ostatnich trzystu lat fajerwerki z Liuyang rozświetlają niebo ponad 100 krajów i regionów na całym świecie. Chiny są największym producentem rac na świecie, ale niewielu zdaje sobie sprawę, że prawie 60% fajerwerków oznaczonych jako „Made in China” pochodzi z Liuyang. Jeszcze mniej jest tych, którzy wiedzą, że jest to miejsce narodzin sztucznych ogni.
Tradycyjnie Chiny są „krainą ceremonii”. Sztuczne ognie są ważną częścią tych ceremonii. Prawie wszystkie fajerwerki są owinięte w czerwone papiery i inne wspaniałe kolory, aby stworzyć świąteczną atmosferę. To być może wyjaśnia, dlaczego zostały one wynalezione w Chinach. Wchodząc do dowolnego domu w wioskach położonych koło Liuyang, można natknąć się na producenta sztucznych ogni.Większość domów w tych wsiach została zbudowana dzięki dochodom ze sprzedaży fajerwerków.
Dziś Liuyang produkuje 5000 różnych rodzajów petard i fajerwerków. Petardy słyną z głośnych trzasków, zaś fajerwerki zapalają się by gwałtownie eksplodować po osiągnięciu określonej wysokości.Taka ciekawostka . www.salon24.pl/u/ankang55/1193468,kolebka-fajerwerkow
Obserwuj wątek
    • shachar Re: Fajerwerki 01.01.22, 18:40
      No i co w związku z tym? Masz PTSD po fajerwerkach, czy nie stać cię na fajerwerki i trauma po tym?
      To jest forum w ogólnej ramie 'zdrowie' , nie towarzyskie.
      • n4rmoorr Re: Fajerwerki 01.01.22, 19:49
        Jasne mam nawet uraz na czole i potarganą piżamę .O 3 nad ranem coś pierdyklo za oknem i moja papużka falista zerwała się z choinki i wyfrunęła .Nie będę Ci pisał wszystkich szczegółów .Musiałem się o nią bić ,bo jakieś brutal ją złapał .Oszczędzę Ci drastycznych opisów o krwi ,policji i karetce pogotowia .I teraz mam traumę, bo papużka nie żyje i piję od rana .Historia nie z tej ziemi.A tak naprawdę mogłabyś częściej tu zaglądać .Zdrówka i więcej uśmiechu .
        • shachar Re: Fajerwerki 01.01.22, 23:47
          Ok, to z papugą dobre. Już się nawpadałam tu, 17 lat temu, może jeszcze więcej. Wszystkiego po ludzku przyzwoitego i godnego w tym roku!
    • yadaxad Re: Fajerwerki 02.01.22, 20:38
      Na szczęście mój pies się huku i fajerwerków nie boi. Oczywiście nie myślę o petardach rzucanych psu pod nogi, co podobno żądnym piękna sztucznych ogni się również zdarza. Spędził ten czas w oknie oglądając i obszczekując te zabawy, ale potem mu się znudziło i do północy miał już gdzieś reagowanie .
      • mona.blue Re: Fajerwerki 02.01.22, 20:44
        Mój kot też się na szczęście nie boi fajerwerków i też ogląda je z parapetu przez okno 😀
        • n4rmoorr Re: Fajerwerki 02.01.22, 21:00
          W Niemczech jest zakazane .Może u nas to wejdzie.Rok temu też mi tam jeden Szkopek prosił o bombki hukowe ,ale nie jechałem wtedy do domu to nie kupiłem . Profesjonalne t to lubię popatrzeć .A tak to gnojki do tej pory walą petardami .Szkoda zwierzyny .Magdalena na ematce pisała ,a mieszka w USA to też jakiś popierdoleniec walil fajerwerkami . Pełno ptaków leżało nieżywych .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka