Dodaj do ulubionych

Czuje sie dzis strasznie............strasznie

27.01.05, 19:36
moj dziadek jest Niemcem,ja sie urodzilam w Berlinie[wiecej czasu spedzilam w
Polsce w sumie z dziecinstwa].dzisiaj po prostu czuje sie strasznie.te
wszystkie relacje z Auschwitz,zdjecia.kurcze nigdy o tym nie myslalam,nigdy w
taki sposob, a dzisiaj kiedy wszyscy potepiaja Niemcow to jest mi po prostu
troche zle..
Obserwuj wątek
    • rachela180 Re: Czuje sie dzis strasznie............strasznie 27.01.05, 19:44
      Nikt nie potępia współczesnych Niemców. Potępia się natomiast zbrodniarzy,
      Niemców także.

      Łepek do góry i nie smuć się... wiem, to przykre, ale historii nie zmienimy...
      choćbyśmy b. tego chcieli.

      Mój pradziadek zginął w Auschwitz. I zapewniam, że niem ma we mnie nienawiści
      do Niemców.
      • wildorchid Re: Czuje sie dzis strasznie............strasznie 27.01.05, 19:47
        wiem ale te wszystkie filmy i wypowiedzi tych ludzi ktorzy sie uratowali,te
        cale krematoria:(((((((jakos to inaczej odbieralam,moj dziadek nigdy nie chcial
        zebym pojechala do jakiegokolwiek obozu..
    • marybellows Re: Czuje sie dzis strasznie............strasznie 27.01.05, 19:56
      Ja tez płakałam dziś, choć nie mam krewnych ani Niemców, ani, na szczęście,
      nikt z bliskiej rodziny nie był w obozie - choc zgineło kilka osób z powodu
      wojny. Np. jedna daleka kuzynka matki została rozstrzelana trzymajac niemowle,
      na oczach uczepionej do jej spódnicy dwu czy tzrylatki..
      Mnie jest wstyd za ludzi - że takie rzeczy porobili, i zal ludzi - że takie
      rzeczy przezyli.. Widziałaś tę 76 - letnia Żydówke, która powiedziała na placu
      w Auschwitz: "Stałam tutaj naga - ja, dziecko - i teraz stoje przed wami naga,
      i mówię: Nigdy więcej.."?.. Nie można nie płakać...
      Myslę, że my, młodzi ludzie, powinniśmy aktywnie leczyc to, co skaleczyła ta
      wojna. Bo rany ciągle są. O tym swiadczy twój żal i mój żal. To, ze tu
      napisałaś, swiadczy o twojej osobistej dobroci i wrażliwości. Odpowiedzialności
      i poczuciu godności też.
      Rano załozyłam watek podobny do Twojego - wszyscy nabrali wody w usta. Ale o
      wyższości mopa nad ścierką dyskutują bardzo chętnie... Ludziom generalnie nie
      chce się pamiętac, przeżywać, mówić o trudnych sprawach i wynagradzac krzywdy.
      wola zapomniec i pogrążyć sie w wesołym codziennym zamieszaniu...
      Cieszę się, że jesteś, że jesteś wrażliwą osoba, bo juz myslałam, ze w moich
      uczuciach jestem jedna z bardzo nielicznych - ale jesteśmy razem w smutku: Ty z
      dziadkiem urodzonym Berlińczykiem, ja z Warszawiakiem, który walczył w Armii
      Andersa... Pozdrawiam cie serdecznie! Wychowajmy dobrze swoje ewentualne
      dzieci.. :)))
      • wildorchid Re: Czuje sie dzis strasznie............strasznie 27.01.05, 20:13
        tak ,ta Zydowka mna wstrzasnela...i te relacje,spac nie moglam...o jednej jak
        opowiadali ze mieli ja zywcem spalic a ona zaczela sobie zyly podcinac ..
        po prostu koszmar,ja bylam jakos trzymana od tych tematow z daleka zawsze
        zwlaszcza ze moj dziadek nie darzyl nigdy Polakow miloscia specjalna.ale ja
        dzisiaj sie wstydze ze nosze niemieckie nazwisko naprawde
        • marybellows Re: Czuje sie dzis strasznie............strasznie 27.01.05, 20:54
          Dziadek pewnie ma poczucie wstydu, mysląc o tym, jak uległ zbiorowemu
          szaleństwu. Może był zwykłym i zołnierzem Wehrmachtu, który strzelał do
          zołnierzy, a może.. kto wie? Aby zachować pozytywny obraz siebie - a przeciez
          każdy przed soba i przed bliskimi chciałby uchodzić za nieposzlakowanego -
          wypiera ze świadomości swojej i rodziny tamte sprawy...
          Przydałaby się i Niemcom, i Polakom, i Żydom, i Romom, i innym ofiarom nazizmu
          jakas psychoterapia, uzdrowienie uczuć. Także całym rodzinom zyjącym w poczuciu
          tabu, ponurych tajemnic, niemoznosci poznania prawdy o przeszłości i
          najblizszych ludziach... To tez jest wielki ciężar!
          A co do Niemców - byli wsród nich bohaterowie, np. w pobliskiej kamienicy
          mieszkał pewien szewc - Niemiec, bardzo dobry człowiek. Był kaleką, więc nie
          wzięto go do wojska, ale szantazowano go, żeby współpracował przeciwko Polakom.
          On odmawiał, był za to więziony, podupadł na zdrowiu..
          Po wojnie głupi komuniści odebrali mu mieszkanie i zakwaterowali tam jakichs
          przybyszów ze wsi, którzy nie wiedzieli, co to za dzielny człowiek, tylko mu
          dokuczali, poniewaz był Niemcem. Tato mówił, ze chłopaki z naszej dzielnicy
          parę razy przylali tym wieśniakom! Ja się kumplowałam z wnuczką tego pana. Ona
          jest Niemka w 1/2 bo i babcia była Niemką - zawsze ona sama i jej rodzina były
          szanowane, a to nazwisko kojarzyło sie dobrze. Mozna byc Niemcem i dobrym
          człowiekiem - swojemu nazwisku, niemieckiemu czy innemu, każdy sam nadaje
          znaczenie...
          • wildorchid Re: Czuje sie dzis strasznie............strasznie 27.01.05, 21:05
            oj dziadek to jest historia osobna.to byl wielki wielbiciel III Rzeszy.tak byl
            zonierzem,jakims oficerem[ten glupi dowcip"wiesz moj dziadek zginal w
            Auschwitz.tak?moj tez.spadl z wiezyczki"to o mnie.niektorzy tu w Polsce chetnie
            mi go cytowali.

            nie wiem czy dzis tego zaluje,nie wiem czy oglada te wszystkie reportaze.pewnie
            by wolal zebym dalej zyla gdzies daleko od tego kim byl i co mogl robic.
            • obowiazek Re: Czuje sie dzis strasznie............strasznie 27.01.05, 21:39
              Moja babcia dobrze wspominala okupacje niemiecka 1915-18
              a nawet moj ojciec, ktory stracil caly, dobytek w powstaniu warszawskim,
              czynil rozroznienie miedzy Niemcami, ktorzy dali sie oglupic, a systemem
              hitlerowskim.
              Niemcy sa dzisiaj pokojowo nastawionym narodem.
              Ale lekcje z przeszlosci pamietac musimy.
            • marybellows Re: Czuje sie dzis strasznie............strasznie 27.01.05, 23:02
              Wydaje mi się, że niedobrze jest, gdy w rodzinie jest za dużo tabu. Trudno jest
              zyć, spotykać sie, byc blisko z ludźmi, o których newiele wiemy tak naprawdę.
              Mozemy sie wtedy domyslać najgorszych rzeczy.
              Dziadek się utwierdził w w wielbieniu Rzeszy, bo gdyby uznał prawdę, cierpiałby
              z ogromnego poczucia winy. Ale generalnie szczerośc wobec siebie i najblizszych
              jest lepsza - moze byc ból, ale potem wraca zaufanie. A tak, to, założe się,
              nie jest ten dziadek zbyt kontaktowym człowiekiem, nie?
              Pewnie jest jednym z tych upiornych dziadków majacych zawsze rację,
              autorytarnych, wszystko osądzających... Jak to się stało, ze dopuscił do
              zmieszania swej aryjskiej krwi z polskim żywiołem...? :)
              • wildorchid Re: Czuje sie dzis strasznie............strasznie 27.01.05, 23:29
                no tak-trafilas!dziadek z horroru!na lekcje niemieckiego chodzilam odkad
                pamietam.na angielski jeszcze jescze sie godzil,polski to w ogole szkoda
                slow.ale uczyla mnie babcia,rownolegle z niemieckim.ale mowie ze smiesznym
                akcentem po polsku.
                no coz babcia byla bardzo piekna,pozatym jakies austriackie korzenie
                miala.przelknal jakos.ja sie mialam urodzic w Polsce ale taka afera byla,ze
                mama w 5 czy 6 miesiacu ciazy do Berlina jechala zeby u dziadka w domu
                zamieszkac zebym sie tam urodzila.tak sie szarpali-tu czy tam.
                wiesz dziadek do dzisiaj ma jakis sentyment za tamtymi czasami
    • robert78 Re: Czuje sie dzis strasznie............strasznie 27.01.05, 21:50
      Wzruszyłbym się gdyby komukolwiek chodziło o ofiary, chodzi bardziej o politykę i interesy. Smutne, że tyle lat po wojnie nie daje się spokoju ludziom tam pomordowanym, tylko wykorzystuje się ich do swoich celów.
      • wildorchid Re: Czuje sie dzis strasznie............strasznie 27.01.05, 22:36
        ale co to ma do mnie?po prostu dzis czuje sie zle jako Niemka.tak po
        prostu.czuje sie jakbym w jakims sensie byla temu winna bo plynie we mnie krew
        ludzi ktorzy przykladali do tego reke w mniejszym czy wiekszym stopniu.bo zyli
        wtedy.akceptowali to.rozumiesz?
        • robert78 Re: Czuje sie dzis strasznie............strasznie 27.01.05, 22:55

          Ile masz lat dziecko? Kobiety już tak mają, że lubią czuć się strasznie, szkoda, że sobie akurat taki powód znalazłaś i do tego lecisz z tym na forum.
          • wildorchid Re: Czuje sie dzis strasznie............strasznie 27.01.05, 23:03
            22.no i co?nie nazywaj mnie dzieckiem,nie staraj sie mnie zdyskredytowac.
            starasz sie byc cyniczny,jestes zalosny.
            wyjezdzam na forum?bede robic co chce,pisac gdzie chce.i co chce.po to jest
            forum.chce byc anonimowa i chce pisac ze jest mi zle.rozumiesz czy nie w koncu?
            weszysz spiski?węsz.to twoje zycie i twoje paranoje.
            brak szcunku.tyle
            • robert78 Re: Czuje sie dzis strasznie............strasznie 27.01.05, 23:06
              Pytanie było retoryczne, nie interesuje mnie ile masz lat. Pisząc pretensjonalne wątki sama się dyskredytujesz.
              • wildorchid Re: Czuje sie dzis strasznie............strasznie 27.01.05, 23:09
                bijesz rekordy.ciesz sie ze zyjesz i mozesz pieprzyc te glupoty.
                pretensjonalny jestes sam.a tak w ogole jak na nowicjusza to za bardzo
                kozaczysz wiesz?nie chce mi sie z toba gadac-byl taki fajny polski film z
                adekwatnym cytatem
                • robert78 Re: Czuje sie dzis strasznie............strasznie 27.01.05, 23:15
                  Współczuję ludziom, którzy cytują tanie teksty z tego badziewia.
          • marybellows Re: Czuje sie dzis strasznie............strasznie 27.01.05, 23:04
            Nie zwracaj na tego Roberta uwagi, on chodzi po tym forum jak jakis upierdliwy
            dziadek: nic mu nie odpowiada i wszystkich sie czepia...
            • wildorchid Re: Czuje sie dzis strasznie............strasznie 27.01.05, 23:06
              taa juz zdazylam sie nauczyc ze zasada nr jeden na forach polskich jest"to
              wszystko podpucha,nie odpisujemy".ok,nie ma sprawy.pozdr.
              • marybellows Re: Czuje sie dzis strasznie............strasznie 27.01.05, 23:13
                A wiesz, o czym świadczy nadmierny brak zaufania? O niskich kompetencjach
                społecznych. A więc taki Robcio to wcale nie kozak, tylko mały tuptuś..
                • robert78 Re: Czuje sie dzis strasznie............strasznie 27.01.05, 23:23

                  Przykro mi ale na mnie to nie działa. Oprócz teorii trzeba mieć trochę praktyki, a najpierw dojsć do ładu ze sobą:)
            • robert78 Re: Czuje sie dzis strasznie............strasznie 27.01.05, 23:07

              Nieładnie wcinać się do rozmowy.
              • alfika Re: :)))))))) 27.01.05, 23:10
                tak, tak, szczególnie na forum publicznym jest nieładnie wcinać się do rozmowy
                :))))))))
                • robert78 Re: :)))))))) 27.01.05, 23:14

                  :)))
                  No dobra nieładnie jest tak kogoś obsmarowywać, szczególnie jeśli chodzi o mnie i to jeszcze w tak podstępny sposób, na wątku na którym nie chciałbym żartować:)
                  • wildorchid Re: :)))))))) 27.01.05, 23:18
                    oj przejdziesz ty jeszcze swoje w zyciu i te usmieszki zastygna ci na facjacie
                    synus
                    • alfika Re: :)))))))) 27.01.05, 23:21
                      łoooomatko
                      cóż za obustronna życzliwość :))))))))
                    • robert78 Re: :)))))))) 27.01.05, 23:32

                      Nieładnie Ci dziewczę z takimi tekstami
          • alfika Re: no no, co za występ 27.01.05, 23:07
            robert, może kiedyś coś cię wzruszy, coś dotknie, ktoś skrzywdzi, bo do tej
            pory jeszcze cię to nie spotkało, jak widać -
            oby dalej nie, ale wiesz, życie to tylko życie, za wiele sobie nie obiecuj
            taryf ulgowych
            co wtedy usłyszysz?
            a co chciałbyś usłyszeć?
            nie przesadzaj z nonszalancją, to oznaka słabości
            • robert78 Re: no no, co za występ 27.01.05, 23:11
              To nie nonszalancja, napisałem swój post w najmniej drażliwy sposób jaki mogłem, mógłbym napisać w o wiele bardziej dosadny sposób co o tym myślę.
              • wildorchid Re: no no, co za występ 27.01.05, 23:15
                o matko-chyba sie zloze na wieniec zeby ci podziekowac.powiedz mi jeszcze kogo
                twoja opinia obchodzi?zly dzien?brak seksu?zero podwyzki?opr od szefa czy za
                dlugo wykladales towar w markecie ?
                kolejny frustrat,szkoda odpisywac.27 lat a glupi jak but[moglam dosadniej ale
                po co?
                • marybellows Re: no no, co za występ 27.01.05, 23:17
                  Czasem sygnaturka zapowiada Burka..
                  • wildorchid Re: no no, co za występ 27.01.05, 23:20
                    aaaaa nie zwrocilam uwagi.no tak bardzo ale to bardzo inteligentny text.super.
                  • robert78 Re: no no, co za występ 27.01.05, 23:39
                    Myślałem, że masz dobre serce, nie lubisz burków?
                    • marybellows Re: no no, co za występ 27.01.05, 23:51
                      Ja ci powiem, Robert - bo jest już późno i wolno pisać fantasmagorie, ze ty
                      chyba nie masz swojej dziewczyny i stosujesz na tym forum tzw. "końskie
                      zaloty".
                      Zauważyłam, że nigdy nie polemizujesz z facetami, tylko doczepiasz się do
                      jakiejs kobiety i ja męczysz. Samą sygnaturką zresztą ogłaszasz chęć zdobywania
                      kobiet! Ale zadnej nie złowisz metodą chodzenia po forum i dokuczania ...
                      • robert78 Re: no no, co za występ 28.01.05, 00:11

                        Na ogół lubię żartować. I nigdy 2 razy nie zapraszam kogoś do rozmowy, jeśli nie chcesz rozmawiać, nie rób tego. Ale jak ktoś do mnie pisze zawsze odpowiadam. Musiałem widocznie poruszyć jakiś drażliwy temat, że tak za mną chodzisz. Jeśli chciałbym się zalecać nie poruszałbym ciężkich tematów. Nie będę na siłe szukał facetów, to raczej babskie forum:)
                        Pytasz o dziewczynę z jakiegoś powodu?:)
                        Sygnaturka jest z innego forum na którym rzadko poruszam poważne tematy.
                • robert78 Re: no no, co za występ 27.01.05, 23:19
                  Hehe tak sobie wyobrażasz zły dzień?
                  Ja nie wylewam swoich żalów na forum.
                  • wildorchid Re: no no, co za występ 27.01.05, 23:22
                    tak sobie wyobrazam TWOJ zly dzien.dzien swira.
                    a ja wylewam.i ciesze sie ze fajni ludzie maja fajne rzeczy do powiedzenia.
                    • robert78 Re: no no, co za występ 27.01.05, 23:30
                      Mała nie przerzucaj się ze mną mądrościami z taniej kinematografii.
                      Też pewnie jesteś fajna, więc rozmawiaj o fajnych tematach z fajnymi ludźmi
                      • wildorchid Re: no no, co za występ 27.01.05, 23:34
                        duzy ty jestes spod znaku Bollywood i nie jestes fajny.wiec przerzuc sie na
                        forum niefajnych.
                        • robert78 Re: no no, co za występ 27.01.05, 23:37

                          Jasne, że nie jestem, musisz szukać dalej:)
                          • wildorchid Re: no no, co za występ 27.01.05, 23:39
                            znalazlam.to wszyscy przed i po tobie
                            • robert78 Re: no no, co za występ 27.01.05, 23:46
                              Aż tylu, no no, nie zależy Ci na reputacji?:)
              • alfika Re: eeetam 27.01.05, 23:19
                jeśli już aż tak bardzo nie mogłeś odpuścić, to najwidoczniej coś cię męczy,
                jak czkawka
                a wojna skończyła się jakis czas temu
                dla OBU stron się skończyła
                więc daj spokój, gdyby to była stronka niemiecka, to nikt by nie zwrócił uwagi

                ps. ofiarom należy się cześć,
                kat sam wie, co zrobił,
                a z historii wyciąga się lekcje całkiem mądre
                tylko utożsamianie się z katem - naprawdę nie ma sensu
                • robert78 Re: eeetam 27.01.05, 23:27
                  O co Ci chodzi, napisałaś dokładnie to co miałem na myśli, ofiary nie służą do zaspokajania potrzeb egzaltowanych panienek.
                  • wildorchid Re: eeetam 27.01.05, 23:32
                    ty bezmozgowcu przez takich jak ty Niemcy mysla o Polakach to co mysla.co ty
                    wiesz o ofiarach,oprawcach i tym wszystkim.jakie masz prawo mnie osadzac???????
                    na podstawie kilku wersow mienisz sie jakims sedzia???masz problem.wspolczuje
                    ci.
                    • robert78 Re: eeetam 27.01.05, 23:36

                      Znam Niemcy i Niemców lepiej niż przypuszczasz, ale z Tobą mógłbym prowadzić tylko powierzchowną dyskusję, więc oszczędź mi tego.
                      • wildorchid Re: eeetam 27.01.05, 23:38
                        hahaha.jasne.na potrzeby tego watku znasz.odpusc sobie sam i to od dawna.no
                        widzisz nagle znasz Niemcow :))))))))))))))))a co to ma do mnie?ZALOSNE.znam
                        tez Amerykanow a ty nie haha.i nie dyskutuj ze mna.
                        • robert78 Re: eeetam 27.01.05, 23:44
                          Nie za dużo tych emocji? Jeśli jesteś ze wschodnich Niemiec, to faktycznie mamy niewiele ze sobą wspólnego.
                          • wildorchid Re: eeetam 27.01.05, 23:52
                            jestem z Berlina.zachodniego.a ty skad volksdeutschu?ja sie tam urodzilam
                            [przepraszam za ten niemiecki-to jest forum polskie]
                            • robert78 Re: eeetam 28.01.05, 00:00

                              Volksdeutsch chyba bardziej pasuje do Twojego dziadka, Niemca w pierwszym pokoleniu, ja jestem Polakiem.
                              • m.malone Re: eeetam 28.01.05, 01:13
                                Może nawet wszechpolakiem

                                O&O
                                • robert78 Re: eeetam 28.01.05, 01:17

                                  Też nie śpisz? Xygreczka swatała mnie już z Romkiem:)
                        • wildorchid Re: 27.01.05, 23:46
                          Ich bin heute voll mies drauf.Das ist doch nicht der Rede wert.Gute Nacht.
                          • robert78 Re: 27.01.05, 23:48

                            Wenn du das meinst. Trotz dem schlaf gut:)
                  • alfika Re: eeetam cz.2 o co mi chodzi 28.01.05, 13:42
                    dla Twej przyjemności odpowiadam: chodzi mi dokładnie o to, co napisałam

                    Wild wpadła w nastrój na przeżywanie, ma takie prawo, może sobie pisać do woli,
                    choćby jej szło o cokolwiek
                    Ty masz prawo skrytykować - tylko może lepiej takie sprawy pozostawiać same
                    sobie, tylko w ten sposób koniec konców znajdą... no właśnie - koniec
    • marybellows Re: Czuje sie dzis strasznie............strasznie 27.01.05, 23:46
      Na tym forum jest mnóstwo fajnych osób, ale miałaś pecha, że akurat ten, co to
      go mam na mysli, przyszedł na twój wątek. Ja na początku tez wymiękałam przy
      takich typach, ale teraz nie daje sie wciagać w ich gadki - to jest metoda!
      Co do Twoich uczuć - to ty je nmasz normalne, wcale nie egzaltowane.
      Współczucie, smutek, niepokój co do przeszłości własnej rodziny i dyskomfort
      psychiczny - to normalne w dniu poswięconym Auschwitz i bardzo ludzkie.
      Kpiny i bufonada Roberta swiadcza, że cos z nim mocno jest nie tak!..
      • robert78 Re: Czuje sie dzis strasznie............strasznie 27.01.05, 23:56

        A Ciebie co ugryzło, czy robię Ci jakieś osobiste wycieczki?
      • wildorchid Re: Czuje sie dzis strasznie............strasznie 27.01.05, 23:59
        ok-ide spac.dajcie spokoj.jest mi dzis naprawde smutno:(
        sorry za slowa ktore urazic mogly kogos.
        • robert78 Re: Czuje sie dzis strasznie............strasznie 28.01.05, 00:17

          No cóż mój pierwszy post nie był skierowany do Ciebie, szkoda, że dyskusja potoczyła się w ten sposób.
          • wildorchid Re: Czuje sie dzis strasznie............strasznie 28.01.05, 00:22
            a! postanowilam tu na koniec po kapieli zajrzec.tez zaluje.moze jestem
            naiwna,pretensjonalna ect.ale duzo bym dala zeby dzis sie nie czuc tak jakos
            glupio.
            sorry wszystkich jeszcze raz.i dobranoc[dobhanocz jak mowie:)po polsku:))
            • m.malone Re: Czuje sie dzis strasznie............strasznie 28.01.05, 00:33
              Nie przepraszaj i nie czuj się "głupio". Przy odrobinie wyobraźni można sie
              domyśleć, co czujesz.
              To nie Twoja wina, że było tak jak było. Historii niestety nie da sie zmienić.
              Nie wolno tylko zapominać - po to by nigdy nie doszło do czegoś podobnego.

              Twojej polszczyżnie (pisanej) nie można nic zarzucić.

              Dobhanocz:)))
              i pozdrawiam
              MM
    • r.richelieu Re: Czuje sie dzis strasznie............strasznie 28.01.05, 02:24
      a mój dziadek urodził się jako Żyd. Wojnę spędził jako pomoc domowa, szofer,
      woźnica w Niemczech i jak twierdził było mu tam dobrze. Żyd u Niemca,
      wyobrażasz sobie? Pojechał tam już jako "przerzchta", no ale żydostwo zostaje,
      mało, przechodzi po linii żeńskiej. Gdyby nie to, że nikt się go nie pytał o
      zdanie, możnaby uznać tą pracę przymusową za wyjazd na saksy.
      Ot jeden przykład na to ile jest związku nazistów ze zwykłymi Niemcami, którzy
      sami zostali postawieni przed sytuacją hist.

      Z drugiej strony, jak silna musi być więź pomiędzy Tobą a pradziadkiem, jeśli
      jego krzywdę odczuwasz jak własną. Robert trochę przesadził, mało, poruszył
      absolutne tabu, ale.. Gdybyś była niemiecką dziewczyną bez pradziadka
      związanego z czymś tam to po jakiego grzyba odczuwać nieistneijące potępienie.
      Ani wtedy wszyscy Niemcy ani tym bardziej dziś. Jakieś szukanie kłopotów.

      Jak to Robert powiedział, że ofiary nie służą do zaspokajania potrzeb
      egzaltowanych panienek. Więc ja się spytam Ciebie Wild, czy którykolwiek z
      b.więźniów chciałby rozmawiać o swoim cierpieniu z Tobą?


      Niedawno przeżyłam obrzydliwą sytuację. Komenda wojewódzka zachęcała studentów
      do odbywania praktyk w centrach pomocy społecznej. Wypełnianie wniosków, pomoc
      prawna, i było by wszystko ok gdyby na tych formalnościach się skończyło. Ale
      że niektórym studentom, co ja mówię, większości studentów papiórki też
      sprawiają trudności więc wymyślono, że będą pomagać duchowo. Przychodzili więc
      różni klienci MOPSów, izb wytrzeźwień, z dziećmi częstymi bywalcami policyjnych
      izb dziecka. Chodzące tragedie i kartoteki. I takim właśnie ludziom mieli
      udzielać wsparcia duchowego studenci. Nie wyselekcjonowani, jak leci. Jak się
      pani czuje? Wczympomępomóc? Dzieci zdrowe? Ciężko?
      Na odpowiedź - odpie..się, reagowały podobną agresją, często płaczem w
      kącie, a najmniej oburzeniem. Więc ja się pytam, po co wysyłaś panienki do
      ciężkich przypadków?

      tak i tu, 60 lat temu, nie Ty, nie Twoi bliscy. Ale nie, od przybyku głowa nie
      boli więc niech pocierpię za nie swoje winy. Że pamiętasz i wiesz jest ważne,
      że płaczesz nad nie swoimi ranami jest ..


      • m.malone Re: Czuje sie dzis strasznie............strasznie 28.01.05, 03:00
        Witaj R*,

        Schindler też był Niemcem...
        A polskie Jedwabne.

        Myśle, że w związku z "okrągłą" rocznicą tego przekazu było więcej niż zwykle.

        Wild ma dopiero 22 lata, po raz pierwszy pewnie popatrzyła na to uważnie.
        Wiesz sam pewnie czułbym się strasznie na Jej miejscu. A parę dziecięcych
        obrazków-wspomnień z lat 43-45 straszy mnie do dziś.
        • r.richelieu Re: Czuje sie dzis strasznie............strasznie 28.01.05, 03:24
          właśnie, ale to co jest oczywiste, że byli i dobrzy Niemcy i źli Polacy jakoś
          Wild uciekło.

          źle byś się czuł będąc dzisiaj (znaczy wczoraj) Niemcem? Jeśli dalej pójść to i
          Polacy mogą czuć się źle na hasło, że jakichś kilku durni mówi o polskich
          krematoriach.

          • renkaforever Re: ja tez czuje sie niewyraznie 28.01.05, 06:24
            Wspolczuje ci, ale rozumiem twoj wstyd. Dziadek w koncu "wychowywal" swoja
            rodzine w milosci do III Rzeszy, ktora zgotowala swiatu II wojne i obozy
            koncentracyjne. Kazdy narod ma swoj powod do wstydu, tyle, ze sie o tym nie
            mowi glosno i za czesto. Przypominanie przewinien, wypominanie w niczym nie
            pomaga, tylko dzieli ludzi.Europa powinna sobie nawzajem wybaczyc.
            Zadoscuczynienie krzywd, to jest niemozliwe.Moja mama dostala odszkodowanie za
            prace przymusowa w Niemczech. Kupila sobie za to zlewozmywak do kuchni.Wyobraz
            sobie gehenne dziecka,wlasciwie juz dziewczyny, ktora przezyla powstanie
            warszawskie i zostala wywieziona na przymusowe roboty do fabryki
            zbrojeniowej.Zanim dojechali na miejsce bez jedzenia i picia z wagonow
            bydlecych wyrzucano trupy.To zostaje na zawsze, to zlamane dziecinstwo, zlamana
            mlodosc, to zlamane zycie.Mimo tego pamieta "dobrych" Niemcow, ktorzy pozwolili
            im sie umyc pod pompa kolejowa na jakiejs stacji, albo niemieckie kobiety
            podajace paczki z jedzeniem polskim robotnicom, ktore maszerowaly do pracy
            eskortowane pod bronia.
      • wildorchid Re: Czuje sie dzis strasznie............strasznie 28.01.05, 10:14
        jejku dzieki za tyle slow jakos tak pocieszajacych.wydrukowalam to i pokazalam
        babci-gniewacie sie:)?oczywiscie ten swoj malo chwalebny udzial w klotniach
        wymazalam dlugopisem[ze cos sie tam zle wydrukowalo:)]
        wiesz to chyba chodzi o to ze ja bylam od zawsze przedmiotem jakiegos chorego
        sporu.moj ojciec nie wytrzymal tego ze dziadek byl ,nie boje sie tego
        okreslenia,sympatyzowujacym z nazistami.uciekl do Stanow,jest tam lekarzem.mama
        moja drugi raz wyszla za maz,za Polaka,dlatego tu czesto bywam[ale mieszkam w
        Stanach].mam totalnie popieprzone zycie,czasami mysle:)
        tak pisze ok po polsku dzieki babci i mowie tez tylko troche gorzej,z akcentem
        [lubicie ten M jak milosc-to troche jak Steffen mowie:)]
        moze po prostu cos we mnie sie zmienia,przyznam ze nigdy nie myslalam o tym
        powaznie[tzn o holocauscie]nie wnikalam w ta kwestie.teraz widze ze dziadek
        podskornie jakby chcial mnie przekonac do swoich racji jak bylam mala,opowiadal
        mi jak to bylo dobrze,jak Hitler dobrze rzadzil,byl porzadek,Got mit uns i
        takie tam.
        poczytajcie taka ksiazke prof.Knoppa,Hitler dziedzictwo zla.tam sa relacje
        takich ludzi jak moj dziadek,ich doslownie mistyczne fascynacje osoba Hitlera.
        i teraz takie zderzenie dla mnie-opowiesci dziadka kontra ta krzyczaca Zydowka.
        czlowiek dorosleje w minute.
        moze jestem egzaltowana[o rany sprobuj to wymowic:)]moze podchodze glupio ale
        szczerze.
        co mialam pisac na niemieckim necie,tam ludzie nie sa za chetni do rozmow.
        • marybellows Re: Czuje sie dzis strasznie............strasznie 28.01.05, 10:25
          Jesteś bardzo interesujacą, inteligentną i zdrową emocjonalnie osobą. Masz
          naprawdę ciekawe korzenie: tyle zamieszania, róznorodności - rzadko kto tak ma!
          Mogłabyś spisać historię rodziny - byłoby ciekawie!
          Jako zywa intelektualnie i emocjonalnie osoba po prostu uważnie patrzysz na
          świat, reagujesz, zadajesz pytania... To Ci dobrze wróży! Jeśli nawet przy
          okazji trochę sie posmucisz, to przy innej okazji znów ucieszysz - chyba lepiej
          pytac, szukać i mieć ambicje swiadomego zycia, niz z wygodnictwa nie zadawać
          pytań i np. w kółko oglądać TV. Nigdy nie będziesz nudnym człowiekiem mając
          taka biografie i taki stosunek do świata!.. :)))
          • wildorchid Re: Czuje sie dzis strasznie............strasznie 28.01.05, 10:31
            kurcze ale mi milo.ale mam mnostwo wad,okropnie duzo.mam jezor strasznie
            niewyparzony i jestem porywcza co bylo widac tu na forum nieraz:)musze nad soba
            pracowac,dluga droga i bolesna:))chociaz staram sie panowac nad jezorem to sie
            we mnie te wszystkie geny zmieszaly i jest jak jest:)
            ale co tam.
            trafilam tu na fajnych ludzi tez ,bardzo duzo.do zlych jestem przyzwyczajona:)
            Niemcy bywaja straszni,nie myslcie sobie:)zreszta pewnie jak kazdy.
            dobrze ze tu mozna sobie gadac tak anonimowo ,fajna rzecz to jest internet.
            szkoda tylko ze malo zaufania maja ludzie-ale rozumiem,czego nie widac to sie
            nie wierzy.
            ksiazka?moze na razie jestem nie bardzo chyba madra na to:))pozdr.
    • hubkulik Re: Czuje sie dzis strasznie............strasznie 28.01.05, 08:34
      >dzisiaj kiedy wszyscy potepiaja Niemcow to jest mi po prostu
      > troche zle..

      Nazistowskich Niemcow.
    • polinkaa Re: Czuje sie dzis strasznie............strasznie 28.01.05, 14:08
      hmm moze nie powinnam tak bez pytania (tak spontanicznie mi wyszlo) ale
      napisalam Ci cos na maila gazetowego. pozdrawiam:)
      • wildorchid Re: Czuje sie dzis strasznie............strasznie 28.01.05, 14:33
        dziekuje:)nie ma sprawy,pisz.ja tez Ci wyslalam,daj znac czy doszlo.pozdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka