Dodaj do ulubionych

Glony w żelazku

20.10.10, 21:49
Zauważyłam ostatnio zielony nalot w pojemniku na wodę wewnątrz żelazka. Podejrzewam, że wyhodowałam prostą formę życia. Jak jej się pozbyć nie niszcząc żelazka - myślałam o Domestosie lub innym chlorowym preparacie, ale mam obawy. Co byście zrobiły?
Kupno nowego uznajmy z góry za ostateczną ostateczność wink
Obserwuj wątek
      • zooba Re: Glony w żelazku 21.10.10, 09:39
        Fakt, dopóki używałam destylowanej, nie było tego problemu, ale od jakiegoś czasu używam filtrowanej wody i niestety pojawił się nalot. Wiem, że muszę wrócić do destylowanej, ale glony chcę najpierw usunąć.
        • zla_wiedzma Re: Glony w żelazku 21.10.10, 09:43
          No niee domestos to zdecydowanie odradzam chyba że nie żal Ci żelazka. Ja jakiś czas temu wpadłam na pomysł odkamienienia żelazka kwaskiem. Bo mimo systemu anti calc i tak się pojawił. Bardzo długo brudziło nie polecam..a domestos na bank zniszczy żelazko...
    • ertyla Re: Glony w żelazku 21.10.10, 22:25
      interesujace ....
      używam wody z kranu, zawsze zostawiam wodę, ale niczego w żelazku nie mam
      moze to zależy od rodzaju kranówki?
      ocet proponuję, wymieszaj z woda i przepuść przez żelazko, znaczy - odparuj, myślę , ze pomoze
      • martialis Re: Glony w żelazku 22.10.10, 08:20
        Pewnie tak, ponieważ ja też używam tylko kranówki (specjalnie kupowałam żelazko, z ktorym nie trzeba się bawić w specjalne wody), zostawiam ją zawsze w żelazku i na razie nic mi w nim nie żyje.
        Ocet chyba będzie najlepszy, choć niekoniecznie może wyczyścić - bo to tylko przepłukiwanie, na kamień działa zazwyczaj, ale niekoniecznie na taki osad.
      • zooba Re: Glony w żelazku 22.10.10, 09:32
        Tez się zdziwiłam bo nigdy tego problemu nie miałam - może ten zielony osad nie jest organiczny? Tylko miedź kojarzy mi się z takim kolorem nalotu, ale do żelazka jakoś nie pasuje. W weekend zrobię próbę octową.
    • weisefrau Re: Glony w żelazku 22.10.10, 21:17
      Glony są, bo trzymasz żelazko na parapecie. jest światło - są glony. Bez światła glony nie rosną. Pewnie pojemnik na wodę jest przezroczysty. Parę kropli antyglona powinno je ukatrupić. Do nabycia w sklepie akwarystycznym.
    • mateuszjarek Re: Glony w żelazku 14.07.20, 19:40
      Ocet lub kwasek cytrynowy a woda co najmniej przegotowana a najlepiej destylowana. Ja tez posiadam dzbanek do filtrowania wody znanej firmy BRITA i niestety w dolnej czesci, tam gdzie sie zbiera woda juz przefiltrowana tez zasiedlily mi sie glony. To oznacza ze filtrowanie wody nie przeciwdziala zasiedlaniu sie glonow ;-((
      Pozdrawiam.
      • dar61 Klony glonów omijając 21.08.20, 23:19
        Też, Kumie, pomyślałem o jakimkolwiek niezbyt inwazyjnym kwasku, jakie zalecają ostatnio do żelazek.

        Ale jest na to - i na wszystkie pozostałe kryptoreklamy - sposób ostateczny - żelazek do prasowania ... nie używać.
        Ostatnio takie klasyczne stosowałem na jakiś tam ślub, przed dekadą chyba.
        A z pół roku temu, jeszcze przed koronowirusem, zafundowałem rodzince żelazko parowe, takie do parowania na wieszakach - i nie dam się już terroryzować i zaganiać do desek - Howgh!

        PS Znam z armijnych metodyk jedną, wartą tu do rozpropagowania.
        Wzdłuż linii kantów wojacy układali ... cieniutką żyłkę, jak od wędek - i zaprasowywali odpowiednio gorącym żelazkiem.
        Potem te spodnie już nigdy nie potrzebowały pracowitego modelowania kantów, a na upartego to i prasowania w ogóle.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka