Gość: malakropka
IP: *.dip.t-dialin.net
20.11.02, 17:54
mam taki problem i chyba mnie wysmiejecie ale trudno.
Otoz czuje sie brzydka i nijaka, zwykla szara mysza, jestem moze i szczupla
ale nie mam idealnej cery, mam brazow-rudo-blond wlosy, zniszczone
rozjasnianiem, szare bylejakie oczy i okropnie jasna cere. Ale moj problem
polega na tym, ze jestem okropnie zakompleksiona, kiedy tylko wyjde z domu
albo wlacze tv czy komputer. Wszedzie, WSZEDZIE te niebotycznie piekne
kobiety o idealnej cerze, dlugich platynowo-blond wlosach, opalone z pieknymi
biustami !! Jak ja wiec moge sie odkryc przed facetem i wierzyc mu, ze bedzie
wierny ?? Skoro kazdy facet jest bombardowany taka iloscia nagiej pieknej
skory, to jak mi powie komplement "jestes piekna" to chyba wybuchne z zalu
smiechem. Ja nie mam idealnej cery, nie mam idealnie bialych zebow ani
dlugich blond wlosow :-((( Zapewne nigdy nie bede miala, i jak mam sprostac
temu, aby sie podobac mezczyzni ? Wiem, moze myslicie, ze jestem glupia, ale
ja nie wyobrazam sobie np malzenstwa, jestem chyba tak zaborcza a z moimi
kompleksami jak tylko taki maz obejrzalby odcinek baywatch, umarlabym chyba z
zalu i go nienawidzila. Dziwne, ale mnie juz rani kiedy mezczyzna zdradza
myslami, wzrokiem, i nie mowcie prosze, ze tak nie jest, bo po co w takim
razie cale wybory miss, tyle stron porno w necie, i filmow porno i w kazdym
kiosku te gazety ?
Prosze poradzcie mi jak z tym zyc, z tymi kompleksami mniejszosci i brzydoty.
W dodatku czuje sie taka nijaka, bo widze np w tv kobiety ambitne, super
piekne a jak czytam jakas gazete jak Elle czy Cosmo, to tez sie doluje, bo
jak niby mam byc piekna i wiecznie mloda niczym 16-latka i o idealnej
karnacji w dodatku byc biznes-woman i miec kase, robic kariere i sto innych
rzeczy naraz, ciagle super wygladajac. Mam wrazenie, ze nie jestem w stanie
sprostac wymaganiom jakie nasuwaja nam media. I wiem faktycznie, ze to troche
nierealny swiat, ale w takim razie dlaczego mezczyzni lubia ogladac piekne
opalone i nawet sztuczne kobiety ?
Prosze najchetniej aby poradzily mi cos kobiety, mysle, ze panowie nie sa w
stanie mnie zrozumiec. :-(((