Stres w pracy...

18.02.03, 08:55
Jak poradzić sobie ze stresem w pracy, spowodowanym ogólną atmosferą w
firmie, czepianiem się szefa o byle głupotę...
Ta sytuacja powoduje że całkowicie tracę ochotę na cokolwiek...
Może ktoś mi doradzi...

Pozdrowienia
TOMEK
    • jamelia Re: Stres w pracy... 18.02.03, 11:39
      Tomku...
      Mi czasem pomaga myślenie o ludziach, których poznałam w pracy i stali sie
      moimi przyjaciółmi. O szkole, którą chcę skończyć, a którą samodzielnie
      opłacam. Pomaga mi poranne wstawanie i ćwiczenia jogi - łatwiej się relaksuję i
      nabieram dystansu do wielu ludzi i spraw...
      Pomaga malowanie, pisanie, czytanie - to cos, co jest prawdziwie moje...

      Pozdrawiam,
      jamelia :-)
      • Gość: nie_przyjacielka Re: Stres w pracy... IP: 217.11.141.* 19.02.03, 11:45
        jacy przyjaciele w pracy ??? nie ma przyjaciol w pracy w jakims idealnym m-scu
        pracujesz !
        u mnie to samo - syf w pracy upierdliwi szefowie
        mnie ratuje mysl o kasie, ze gdybym nie pracowala nie mialabym co jesc
    • Gość: ryba Re: Stres w pracy... IP: *.blueyonder.co.uk 19.02.03, 12:46
      tomek_1978cz napisał(a):

      > Jak poradzić sobie ze stresem w pracy, spowodowanym ogólną atmosferą w
      > firmie, czepianiem się szefa o byle głupotę...
      > Ta sytuacja powoduje że całkowicie tracę ochotę na cokolwiek...
      > Może ktoś mi doradzi...
      >
      > Pozdrowienia
      > TOMEK

      To wszystko zalezy od tego ,co tak naprawde sie dzieje w firmie. Jezeli ogolna
      atmosfera jest kiepska to zazwyczaj znaczy ze maja problemy finansowe i beda
      redukcje w zatrudnieniu albo nawet zamkniecie firmy. Natomiast, jezeli tylko
      Ty jestes "wybrankiem" szefa to wez sie do roboty i nie popelniaj bledow. Jak
      ciagle sie bedzie Ciebie czepial to zmien prace zanim Ciebie zmienia.
    • tamatka mobing? 26.02.03, 14:10
      tomek_1978cz napisał(a):

      > Jak poradzić sobie ze stresem w pracy, spowodowanym ogólną atmosferą w
      > firmie, czepianiem się szefa o byle głupotę...
      > Ta sytuacja powoduje że całkowicie tracę ochotę na cokolwiek...
      > Może ktoś mi doradzi...
      >
      > Pozdrowienia
      >
      TOMEK
      Moze trzeba z szefem porozmawiac o twoich problemach.Dokuczanie w pracy jest
      zjawiskiem ogolnoswiatowym.Najlepiej udawac,ze sie tym nie przejmujesz albo
      poszukac sobie nowego miejsca pracy.Bo na mobing nie ma rady.
      • pani_domu Zostan wlasnym szefem 26.02.03, 16:02
        Mowie powaznie. Wiem, ze nie wszystkie zawody sprzyjaja samodzielnosci
        biznesowej ale zawsze lepiej byc wlasnym szefem niz pracowac dla innych. Bylam
        zatrudniona w panstwowych instytucjach i w kilku prywatnych firmach przez
        ponad 10 lat po studiach. Potem w koncu zebralam sie w sobie i otworzylam
        wlasny biznes mimo, ze moj zawod tez raczej taki bardziej do panstwowej firmy.
        I teraz jestem wlasna szefowa, i szefowa dla kilku innych osob. Staram sie nie
        tolerowac plotek, donosow, podgryzania ale ludzie sa ludzmi - czasem mi rece
        opadaja na wzajemna nielojalnosc moich pracownikow ale nauczylam sie na wiele
        rzeczy przymykac oko tak dlugo jak nie wplywa to na serwis, ktory prowadzimy.
        A z moich poprzednich prac, gdzie bylam tylko zatrudniona mam i dobre, i zle
        wspomnienia - niektorzy szefowie byli calkiem w porzadku i sporo sie od nich
        nauczylam. Zachowalam tez kilka przyjazni z tamtych lat czyli i w pracy mozna
        nawiazac bardzo fajne stosunki z ludzmi.
        Jak juz nie mozesz wytrzymac - idz na swoje. Problemy nie znikna, wrecz bedzie
        wiecej ale poczucie samodzielnosci jest bezcenne.
Pełna wersja