02.08.05, 19:56
Witajcie
mam pytanie, czy ktoś z Was orientuje sie w szczegolach dotyczacych
spotkania z Bertem Hellingerem w Katowicach 19.X.2005? Chodzi mi dokladnie o
warunki uczestnictwa, zapisy, cenę? Jezeli ktos moze mi pomoc, bede bardzo
zobowiazana.
R.
Obserwuj wątek
    • solaris_38 Re: Hellinger 03.08.05, 02:21
      sama byj chciała i tez chętnie sie dowiem :) :) :)


      s.
    • mundrala1 Re: Hellinger 03.08.05, 02:39
      www.hellinger.pl
      • solaris_38 Re: Hellinger 03.08.05, 03:20
        kurczę jaka to prosta odpowiedz !
        :)
        • ruthie Re: Hellinger 03.08.05, 12:23
          Probowalam tam dzwonic, pisalam nawet maila, ale bez odzewu. Dlatego pytam.
          Jezeli ktos cos wie, bardzo prosze.
          R.
          • mundrala1 Re: Hellinger 03.08.05, 12:52
            zaloguj się na tej stronie a sami Cie poinformują.
    • wasza_bogini uwazajcie na hellingera nt 03.08.05, 13:54

      • wietka Re: uwazajcie na hellingera nt 03.08.05, 18:50
        dlaczego uważać?
        coś z nim nie tak?
        • rmk28 Dlaczego metoda Hellingera jest niebezpieczna 31.08.05, 03:05
          Poczytajcie:
          Niebezpieczny Bert Hellinger, i jego jeszcze gorsze metody
          forumhumanitas.ipbhost.com/index.php?showtopic=357
          • maya2006 na pierwszy rzut oka 31.08.05, 09:17
            przejrzalam rozne artykuly na temat hellingera i wyglada na to, ze ci ktorzy sa
            za, jak i przeciw nie maja nic w reku, co mozna by nazwac dowodem.

            nie rozumiem dlaczego sie ludzie wkurzaja, ze on siega sie do rodziny i
            dziecnstwa, w koncu psychoanaliza oparta na freudzie robi dokladnie tak samo.
            skutki psychoanalizy, ktora jest przeciez uznana za uzdrawiajaca metode, sa
            czasami fatalne.

            chetnie poslucham/poczytalabym waszych opinii na temat hellingera?

            obiektywnie rzecz biorac bedzie ona miala powodzenie w polsce(czy tez ma), bo ma
            domieszki mistycyzmu katolickiego. a to wierzacy czy byli wierzacy w polsce
            raczej w pdoswiadomosci zaszczepione maja..

            ps.
            a to, ze niemcy mowia: "Die Schuld der Eltern geht die Kinder nichts an!" jest
            chyba normalne? jakze by inaczej ?
            • nabij_faje Re: na pierwszy rzut oka 31.08.05, 10:23
              maya2006 napisała
              > nie rozumiem dlaczego sie ludzie wkurzaja, ze on siega sie do rodziny i
              > dziecnstwa, w koncu psychoanaliza oparta na freudzie robi dokladnie tak samo.
              > skutki psychoanalizy, ktora jest przeciez uznana za uzdrawiajaca metode, sa
              > czasami fatalne.
              >
              > chetnie poslucham/poczytalabym waszych opinii na temat hellingera?

              myślę, że najłatwiej skrytykować metodę, przytaczając jakiś przykład , w którym
              nie podziałała, czy nawet zaszkodziła. a przecież wiemy dobrze, że to się
              zdarza... mimo to nikt chyba nie podważy zasadności podstaw psychoanalizy F.
              jego zdaje się też krytykowano...

              od siebie mogę powiedzieć, że moim zdaniem dla większości negujących
              najtrudniejsza jest konieczność wyjścia(dosłownie i w przenośni) poza czysto
              subiektywne spojrzenie na własny przypadek, by dokonało się to najgłębsze
              zrozumienie i odpuszczenie win.
              obecność Miłości Wyższej i Wyższego Porządku to coś, co prowadzi każdego z nas.
              Porządek owy jest warunkiem niezbędnym do równowagi a opiera się on właśnie na
              Miłości W., która jest motorem ustawień. jednak do tego momentu krytycy
              Hellingera, zdaje się, nie dochodzą.

              czekam na wasze głosy :)
          • nabij_faje Re: Dlaczego metoda Hellingera jest ... 31.08.05, 09:40
            drogi rmk28
            mam za sobą lekturę części poleconej przez Ciebie strony i z czystym sumieniem
            mogę zapewnić Ciebie oraz pozostałych forumowiczów, że jest napisana bardzo
            tendencyjnie, niestety. tekst jest wyrażnie podszyty strachem ale, co
            najgorsze, fakty są naginane, bądź "przekręcane". nie wiem czy wynika to z
            powierzchownej znajomości jego metody, stąd ten słabiutki merytorycznie zapis,
            czy po prostu ze strachu przed metodą mało jeszcze "zrozumianą" naukowo.
            wątków do dyskusji jest całe mnóstwo - jeżeli masz ochotę na dyskusję -
            zapraszam.
            dodam, że nie jestem psychologiem, ale osobą będącą "w terapii". zaś matodą
            głębiej interesuję się od dłuższego czasu. jestem po lekturze trzech książek z
            tematu. zapraszam :)
            • jonaszkowalski Re: Dlaczego metoda Hellingera jest ... 31.08.05, 10:02
              terapia , naprawde sie terapezujesz :)
              są jakieś pozytywne efekty leżakowania na meblu tapicerowanym
              no oczywiście żartuje sobie , bez obrazy
              dlaczego terapia , a nie np bosing spacer bez butóf
              albo pisanie z błędami ortograficznymi w celó poprawienia sobie
              samopoczucia i rzucenia rękawicy różnym posępnym i nieprzejednanym
              specom od jenzyka bez wad :D
              • nabij_faje Re: Dlaczego metoda Hellingera jest ... 31.08.05, 10:37
                chyba Jonaszu Cię nie rozumiem :]
                ale jeśli zechcesz sprecyzować, może będę mogła się odnieść, bo teraz nie chcę
                wyciągać pochopnych wniosków :)

                "lepiej się nie odzywać i pozostać głupim, niż się odezwać i rozwiać wszelkie
                wątpliwości".
                • jonaszkowalski Re: Dlaczego metoda Hellingera jest ... 31.08.05, 11:42
                  co to za terapia , któro uskuteczniasz ?
                  ucha nadstawiam na opowieść :)
                  • nabij_faje Re: Dlaczego metoda Hellingera jest ... 31.08.05, 11:55
                    Gestalt. (nie dam głowy za pisownię)
                    reszta niech będzie milczeniem :)
                    • maya2006 Re: Dlaczego metoda Hellingera jest ... 31.08.05, 13:25
                      dobra pisownia:-)
                    • jonaszkowalski Re: Dlaczego metoda Hellingera jest ... 31.08.05, 16:02
                      i jak idzie ?
                      płacisz za to



                      • nabij_faje Re: Dlaczego metoda Hellingera jest ... 31.08.05, 16:32
                        jonaszkowalski napisał:

                        > i jak idzie ?
                        > płacisz za to

                        CHWALIĆ PANA - NIE.
                        • jonaszkowalski Re: Dlaczego metoda Hellingera jest ... 31.08.05, 16:36

                          mam nadziewje że sie dobrze bawisz :)

                          • nabij_faje Re: Dlaczego metoda Hellingera jest ... 31.08.05, 16:41
                            nie nazwę tego zabawą, raczej pracą. bo jest koniecznością. tak to widzę u siebie:)
              • ziemiomorze Re: Dlaczego metoda Hellingera jest ... 31.08.05, 15:59
                jonaszkowalski napisał:

                > terapia , naprawde sie terapezujesz :)
                > są jakieś pozytywne efekty leżakowania na meblu tapicerowanym
                > no oczywiście żartuje sobie , bez obrazy
                > dlaczego terapia , a nie np bosing spacer bez butóf
                > albo pisanie z błędami ortograficznymi w celó poprawienia sobie
                > samopoczucia i rzucenia rękawicy różnym posępnym i nieprzejednanym
                > specom od jenzyka bez wad :D

                Troche tak, jakbys sie zastanawial, czemu ktos, kto zlamal noge udaje sie z ta
                dolegliwoscia do specjalisty od zlamanych nog, a nie pociesza sie nucac skoczne
                piosenki czy dzwoniac do zegarynki,
                • jonaszkowalski Re: Dlaczego metoda Hellingera jest ... 31.08.05, 16:05
                  nie znam nikogo wyleczonego z kłopotów
                  dzięki terapy , dlatego pytam
                  a pierdoły o czasach wojowników santorskiego , który idealnia wstrzeliwuje się
                  w potrzeby wielkich korporacji , to już po prostu mnie mierżo
                  • nabij_faje Re: Dlaczego metoda Hellingera jest ... 31.08.05, 16:35
                    nie znam nikogo wyleczonego z kłopotów
                    > dzięki terapy , dlatego pytam

                    MNIE NIKT NIE "LECZY" A POMAGA MI ROZWIĄZAĆ MOJE BÓLE. TOWARZYSZY I WSPIERA, BO
                    TEGO MI POTRZEBA NAJBARDZIEJ.
                    • jonaszkowalski Re: Dlaczego metoda Hellingera jest ... 31.08.05, 16:41
                      no i dobra :)
                      nie ma jak kumplowanie , co racja to racja
                      dziadek jak jest fajny , to jest świetna instytucja
                      dziadka i babci instytucja , bardzo polecam :)
                      • nabij_faje Re: Dlaczego metoda Hellingera jest ... 31.08.05, 16:44
                        znowu Jonaszu mówisz zawile. tłumacz :)
                        • jonaszkowalski Re: Dlaczego metoda Hellingera jest ... 31.08.05, 19:00
                          tak jak w grupie fritza :) tylko że tu twojo grupo są
                          twoi bliscy , w tym wypadku polecam dziadków ( zakładająć że to są
                          fajni ludzie a doświadczenie jest nie do przecenienia )
                          rodzina jest jedyną grupą w której ja mam ochote uczestniczyć
                          a deziadków dlatego że moi starzy są świetnymi dziadkam , a rodzicami byli
                          beznadziejnymi :D reszta to przypadek , że psycho będzie mądry , będzie twoją
                          osobą zainteresowany ...
                          tam gdzie jest miłość nie ma przypadku , miłość to pojemny termin
                          za miłości jestem bardzo

                          a ty ciekawska jesteś , to bardzo dobrze :)
                          • ziemiomorze Re: Dlaczego metoda Hellingera jest ... 01.09.05, 13:44
                            Jasne, kiedy nie bylo terapeutow, ceniono osoby starsze - wlasnie za
                            doswiadczenie, duchowosc i dystans, chodzono do rabina albo spiewano rzewne
                            piosneki, co oczyszczalo z energetyczno-emocjonalnych zawirowan.

                            Tyle ze terapeuta - dobry - to ktos wiecej.
                            Korporacyjna dzialalnosc santorskiego czy narcystyczne fandanga w mediach
                            jakiegos innego eichelbergera nie maja duzo wspolnego z terapia.
                            A ja, nawet jak bym miala najfajniejszych dziadkow na swiecie, wolalabym leczyc
                            traumy u fachowca. Ktos z zewnatrz, kto ma swieze i przez to bystre spojrzenie,
                            jest dalece bardziej obiektywny niz dziadkowie i - przede wszystkim - wie
                            wiecej o leczeniu duszy. Do psychologa nie idzie sie po milosc i akceptacje,
                            ale po fachowa pomoc,

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka