sprawa dekoracji

25.05.05, 08:06
jak ubieraja sie osoby:
1.pewne swych zewnętrznych i wewnętrznych walorów
2.zakompleksione
3.smutne
4.zagubione
5.odważne
6.władcze
etc.
spróbujmy: wyłączyć fonię, język gestów, zasłonić twarz
czy fryzura i strój powiedzą coś o charakterze, usposobieniu człowieka?
(oczywiście prócz wiedzy o guście i zasobności portfela)
    • niewybrany sa dwie szkoly, dziewcze 25.05.05, 10:16
      I zalezy to zarowno od wlasnego smaku, urody, jaki wyznawanej filozofii
      zyciowej.

      A niekiedy i od potrzeby chwili - rzecz jasna.

      Jedna zaklada stroj elegancki, jednakze nie rzucajacy sie w oczy,
      a druga dopuscza pewne zewnetrzne elementy agresywnosci.

      Rzecz zrozumiala, ze dosc przystojny kanclerz Niemiec Schröder
      (posiadajacy aktualnie 4.ta zone) ubiera sie znacznie bardziej agresywnie
      i ciekawie, nie stary lis polityczny kraju mody, President Francji Chirac,
      zadowalajacy sie wszakze jedna zona.
      • fleuret Re: sa dwie szkoly, dziewcze 25.05.05, 10:20
        a czy królowa brytyjska czerpie ze skarbca korony
        w zależności od treści wygłaszanej mowy tronowej?
        • niewybrany myslalem, dziewcze 25.05.05, 10:32
          ze zawilosci Korony sa Ci znane.

          - naturalnie, ze tak.

          Ale - na zasadzie wzajemnosci - prosze o porade.
          Mam problem psychologiczny: i nie bardzo moge sobie z nim poradzic.
          Moja ulubiona druzyna pilkarska - Polonia Warszawa, zdaje sie spadnie
          z pierwszej ligi.

          Jak zyc?
          Jak mam sypiac teraz spokojnie?
          • fleuret Re: myslalem, dziewcze 25.05.05, 10:36
            niewybrany napisała:


            > Jak zyc?
            > Jak mam sypiac teraz spokojnie?

            na puchowych poduszeczkach
            mięciutkich koronkach
            otulona w tiul snu
            • niewybrany Re: myslalem, dziewcze 25.05.05, 10:43
              fleuret napisała:

              > na puchowych poduszeczkach
              > mięciutkich koronkach
              > otulona w tiul snu <

              no dobrze, to ja wiem.
              - ale kto bedzie to wszystko trzepal?
              • fleuret Re: myslalem, dziewcze 25.05.05, 10:51
                za godziwą opłatą - sprzątaczka
                jeśli jesteś skąpa, to dobrym wyjściem jest
                łóżko nabite gwoździami (nierdzewnymi, oszczędzisz na konserwacji)
                • niewybrany Do Indii sie wszakze nie wybieram 25.05.05, 11:00
                  boje sie troche Sikhow...
                  ale mowisz - sprzataczke by stamtad sciagnac?
                  niezly pomysl. Lubie miec tanio, a dobrze wsyprzatene.
    • rozgwiazda1 Re: sprawa dekoracji 25.05.05, 12:32
      czy jeżeli ubrać by jakąś jednostkę na siłę "po swojemu",wbrew jej
      dotychczasowemu wizerunkowi, to czy zmienimy jej osobowość..?
      • fleuret Re: sprawa dekoracji 25.05.05, 12:49
        scenografia i kostiumy mogą zmienić przedstawienie
        • rozgwiazda1 Re: sprawa dekoracji 25.05.05, 13:32
          z tego wynika ze stylisci pociagaja za nasze sznureczki, a my jedynie odgrywamy
          taka role,jaka oni nam narzuca..
          • fleuret Re: sprawa dekoracji 25.05.05, 13:38
            coś w tym jest
          • procesor Re: sprawa dekoracji 25.05.05, 13:43
            rozgwiazda1 napisała:
            > z tego wynika ze stylisci pociagaja za nasze sznureczki, a my jedynie
            > odgrywamy taka role,jaka oni nam narzuca..

            To tez swiadczy o czymś - bo nie wszyscy ida bezmyślnie za nakazami mody.. :)

            Dochodzi do tego że część ludzi ubiera się tak a nie inaczej bo to akurat można
            dostać w sklepach.. :) choc i tu da sie dobrać cos choc w pobliżui swoich
            preferencji..

            Kto sie daje manipulowac i nosi "absolutnie najmodniejsze w tym sezonie"?
            Kto dzieki temu wyobraża sobei że jest taaaaki wspaniale modny - a jest po
            prostu podobny do setek i tysięcy identycznie "modnych" istot ludzkich? :)
Pełna wersja