sky_x Re: dziwne i banalne pytanie 26.01.05, 20:43 miłość raczej nie jest do zdefiniowania, to aksjomat,najpięknie chyba pisze o niej biblia, chociaż ona ją opisuje a nie definiuje. jeśli ktoś ci odmawia pojęcia o miłości to nie świadczy o nim najlepiej (ciekawe czy niemowlęta kochają swoje matki, jeśli tak nikomu nie można odmówić wiedzy o miłości). a tak poza tym to mnie mówmy o miłości (niech robią to poeci) a więcej kochajmy. Odpowiedz Link Zgłoś
megww Re: dziwne i banalne pytanie 26.01.05, 21:23 Miłość jest wtedy, kiedy to uczucie jest silniejsze niż Twój egoizm kiedy dobro drugiej osoby przedkładasz nad własne i kiedy jej szczęście jest dla Ciebie ważniejsze niż Twoje własne. Odpowiedz Link Zgłoś
oleena Re: dziwne i banalne pytanie 26.01.05, 21:31 to znaczy, że pozwalasz tej osobie odejść, gdy pokocha kogoś innego? to znaczy, że pozwolisz jej sypiać z kimś innym, bo to czyni ją szczęśliwą? Odpowiedz Link Zgłoś
malvvina Re: dziwne i banalne pytanie 26.01.05, 22:16 a jak sobie wyobrazasz taki zwiazek na bazie pozwalania/nie pozwalania ? jasne ze odchodzi gdy pokocha kogos innego a co ja bym z ta osoba miala zrobic ? wypchac i na polke postawic ? > to znaczy, że pozwalasz tej osobie odejść, gdy pokocha kogoś innego? > to znaczy, że pozwolisz jej sypiać z kimś innym, bo to czyni ją szczęśliwą? Odpowiedz Link Zgłoś
oleena Re: dziwne i banalne pytanie 26.01.05, 22:25 Ja obserwuję taki związek, do wypychania i stawiania na półce nie doszło ale są szantaże, kłamstwa, manipulacje. Kiedyś w tv widziałam panią Dudziak, która opowiadała, że pozwalała swojemu mężczyźnie na spotykanie się z innymi, bo to czyniło go szczęśliwym. Przysłuchująca się temu publiczność, w większości kobiety była oburzona jej wypowiedzią. Odpowiedz Link Zgłoś
malvvina Re: dziwne i banalne pytanie 26.01.05, 22:26 Pani D tak mogla zyc pewnie dlatego ze milosc nie jedno ma imie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
oleena Re: dziwne i banalne pytanie 26.01.05, 22:30 Pewnie tak. I dlatego ja nie mam własnej definicji miłości. Mało tego- nawet nie wiem, czy kiedykolwiek kochałam czy tylko mi się tak wydawało. Do niektórych definicji ta moja miłość pasowała a do innych ni chu- chu. Odpowiedz Link Zgłoś
hsirk Re: dziwne i banalne pytanie 26.01.05, 22:37 malwa ja krish Ci mowie nie wypowiadaj sie jak nie przecwiczylas na sobie a jezeli przecwiczylas to opowiedz o sobie, nie o ludzkosci Odpowiedz Link Zgłoś
malvvina Re: dziwne i banalne pytanie 27.01.05, 00:20 ale co mi tam sie wypowiadac ja chce ciebie przeczytac na ! Odpowiedz Link Zgłoś
vielonick Marek Grechuta 27.01.05, 03:42 "Kiedy mnie pytasz: Czym jest miłość? Mówię: Tobą jest To twój łagodny wzrok i uśmiech To twój każdy gest To twój kolejny dramat To twój kolejny żart Oraz to wszystko co nam niesie Ślepa talia kart Więc się nie pytaj, bo miłość nasza Nie zna wielkich słów Lubi tak milczeć jak jasne słońce Jak księżyca nów A kiedy źle to wicher za nią Wyje, w deszczu łka A kiedy radość to rozpływa Się wilgotna mgła Takiej miłości więc wam życzę Kiedy tylko wzrok Mówi nam tyle, aby rozwiać Wątpliwości mrok Takiej miłości więc wam życzę Kiedy tylko gest Mówi nam tyle, by zrozumieć Jak to z nami jest Kiedy mi mówisz, że nie wystarczy Tylko wzrok i gest Na tyle spraw codziennie innych Mówisz: Wiesz, jak jest Powiem ci, że na pewno Potrzeba wielu słów Stąd tyle różnych książek Pod poduszkami snów W tej codzienności nam przecież potrzeba Prostej prawdy słów By zauważyć jasne słońce I księżyca nów Więc skoro tyle słów wyszukanych Oraz gorzkich łez Kosztuje czasem prosta sprawa My zostaniemy bez Takiej miłości więc wam życzę Kiedy tylko wzrok Mówi nam tyle, aby rozwiać Wątpliwości mrok Takiej miłości więc wam życzę Kiedy tylko gest Mówi nam tyle, by zrozumieć Jak to z nami jest" i jeszcze jedno - pomijajac wszelki altruizm, chec dawania itp. o czym wiekszosc pisala (jak dawac gdy ktos niczego nie od nas nie chce to tez nierowiazywalna dotad sprawa) na ogol, generalnie, gdy na pytania wprost czy sugestie dot. milosci ktos odpowiada: nie wiem, nie jestem pewny/a w wiekszosci przypadkow oznacza to najczesciej: nie... Odpowiedz Link Zgłoś
luty10 Re: Marek Grechuta 27.01.05, 03:46 Nie strasz mnie v., nie bede mogl spac Odpowiedz Link Zgłoś