Dodaj do ulubionych

Odrzucenie

05.12.02, 12:07

Jak poradzić sobie z odrzuceniem przez mężczyznę?
On po prostu Jej nie chce. Jest samotny, nikogo nie ma, nie chce tylko się
wiązać.Ot,co. spotkania raz kiedyś, bez zobowiązan,to to co mu pasuje.Tylko
nie to ze "sa razem".
tylko Ona nie potrafi zapomniec, wysyła smsy,potem zaluje, a największy
koszmar to dni bez niego. Teraz On juz nawet nie chce sie spotykać, choć
odpowiada czasami na smsy.
Ona jest ładna ,madra, podziwiana, nie narzeka na brak adoratorów.
On jest grubo mlodszy, niedojrzały,ale przystojny.

Jej sprawia ból patrzenie jak tanczy z obcymi dziewczynami i wyobrażenie o
tym co robi potem powoli ją zabija. Ale kiedy go widzi nie pośle mu nawet
uśmiechu,
doskonale udaje, że sie
fantastycznie bawi. A cierpi.

Jak zapomnieć,jak nie myslec. Zapomnieć, jak to latwo powiedzieć.
Nie myśleć? Jak?
Obserwuj wątek
    • Gość: julka Re: Odrzucenie IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 05.12.02, 12:39
      Nie ma żadnego sposobu,żeby zdobyć uczucia człowieka, który nas nie chce i nie
      potrzebuje. Kazda próba z naszej strony może wzmagać tylko niechęć i
      zniecierpliwienie z drugiej strony, można się narazić na obcesowe
      potraktowanie, ale to naprawdę na własne życzenie.
      Musisz się pogodzic z tym jak jest, choć wierzę,że to bardzo trudne ale
      narzucając mu się, "dając do zrozumienia" możesz tylko pogorszyć swoje
      samopoczucie, bardziej cierpieć.
      Może po prostu pozostaw sprawy własnemu biegowi; traktuj go jak zwykłego
      kolegę, życzliwie ale bez zbędnych emocji.
      Pozdrawiam!
    • Gość: baccar Re: Odrzucenie IP: 213.231.15.* 05.12.02, 13:30
      Jest mądra, ale tylko pozornie
    • lalka74 Re: Odrzucenie 05.12.02, 13:44
      wlaczyć ze sobą. każdy kolejny dzień będzie łatwiejszy. To jedyny możliwy
      sposób. Pozdrawiam.
    • wannia Re: Odrzucenie 05.12.02, 13:46
      lenee napisał:

      > Jak poradzić sobie z odrzuceniem przez mężczyznę?
      > On po prostu Jej nie chce. Jest samotny, nikogo nie ma, nie chce tylko się
      > wiązać.Ot,co. spotkania raz kiedyś, bez zobowiązan,to to co mu pasuje.Tylko
      > nie to ze "sa razem".
      > tylko Ona nie potrafi zapomniec, wysyła smsy,potem zaluje, a największy
      > koszmar to dni bez niego. Teraz On juz nawet nie chce sie spotykać, choć
      > odpowiada czasami na smsy.
      > Ona jest ładna ,madra, podziwiana, nie narzeka na brak adoratorów.
      > On jest grubo mlodszy, niedojrzały,ale przystojny.
      >
      > Jej sprawia ból patrzenie jak tanczy z obcymi dziewczynami i wyobrażenie o
      > tym co robi potem powoli ją zabija. Ale kiedy go widzi nie pośle mu nawet
      > uśmiechu,
      > doskonale udaje, że sie
      > fantastycznie bawi. A cierpi.
      >
      > Jak zapomnieć,jak nie myslec. Zapomnieć, jak to latwo powiedzieć.
      > Nie myśleć? Jak?

      Jeśli on jej po prostu i najszczerzej w świecie nie chce, to niech ona sobie
      odpuści i pójdzie pobiegać, wypije szmpana, albo wypłacze sie koleżance w ramię.
      Pozdrawiam
    • Gość: Sorella Re: Odrzucenie IP: 212.106.159.* 05.12.02, 17:13
      Samo przejdzie. Jak od tysiecy lat wszystkim nieszczesliwie zakochanym. Tylko
      troche wiecej godnosci.
      S.
    • msofie Re: Odrzucenie? 05.12.02, 17:42
      Ale nie mozesz go zmusic do kochania Ciebie ... .
    • anty w tym najwiekszy jest ambaras 05.12.02, 18:03
      zeby dwoje chcialo naraz.
    • Gość: karol Re: Odrzucenie IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 05.12.02, 19:27
      A mnie odrzucila kobieta, ktora naprawde kochalem i co? 0,5 roku bolu, potem mi
      przeszlo with a little help from my friends...
      Nie zalamuj sie, na pewno kogos spotkasz, po prostu nie byl on Tobie pisany.
      Pozdrawiam
    • Gość: Amaz Re: Odrzucenie IP: *.oepd.com.pl 06.12.02, 08:09
      lenee napisał:


      > tylko Ona nie potrafi zapomniec, wysyła smsy,potem zaluje, a największy
      > koszmar to dni bez niego. Teraz On juz nawet nie chce sie spotykać, choć
      > odpowiada czasami na smsy.
      > Ona jest ładna ,madra, podziwiana, nie narzeka na brak adoratorów.
      > On jest grubo mlodszy, niedojrzały,ale przystojny.

      A coz to za kryterium??? ".... ale PRZYSTOJNY....." przeciez ładna, madra
      podziwiana, itd, itp moze miec o wiele bardziej wartosciowszego faceta niz
      tylko przystojnego. ehhh kobiety :) zastanówcie sie co jest wazne!

      pozdrawiam
      Cichy jak zawsze
      Amaz

      PS
      ja tez jestem przystojny :)ale rowniez dojrzały i bez kompleksów

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka