Dodaj do ulubionych

Poetyckie skojarzenia

    • jmx ryb: 27.07.05, 01:52

      ***

      Na tych słów, na tych rytmów cudowność,
      na tę zieleń drzew, na słońca miękkość,
      na ten smutek słodki, na tę młodość,
      na złocistość kasztanów, na dalekość -

      na to wszystko, co się składa w księgę
      niewypowiedzianej cudowności,
      a po której tak jak pszczoła błądzę...

      Co?
      chciałbym właśnie tylko tak jak pszczoła,
      jak z bukietu w bukiet lub jak ryba -
      przez korale, dziwoformy, z głębi w głębię.

      (K.I.Gałczyński)
    • jmx baba2005: 27.07.05, 01:53

      Zielono mam w głowie i fiołki w niej kwitną,
      Na klombach mych myśli sadzone za młodu,
      Pod słońcem, co dało mi duszę błękitną
      I które mi świeci bez trosk i zachodu.

      Obnoszę po ludziach mój śmiech i bukiety
      Rozdaję wokoło i jestem radosną
      Wichurą zachwytu i szczęścia poety,
      Co zamiast człowiekiem, powinien być wiosną.

      (K.Wierzyńki)
      • baba2005 Re: baba2005: 29.07.05, 16:33
        Chcialabym, zeby tak bylo... Dziekuje :)))
        p.s. Skopiuj to do nas :) Calosc, dobrze :)
        • jmx Re: baba2005: 05.08.05, 03:35

          i będzie :)
          (dotyczy obu spraw :))
    • jmx cossa: 27.07.05, 02:02

      "Szeptem do mnie mów... Mów szeptem,
      By nikt obcy Twoich słów nie słyszał.
      Jak najciszej, proszę, mów - a przedtem
      Spójrz w oczy tak, jak tylko Ty patrzeć na mnie umiesz.

      Chcę uwierzyć, że przede mną
      Nikt nie uczył się tych słów na pamięć.
      Lecz mów szeptem: szeptem się nie kłamie,
      A to, co mówisz, przecież brzmi jak jakaś baśń.

      Świat cały dziś mi zazdrości.
      Za oknem zaczaił się wiatr;
      Chce ukraść nam słowa miłości,
      Twe słowa, które starczyć mają nam
      Na wiele, wiele lat. Dlatego

      Szeptem do mnie mów... Mów szeptem,
      Jak najciszej, bo wciąż się boję,
      By zły los słów nie podsłuchał Twoich,
      Żeby marzeń naszych nam nie ukradł nikt.

      Codziennie ktoś komuś mówi
      To samo, co mówisz mi Ty.
      Lecz słowa tak łatwo pogubić,
      Więc wiele słów, a mało szczęść
      Spotyka się na świecie tym. Kochany,

      Szeptem do mnie mów ... Mów szeptem,
      By nikt obcy Twoich słów nie słyszał.
      I niech zamknie się nad nami cisza,
      W której już nie trzeba będzie wcale słów..."
    • jmx o forum: 27.07.05, 02:06

      ;)

      Już od rana na podwórzu
      wśród patyków i wśród liści
      przycupnęli nad kałużą
      pracowici kałużyści.
      Wygrzebują brud z kałuży,
      niech kałuża będzie czysta!
      Pełne ręce ma roboty
      każdy dobry kałużysta!
      Rękawiczką i chusteczką
      dwóch błocistów chodnik czyści.
      Obrzucają się szyszkami
      bardzo dzielni szyszkowiści.
      Dwie kocistki pod ławeczką
      cukierkami karmią kota...
      Świątek, piątek czy niedziela
      na podwórku wre robota!

      (D.Wawiłow)

      ;)
    • j_ar Re: Poetyckie skojarzenia 27.07.05, 15:25
      ty to tak sama? z glowy?
      • jmx Re: Poetyckie skojarzenia 28.07.05, 00:02

        Hihihi, sugerując się Twoją sygnaturką nie powiem ani słowa ;))))
    • hieroglif1 Re: Poetyckie skojarzenia 27.07.05, 16:16
      ale ten wątek to imagiro powinien załozyc. Dlaczego to nie on go załozył ani
      nie rości sobie zadnych o to do Ciebie pretensji?
      A to też jest sposób, żeby w kółko używać naprzmiennie jednej czy dwu fraz.
      Ciekawe, jaki efekt to wywoła:).
      • jmx Re: Poetyckie skojarzenia 28.07.05, 00:00

        Jestem gotowa zrzec się autorstwa wątku na rzecz imagina - jeśli taka będzie
        jego wola, aczkolwiek nie przypuszczam, by takową wyraził, nawet podświadomie.
        ;)
    • jmx jar: 31.07.05, 02:04

      Wschodami gwiazd i zachodami,
      Odmierzam czas liści kolorami
      Odmierzam czas nie używając dat
      Czekaniem na niespodziewane,
      Straconych szans rozpamiętywaniem
      Odmierzam czas, nie używając dat


      Nie liczę godzin i lat, to życie mija nie ja
      Bliżej gwiazd, bliżej dna jestem wciąż taki sam
      Wciąż ten sam
      Nie liczę godzin i lat, to życie mija nie ja
      Z kilku dni w morzu dat własny swój znaczę ślad
      Własny ślad


      Zużytych słów przesypywaniem,
      Gubieniem dróg i odnajdywaniem
      Odmierzam czas, nie używając dat
      Bez godzin i bez kalendarzy,
      Długością dni i zmiennością zdarzeń
      Odmierzam czas, nie używając dat
    • jmx krtysia: 05.08.05, 03:33

      Przecz mi rzekłaś słowo "kocham" drżące,
      W którym tyle słodyczy i bólu?
      - Spytaj o to róż jasnych na łące,
      Spytaj o to motyli na polu. -

      Dni swe w cichym pędziłem spokoju,
      Czemuś z serca poznała mnie męką?
      - Spytaj o to słabego powoju,
      Fali, która do brzegu lgnie miękko. -

      Czemu ramię mnie twe nie oplata
      I szept dawny z twych warg się nie głosi?
      - Spytaj kurzu dróg, który ulata,
      Zwiędłych liści, które wiatr unosi. -

      Czemu taki chłód w modrym twym oku
      I ust swoich nie dajesz mi więcej?
      - Spytaj o to tych czterech pór roku,
      Spytaj o to dwunastu miesięcy


      (L.Staff)
    • jmx az: 23.08.05, 01:40

      Miejcie nadzieję nie tę lichą marną
      Co rdzeń spróchniały w wątły kwiat ubiera,
      Lecz tę niezłomną, która tkwi jak ziarno
      Przyszłych poświęceń w duszy bohatera.

      Miejcie odwagę nie tę jednodniową
      Co w rozpaczliwym przedsięwzięciu pryska,
      Lecz tę co wiecznie z podniesioną głową
      Nie da się zepchnąć z swego stanowiska.

      Miejcie odwagę nie tę tchnącą szałem,
      Która na oślep leci bez oręża,
      Lecz tę co sama niezdobytym wałem
      Przeciwne losy stałością zwycięża.

      Przestańmy własną pieścić się boleścią,
      Przestańmy własnym lamentem się poić
      Kochać się w skargach jest rzeczą niewieścią
      Mężom przystoi w milczeniu się zbroić.

      Lecz nie przestańmy czcić świętości swoje
      I przechowywać ideałów czystość
      Do nas należy dać im moc i zbroję,
      By z kraju marzeń przeszły w rzeczywistość.

      A.Asnyk


      :)
    • jmx malvvina: 17.09.05, 02:09

      "Ja tylko tak udaję" K.I.Gałczyński

      Ja tylko tak udaję,
      Że się nocy nie boję,
      Kiedy w moim pokoju
      Przed czarnym oknem stoję.

      Aby spojrzeć na niebo,
      Siłą przymuszam siebie -
      I widzę straszne obłoki
      I straszne gwiazdy na niebie.

      I drzewo takie czarne,
      Co rośnie niedaleko,
      Gdy schowam się do łóżka,
      Zostaje pod powieką.

      Przyciskam się do piersi
      Twojej, gdzie serce śpiewa,
      A w nim prawdziwe szemrzą
      Spokojne noce i drzewa.
      • blue_a Re: malvvina: 17.09.05, 08:59
        Jmx :) Dzięki za piękny wiersz.
        • jmx nie ma za co :) nt 25.09.05, 00:48

    • jmx swierszczzakominem: 17.09.05, 02:11

      * * * (E.E. Cummings)

      O parę kroków

      od czubka buta
      mysz wpół Otruta

      pyta mnie wzrokiem

      sponad podłogi

      co ja Takiego
      zrobiłam czego

      Ty byś nie zrobił
    • jmx moc_ca: 25.09.05, 00:20

      "Mówią mi: "jesteś kimś
      Możesz mieć każdego, bo
      Fajna dżaga z Ciebie jest"
      Ale ja, jedno chcę i nikt nie zrozumie, że
      Dla mnie liczy się kochanie!

      Mówią mi: "skała jest"
      Mówi: "kocham" myśli: "precz"
      Chcę wykończyć jego też
      Ale to jest mój świat
      I jak kocham to na bank
      Mogę nienawidzieć też

      Więc mogę męczyć
      I Cię zadręczyć, lecz...

      Ref.: Chociaż świat - ludzie źli
      Nie pozwolą nam być
      Tak, ukradnę Cię
      Jest też coś - ja to wiem
      Że nie boje życia się
      I dlatego mam to gdzieś

      Mówią mi : "olej go"
      "ObudĽ się i przestań śnić
      Że wyleczy kiedyś się"
      Mówię Wam, tak ma być
      Nie obudzisz mnie za nic
      Bo ja też chcę chora być

      Chora na wrzaski, chora na słowa
      Chora aż mnie boli głowa
      Jest za mała na ten jazz
      Chora na zazdrość, chora na chwilę
      To młodości są motyle
      I dla Bogów jasne jest

      Wiem, że mnie męczysz
      Wiem, że mnie dręczysz, lecz .....

      Ref.: Chociaż świat - ludzie źli
      Nie pozwolą nam być
      Tak, ukradnę Cię
      Jest też coś - ja to wiem
      Że nie boje życia się
      I dlatego mam to gdzieś

      Chociaż świat - ludzie źli
      Nie pozwolą razem być
      To i tak, ukradnę Cię
      Jest też coś - ja to wiem
      Że nie boje życia się
      I dlatego mam to gdzieś"
      • blue_a Re: moc_ca: 25.09.05, 00:22
        Jmx, to SiStars?
        • jmx Re: moc_ca: 25.09.05, 00:48

          nie! Doda ;)
          • blue_a Re: moc_ca: 25.09.05, 13:16
            o, cholera, dałam plamę

            Siostry lubię, a tej "pani" - nieee.
      • moc_ca Re: moc_ca: 25.09.05, 23:49
        Nie czytałam wcześniej.
        Takie mamy skojarzenia jakie nasze myślenie o rzeczy, osobie ..
        Dzięki że mimo wszystko czasem myślisz o mnie, jmx.:)
        • jmx Re: moc_ca: 26.09.05, 16:39

          nieważne jak, ważne że w ogóle? ;DDD
          • moc_ca Re: moc_ca: 26.09.05, 16:44
            jmx napisała:

            >
            > nieważne jak, ważne że w ogóle? ;DDD

            Ważne że nie jestem Ci obojętna.
            Szkoda, że tak.
            • jmx Re: moc_ca: 26.09.05, 16:58

              nie przejmuj się, to tylko wierszyk ;D
    • exwitch Re: Witch-witch 25.09.05, 23:33
      Witch-Witch

      Withch witch, where do you fly?
      Under the clouds and over the sky.

      Witch, witch, what do you eat?
      Little black apples from Hurricane Street.

      Witch, witch, what do you drink?
      Vinegar and good red ink.

      Witch, witch, where do you sleep?
      Up in the clouds where the pillows are cheap.
      • blue_a :) 25.09.05, 23:35
        Uprasza się o zaznaczanie autora.
        Fajne.
      • nabij_faje Re: Super, jak wylicznaka trochę, 25.09.05, 23:37
    • q02121974 życie 27.09.05, 10:04
      "Gdy emocje już opadną
      Jak po wielkiej bitwie kurz
      Gdy nie można mocą żadną
      Wykrzyczanych cofnąć słów
      Czy w milczeniu białych haniebnych flag
      Zejść z barykady
      Czy podobnym być do skały
      Posypując solą ból
      Jak posag pychy samotnie stać

      Gdy ktoś kto mi jest światełkiem
      Gaśnie nagle w biały dzień
      Gdy na drodze za zakrętem
      Przeznaczenie spotka mnie
      Czy w bezsilnej zŁości łykajac żal
      Dać się powalić
      Czy się każdą chwilą bawić
      Aż do końca wierząc że
      Los inny mi pisany jest

      Płyniemy przez wielki Babilon
      Dopoki miłość nie złowi nas
      W korowodzie zmysłów możemy trwać
      niepokonani
      Nim się ogień w nas wypali
      Nim ocean naszych snów
      Łyżeczką się odmierzyć da

      Trzaba wiedzieć kiedy ze sceny zejść
      Niepokonanym
      Wśród tandety lśniąc jak diament
      Być zagadką, ktorej nikt
      Nie zdązy zgadnąć nim minie czas"

      perfect "niepokonani"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka