Dodaj do ulubionych

WIERSZ: "MIŁOŚĆ JAPICH"

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.10.01, 12:13

na początku była
wizytówka
teraz oboje
czekają na wzrost
wzajemnego kapitału zaufania.
on -impotent
ona - tajemnica wydziału consultingu.
wyrostek z sąsiedniej bramy
nie chcial rozmawiac przed kamerami,
prywatnie
oznajmia z uśmiechem:
"cipka ją swędzi pizda".
Czy mogła postąpić inaczej?
Obserwuj wątek
    • Gość: kwieto Belkot IP: *.*.*.* 11.10.01, 13:21
      • Gość: renka Re: oda do sajnoga IP: *.home.cgocable.net 11.10.01, 14:04
        Silence Camera Shot!
        Media sucker versa pozadanie
        Chuc impotenta verte spelnienie
        Nieokielznanie coma rozpasanie
        Wszystko do kupy niezle pierdolenie
    • Gość: bonobo Re: WIERSZ: IP: 195.187.97.* 11.10.01, 14:46
      Słabizna. "Flupy..." były lepsze.
      • Gość: ja Re: WIERSZ: IP: *.ostrow-wielkopolski.sdi.tpnet.pl 11.10.01, 15:05
        cholera..........o co tu chodzi?????? jak nie ma się o czym to lepiej tak jak w
        przysłowiu: MILCZENIE JEST ZŁOTEM!!! Wybaczcie! jesteście żałośni!
        • Gość: renka Re: erupcja nonsensu IP: *.home.cgocable.net 11.10.01, 15:22
          To jest tworczosc dla SPECJALNYCH GOSCI.Trzeba miec wiecej niz 10 milionow
          klikniec miedzy neuronami na sekunde, aby zrozumiec psychicznych.
      • Gość: Sajnóg Re: WIERSZ: IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.10.01, 15:45
        Gość portalu: bonobo napisał(a):

        > Słabizna. "Flupy..." były lepsze.

        Tak wiem, ale flupy to była zabawa formą, a tu pojawia się obszar znaczenia.
        Wiesz, chciałem zobaczyć na jaki poziom dosłowności trzeba zejść żeby cipki z
        forum przestały kwilić, że nic nie rozumieją. No i niestety, nie wygląda to
        dobrze...:-))

        A jak lubisz poetykę "flupów" to zachęcam do uważnego przejrzenia listy postów
        pod wątkiem "Twoje największe marzenie" -czy jakoś tak.

        pozdrawiam

        Zbyszek
        • Gość: Anna26 Re: WIERSZ: IP: *.loc.gov 11.10.01, 18:52
          Od razu widac, ze Sajnog dawno zywej cipki nie widzial i stad ten komplex nieopasowania.
          Biedactwo sni o jennifer lopez i to go zaspokaja seksualnie na jakis czas. Potem niestety napiecie
          seksualne jest tak duze, ze Sajnog musi tworzyc te swoje chore wierszyky.

          To jakis Sa-gnoj!!!
          • Gość: Sajnóg Re: WIERSZ: IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.10.01, 19:58
            Gość portalu: Anna26 napisał(a):

            > Od razu widac, ze Sajnog dawno zywej cipki nie widzial i stad ten komplex nieop
            > asowania.
            > Biedactwo sni o jennifer lopez i to go zaspokaja seksualnie na jakis czas. Pot
            > em niestety napiecie
            > seksualne jest tak duze, ze Sajnog musi tworzyc te swoje chore wierszyky.
            >
            > To jakis Sa-gnoj!!!

            Anka daj spokój! Nie musisz chyba naszych prywatnych spraw wyciągać na jakieś
            gówno warte forum, tym bardziej że gdy ja zacznę to robić, to dopiero będzie
            wstyd. Pamiętaj że cały czas wierzę, że między nami może być tak jak dawniej.
            • Gość: Anna26 Re: WIERSZ: IP: *.loc.gov 11.10.01, 20:46
              Masz racje Sajnog. J.Lopez. to ja!!!
              Fajnie nam ostatnio bylo w Vegas!
              • Gość: fnoll Re: anno, lubisz owce??????? nie wierze! IP: *.ds.uj.edu.pl 11.10.01, 21:18
                spotkalem sie z replika sajnoga osobiscie we wroclawskiej klinice weterynarii,
                podczas kursu z psychopatologii zwierzat, jest on (czy raczej ona) pierwsza
                nieudana proba sklonowania owcy dolly, efektem makabrycznych eksperymentow
                genetycznych - odstapionym polskim naukowcom za darmo (pewnie angole chcieli ja
                ukryc)

                z ta owca jest ten problem, ze ma ludzka chuc i mentalnosc egzaltowanego
                licealisty - co jest nie do zniesienia dla otoczenia

                nie wiem co za nieodpowiedzialna jednostka dopuscila ja do komputera! moze daje
                dupy hydraulikowi?

                droga Anno, moge ci uwierzyc, ze jestes Jennifer Lopez, bo w ameryce wszystko
                jest mozliwe, ale owca Sajnog na pewno nie mogla cie uwiesc! ona linieje i ma
                pasozyty! tylko stary hydraulik (zreszta goral) mogl sie ewentualnie skusic na
                jej cieple wzgledy

                brrr...
                • Gość: Sajnóg I Ty fnollu...? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.10.01, 21:31
                  • Gość: fnoll Re: czasem oklaski, czasem pomidor - sajnogu IP: *.ds.uj.edu.pl 11.10.01, 23:11
                    tak to juz jest na estradzie... chyba, ze zaplacisz klakierom i zostaniem
                    gwiazda tok-szou ;)

                    pzdr!
              • Gość: Sajnóg Re: WIERSZ: IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.10.01, 21:29
                Gość portalu: Anna26 napisał(a):

                > Masz racje Sajnog. J.Lopez. to ja!!!
                > Fajnie nam ostatnio bylo w Vegas!

                Chcesz powiedzieć, że ja to Paw Dedi?!
                • Gość: Anna26 z owcami sie nie zadaje.... IP: *.loc.gov 11.10.01, 22:08
                  Z Poop daddy tez nie.
                  Do Jennifer lopez mi troche brakuje w biodrach.
                  Ja tak tylko napisalam, zeby Sajnog nie grzebal w mojej przeszlosci i nie wywlekl jakichs moich
                  ciemnych sprawek. Kto wie kim naprawde jest Sajnog....Moze moim rodzonym bratem albo stryjem.
                  Czesc mojej rodziny mieszka we Wroclawiu....

                  Uff, boje sie!!!!
        • Gość: bonobo Re: WIERSZ: IP: 195.187.97.* 15.10.01, 14:29
          Czy ja lubię flupy? Wiesz, w łóżku wolę dziewczyny niezaflupione (...flupowane, flupiałe?), ale może
          rzucę okiem na to "marzenie...".

          Czyli dobrze zakumałem - w przeciwieństwie do "Flupów..." "Japi" są tragicznie ględołowaci.

          Co nie zmienia faktu, że mam swoje zdanie nt. flupo-twórczości i będę się go trzymał (zdania).
          Zainteresowanych zapraszam na listę "Flupy z pizdy".

          Papatki
    • Gość: pablo Re: WIERSZ: IP: *.softlab.com.pl 15.10.01, 18:54
      zajebisty wiersz
      • Gość: renka Re: to jest puste jak dziurawy garnek IP: *.sympatico.ca 16.10.01, 06:06
        Jak mozna sie pozytywnie wyrazac o pustocie slownej i emocjonalnej, jaka
        niewatpliwie jest zawarta w "TWORCZOSCI" klozetowej Sajnoga.Takie wierszyki
        mozna bylo spotkac w warszawskich lepszych szkolach srednich (nie znam
        gorszych) , pisane w klozetach na scianach.To tak jakby klozet podnosic do
        rangi teatru, i sprzedawac tam gila i gowno zamiast zywego slowa.
        Kurcze, nawet moja antytworczosc nie pomaga, tyle, kurcze ma klakierow, uff...
        • Gość: pablo Re: to jest puste jak dziurawy garnek IP: *.softlab.com.pl 16.10.01, 21:20
          to znaczy ze nie moze mi sie podobac? nie rozmuiem co mialas na mysli mowiac o
          twojej antytworczosci
        • Gość: Sajnóg Re: to jest puste jak dziurawy garnek IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.10.01, 22:20
          Gość portalu: renka napisał(a):

          To tak jakby klozet podnosic do
          rangi teatru, i sprzedawac tam gila i gowno zamiast zywego slowa.

          ha ha ha
          o słodka ironio...
          Mówi Ci coś nazwisko Duchamp? A może kurwiąc się po dobrych warszawskich
          szkołach -bo jeśli dobrze zrozumiałem, to w innych nie bywałaś-zaniedbałaś swoją
          edukację?
    • Gość: K.Ibisz Ależ kolego. IP: *.ig.pwr.wroc.pl 16.10.01, 18:24
      Apeluję ,aby nie robić sobie żartów ze mnie i z mojego klubu japich.

      Krzysztof Ibisz
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka