Dodaj do ulubionych

Luty to kitoman ...

27.07.05, 15:59
czlowiek "zaczytany" new age farmazonami, ktore to przelewa na komputerowy
ekran ... o ile znam zycie, juz niedlugo mu to przejdzie ... wyleje co musi
wylac i spowaznieje ... sorry luty, ale za bardzo Cie znam ... on zwyczajnie
sie uczy pouczajac innych ...
Imagine.
Obserwuj wątek
    • alaaa6 Re: Luty to kitoman ... 27.07.05, 16:02
      imagiro napisał:

      > czlowiek "zaczytany" new age farmazonami, ktore to przelewa na komputerowy
      > ekran ... o ile znam zycie, juz niedlugo mu to przejdzie ... wyleje co musi
      > wylac i spowaznieje ... sorry luty, ale za bardzo Cie znam ... on zwyczajnie
      > sie uczy pouczajac innych ...
      > Imagine.


      dziekujemy Ci..
      pocieszyles nas...
      bo od tego lutego na ekranie to az zimno sie zrobilo.
      • imagiro Re: Luty to kitoman ... 27.07.05, 16:03
        cala przyjemnosc po mojej stronie ... ja marcowy jezdem ...
        • alaaa6 Re: Luty to kitoman ... 27.07.05, 16:05
          imagiro napisał:

          > cala przyjemnosc po mojej stronie ... ja marcowy jezdem ...
          wiemy;)
          a ja czerwcowa;)
    • hieroglif1 Re: Luty to kitoman ... 27.07.05, 16:13
      a nie, on zwyczajnie, kiedy widzi luke w czyjejs aurze, wpieprza się tam ze
      swoją:), Wybacz, dosande określenie, luty, nie chodzi o zakłądanie mitów, ani o
      interpretacje, kiedy cos jest do zinterpretowania, ale o to, ze kiedy widzisz
      cos co mozna szubko sobie zagospodarowac, jakąś nie obrobioną grządkę, bez
      pardonu włazisz tam ze swoimi buciorami, nie wiem, po co- zasiać, albo podeptać?
      Dotyczy się to zwłaszcza, ja to nazywam aurą, ale to jest takia śmieszjna nazwa
      do tego, w czym Ty uwielbiasz się rozpływać i co uwielbiasz ściagąć z innych-
      dosłownie. Jak to inaczej nazać, skoro ma to związek nie tylko z ludzką
      psychika, ale także z zachowaniami, oraz z wpływaniem na nie?
      Raczej z kitomanią nie ma niczego wspólnego, ale to słowo którego w tym miejscu
      powinno się uzyć przez gardło znowu mi nie przejdzie.
      I przestań się przejeżdżać na ludzkiej psychice, bo to niebezpieczna zabawa.
      • imagiro Re: Luty to kitoman ... 27.07.05, 16:18
        to prawda co piszesz ... jemu sie wydaje, ze pozjadal wszelkie rozumy i cala
        madrosc lezy u jego stop ... tylko ze ten czlowiek nie jest w stanie dac siebie
        drugiemu ... ta jego nisza w lesie, ze strumykiem i garstka przyjaciol wiele
        mowi ...
        • hieroglif1 Re: Luty to kitoman ... 27.07.05, 16:21
          nie, nie, luty posiada tę mądrośc, tyle, że ona nachodzi go z wszytskich stron
          i dlatego im więcej mądrości tym mniej. A skoro mądrość nie robi niczego
          innego, jak nachodzi, trzeba się umieć bronić przed niepożądanym.
          A co do ilości posiadanych przyjaciół- w tym wypadku chyba w tym tkwi jego
          przewaga- ponoć im mniej przyjaciół tym dla nich lepiej..;)
      • luty10 Re: Luty to kitoman ... 27.07.05, 17:00
        hieroglif1 napisała:

        > a nie, on zwyczajnie, kiedy widzi luke w czyjejs aurze, wpieprza się tam ze
        > swoją:), Wybacz, dosande określenie, luty, nie chodzi o zakłądanie mitów, ani
        o
        >
        > interpretacje, kiedy cos jest do zinterpretowania, ale o to, ze kiedy widzisz
        > cos co mozna szubko sobie zagospodarowac, jakąś nie obrobioną grządkę, bez
        > pardonu włazisz tam ze swoimi buciorami, nie wiem, po co- zasiać, albo
        podeptać
        > ?
        > Dotyczy się to zwłaszcza, ja to nazywam aurą, ale to jest takia śmieszjna
        nazwa
        >
        > do tego, w czym Ty uwielbiasz się rozpływać i co uwielbiasz ściagąć z innych-
        > dosłownie. Jak to inaczej nazać, skoro ma to związek nie tylko z ludzką
        > psychika, ale także z zachowaniami, oraz z wpływaniem na nie?
        > Raczej z kitomanią nie ma niczego wspólnego, ale to słowo którego w tym
        miejscu
        >
        > powinno się uzyć przez gardło znowu mi nie przejdzie.
        > I przestań się przejeżdżać na ludzkiej psychice, bo to niebezpieczna zabawa.

        Chryste, ja mam naprawde nadprzyrodzone moce...:)))
        • bazylia7 Re: Luty to kitoman ... 28.07.05, 09:00
          luty10 napisał:
          > Chryste, ja mam naprawde nadprzyrodzone moce...:)))

          mnie to wyglada na jedna z tych pieciu, co to, pamietasz...? ;)

          three more to go ;)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka