amberka3
27.08.06, 21:09
Otóz moja dalsza znajoma ma we wszystkich pokojach na ścianach powieszone
puste ramy (po obrazach).
W jednym pokoju jest ich rozmaita ilość.
Czy to nie jest dziwne? Moze tylko mi się to tylko tak wydaje?
Zastanawia mnie to poprostu poniewaz trwa to od X-lat, a sentyment do tych
pustych ram jej nie mija, pomimo upływu czasu, zmiany gustów.
Co Wy o tym myślicie?