Dodaj do ulubionych

testy psychologiczne - czy sa miarodajne?

IP: 195.94.213.* 29.08.01, 11:33
czy mowia prawde o czlowieku?
na ile sa w stanie "zmierzyc" osobowosc?
wierzyc czy traktowac jako zabawe?
po czym poznac "dobry" test?
co sadzicie o tescie MMPI? czy naprawde jest tak dobry?

z niecierpliwoscia czekam na wszelkie opinie i uwagi!!!

i pozdrawiam wszystkich bardzo bardzo cieplutko i zolciutko!
Obserwuj wątek
    • killerisme Re: testy psychologiczne - czy sa miarodajne? 08.09.01, 00:12
      To zależy.
      Weźmy, na przykład test, który ma stwierdzić, że jesteś normalna/normalny.
      Autorzy konstruując taki test oczekują odpowiedzi akceptowanych przez ogół
      (społeczeństwo). Jeżeli dasz im takie odpowiedzi to zakwalifikują Cie do ludzi
      normalnych. Oczywiście nie musisz być normalna/normalny. Wystarczy, że podasz
      im to czego od Ciebie oczekują.
      A teraz krótki test - z jakiejś książki :)
      Stoisz w kolejce do ksero.
      Podchodzi jakaś osoba - czujesz, że chce zająć miejsce przed Tobą.
      W którym wypadku będziesz bardziej skłonna/skłonny jej ustąpić, jeżeli Cię
      zapyta:
      A - Przepraszam, mam tu pięć stron. Czy mógłbym skorzystać z ksero?
      B - Przepraszam, mam tu pięć stron. Czy mógłbym skorzystać z ksero, bo
      chciałbym je skopiować...




      Może to dziwne - przecież korzysta się z ksero aby coś skopiować - ale testy
      (badania) wykazały, że skuteczność wypowiedzi B jest 94-o%, przypadku A - 60-o%.
      • Gość: Nusia Testy psychologiczne jako narzędzie pomiaru IP: *.toya.net.pl 22.01.02, 23:42
        Witam Was:-))
        Najpierw odpowiem na pytanko mianowicie ten cytat jeśli się nie mylę to z
        książki Cialdini'ego "Wywieranie wpływu na ludzi". Polecam jako lekturę nie
        tylko dla psychologów, ludzi od reklamy, siedzących jednym słowem w biznesie.
        Opowiadając na pytanie pierwotne czy testy psychologiczne są miarodajne, muszę
        stwierdzić, iż gdyby nie byłyby miarodajne, jeśli nie oddawałyby choć części
        tej skomplikowanej rzeczywistości, jaką jest drugi człowiek psychologia raczej
        nie istniałaby jako nauka, ponieważ jedynym źródłem danych byłaby introspecja,
        która jest skażona subiektywizmem. Testy pozwalają na pewien rodzaj
        obiektywizmu. Nie będę pisać tutaj jakie powinny być testy, bo ta wiedza
        potrzebna jest psychologom i każdy Uniwersytet daje taką wiedzę na ten temat.
        Zainteresowanych problematyką odsyłam do lektury wybitnego psychologa
        Eysencka "Sens i nonsens w psychologii"
        pozdrawiam serdecznie
        i jeśli ktoś ma ochotę to wymiany prywatnej ze mną myśli to zapraszam do
        mailowania
        nusieczek@bmp.net.pl
    • Gość: roseanne Re: testy psychologiczne - czy sa miarodajne? IP: *.sympatico.ca 23.01.02, 00:08
      testy testom nie rowne. jak to takie z czasopisma lub "zrob to sam" to sorki,
      nie wierze w cos takiego.
      jak chcesz miarodajna ocene, to odwiedz przynajmniej dwoch specjalistow i
      porozmawiaj z nimi
      moje diagnoza na dzis: nie mozesz doczekac sie wiosny ;))
      • Gość: mariposa Re: testy psychologiczne - czy sa miarodajne? IP: *.biz.mindspring.com 23.01.02, 01:10
        ale ja mam wiosne!!! a w sercu ciagle maj ;-)))
    • ajaw Re: testy psychologiczne - czy sa miarodajne? 23.01.02, 09:41
      pozwole sobie tez cos powiedziec na ten temat. testy musza spelniac duzo
      roznych kryterii aby mogly byc miarodajne.
      w przypadku testow psychiatrycznych na przyklad, psycholog zawsze musi jeszcze
      dodatkowo przeprowadzic rozmowe, a test jest dobrym podkladem do niej.

      pozdrawiam
      Ala
    • Gość: fnoll Re: testy psychologiczne - czy sa miarodajne? IP: 195.150.224.* 25.01.02, 10:48
      testy rozne sa - ale akurat MMPI czy Cattel (oba to testy cech osobowosci) to
      takie, ktore rzeczywiscie cos mowia o czlowieku - najlepsze jest polaczenie
      ich z wywiadem klinicznym, bo czlowiek jest na tyle zlozona istota, ze pewnych
      niuansow najbardziej czuly test nie wychwyci (chocby tresci biograficznych
      etc.), ale moze je dostrzec drugi czlowiek

      test jest pomocny, bo jest obiektywna miara - zdecydowanie nie ma na niego
      wplywu to co badajacy zjadl na sniadanie i jak spal ;) - i to jest ich duzy
      plus

      jako test wart zaufania wymienic jeszcze moge test Ravena
      (inteligencji "bazowej" - bedacej odbiciem fizjologicznej sprawnosci naszego
      mozgu)

      poza tym niezwykle ciekawa i czesto pomocna jest grupa testow projekcyjnych
      (np najbardziej popularny test Rorschacha - badany mowi jakie ksztalty widzi w
      bezksztaltnych plamach) - ich interpretacja to juz sztuka :)

      naturalnie sa tez testy niezbyt miarodajne ;), ale nie zadalem sobie trudu, by
      je spamietac (byly to glownie testy mierzace temperament i rozwoj moralny)

      pzdr

      fnoll
      • Gość: frisky2 Re: testy psychologiczne - czy sa miarodajne? IP: 62.233.139.* 25.01.02, 10:59
        Ciekawy jestem na ile sa miarodajne testy na inteligencje. Musze przyznac, ze
        gdy wykonywalem takie testy zamieszczane w roznych gazetach, to wychodzilem na
        debila. (kto wie, moze to prawda) W kazdym razie wiekszosc tych testow miala
        przewage (nie wiem dlaczego) stricte matematycznych zadan, a z matematyki,
        niestety, nie kazdy jest dobry
        • Gość: Nusia Re: testy psychologiczne - testy inteligencji IP: *.toya.net.pl 25.01.02, 11:44
          Odpowiadając na Twoje pytanko o testy inteligencji mogę powiedzieć, iż żeby
          wynik testu inteligencji mógł być adekwatny do rzeczywistych możliwości
          badanego, to musi to być test który spełnia wiele różnych ostrych kryteriów
          (np. trafność zewnętrzna, trafność wewnętrzna, obiektywność, rzetelność itd.),
          poza tym musi być przeprowadzony w określonych warunkach zewnętrznych, (np.
          odpowiednie pomieszczenie, ciche spokojne, nierozpraszające, w odpowiednich
          godzinach dnia powinien być przeprowadzane badanie [tutaj chodzi o wydolność
          intelektualną osoby czyli jeśli jest badanie po całym dniu pracy o godzinie 20
          to wynik będzie obniżony]. Poza tym jest jeszcze kwestia tego, że badanie
          powinno być przeprowadzane przez osobę kompetentną, czyli psychologa:-))))))
          Tyle się napisałam, żeby Ci powiedzieć, iż testy gazetowe lub też w różnych
          książkach powinieneś raczej traktować jako rozrywkę intelektualną (jeśli
          oczywiście są one na poziomie) a nie jako możliwość sprawdzenia swoich
          możliwości intelektualnych.
          Pozdrawiam Nusia
          nusieczek@bmp.com.pl
        • Gość: fnoll co to jest inteligencja? IP: 195.150.224.* 25.01.02, 13:03
          to takie cos, co mierza testy inteligencji :)))))))))))))))))))

          a co test - to inna inteligencja :)))

          gdyby nie bylo testow - nie byloby tez inteligencji!!!!

          taaa...

          pzdr

          fnoll
      • Gość: Nusia Re: testy psychologiczne - Sprostowanie IP: *.toya.net.pl 25.01.02, 11:54
        Zgadzam się z Tobą tylko tyle, test MMPI nie jest zwyczajnym testem do badania
        osobowości (i używa się go w całości raczej rzadko i to raczej w psychologii
        klinicznej).
        Z testów projekcyjnych wymieniłeś jeden, cóż są to testy który obiektywność
        pozostawia wiele do życzenia i trzeba być wytrawnym klinicystą, żeby dobrze
        przeprowadzić badanie, poprawnie zliczyć (jeśli jest co zliczyć) oraz
        poprawinie zinterpretować. Ja osobiście mam dosyć sceptyczny stosunek do tych
        testów (nie wiem czy widziałeś test Świnka czarnołatka:-)))) jeśli tak to wiesz
        o czym mówię:-))
        Pozdrawiam Nusia
        nusieczek@bmp.net.pl
        • Gość: frisky2 Re: testy psychologiczne - Sprostowanie IP: 62.233.139.* 25.01.02, 12:28
          Nie ma to jak fachowe wyjasnienie - dzieki Nusia. A przy okazji zapytam Cie
          jeszcze o cos: czy mozliwe jest wyciaganie miarodajnych wnioskow
          psychoanalitycznych tylko po obserwacji codziennego, przypadkowego zachowania
          drugiego czlowieka. Bo mialem takiego wykladowce na studiach, ktory czesto
          zaznaczal pytajac kogos o cos: nie boj sie, nie robie teraz psychoanalizy.
          pozdrawiam
          • Gość: ewa Re: testy psychologiczne - Sprostowanie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.01.02, 23:12
            Mojemu mezowi we wszystkich mozliwych testach (fachowych) wychodzilo, ze jest
            kiepskim menadzerem.Tymczasem okazal sie fantastyczny( nie tylko swietne
            rezultaty, ale i sympatia pracownikow) - po prostu do wynikow dochodzil
            zupelnie inna droga, niz ta zakladana przez tworcow testow.
            • kwieto Re: testy psychologiczne - Sprostowanie 28.01.02, 19:56
              O Boze! Bo mi wychodzilo zawsze, ze jako menedzer bylbym niezly!
              Bede beznadziejny! :((((((((((((((
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka