metamorfoza1
22.03.05, 14:07
Opowiedziałam mężowi o swoim problemie z jedzeniem.
Efekt kupił mi zapas jogurtów danon activia regulujących pracę jelit ;)
I powiedział że kiedyś mu obiecałam że nie przytyję a tu niestet....
ale powiedział że mi jak będzie tylko mógł pomoże.
Cieszę się bo nasze relacje ostatnio nie były zbyt dobre można powiedzieć na
ścieżce wojennej a tu taki pozytyw.
Jakoś mi lepiej.
Mam nadzieję że to nie obiecanki cacanki z mojej strony ale po świętach
zaczynam rewolucję w moim sposobie odżywiania nie żeby głodówka - nie - tylko
zmiana jedzenia i ogólnie trybu życia.
Trzymajcie za mnie kciuki.
Pozdrawiam i Wesołych Świąt wam życzę!!
Metamo