agaelgam 31.07.05, 22:00 cześć, w końcu się zdecydowałam, żeby dołączyć do plażowania. Próbowałam rożnych diet, ale zawsze był efekt jojo. Marnie u mnie z silną wolą i uwielbiam ziemniaki ale cóż, pora coś ze sobą zrobić ) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ewbal Re: Dołączam do Was, jutro zaczynam 31.07.05, 22:55 Ja też zaczynam jutro. To moje trzecie podejście, mam nadzieję, że tym razem udane. Stosując zasady zdrowego odżywiania schudłam 8,5 kg, ale niestety 1,5 kg ostatnio wróciło. Mam zamiar pozbyć sie jeszcze 11 kg tłuszczyku. Zaczynam jutro. To bardzo dobry moment - poniedziałek i pierwszy dzień miesiąca. Postaram się nie grzeszyć, bo do 10 września (wesele siostry) chciałbym chociaż 5 kg zrzucić. Jedyne na co sobie pozwolę w chwili słabości to łyżeczka fruktozy do deserku zamiast słodzika, bo karmię córcię piersią i nie będę faszerować jej chemią. No i będę liczyć kalorie, żeby nie było ich za mało - tak ok. 1400. Oprócz diety planuję jakieś ćwiczonka i jazdę na rowerze oraz masaże szorstką rękawicą i naprzemienne zimne i ciepłe natryski + balsam. Odpowiedz Link
anka_200 Re: Dołączam do Was, jutro zaczynam 31.07.05, 23:27 CZy Twoja siostra ma na imie Justyna?? Odpowiedz Link
ewbal Re: Dołączam do Was, jutro zaczynam 01.08.05, 10:26 Nie, moja siostra nie ma na imie Justyna Odpowiedz Link
ewbal Re: Dołączam do Was, jutro zaczynam 01.08.05, 10:24 Zważyłam się dzisiaj rano. Z utraconych 8,5 kg wrócił mi 1 kg a nie 1,5, jak pisałam wczoraj.To była woda przed @. Nie zmienia to faktu, że do 10 września chcę być lżejsza o 5 kg. Startuję z wagą 72,5 kg(( Waga docelowa 60-62 kg (172 cm wzrostu). Myślę, że się uda Odpowiedz Link
agaelgam Nie podaję wagi, bo wstyd :) 01.08.05, 10:37 podam efekty jakie osiągnę Wszystkim startującym życzę wytrwałości Odpowiedz Link
ljukowa Re: Dołączam do Was, jutro zaczynam 01.08.05, 10:45 Ja też zaczynam dziś i jest to moje drugie podejście. Do zrzucenia - 10kg Miłego dnia plażowiczki! Odpowiedz Link
agnieszka.ciecwierz Re: Dołączam do Was, jutro zaczynam 01.08.05, 13:27 a możesz zdradzić dlaczego drugie?? nie trzymałaś zasad i kg wróciły?? jestem ciekawa bo u mnie raczej cieżko z konsekwencją i silną wolą ) Odpowiedz Link
ljukowa Re: Dołączam do Was, jutro zaczynam 01.08.05, 14:50 Byłam na diecie 4 tygodnie (maj) - czułam się świetnie, schudłam 5 kilo. Potem przeżyłam osobistą tragedię i aż do wczoraj zajadałam stres słodyczami. Wszystkie kilogramy oczywiście wróciły, obawiam się nawet że z nawiązką Odpowiedz Link
agaelgam Re: Dołączam do Was, jutro zaczynam 01.08.05, 15:48 no tak, u mnie stres też powoduje łaknienie. Powodzenia ) Odpowiedz Link
ewbal ewbal - dzień 1. 01.08.05, 22:27 Uff, pierwszy dzień za nami. Rozliczenie żarełka: ś: twarożek piątnica 3% z pomidorem i 1/2czerwonej papryki II ś: 1/4 czerwonej papryki, trójkącik serka topionego ziołowego light, orzechy włoskie (8 szt.) o: pierś kurczaka, fasolka szparagowa p: kawa z mlekiem 0,5% i cynamonem k: 2 plasterki szynki; trójkącik serka topionego paprykowego light; deser: serek homogenizowany 3% z aromatem pomarańczowym, wiórkami kokosowymi i fruktozą; pestki słonecznika (2 łyżeczki) p: zielony ogórek Odpowiedz Link
ewbal Re: ewbal - dzień 1. 01.08.05, 22:32 aaa, i jeszcze wcinam wielgachnego pomidora Odpowiedz Link
agaelgam mój dzień 1. 02.08.05, 08:17 ś: serek wiejski light z pomidorem i kawalkiem papryki, kawa z mlekiem IIś: 1/4 sałaty lodowej z połówką opakowania sera apetina feta 10% i pomidorem, O: puszka tuńczyka w sosie własnym 170g z pomidorem i małą puszeczką fasolki czerwonej. p: 8 migdałów, mała kawa z mlekiem k: 3 kawałki polędwiczki wieprzowej i 1/2 niedużego świeżego ogórka. Mam pytanko: czy musztardę można dodawać do sałatek?? I jeszcze jedno. Przeczytałam, że nie wolno pić kefiru. Kupiłam kefir 0% tłuszczu. Czy też jest zakazany?? Milego II dnia )) Odpowiedz Link
ljukowa Re: mój dzień 1. 02.08.05, 08:58 Jedyna dopuszczalna musztarda (bez cukru) to Roleski. Kefir można. Odpowiedz Link
ewbal Jeszcze rzecz o musztadzie i kefirze:))) 02.08.05, 10:07 W książce kefiry są niet, ale później autor książki rozszerzył liste produktów dozwolonych o chude mleko, kefir, maślankę i jogurt naturalny (0-1%) - max. 2 porcje dziennie. Tak przynajmniej wyczytałam na forum i tym nowym forum założonym przez "gosipiet", bo książki nie czytałam. free4web.pl/3/2,104875,276395,4106739,Thread.html;jsessionid=6026BB073BC81D6905224D104996F24F Musztarda to Roleski, jak wspomniała koleżanka wyżej, i Dijon (droższa). Ale mi smaka narobiłaś Chwalę się - na wadze 1 kg mniej Odpowiedz Link
agaelgam WOW !!! 1 kg po jednym dniu !!! 02.08.05, 11:26 GRATULUJĘ !! ja nie wchodze na wagę, może po tygodniu wskoczę. Ale w spódnicy jakby luźniej ) Odpowiedz Link
ewbal Re: WOW !!! 1 kg po jednym dniu !!! 02.08.05, 18:20 eee, to ten kilogram, który nadrobiłam przez ostatnie kilka dni, ale i tak się cieszę; łącznie jest mnie już mniej o 8,5 kg a ważę się codziennie rano, to taki nałóg Odpowiedz Link
zabbcia Re: Dołączam do Was, jutro zaczynam 02.08.05, 22:12 Hej Hej.... coraz wiecej nas a ja wsrod was)) od wczoraj dzielnie i wytrwale walcze by moc kiedys napisac i o moim sukcesie dzieki tej diecie...bardzo mobilizujace sa Wasze wypowiedzi,refleksje i ciesze sie ,ze tu trafilam)) Tak czytam i czytam i mam jedno pytanie odnosnie pomidorow...Czy jest okreslona ilosc ich spozywania?czy sa jakies ograniczenia? Zycze wam wszystkim powodzenia i wytrwalosci w plazowaniu! Odpowiedz Link
ewbal Re: Dołączam do Was, jutro zaczynam 02.08.05, 22:22 W książce autor pisze o 1 dużym pomidorze lub 10 koktajlowych do jednego posiłku, ale potem wprowadził zmiany i pomidorki można wcinać bez ograniczeń w każdej z faz. Smacznego Odpowiedz Link
ewbal ewbal - dzień 2. 02.08.05, 22:31 Jak na razie dzielnie się trzymam. Moje jedzonko kochane: ś: pomidor z feta light i zielonymi oliwkami, orzechy włoskie (7 szt.) II ś: trójkącik serka light, polędwica drobiowa, pestki słonecznika p: jogurt naturalny 0% tł. o/k: 1/3 puszki czerwonej fasoli z 1/2 puszki tuńczyka w sosie własnym; gotowane brokuły z roztopinym trójkącikiem serka light; deser: serek homo light z kakao, aromatem migdałowym i fruktozą p:pestki słonecznika, zielony ogórek Do tego różne herbatki, dużo wody niegazowanej, a teraz delektuję się szklaneczką wody gazowanej z odrobiną aromatu pomarańczowego. Odpowiedz Link
agaelgam a ja dziś spożyłam 02.08.05, 22:46 ś: serek wiejski light z pomidorem i kawałkiem papryki, p: 1/4 sałaty lodowej z apetiną feta 10% ( pół opakowania), kawałkiem ogórka i pomidorem, o: opakowanie tuńczyka w sosie własnym 170g z 1/2 puszki cieciorki, jajkiem na twardo i kawałkiem cebulki; p: 15 migdałów k: 2 małe paróweczki drobiowe piłam wodę i 3 szklanki herbaty czerwonej. Refleksja: gdy patrzę na moje menu to tak sobie myślę, że jestem bardzo biedna . Tak lubiłam świeżą bułeczkę z szynką i ziemniaki z jakimś mięskiem. Ponadto na razie nie mogę patrzeć tuńczyka. Jutro będzie śledź. Wszystkim plażowiczkom życzę wytrwałości Odpowiedz Link
ewbal Re: a ja dziś spożyłam 02.08.05, 22:57 Nigdy nie jadłam cieciorki, muszę też spróbować. Mam nadzieję, że czytasz etykiety, w zalewie nie może być cukru. Są fasolki, które mają cukier w składzie, są i bez. Tak samo może być z cieciorką. Parówki IMHO odpadają. Odpowiedz Link
agaelgam Re: a ja dziś spożyłam 03.08.05, 08:27 tak, czytałam, jest OK. W sumie brakuje mi cukru. Nie słodziłam dużo, ale używałam cukru zamiast słodzika, bo bardzo nie lubię aspartamu.Mam po nim nieprzyjemny smak, którego nie mogę się pozbyć. Dlatego też np nie piłam nigdy napojów light. Miłego dnia Odpowiedz Link
ewbal Re: Dołączam do Was, jutro zaczynam 03.08.05, 09:20 Qrcze, dzisiaj na wadze kolejne 0,5 kg mniej i 1 cm mniej w talii)) Od 1 sierpnia jestem lżejsza o 1,5 kg, a od 1 kwietnia o 9 kg)))))) Uff, półmetek mam za sobą Odpowiedz Link
ewbal ewbal - dzień 3. 03.08.05, 21:45 Uff, jeszcze żyję i nawet mnie nie ciągnie do chlebka i czekolady. Jedzonko: ś: pomidor z feta light, plasterkiem polędwicy drobiowej i zielonymi oliwkami po ś: mała kawka z mlekiem 0,5%, serek homo 3% z kakao, fruktozą i aromatem rumowym II ś: 2 plasterki polędwicy drobiowej, 2 plasterki sera topionego light, pestki słonecznika o: pierś kurczaka duszona z papryką, gotowane brokuły p: orzechy włoskie (4 szt.) k: 2 jajka na twardo, 1/4 czerwonej papryki, plasterek sera topionego light deser: serek homo 3% z kakao, aromatem pomarańczowym, frukozą i wiórkami kokosowymi Odpowiedz Link
agaelgam a u mnie 04.08.05, 08:09 ś: 3 małe parówki drobiowe z pomidorem p: 2 plasterki polędwicy i serek light' o: śledź marynowany z pomidorem p: 15 migdałów, jogurt pitny naturalny k: 2 małe parówki z indyka, ogórek małosolny Zgrzeszłam, bo zjadłam też 2 borówki amerykańskie. Bardzo brakuje mi owoców. Odpowiedz Link
agaelgam Moje menu 05.08.05, 08:19 wczoraj było takie jak poprzedniego dnia. Nie mam czasu, więc specjalnie nie urozmaicam. dziś zjem na przekąskę mozarellę, a później makrelkę, więc będzie mała odmiana . Weszłam na wagę - jest 2,5 kg mniej Odpowiedz Link
ola_kon Dołączyłam wczoraj 05.08.05, 10:54 Dziś drugi dzień: czuje się dobrze. CO prawda wczoraj zjadłam jogurt, ale dziś od rana miałam mieć sporo badań i miałam mieć poprane sporo krwi i potrzebowałam trochę węgla. Dietka mi bardzo smakuje. Menu na dzis: s: serek wiejski 3 procent, pomidorek p. 4 pistacje o. salatka:pomidor, pol ogorka, kawalek fetki, groszek i plaster indyka. Oliwa z oliwek i przyprawa do dan wloskich. Zmieszac skladniki polac olwika. Pycha! mam zamiar posypac ziarnami ) p. 1/2 jogurtu naturalnego 1% bez cukru k. szpinak moze kawalek rybki Pije duzo wody, czytalam ze mozna pic kawe ale rozpuszczalna wiec pije jedna z mlekiem dwa procent bo innego nie daja w biurze ) Kupilam wczoraj herbatke roiboss tekane pychota. Polecam takze zielona orientalna tetley No i oczywiscie czerwona W poniedzialek wracam na silownie i tak 3 razy w tygodniu po dwie godziny )) Buziaki dla wszystkich plazowiczek Olcia ______________________________________________________ o to mój post z wczoraj: Ja zaczełam dzisiaj. Ważę 56 kg wzrost 160 )) W lutym ważyłam 52 ale zmieniłam prackę na bardziej siedzącą i poszło. Ćwicze 3 razy w tygodniu ale widzę przyrost mięśni a tłuszczyk nadal na swoim miejscu )) Chcę dojść do wagi 48-50 kg. Moja rodzina twierdzi, że z taką wagą będę trochę wychudzona ale ja się taką lubię O to co dzisiaj zjadłam: s. serek Piątnica 3%, pomidorek, dużo sałaty, kawałek papryczki (sałatka) o. sałatka grecka bez cebulki (pół fetki light, pomidorek, sałata, 3 oliwki, pół ogórka, papryczka), sałatką się podzieliłam. wypiłam pół kubka chłodniczka. Wiem że ma buraczka ale to była botwinka. Będę Was informować o moich wynikach i pomysłach kulinarnych. Mam dzisiaj zamiar zrobić zapiekankę ze szpinaku i rybek Odpowiedz Link
ola_kon Re: Dołączam do Was, jutro zaczynam 06.08.05, 13:23 Hejki Tu Skrzatowata, zaczęłam 3 dzień diety Wczoraj bez żadnych grzechów. Dzisiaj śniadanko jajkowo-rybno-pomidorkowe. Na przekąskę trochę orzeszków. Na obiadek zrobiłam zapiekankę z warzyw i ryby , kolacja pewnie będzie na mieście ale wsunę mozzarelkę z pomidorkiem. Wczoraj miałam wielkie oblewanie zmiany pracy i udało się zciemnić, że nie pije bo jestem zmęczona. No i udało mi się namówić na dietę mamę Widząc jak się dobrze czuje utwierdza się w przekonaniu, że dietka jest ok )) A właśnie Drogie Plażowiczki nie myślę o węglu. Może się zacznie w przyszłym tygodniu ale na razie mi to nie przeszkadza. Zresztą najbardziej lubie węgiel z warzyw i owoców, ale dwa tygodnie bez tych drugich wytrzymam. Mam zamiar pociągnąć I fazę do 30 sierpnia ale to nic pewnego. Chcę się zmieścić w swoje rzeczy w rozm. 34 i jak mi się uda, przejdę powoli do II fazy. Wiem, że 34 to mały rozmiar ale ja nie jestem wysoka. Teraz noszę 38 i nie wyglądam szczupło choć to normalny rozmiar. Będę informować o postępach A jak u Was? Skrzatowata Odpowiedz Link
agnieszka.ciecwierz jest nas coraz więcej :) 07.08.05, 14:37 w grupie raźniej. Powodzenia Odpowiedz Link
agaelgam Re: Dołączam do Was, jutro zaczynam 08.08.05, 10:27 Zaczynam drugi tydzień, na wadze 3,5 kg mniej. Życzę wszystkim powodzenia Odpowiedz Link
ola_kon Re: Dołączam do Was, jutro zaczynam 08.08.05, 13:33 Ja 3 dzień na diecie. Na razie żadnych kg w dół, ale dobrze się czuje i przyznam, że jem co raz mniej ))) To super sprawa, zjeść pół jogurtu naturalnego bez cukru i nie czuć głodu )) Ważyc się bede w srode na silce i zobaczymy co tam slychac. Pozdrawiam Skrzatowata Odpowiedz Link
m_zielona I dzień - wcale nie jest tak łatwo ... 09.08.05, 14:13 Witam ! Dziś I dzień mojego plażowania Postanowiłam trzymać się dokładnie diety z książki dr Agatstona (no może prawie dokładnie). Przez 2 dni latałam w poszukiwaniu odpowiednich produktów, piekłam babeczki jarzynowe itp. A dziś - katorga ! Nie jestem głodna, wręcz przeciwnie jak pomyślę, że mogłabym zjeść np ser odtłuszczony to robi mi się mdło, przed chwilą zjadłam kurczaka, wcale nie pomogło ... Mam wstret do tych wszystkich odtłuszczonych serów, do piersi z kurczaka, do łososia ... Ja chcę słodką bułeczkę !!! Jestem mączna baba ! Jestem przerażona - co będzie dalej ? Czy Wy też się tak czułyście ??? Odpowiedz Link
agaelgam Trzymaj się 09.08.05, 15:54 ja miałam podobne odczucia. Teraz jestem w drugim tygodniu I fazy. Wczoraj jadłam na obiad rybę, warzywa itp i nagle poczułam, że jeżeli zjem jeszcze kawałek i nie przegryzę kawałkiem chleba to zwymiotuję. Zjadłam kawałek suchej kromki wielkoci paznokcia. W pierszym tygodniu chyba 2 razy zjadłam po kilka borówek amerykańskich bo bardzo brakuje mi owoców. W sumie jednak w pierwszym tygodniu schudłam 3,5 kg, a teraz czuję że spodnie są znów luźniejsze, więc motywację mam Powodzenia Odpowiedz Link
m_zielona Re: Trzymaj się 09.08.05, 16:45 Zamierzam wytrwać do końca tych 2 tyg, ale po dzisiejszym dniu widzę, że to nie bedzie wcale takie lekkie, łatwe i przyjemne jak niektórzy wypisują ;-( Wielkie dzieki za wsparcie ! Odpowiedz Link
m_zielona Re: m_zielona, co słychać ?? 10.08.05, 09:49 Jakoś sobie radzę ... Nawet wmuszam w siebie rano śniadanie. Do tej pory śniadanie jadałam ok 11 w pracy... Aha i w ramach buntu odeszłam od przestrzegania dokładnego 14-d jadłospisu podanego w książce dr Agatstona. Nie będę przygotowywać wymyslnych dań, bo nie mam na to czasu ani chęci. W zamian za to będę po prostu jadła dozwolone produkty z fazy I - zobaczymy jak to będzie A wczorajsza ricotta ze słodzikiem, przynajmniej dla mnie, była obrzydliwa ! A może to już skutek 1-dniowej dietki ? Wstręt do słodkiego ? Chyba nie, bo na słodką bułeczkę nadal mam chęć )) Odpowiedz Link
agaelgam Re: m_zielona, co słychać ?? 10.08.05, 11:10 wiesz, ja też nie trzymam się ścisłego jadłospisu, bo nie mam na to czasu. Mam bardzo chorą mamę i codziennie po pracy kilka godzin spędzam w szpitalu. Nie mam rodzeństwa, więc obowiązek opieki ciaży tylko na mnie. Gdy wracam do domu to muszę pomyśleć o obiedzie dla dzieci na następny dzień. Nie mogę liczyć na męża w pracach domowych bo budujemy dom i on jest tam zajęty. W związku z tym wszystkim mój jadłospis jest mało urozmaicony. W dzień zjadam serek wiejski light z pomidorem czy papryką, parówki drobiowe ewentualnie zawijaski, a wieczorem wrzucam na patelnię z min ilością oliwy jakiś kawałek indyka czy ryby. Wczoraj ugotowałam zupę pieczarkową wg przepisu jednej z plażowiczek. Jest bardzo dobra. Będę ją jadła 2 dni Powodzenia Odpowiedz Link
m_zielona To już 3 dzień !!! 11.08.05, 09:49 Kurcze jak sie cieszę, że to już 3 dzień - oby dotrwać do połowy to nastepne 7 dni już chyba szybciej minie. Pozdrawiam ! Odpowiedz Link
agaelgam ewbal, a co u Ciebie?? 11.08.05, 13:13 jak dieta i efekty?? nic ostatnio nie piszesz Odpowiedz Link
ola_kon Re: Dołączam do Was, jutro zaczynam 12.08.05, 10:29 Hejki Plażowiczki ja 5 dzień na diecie idzie dobrze, powoli do przodu. Spodnie trochę luźniejsze ale bez jakiś super efektów. Nie mam ochoty na węgiel i to mnie cieszy i to bardzo. Na samą myśl o zakazanych robi mi się... ble )) Czytam książkę po raz drugi Do Zieloniutkiej: książeczka świetnie motywuje i pomaga. Jeśli nie masz to musisz nabyć. Z nią cała ta dieta naprawdę ma sens Uszy do góry, trzymam za Was kciuki. Skrzat Odpowiedz Link
m_zielona Re: Dołączam do Was, jutro zaczynam 12.08.05, 11:24 Witam Mam i książkę i przewodnik i rzeczywiście po przezytaniu książki miałam taką wielką ochotę zacząć ... no i zaczełam ! Dzis 4 dzień - tylko, że książce napisano, że podczas diety raczej nie powinno się mieć ochoty na łasuchowanie, a ja wciąż marze o tej słodkiej bułeczce Trzymam się i oczywiście nie zchodzę z raz obranego kierunku czyli 14 dni bez zbędnych węglowodanów !!! Ale troszkę jestem rozczarowana, bo książka tyle obiecywała ... W każdym razie podjełam decyzję i wytrwam, bez względu na to czy będą jakieś efekty czy nie (ja wogóle jesetem jakaś toporna na wszelkiego typu diety więc się nie zdziwię jak i ta za bardzo nie przyniesie rezultatu). Pozdrawiam ! Odpowiedz Link
agaelgam Re: Dołączam do Was, jutro zaczynam 12.08.05, 15:37 wydaje mi się, że ochota na zakazane produkty jest osobniczo uwarunkowana. Jednym łatwiej zrezygnować, innym trudniej. Ja np nie mam ochoty na pieczywo, ale potrzebowałam czegoś słodkiego, głównie owoców. Dlatego zgrzeszyłam kilka razy w I fazie, zjadając parę szt borówki amerykańskiej. Kończę I fazę w niedzielę, wtedy się zważę. Jak na razie 4 kg mniej. Miłam przedłużyć fazę o tydzień, ale doszłam do wniosku, że skoro tak dokucza mi brak owoców to jednak przejdę do II z tym, że niewiele powprowadzam poza np 1 brzoskwinią dziennie. Jakie to cudowne uczucie mieć skurczony żołądek i najadać się kilkoma migdałami Odpowiedz Link
agaelgam Rezultaty 17.08.05, 08:23 jestem w 3 dniu II fazy i straciłam do tej pory 6 kg. To bardzo motywującę ) Odpowiedz Link
m_zielona Re: Rezultaty 18.08.05, 12:00 A ja jestem w 10 dniu I fazy i schudłam 1 kg !!! I to nie jest motywujace, o nie ;-(( agaelgam - czy ograniczałaś w fazie I wielkość zjadanych porcji??? Odpowiedz Link
agaelgam Jadłospis 18.08.05, 13:59 Moje menu nie było bardzo urozmaicone. najczęściej jadłam i dalej jem: ok 08:00 3 parówki drobiowe lub 2 serdelki z ogórkiem kiszonym lub pomidorem, ok 11:00 serek wiejski light z pomidorem albo dla odmiany z cynamonem, ok 14:30 jakiś kawałek mięsa np zgriloana wcześniej pierś kurczaka, albo np miseczka flaków ( chyba są chude??) własnego gotowania na kostce rosołowej. ok. 18:00 parówka drobiowa na zimno i garść orzeszków ziemnych niesolonych. no i popijam wszystko colą light rozcieńczoną wodą ( bo za słodka) ) Jak widzisz specjalnie się nie przemęczałam i nie wiem czy ograniczałam. Gdzieś czytałam, że produkty dozwolone można jeść w takich ilościach, żeby nie czuć głodu. Żołądek szybko mi się skurczył i niewiele potrzebuję, żeby się najeść Odpowiedz Link
m_zielona Re: Jadłospis 18.08.05, 15:58 Dzięki za odpowiedz ) Jak dla mnie to Twoje porcje to porcje głodowe ;-( Ja owszem jem dozwolone produkty do syta, aby nie czuć głodu, ale są one o wiele większe a i tak za 2 godziny jestem głodna (( Odpowiedz Link
cardena Re: Dołączam do Was, jutro zaczynam 26.08.05, 14:04 zaczynam I fazę od niedzieli, oczywiście po wcześniejszym przestudiowaniu chyba wszystkich dostępnych informacji na temat tej diety ciekawa jestem co słychać u Ciebie - agaelgam? jak postępy? nadal jesteś na II fazie? pozdrawiam wszystkie plażowiczki Odpowiedz Link
agaelgam hej 02.09.05, 20:58 jestem pod koniec drugiego tygodnia II fazy i moja waga ciągle się zmienia, raz w górę raz w dół. Generalnie od skończenia I fazy ubył mi jeszcze 1 kg, czyli w sumie straciłam 7 kg, ale często ten 1 kg wraca. Nie wiem jak go stracić i chudnąć dalej. Właściwie, jem to co w pierwszej fazie + 3 razy w tygodniu po jednej kromce chleba Fitnes Style z ziarnami oraz codziennie owoce - głównie brzoskwinie lub winogrona. Właściwie, jem mniej niż w I fazie, bo żołądek mam skurczony i nie jestem juz głodna. Mam nadzieję, że stracę jeszcze kilka kg. Czuję się dobrze i ubrania zrobiły się sporo za luźne więc motywację mam ) Odpowiedz Link