xitax
25.01.06, 14:24
Czesc:)
Powiedzcie mi dziewczyny CO trzeba zrobic, zeby przestac miec obsesje na
punkcie jedzenia. Co musi sie zdarzyc, zeby zaczac nad soba pracowac.
Chyba juz przyzwyczailam sie do BED. Moje zycie aktulanie jest "idealne" -
studiuje, mam prace, jestem w zwiazku z czlowiekiem, ktory mnie uwielbia. Niby
mam wszystko poukladane. A ochoty na pozbycie sie BED z mojego zycia mam mniej
niz latem, gdy ostatnio tu pisalam. Wtedy mialam zycie w proszku.
Przyzwyczailam sie? A moze po prostu niekontrolowane jedzenie zaspokaja jakies
potrzeby, o ktorych istnieniu nawet nie wiem?
I jak to jest, ze facet mowi mi, ze mu sie podobam, widze to w jego oczach,
ale nie moge w to uwierzyc, sama siebie uwazam za paskudny zwal tluszczu i
najchetniej bym uciekla przed jego wzrokiem i dotykiem. Czy macie/mialyscie
podobne doswiadczenia i jak sobie z tym poradzilyscie?
Pozdrawiam wszystkie serdecznie. Zwlaszcza studentki w trakcie sesji ;-)