Dodaj do ulubionych

WYKREOWAC SIEBIE

02.07.01, 17:45
jak myslicie, na ile mozna stworzyc wlasna osobowosc? do jakiego stopnia mozna
uwierzyc, w to ze jestesmy inni? czy jak czlowiek uwierzy to znaczy, ze juz sie
zmienil? czy wystarczy,ze uwierza inni?
Obserwuj wątek
    • Gość: alka Re: WYKREOWAC SIEBIE IP: 10.10.10.* / *.mr.com.pl 03.07.01, 10:34
      mariposa napisał(a):

      > jak myslicie, na ile mozna stworzyc wlasna osobowosc? do jakiego stopnia mozna
      > uwierzyc, w to ze jestesmy inni? czy jak czlowiek uwierzy to znaczy, ze juz sie
      >
      > zmienil? czy wystarczy,ze uwierza inni?

      Czy jest to dla ciebie kwestia czysto teoretyczna , czy nasz zamiar podjąc trud
      pracy nad sobą ?
      Wszystko zalezy od tzw.stanu wyjsciowego. Bo czasem , dla podkreslenia wlasnej
      osobowosci, wystarczy tylko " mocniejszy makijaz " ... a czasem trzeba "
      przenicowc sie " do samego srodka by uzyskac oczekiwany efekt. Najpierw wiec
      nalezy sie zdefiniowac - jaka jest nasza osobowosc . Potem jaki efekt chcemy
      uzyskac i czy na pewno zmiana jest niezbedna i oczekiwana? Czy jezeli chcemy byc
      inni to czy na pewno robimy to dla siebie,bo jezeli dla innych to czy
      rzeczywiscie zalezy nam na tym ...I czy bedzie to faktycznie zmiana osobowosci
      czy tylko zmiana naszego zachowania w okreslonej sytuacji , aby przypodobac sie
      komus ?/ To jest najwieksza pulapka !/
      Mozna tak pytac w nieskonczonosc - teoretyzujac, ale zycie plata figle i
      zmieniajac sie niechcacy mozna wykreowac ...potwora !!!!!!
      Dlatego mimo wszystko uwazam, ze odwaga BYCIA SOBĄ w czasach kiedy wiekszosc
      ludzi chce udawac kogos innego ,to niesamowita frajda ....
      Polecam na poczatek ksiazke pt. "Osobowosc plus " zapomnialam autora /napisze
      pozniej/. Dla mnie jest rewelacyjna.
      Pozdrawiam.a
      • Gość: Malwina Re: WYKREOWAC SIEBIE IP: *.abo.wanadoo.fr 03.07.01, 10:53
        Alka,
        podkreslic osobowosc znaczy ze jakas sie ma ! A makijaz na ektoplazmie (wreszcie znalazlam dla
        siebie okreslenie ! ) to wychodzi jak rysunek na piasku morskim ! Na nic rada ! :(

        Wykreowac siebie we wlasnych oczach, uzyskac swoja wizje osobowosci - to o to chodzi - i niech
        wszystkich innych szlag trafi ! Sartre mowil : pieklo to inni (a ja nie moge sie odczepic od tego
        diabelskiego egzystencjalizmu !)
        • Gość: alka Re: WYKREOWAC SIEBIE IP: 10.10.10.* / *.mr.com.pl 04.07.01, 11:59
          Zgodnie z obietnica - "Osobowosc plus " autor Florence Littauer .Jeszcze raz
          polecam dla zrozumienia siebie i co wazniejsze , zrozumienia innych!
          zdrowka.a
    • Gość: Ziu_ta Re: WYKREOWAC SIEBIE IP: *.acn.waw.pl 04.07.01, 13:57
      Tez miewam z tym problemy. Ciągle otoczenie odbiera mnie inaczej niz bym sobie
      tego życzyła.Kreowanie siebie jest z gruntu podawaniem fałszywej informacji o
      sobie.Jestem jaka jestem . Wystarczająco dużo warta, aby stroić się w inne
      ramki. Osobowość to coś naturalnego.Zawsze będzie ze mnie wyłazić.Mogę zmienić
      poglądy , stosunek do ludzi(niektórych), środowisko, status materialny, ale
      przed sobą chyba nie ucieknę. Jesli wam się to uda , chętnie to zastosuję.
      Pozdrawiam i czekam na ciąg dalszy.
      • Gość: Malwina Re: WYKREOWAC SIEBIE IP: *.abo.wanadoo.fr 04.07.01, 14:04
        wykreowac siebie nie znaczy podaawac otoczeniu falszywe wiadomosci. Wprost przeciwnie, sensie
        Mp (mam nadzieje ze dobrze zrozumialam) jest to konstrukcja osobowosci BO ONA NIE JEST
        NATURALNA I TO WYRAZENIE NIC NIE ZNACZY. Czlowiek jest istota perfekcyjna (dla mnie) to
        znaczy ze (zacytuje cytat cytowany juz gdzie indziej ;)))" w gore do slonca". W wypadku gdy czlowiek
        okazalby sie istota nie perfekcyjna, bylby tylko istota reprodukcyja (Patrz : nowe zjawisko BB,
        manipulace genetyczne, klonowanie, przeszczepianie organow).
        A ja podpisywalabym sie : pitekantrop
        • Gość: alka Re: WYKREOWAC SIEBIE IP: 10.10.10.* / *.mr.com.pl 05.07.01, 10:23
          Kazdy czlowiek rodzi sie inny, niepowtarzalny , jedyny w swoim rodzaju i tego "
          tworzywa " nie da sie zmienic, mozna probowac zmienic " forme wyrazu ", ale to
          bedzie tylko jego zewnetrzna powloka.
          Kazdy czlowiek jest mieszanka czterech osobowosci:
          - melacholika
          - sangwinika
          - choleryka i
          - flegmatyka .
          W zaleznosci od tego jakie cechy kazdej z tych osobowosc przewazaja takie
          zachowania czlowiek przejawia. Zadko spotyka sie osobowosc w czystej postaci
          , kazdy z nas ma zalety i wady , a wiec mocne i slabe strony swojej "
          mieszanej " osobowosci i nad nimi mozemy probowac popracowac ku uciesze "
          gawiedzi "./ Tu jest chyba miejsce na KREOWANIE SIEBIE / Ale zeby wiedziec czy
          to ma sens trzeba najpierw poznac i zrozumiec siebie / to jest naprawde bardzo
          trudne !!!/a potem znacznie latwiej bedzie nam zrozumiec otoczenie a wiec to
          ze kazdy ma prawo do odmiennych zachowan./Oczywiscie abstrahuje tu od
          naruszania ogolnie przyjetych norm wspolzycia miedzy ludzmi i jak ktos jest
          niekulturalnym chamem to ja go sobie odpuszczam /.
          To czy sie rozwijamy i doskonalimy jest sprawa wtorna wobec danej nam
          osobowosci.
          Tak jak w wypadku papieru toaletowego , ktory wisial sobie w lazience i myslal
          " Ciagle sie rozwijam i ciagle jestem do "dupy" !! czesc
          • Gość: Malwina Re: WYKREOWAC SIEBIE IP: *.abo.wanadoo.fr 05.07.01, 10:31
            eeeee tam ! to uproszczenia !

            wazne zeby sie rozwijac, do dupy czy nie; papier toaletowy nie jest pap toalet gdy sie nie rozwija bo
            traci swa pierwsza funkcje : papieru toaletowego.

            "O, la vile chose et abjecte que l'homme, s'il ne s'éleve au dessus de l'humanité" - seneka
            • Gość: alka Re: WYKREOWAC - JEDNAK POTWORA !!! IP: 10.10.10.* / *.mr.com.pl 05.07.01, 11:14
              Gość portalu: Malwina napisał(a):

              > eeeee tam ! to uproszczenia !
              >
              > wazne zeby sie rozwijac, do dupy czy nie; papier toaletowy nie jest pap toalet
              > gdy sie nie rozwija bo
              > traci swa pierwsza funkcje : papieru toaletowego.
              >
              > "O, la vile chose et abjecte que l'homme, s'il ne s'éleve au dessus de l'humani
              > té" - seneka

              Za to ty Malwinko usilujesz komplikowac i negowac co tylko sie da i gdzie sie da.
              Jak zwykle w swych odpowiedziach mijasz sie z meritum, zwracajac najwieksza uwage
              na to co mniej istotne w wypowiedzi . Rozumiem ze dzialasz na zasadzie " kija w
              mrowisko " Ale po co?. Czy to twoj sposob na wykreowanie siebie!!!? Uwazaj, bo a
              nuz ci sie uda i moze ci byc przykro .
              Owszem ,znasz duzo interesujacych cytatow,... ale to tylko cudze mysli . pzdr.
              • Gość: Malwina Re: WYKREOWAC - JEDNAK POTWORA !!! IP: *.abo.wanadoo.fr 05.07.01, 12:17
                te! alka ! widzialas tytul tego forum ?????????????????

                (pewnie ze kij w mrowisko - inaczej z nudow bym umarla ! kici kici miau miau)
                No i nie obrazaj sie tak - nie masz racji wedle tysiacy ludzi (ja tez !) , gdy sie za kazdym razem
                bedziesz obrazac, to ci sie zmarszczki pojawia !

                A kowalski zamiast zapytac normalnie co to znaczy, znow kompleksy wylewa jak pomyje !
                Trzeba byc swietym .....:(
            • Gość: JK Rozwój Malwiny podobny do rozwijania się papieru toaletowego IP: 217.153.50.* 05.07.01, 11:27
              Łatwo jest zadawać szyku francuskim zdaniem ... nie znającym francuskiego.
              Bo chyba nie ma obowiązku władania tym językiem ?
              Malwina nie ekscytuj się tak. Spokojnie. :-)(/))!-:.,.,.,.,))
              • Gość: mariposa Re: Rozwój Malwiny podobny do rozwijania się papieru toaletowego IP: 195.94.213.* 05.07.01, 11:51
                a jednak i pod wplywem Malwiny mozna sie rozwijac...

                JK nauczyl sie uzywac skomplikowanych znakow przestankowych ;-)

                *****owienia
                • Gość: Malwina Re: Rozwój Malwiny a predkosc swiatla... IP: *.abo.wanadoo.fr 05.07.01, 13:22
                  na wstepie - chcialabym poznac ukryte znaczenie nicka mariposa (?????)
                  I chcialabym wiedziec co mialas na mysli piszac" wykreowanie siebie" ? Ot tak, zeby sie
                  definitywnie przekonac ze mam racje..... :))))))))

                  Malwina krwista sangwina
                  • Gość: koncerto Ujemny rozwoj Malwiny IP: 195.41.66.* 05.07.01, 14:37
                    Jeg har lyst til at være den hvide mand med den sorte kvinde. Jeg har lyst til
                    den dybt forankrede magtposititon, ikke den europæiske samtale. Jeg er vild med
                    den kærlighed, der foregår under konkrete, præcise forhandlingsformer.
                    • Gość: Malwina Re: Ujemny rozwoj Malwiny IP: *.abo.wanadoo.fr 05.07.01, 14:49
                      czy mozesz uprzejmie mi przetlumaczyc ? No i powiedziec w jakim to jezyku !

                      bardzo ujemnie aczkolwiek z wyrazami szacunku

                      Malwina
                      • Gość: koncerto Ujemne przestrzenie Banacha IP: 195.41.66.* 05.07.01, 15:08
                        Nie wazne, to tylko a propos cytatow z Seneki. Lepszy cytat to z gohy w
                        temacie 'Udany stosunek'. Oto cytat:

                        'jak masz to robic po ciemku to lepiej od razy szczel sobie w leb.
                        cala przyjemnosc w ogladaniu'

                        Cytat jak cytat ale jak dostrzeze sie ortografie to smiech mozna zatrzymac
                        dopiero po kilku minutach. Przynajmniej w moim przypadku. Jak bedzie mi smutno
                        to siegne do gohy.




                        Podobno sa ujemne przestrzenie.


                        pzdrw

                        PS 1

                        Malwino, czy to prawda, ze jestes taka piekna. Bardzo to mnie frapuje. Tak
                        napisalas o sobie - jestem piekna.
                        Ja np. nie jestem piekny w ogole. Co najwyzej przystojny i to tylko nieco i dla
                        niektorych.

                        PS 2

                        Czy nie smieszy Ciebie zestawienie wyrazow 'udany stosunek'? To cos z
                        pogranicza magii. Stosunek czegos do czegos. Ale jestes udany!

                        No i potem 'udany stosunek'.


                        Krzywe powietrze?

                        • Gość: Malwina Re: Ujemne przestrzenie Banacha a kto to jest ? IP: *.abo.wanadoo.fr 05.07.01, 15:30
                          koncerto (andante ?)
                          Skoro mowisz ze napisalam zem piekna to masz napewno racje, ja ci tam wierze, musze jednak dodac
                          ze w tym wypadku musialam pisac w pijanym widzie (bez alkoholu, czesto mi sie zdarza!), albo po
                          prostu potrzebowalam argumentu do jakiegos wywodu. Natomiast napisalam i to jest prawda ze jestem
                          atrakcyjna. Czy mam wyjasniac roznice?
                          A w ogole to ja ci nie odpisuje bo jestem ciezko przerazona twoim wczorajszym postem - strach mnie
                          dopadl i trzyma do dzisiaj ....

                          sprobuje przetlumaczyc (na dowod ze nie umiem -slow mi brak)
                          "co za brzydkie odpychajace stworzenie - czlowiek - gdy nie usiluje uniesc sie ponad swoj stan" (???? -
                          condition ????)
                          kupie sobie slownik przy najblizszym pobycie, przyrzekam

                          malwina z kationami


                          • Gość: koncerto ? IP: 195.41.66.* 05.07.01, 15:37
                            Malwino, jakiz to moj post mogl Ciebie przerazic? Nic mi nie przychodzi do
                            glowy?. Mozesz uszczegolowic.

                            (Goha by napisala ustrzegulowic)

                            pzdrw
                            • Gość: Malwina Re: ? IP: *.abo.wanadoo.fr 05.07.01, 15:55
                              uczyniles jakies podsumowanie ektoplazmy, ktore mnie strachem napawa ...Patrze w to lustro i patrze i
                              nic nie widze. A ty widzisz ! o rany ! znow mnie la tete boli. wrocmy do tematow ogolnych, bom
                              niezdolna do jakiejkolwiek mysli ...

                              M
                              a
                              l
                              w
                              i
                              n
                              a
                          • Gość: Malwina Re: zagadka IP: *.abo.wanadoo.fr 05.07.01, 15:44
                            nic nie pisze na temat stosunku bo sie nie znam, tzn powiem wiecej : nie wiem co to znaczy .
                            albo jak zaczne pisac to mnie znow wywala albo to wariatkowa wysla.- ze niby niezrozumiale bla bla,
                            ze sie szaleju objadlam, ze bredze itd itp
                            ale mnie korci - chcialabym wiedziec co to jest udany stosunek ? moze mnie autor oswieci ? i skoro juz
                            przy tym jestesmy, co autor rozumie (cos mi to wyrazenie przypomina :) jako nieudany stosunek (o
                            jezu, a moze okaze sie ze....nie lepiej nie !)
                            • Gość: koncerto Udany stosunek IP: 195.41.66.* 05.07.01, 15:50
                              A co to jest?

                              Ja Ci Malwinko nie wyjasnie. Nie zem ksiadz ale to jak pytanie o ... co to
                              kazdy wie jak wyglada.

                              pzdrw

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka