Dodaj do ulubionych

egocentryzm

09.09.02, 22:14
Witam, mam taki oto problem:
Jak sobie radzić z osobą egocentryczną? Czy możliwa jest zmiana zachowania
takiej osoby? I jak to zrobić?
Znam taką osobę od pewnego czasu i czuję, że moja cierpliwość może się
niedługo skończyć. Chciałabym coś z tym zrobić z korzyścią dla tej osoby i
dla mnie. Odcięcie się od niej nie jest możliwe. Zresztą nie chciałabym tego.
Dziękuję za wszelkie sugestie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Imagine Re: egocentryzm IP: *.unl.edu 09.09.02, 22:34
      mam_problem napisała:

      > Witam, mam taki oto problem:
      > Jak sobie radzić z osobą egocentryczną? Czy możliwa jest zmiana zachowania
      > takiej osoby? I jak to zrobić?
      > Znam taką osobę od pewnego czasu i czuję, że moja cierpliwość może się
      > niedługo skończyć. Chciałabym coś z tym zrobić z korzyścią dla tej osoby i
      > dla mnie. Odcięcie się od niej nie jest możliwe. Zresztą nie chciałabym tego.
      > Dziękuję za wszelkie sugestie.

      Masz rzeczywiscie problem. Dopoki owa osoba nie uswiadomi sobie, ze jest
      egocentrykiem, dopoty nic nie wskorasz. Ja mysle, ze musisz wymyslec jakies
      sposoby konfrontowania tej osoby z sytuacjami, gdzie jak na dloni bedzie widac
      sposob jej zachowania. Tu chodzi o takie "szkolne" sytuacje. Ta osoba musi
      przejsc przez swego rodzaju bol zwiazany ze swoimi reakcjami i Twoja rola byloby
      podpowiedzenie, jak rozna bylaby sytuacja, gdyby podjeto inne sposoby reagowania
      czy dzialania.
      Ciezki orzech do zgryzienia, trzeba przyznac.
      Pozdr, Imagine.
      • mam_problem Re: egocentryzm 09.09.02, 23:58
        Dzięki za odzew.
        W tym przypadku chodzi bardziej o "słowne sytuacje", ona ciągle mówi o sobie,
        znam już historię jej rodziny, sąsiadów, znajomych ze szkoły, itp. Jakikolwiek
        temat rozpocznę zjedzie na siebie i się zaczyna. Wkurza mnie, że nigdy się nie
        pyta czy ktoś ma ochotę tego słuchać czy nie. Przyznaję, że nie zawsze słucham,
        ona o tym wie i chyba jej to nie przeszkadza.
        Nie ukrywa, że lubi być w centrum zainteresowania, musi zawsze przebić
        przedmówcę, żeby wyszło, że to ona jest naj-coś tam , jeśli jej się to nie
        udaję kieruję rozmowę na temat dla niej wygodny.
        Kilka razy już wspomniałam, żeby poszerzyła swoje zainteresowania o coś innego
        niż ona sama: "dobra, dobra masz rację" i nic.
        Dzwoni do mnie, nie pyta czy może w czymś przeszkadza, co u mnie, za to wiem z
        kim rozmawiała, kto i co powiedział, co na to jej matka/ciotka/wujek/itp. i tak
        może 20-40 minut.
        Mam zamiar z nią porozmawiać, ale trochę boję się jej reakcji.
        Powie pewnie "dobra" i przestanie się zupełnie odzywać, zacznie płakać (bo z
        niej taka bidulka i nikt jej nie lubi), może zacznie planować jakiś odwet (ona
        tak ma). Nie wiem...
        Pzdr
      • mam_problem Re: egocentryzm 10.09.02, 00:03
        Wygląda na to , że teraz to ja się rozgadałam. No cóż, chwilowo mi się
        udzieliło, chyba ;)
        Dzięki jeszcze raz za zainteresowanie.
        Pozdrawiam
        • kwieto Re: egocentryzm 10.09.02, 06:46
          Jak sie zacznie rozgadywac, rzeknij, ze nie masz czasu i musisz konczyc
          rozmowe... Delikatnie, ale stanowczo

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka