Dodaj do ulubionych

świat jest coraz pięknieszy ?

    • zza_krzaka Re: świat jest coraz pięknieszy ? 19.02.07, 11:36

      no muszę te zdjęcia wkleić

      www.pracownia.org.pl/prac/index.php?d=dzialania&e=artykuly&idm=121&id=468
      i cały czas mam nadzieję, że uroda tego miejsca pozostanie

      :)
      • ja_adam Re: świat jest coraz pięknieszy ? 19.02.07, 12:18
        Polska jest pięknym krajem ale nie najpiękniejszym...
        Czasami wole nową autostrade od tych piękności
        • zza_krzaka Re: świat jest coraz pięknieszy ? 19.02.07, 12:54
          a_adam napisał:
          > Czasami wole nową autostrade od tych piękności


          ja spierać się nie będę o to czy piękniejsza jest autostrada czy przyroda:)


          wiadomo - jedno i drugie jest potrzebne


          i nie jest moim zamiarem rozpętanie tu dyskusji w obronie Doliny Rospudy,
          chciałam tylko urokliwe zdjęcia pokazać:)


          A samochody, samoloty - one do gonitwy zmuszają, byle szybciej, byle dalej
          i coraz mniej czasu aby się w dowolnym miejscu, o dowolnym czasie
          zatrzymać, popatrzeć, podumać:)


          • ja_adam Re: świat jest coraz pięknieszy ? 19.02.07, 13:17
            uff juz myślałem ze rozpęta sie wojna ekologiczna, choć...

            za szybko zapomniałem jak pikietowałem w terminalu w Gdyni przeciw budowie
            elektrowni atomowej w Żarnowcu.

            Uwielbiałem swego czasu jeździć do Doliny Roztoki, pamietam jak rano polanę
            zamglona wyszedł byk i przywoływal swoje kobiety.

            nawiasem lubie sporty extremalne to jednak znajduje takze upodobanie w spacerach
            do pobliskiego lasu...
            • zza_krzaka Re: świat jest coraz pięknieszy ? 19.02.07, 15:44

              :)

              no co Ty.....wojna na wątku o pięknie?.......o nie


              po prostu chciałabym, za lat ....dzieści/dziesiąt
              zajrzeć do ulubionych miejsc i powiedzieć - ale tu pięknie

              a nie - jak tu kiedyś było pięknie

              :)
              • solaris_38 a jeśli piekno musi przemijać 19.02.07, 22:55
                a jesli piękno jest kategoria z natury ... dynamiczna wiec przemijającą

                to tak jakby chciała powiedzieć o ukochanym
                chce tu przyjechać za 20 lat i żebyś nadal była tak piękna w teraźniejszości

                :) to nieco prowokacyjne rozmyślanie bo sama chciałabym zatrzymać piękno dnia
                dzisiejszego i trudno patrzeć jak ono przemienia się odchodzi

                chyba Baudlere (nie pamiętam jak się go pisze...ten od kwiatów zła) pisał w w
                jakimś wierszu o doskonale pięknej kobiecie która nienawidzi czasu gdyż jest on
                jej wrogiem

                sama znam dużo osób zanurzonych w piękno które przeminęło i niezdolnych do
                zachwytu w tym co JEST

                i ja czuje się niezdolna do zachwytu kiedy w miejscu przepięknej łąki mojego
                dzieciństwa widzę zadeptane śmietnisko
      • solaris_38 ekologia 19.02.07, 22:38
        ekologia ma wiele wspólnego z pięknem
        walczy o niego

        bo piękno to rodzaj harmonii
        a ekologia walczy o harmonię człowieka ze środowiskiem
        o szacunek dla złożonych dynamik
        w któych NIE jesteśmy jedynie bezmyślnymi drapieżnikami (eksploatatorami i
        używaczami)
        ale i gospodarzami
        i to całkowicie uzależnionymi od systemu
    • solaris_38 D e z y d e r a t a 19.02.07, 18:32
      zacytowałam ją na wątku obok ale chciałabym
      aby ten przepiękny tekst
      znalazł sie i tu :)



      DEZYDERATA

      Przechodź spokojnie przez hałas i pośpiech,
      i pamiętaj, jaki spokój można znaleźć w ciszy.

      O ile to możliwe,
      bez wyrzekania się siebie
      bądź na dobrej stopie ze wszystkimi.
      Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie,
      wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych,
      oni też mają swoja opowieść.

      Unikaj głośnych i napastliwych -
      są udręką ducha.
      Porównując się z innymi
      możesz stać się próżny i zgorzkniały,
      bowiem zawsze znajdziesz
      lepszych i gorszych od siebie.

      Niech twoje osiągnięcia
      zarówno jak plany
      będą dla Ciebie źródłem radości.
      Wykonaj swą pracę z sercem -
      jakakolwiek byłaby skromna,
      ją jedynie posiadasz
      w zmiennych kolejach losu.

      Bądź ostrożny w interesach,
      na świecie bowiem pełno oszustwa.
      Niech Ci to jednak nie zasłoni prawdziwej cnoty;
      wielu ludzi dąży do wzniosłych ideałów
      i wszędzie życie
      pełne jest heroizmu.

      Bądź sobą,
      zwłaszcza nie udawaj uczucia.
      Ani też nie podchodź cynicznie do miłości,
      albowiem wobec oschłości i rozczarowań
      ona jest wieczna jak trawa.

      Przyjmij spokojnie
      co Ci lata doradzają
      z wdziękiem wyrzekając się spraw młodości.

      Rozwijaj siłę ducha,
      aby mogła cię osłonić
      w nagłym nieszczęściu.
      Nie dręcz się tworami wyobraźni.
      Wiele obaw
      rodzi się ze znużenia i samotności.

      Obok zdrowej dyscypliny
      bądź dla siebie łagodny.
      Jesteś dzieckiem wszechświata
      nie mniej niż drzewa i gwiazdy,
      masz prawo być tutaj.

      I czy to jest dla ciebie jasne,
      czy nie - wszechświat bez wątpienia
      jest na dobrej drodze.

      Tak więc żyj w zgodzie z Bogiem,
      czymkolwiek On ci się wydaje
      czymkolwiek się trudzisz
      i jakiekolwiek są twoje pragnienia,
      w zgiełkliwym pomieszaniu życia
      zachowaj spokój ze swą duszą.

      Przy całej swej złudności,
      znoju i rozwianych marzeniach
      jest to piękny świat.

      Bądź pogodny.
      Dąż do szczęścia.

      • m.malone Re: D e z y d e r a t a 19.02.07, 20:55
        Jeden z hymnów "Piwnicy":)
        • solaris_38 mity młodosci 19.02.07, 22:45
          kiedyś myślałam (błędnie ) że to jakiś starożytny tekst wykopany z ruin
          romańskeigo kościoła a zostawiony przez .. niewiadomo kiedy

          romantycznie sadziłam ze może nawet przez tajemnicze wyżej rozwinięte istoty
          dla .. młodszych braci co sie dopiero uczą :)

          ale wtedy nie było internetu żeby sprawdzić z innych źródeł fantastyczne
          interpretacje

          ale swoją droga to ilu ludzi znasz żyjących w praktyce według tych zasad
          nie znających je (większość ludzi pewnie zna)
          ale praktykujących
          i to owocnie :)

          znasz OSOBIŚCIE ?


      • aretha04 Re: D e z y d e r a t a 19.02.07, 23:56
        mp3.wp.pl/ftp/s/11/117159.mp3?fname=Torian_Kel-Dezyderata
        • solaris_38 pieśń 20.02.07, 01:06
          najlepiej słuchać w PIWNICY
          wtedy może to być mocne przeżycie

          wersja angielska jest ...
          bardziej spokojna
          ale nie mogłam nigdzie jej znaleść

          dzięki z link :) miło sobie przypomnieć:)
          • m.malone A to 500 wpis:)))))) 20.02.07, 01:13
            Jeszcze sa dwa hymny piwnicy:)
            • m.malone Przychodzimy, odchodzimy 20.02.07, 01:20
              Przychodzimy, odchodzimy
              leciuteńko na paluszkach
              Szczotkujemy wycieramy
              Buty nasze twarze nasze
              Żeby śladów nie zostawić
              Żeby śladów nie zostało
              Miasta nasze domy nasze
              Na uwięzi się kołyszą
              Tuż nad ziemią ledwo ledwo
              Jak wiatr mały to nie widać
              A jak wielki wiatr się zdarzy
              Wielka bieda puszczą cumy
              Zatrzepocą się zatańczą
              Miasta nasze domy nasze
              I polecą w stratosferę
              Przygarbionych w pustym polu
              Bez oparcia bez osłony
              Bez niteczki choćby coby
              Przytwierdzała nas do ziemi
              Wiatr nas porwie i poniesie
              Za kołnierze podniesione
              Porozrzuca gdzieś w przestrzeni
              Nam to nic przeczekamy
              A jak skończy jak ucichnie
              To wstaniemy otrzepiemy
              klapy nasze rączki nasze
              Żeby śladu nie zostało
              Od początku zbudujemy
              Miasta nasze domy nasze
              Sprzęty nasze lampy nasze
              Żeby wiatr miał czym kołysać


              Słowa J. Jęczmyk
              Muzyka Z. Konieczny
              • solaris_38 żeby wiatr miała czym kołysac 21.02.07, 23:37
                samo to zdanie jest tak pełen radości istnienia !
                • m.malone :))) 21.02.07, 23:45
                  to ich drugi hymn

                  została "Ta nasza młodość":)
                  • ja_adam hymn 22.02.07, 00:13
                    hymn kojarzy mi się z wibrującą siłą a nie sraczką miłosna...
                    kojarzy mi się z sapiącym bykiem gotowym staranować smierć
                    z żywiołem a nie stanem umysłu
                    z czyms czego w łepetynie nie wsposób pomiescić
                    hymn powinien być jak tłum porwany
                    jak turbulencja jamboyeta
                    jak pogo przy scenie
                    z czyms co można zaśpiewać i wykrzyczeć mając łzy w oczach.
                    • solaris_38 istota hymnu 22.02.07, 00:43
                      nigdy nie myślałam, czym jest hymn w swej istocie



                      • m.malone Re: istota hymnu 22.02.07, 09:42
                        solaris_38 napisała:

                        > nigdy nie myślałam, czym jest hymn w swej istocie
                        >
                        >
                        >
                        Nie jest to precyzyjne i z pewnością odległe od pojęcia definicji,


                        jest to jedna z tych rzeczy, które łączą:)
                        • solaris_38 łączą w zachwycie > czci? szcunku ? 22.02.07, 23:41
                          masz rację ze łączą
                          powinny łączyć

                          ale czy TE czasy nie minęły

                          czy jeszcze istnieją hymny które łączą serca?

                          zcasem myślę że koncerty rockowe potrafią połączyć wielu ludzi z zapalonymi
                          zapalniczkami

                          czy to tez hymn

            • solaris_38 gratuluję 500 wpisu :) 21.02.07, 23:36
              ja miałam 499 i ... odpusciłam

              chciałam żeby to był ktoś inny niż ja
              i tak myślałam kto to będzie :)

              :)

              • m.malone Dzięki i... 21.02.07, 23:37
                OT.

                forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=35138
              • m.malone Dzięki i OT... 21.02.07, 23:39
                forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=35138

                :)))
                • m.malone Dziwne:( 21.02.07, 23:44
                  dwoi mi sie w oczach
                  • solaris_38 podwójny Syriusz 22.02.07, 00:45
                    ;) :) że tak tajemnie rzeknę :) Ci się dwoi

                    i ma prawo :)
                    wszak to ważny dzień

                    szlachetny dzień Malone
          • m.malone D e s i d e r a t a 20.02.07, 10:09

            Go placidly amid the noise and haste,
            and remember what peace there may be in silence.
            As far as possible without surrender
            be on good terms with all persons.
            Speak your truth quietly and clearly;
            and listen to others,
            even the dull and the ignorant;
            they too have their story.

            Avoid loud and aggressive persons,
            they are vexations to the spirit.
            If you compare yourself with others,
            you may become vain and bitter;
            for always there will be greater and lesser persons than yourself.
            Enjoy your achievements as well as your plans.

            Keep interested in your own career, however humble;
            it is a real possession in the changing fortunes of time.
            Exercise caution in your business affairs;
            for the world is full of trickery.
            But let this not blind you to what virtue there is;
            many persons strive for high ideals;
            and everywhere life is full of heroism.

            Be yourself.
            Especially, do not feign affection.
            Neither be cynical about love;
            for in the face of all aridity and disenchantment
            it is as perennial as the grass.

            Take kindly the counsel of the years,
            gracefully surrendering the things of youth.
            Nurture strength of spirit to shield you in sudden misfortune.
            But do not distress yourself with dark imaginings.
            Many fears are born of fatigue and loneliness.
            Beyond a wholesome discipline,
            be gentle with yourself.

            You are a child of the universe,
            no less than the trees and the stars;
            you have a right to be here.
            And whether or not it is clear to you,
            no doubt the universe is unfolding as it should.

            Therefore be at peace with God,
            whatever you conceive Him to be,
            and whatever your labors and aspirations,
            in the noisy confusion of life keep peace with your soul.

            With all its sham, drudgery, and broken dreams,
            it is still a beautiful world.
            Be cheerful.
            Strive to be happy.

            Max Ehrmann,1927
            • ja_adam Re: D e s i d e r a t a 20.02.07, 10:19
              skończcie w końcu te przerysowania nie własnych myśli...
            • ja_adam Re: D e s i d e r a t a 20.02.07, 10:20
              skończcie w końcu przerysowywać nie własne myśli
              • ja_adam Re: D e s i d e r a t a 20.02.07, 10:28
                poproszę dawkę krwi w sosie własnym i upiec na tym wątróbki w bułce tartej,
                podrażnić podniebienie.
                Mam wrażenie iz ostatnio jem tylko flaki z olejem.
                • solaris_38 krew 21.02.07, 23:43
                  jesteś wytrawnym myśliwym
                  na pewno nie brakuje ci krwi
                  pościgu
                  ani wątróbki

                  tu (na wątku i pod tym nikiem) zaś zwykłeś byłeś (hłe hłe) zazwyczaj paść sie
                  na murawie zielonej ;) :) ;) jako baranek

                  jednak cenie twa żądzę krwi

                  jednak to ty musisz rzucić mięsem
                  ja mogę jeno doprawić mięso bazylią czosnkiem i muszkatołową gałką


                  twój link z Pasji Gibsona był bardzo mocny
    • solaris_38 stigma czerwona plamka 23.02.07, 00:00

      kocham cię już teraz
      niecierpliwie spoglądam w twoje serce
      co na jego dnie drży
      co sprawia ze chcesz żyć

      kocham cie już teraz
      choć wiem że cie nie widzę
      jeszcze
      aby cie zobaczyć
      na chwile wyłączam siebie
      oddaje czas i przestrzeń tobie

      kim jesteś


      kochaj mnie już teraz
      niecierpliwie spójrz w moje serce
      poczuj
      co na jego dnie drży
      co sprawia ze mogę żyć

      kochaj mnie już teraz
      choć jeszcze mnie nie widzisz
      na chwile wyłącz siebie

      spójrz w moje oczy
      kim jestem


      idę za światłem
      z jakąś światłoczułą plamką ledwie

      wywracam sie i zapadam w sny

      a jednak czuję
      ze kocham cie i siebie
      już teraz


      • solaris_38 to wiersz do bliźniego 06.03.07, 23:48

        do człowieka

        może powinien być tytuł

        coś w rodzaju "śpieszmy sie kochać ludzi .."



        Kiedyś
        napisałam piosenkę do moje mamy po jej śmierci
        ... dotknij mnie
        proszę dotknij mnie
        przecież wiem ze jestes
        dotknij mnie
        proszę dotknij mnie
        przeciez czuję cię gdzieś w powietrzu
        ..

        długa piosenka

        śpieałam ją czasem
        a nawet do głowy mi nie przyszło że wszyscy myśla ze to do ukochanego w sensie
        mężczny
        że to żarliwość miłosno-seksualna

        teraz zawsze mówię że to dla mojej mamy piosenka
        ułożona w dzień pogrzebu
        po ciemku
        w jej mieszkaniu

        TEN wiersz
        to piosenka miłosna do drugiego człowieka

        nikt nie pisze piosenek miłosnych do człowieka

        ten człowiek to mój sąsiad
        pani ze sklepu
        i gość który czyta wiersz na spotkaniu poetów
        i kelnerka
        i moja siostra
        i dyrektor

        wszyscy potrzebujemy miłości
        bez niej nie możemy wzrasr..

        a jak można kochać jeśli sie nawet bliźniego nie widzi

        nie można zobaczyć bliźniego jesli najpierw nie ucichnie sie z szacunku

        z wielkiego szacunku do tej siły która nas wszystkich stworzyła

        może powinnam zresztą napisać

        już teraz chce nauczyć sie kochać
        nauczyć sie widzieć
        czuć

        ciebie

        i sama pragnę być zobaczona
        kochana

        • m.malone spontaneity vs. reason 09.03.07, 12:01
          Nie wiem

          twórcy jako JEDYNEMU przysługuje prawo do zmian i korekt własnego dzieła; zapewne też jako PIERWSZEMU do komentarzy i interpretacji...

          ale z poezją jest tak, że zaczyna istnieć pełnią dopiero w relacji twórca-odbiorca. Tak to odczuwam (piszę to mimo iż zdaję sobie sprawę, że to banał) i właśnie dlatego w kontakcie z utworem poetyckim czuję się troszkę-poetą niezależnie od tego, czy czytam Horacego, czy Solaris

          Zmiany autorskie (przychodzace z przemyśleniami) lekko modyfikują mój odbiór. Pewnie tak. Bo to jak inny wiersz. Ale może tak jest lepiej...

          Dzięki (Horacemu i innym nie mogę już niestety okazać wdzięczności)
          • solaris_38 koncepcja interaktywna 10.03.07, 01:26
            myślę ze dzieło tworzy każdy kto bierze w nim udział

            jesli czytasz książkę oglądasz obraz to zaczynasz w tym uczestniczyć
            przestaje sie liczyć co poeta miał na myśli
            zaczyna sie liczyć także co odbiorca zrozumiał

            odbiorca jest także twórcą
    • solaris_38 starość 24.02.07, 18:09
      kocham się
      kocham się
      za zielone paznokcie
      za kapelusz na który ciągle czekam
      i za wiarę ze
      starość
      może być najpiękniejsza


      ++++++++

      choć właściwie nie malowałam paznokcie od lat czterech
      nie znacz to ze jutro tak właśnie nie zrobię
      jesli będzie mi zielono

      była taka piękna piosenka Dąbrowskiego "zielono mi ..."
      • m.malone Nie, młodość 25.02.07, 01:05
        były dwa, będzie i trzeci



        TA NASZA MŁODOŚĆ


        Ta nasza młodość z kości i krwi
        Ta nasza młodość co z czasu kpi
        Co nie ustoi w miejscu zbyt długo
        Ona co pierwszą jest potem drugą
        Ta nasza młodość ten szczęsny czas
        Ta para skrzydeł zwiniętych w nas


        Ona jest wśród kamieni
        Rwącym światłem strumyka
        Wiewiórkami po drzewach
        Po gałęziach pomyka


        Ona iskrą w kamieniu
        Ona mlekiem w orzeszku
        Ona świata ciekawa
        Jak miedziany grosik w mieszku


        Ona kwiatem we włosach
        Octem w jabłkach jest pierwszych
        Gorzką pianą na piwie
        W świata gwarnej oberży


        Buntem jest niespełnionym
        Co na serce umiera
        Ona tylko to daje
        Co innemu zabiera


        Słowa Tadeusz Śliwiak, no a muzykę recz jasna(?) zrobił Konieczny
        • solaris_38 ostatni będą pierwszymi 25.02.07, 23:08
          hymn piwniczny :)

          ale wiesz jak sie go słucha to trochę smutny
          a słowa sę bardziej optymistyczne

          a co do młodości i starości
          to mam wrażenie że rożne komórki w moim ciele są różnego wieku

          to znaczy ja to wiem ale chodzi o to ze odczuwam odwrotnie niz jest
          czyli no komórki moje skóry sa najmłodsze bo wciąż sie dzielą i dzielą i wciąż
          sa nowe
          a tak naprawdę czuje i widzę że moja skóra jest stara

          i odwrotnie
          komórki mojego mózgu sa najstarsze a jednak odczuwam je jako bardzo młode
          jakby dopiero sie uczyły jak sie uczyć chodzić śmiać widzieć i śmeiją się od
          byle czego jak dziecko

          • m.malone Zachwyt i zadziwienie 26.02.07, 10:11
            neurony, czy raczej cała superstruktura, jaką tworzą wraz ze wszystkimi elementami pomocniczymi(?) daje te zdolności - zachwycania się już znanym i jeszcze niepoznanym

            A także odczuwania podziwu. Ktoś powiedział, że jesteśmy młodzi tak długo, jak długo je mamy. Skóra to tylko opakowanie:)
            • solaris_38 historia czy geny 26.02.07, 22:48
              tak niby ta skóra to opakowanie

              ale w niej zawarta jest także cała informacja o neuronach

              zmogliby wyhodować z Twojej skóry kogoś bardzo do ciebie podobnego
              będzie sie różnił tylko doświadczeniem i warunkami przyszłego rozwoju
              zebranymi śladami historii

              czy to historia czyni nas nami
              po amnezji człowiek wszak nadal JEST

              czasem wręcz przydałoby sie ludziom
              wymazać wszystkie złe wdruki i historie
              być może oświecenie jest właśnie takim zniesieniem wdruków

              wtedy człowiek wobec rzeczywistości staje ... czysty
              • ja_adam Re: historia czy geny 26.02.07, 22:50
                maps.google.com/maps?f=d&hl=en&saddr=&daddr=&ie=UTF8&om=1&z=10&ll=72.343714,145.986328&spn=0.292818,1.73584&t=h
                skóra ziemi
                • solaris_38 Gaja 26.02.07, 23:03
                  zcasem mam wrażenie ze ziemia jako taka jest żywym organizmem

                  wielu tak ma
                  może to złudzenie ale jakie przyjemne

                  łazić po mamusi

                  pamiętam jak moja córka była mała
                  leżałyśmy sobie na łące i ona łaziła po mnie

                  co to było za uczucie

                  porównywalne tylko z tarzaniem sie po nagrzanej ziemi całym ciałem

                  tylko .. ludzi wstydzą sie to robic TAKIR rzeczy

                  ale nie wsydzą sie kłamać (wszyscy kłamiemy) kraść (wszyscy mamy jakąś szarą
                  strefę) i inna głupie rzeczy
              • ja_adam Re: historia czy geny 26.02.07, 22:56
                maps.google.com/maps?f=d&hl=en&saddr=&daddr=&ie=UTF8&om=1&z=10&ll=72.343714,145.986328&spn=0.292818,1.73584&t=h
                skóra ziemi
                • solaris_38 mamusia Polska 26.02.07, 23:15
                  a masz już ustawiona Polskę ?
                  • ja_adam samemu można suwaczkiem surfowac 27.02.07, 14:41
                    maps.google.com/maps?f=d&hl=en&saddr=&daddr=&ie=UTF8&om=1&z=7&ll=52.649729,19.061279&spn=4.686249,10.283203&t=k
                    nawiasem bardzo się przydaje gdy ktos chce sobie zaplanować trasę do np. Koloni,
                    chce zobaczyć Doline Raspundy i zająć stanowisko.
                    Mozna podziwiać świat nie wychodząc z domu, ujrzeć jakie to wszysko maleńkie.
                    2000 kilometrów stąd jana wojna a to tylko jeden ruch.
                    Nawiasem najpiękniejsza rzeźba jest tam gdzie ludzi nie ma, na Syberii, Alasce,
                    Afryce, wyludnionych stanach... wyobraźnia zawodzi...
    • solaris_38 płaczę 27.02.07, 23:09
      www.petatv.com/tvpopup/video.asp?video=fur_farm&Player=wm&speed=_med
    • solaris_38 płaczę 27.02.07, 23:10
      www.petatv.com/tvpopup/video.asp?video=fur_farm&Player=wm&speed=_med
    • solaris_38 płaczę 27.02.07, 23:23
      .
      www.petatv.com/tvpopup/video.asp?video=fur_farm&Player=wm&speed=_med
      • m.malone Nie płacz 28.02.07, 21:49
        To nie jest Twój świat
        • solaris_38 odpowiedzialność 28.02.07, 22:19
          to Mój świat Malonku
          i Twój

          jeśli MY nie nauczymy ICH
          choć trochę
          miłości lub szacunku dla świata
          to skąd sie nauczą

          jeśli my nie powalczymy o nasze zasady
          to oni na pewno powalczą

          taka już zasada że kto ma wiedzę ponosi za nią odpowiedzialność
          choć sama nie wiem co zrobić z ta odpowiedzialnością
          • m.malone Re: odpowiedzialność 28.02.07, 22:25
            > kto ma wiedzę ponosi za nią odpowiedzialność
            > choć sama nie wiem co zrobić z ta odpowiedzialnością

            Niestety. Ja też nie wiem, choc może powinienem

            a to że nie mój/Twój/nasz, to tylko sprzeciw wewnętrzny
            • solaris_38 odpowiedzialność ślepca 28.02.07, 22:30
              i tak sobie myślę
              bo to wątek o pięknie
              za piękno świata - KTO jest odpowiedzialny
              te kto go widzi
              czy ten kto go nie widzi

              /
    • solaris_38 zabawa 02.03.07, 00:08


      pingwiny na wesoło

      video.google.com/videoplay?docid=8922875251875301807
      • solaris_38 sory panda 02.03.07, 00:36
        pingwiny robiące sobie psikusy gdzieś mi wcięło

        :)

    • solaris_38 a teraz coś poważnego o pięknie :) 02.03.07, 00:36

      www.open-mind.pl/Ideas/Beauty3.htm
      • m.malone Chyba się zmartwiłem:) 02.03.07, 09:35
        Mam zupełnie inne preferencje w porównaniu z eksperymentalnymi:(

        Co robić? I kim jestem?
        • solaris_38 co robić 02.03.07, 23:42
          czujesz sie samotny w preferencjach ;)

          piękny inaczej ?

          nie mam pojęcia kim jesteś ani kim ja jestem

          ale co robić to wiem

          być szczęśliwym

          bardzo szczęśliwym

          z całego serca


          • m.malone Re: co robić 03.03.07, 12:03
            samotny? Nie (może, ale nie jest mi z tym źle)

            po prostu tym razem trochę sie ześlizgnąłem po ramieniu gaussjany

            piękny też nie. ani tak, ani inaczej

            samotność + szczęście...To na szczycie. Jest się tam gdzie nikogo nie ma albo nie było. Okazuje się, ze szczęście tam już czekało. A po zejściu trudno się nim podzielić
            • solaris_38 nietrudno 04.03.07, 01:04
              ono promienieje bez słów
              przechodzi na innych którzy nawet mogą nie wiedzieć że oto padł na nich promień
              słońca
              a krzywa normalna wszak bardziej jest krzywa królowania przeciętnych pomiarów
    • hubkulik Re: świat jest coraz pięknieszy ? 02.03.07, 05:28
      Jiddu Krishnamurti mowi ("Ksiega zycia"):
      "Tylko wtedy, gdy umysl jest zupelnie samotny, moze poznac czym jest piekno. Nie
      jest to mozliwe w zadnym innym stanie".

      Pozdrawiam serdecznie
      Hubert
      • solaris_38 Re: świat jest coraz pięknieszy ? 02.03.07, 23:47

        kiedyś o tym myślałam

        bo przepięiekne głębokie chwile mnie spotkały kiedy byłam sama
        najczęściej wtedy

        jednak chwile z druga osoba wydają sie być tym samym ale na wyższym głębszym
        poziomie

        są jak skarb tysiąca jednej nocy
        • hubkulik Re: świat jest coraz pięknieszy ? 03.03.07, 19:54


          > kiedyś o tym myślałam
          >
          > bo przepięiekne głębokie chwile mnie spotkały kiedy byłam sama
          > najczęściej wtedy
          >
          > jednak chwile z druga osoba wydają sie być tym samym ale na wyższym głębszym
          > poziomie


          Potem jednak, gdy tej osoby juz nie ma, jest bardzo gleboki bol. I calkowicie
          samotny. Nie mozna odnalezc juz tego wyzszego poziomu, teraz sa juz tylko
          niziny. Mysle z miloscia o tych wszystkich osobach, ktore przechodza przez to.
          • solaris_38 ... "myślę z miłoscią ..." 04.03.07, 01:10
            przez jakiś czas nie można odnaleźć
            ale rany sie goją jesli im na to pozwolimy

            czasem jest tak ze z podziwu i zachwytu CHCEMY utrzymać puste miejsce po kimś

            ale zakładając ze ten ktoś nadal jest i nie ma śmierci to .. czy zachowanie
            pustego miejsca po kimś kto nadal choć w inny sposób jest - czy mam sens? czy
            nie jest torturą ?

            Twoje zdanie jest takie piękne " Mysle z miloscia o tych wszystkich osobach,
            które przechodzą przez to." czują ta twoja miłość bo cokolwiek na ten temat
            nie powiem - tak naparwdę liczy sie tylko czy potrafię czuć miłość która ty poczułeś
            • hubkulik Re: ... "myślę z miłoscią ..." 04.03.07, 05:30
              Najpierw poczulem milosc do siebie. Jest czesc mnie, ktora potrzebuje opieki,
              przytulenia, czasem zwyklego wyjasnienia sytuacji. Byly wydarzenia szokujace, o
              ktorych probowalem zapomniec, urywajace kontakt ze Zrodlem, z prawda we mnie.
              Nikt nie zareagowal. Otoczenie, spoleczenstwo - ono juz popieralo oddzielenie od
              Zrodla. Wszyscy przyjeli strategie dostosowania sie. Starsi juz gleboko w tym
              tkwili. Zorientowalem sie, ze tez bede musial tak zrobic, by przetrwac na tym
              swiecie i tez zaczynalem to robic oddalajac sie coraz bardziej od Zrodla. W
              takiej sytuacji byc z innymi jest juz tylko powierzchowne, tu nie ma glebokich
              wiezi. To co samotne bardzo bowiem cierpi, nie chce siebie juz ogladac. Ucieka
              do siebie, po to by tylko jakos przezyc, jakos przetrwac, w konformistycznej
              strategii przetrwania razem, np. tworzac jakies zwiazki, pokazujac siebie na
              zewnatrz - "Spojrzcie jestem w zwiazku. Nie jestem samotny, nie musicie sie mnie
              bac". I tym podobne klamstwa.

              Potem pomyslalem, ze niezliczona ilosc istot musi byc w podobnej sytuacji,
              sytuacji glebokiego osamotnienia, niezaleznie od tego czy przebywaja obecnie w
              zwiazkach czy nie. Pojawilo sie we mnie poczucie wiezi z innymi, ktore przyszlo
              poprzez zrozumienie, ze wielu z nas, moze nawet wszyscy jestesmy gleboko
              wewnatrz samotni i pewne rany nosimy gleboko w sobie sami, w tajemnicy. Czasami
              pojawia sie osoba, ktora cos zrozumie. Zaczynamy ja nazywac przyjacielem. Nie ma
              jednak gwarancji, ze nastepnym razem tez nas zrozumie. Tesknimy za taka osoba,
              ktora zrozumie zawsze, usmiechnie sie kiedy trzeba, powie dobre slowo i juz
              nigdy nie bedziemy samotni.
              Jakie sa inne glebsze powody, dla ktorych ludzie chca tworzyc zwiazki?
              • aretha04 Re: ... "myślę z miłoscią ..." 04.03.07, 13:32
                trzeba czasami sobie pozwolić na chwilę słabości...
                płacząc... nie zatrzymywać łez... pozwolić im spłynąć jak deszcz... niech ból spłynie razem z nimi...

                chociaż wielka miłość i wielki sukces wymagają podjęcia wielkiego ryzyka, bierność w niczym nie pomaga. A przecież może Ta Osoba czeka na Twój krok?
                bądź zawsze otwarty na zmiany, ale nigdy nie porzucaj swoich wartości!
                milczenie nie zawsze jest najlepszym wyjściem..
      • aretha04 szkiełko i oko 03.03.07, 23:24
        "Czucie i wiara silniej mówi do mnie
        Niż mędrca szkiełko i oko"

        powinniśmy postrzegać ludzkie serca, wierzyć emocjom i dać się porwać uczuciom zawsze wtedy,
        gdy będzie to konieczne,
        kiedy poczujemy taką potrzebę...
        wsłuchać się w nasze emocje i nie pozwalić, aby cokolwiek mogło zagłuszyć nasze ciche pragnienia serca...

        one budują ludzką psychikę, a nie wiedza

        „Mędrca szkiełko i oko” to przecież symbole ślepej wiedzy i poznania, bez dostrzegania świata i piękna przyrody, uczuć, pojedynczej chwili...
        • solaris_38 piekno pojedynczej chwili 04.03.07, 01:15
          chyba bardziej zaufaliśmy szkiełku i oku
          ale one na to załugują:)

          problem w tym ze zaniedbaliśmy cos innego

          czucie i wiarę
          i "najważniejsze widzi sie tylko sercem" jak mówi Exupery

          nie wiem czy najważniejsze ? ?
          ale bardzo ważne i bardzo zaniedbane

          serce współczucie współuczestnictwo harmonia

          podobają mi sie te ciche pragnienia które budują psychikę
          i piękno pojedynczej chwili :)
          • aretha04 Re: piekno pojedynczej chwili 04.03.07, 15:24
            często trudno dostrzec to, co mamy...
            czujemy się czasami zagubieni w ciemnym lesie, oświetlonym tylko nikłym światłem księżyca...
            i chcemy, aby strach zamienił się w poczucie bezpieczeństwa,
            naiwność w szczere zaufanie,
            zakłamany uśmiech w prawdziwą radość...

            trzeba żyć chwilą ... bo życie jest jedno i trzeba je jak najlepiej przeżyć:) nasze życie to wzloty i upadki ... lecz musimy sobie radzić ...
            • solaris_38 zaufanie 04.03.07, 17:29
              zaufanie jest jedyną sensownym podejściem
              bo i tak nie masz tego co sie łudzisz że masz
              a to co masz jest twoje i będzie takie jeszcze bardziej kiedy jest częścią
              ciebie a nie niepewności w posiadany skarb

              a zakałmane uśmiechy .. myślę ze ten do kogo skierowany jest uśmiech
              nieprawdziwy dobrze wie ze jest nieprawdziwy choć nie musi świadomie tego wiedzieć
              jednak coś w nim WIE
              nasza podświadomość ma wielką moc i nie da sie jej oszukać nawet jak sie bardzo
              chce byc oszukanym

              wystarczy jej słuchcć

              nasze lęki pochodzą z umysłu

              a zaufanie należy się tylko temu kto na nie zasługuje
              inaczej jest tylko naiwnością albo próba ugłaskania rzekomego oprawcy

              dlatego ludzie częściej ufaja bo chcą sie zabezpieczyć albo tak im wygodnie a
              nie dlatego ze poznali kogoś i wiedza ze na tej osobie można polec=gać

              ufają komu popadnie a nieufni sa tam gdzie mają własne jazdy
    • dingdong Jest bardziej zaklamany, nie piekniejszy... 03.03.07, 23:29
      i jezeli dodamy do tego rozwoj cywilizacji, to zaczyna wygladac na brzydszy niz
      kiedykowiek...

      • aretha04 Re: Jest bardziej zaklamany, nie piekniejszy... 03.03.07, 23:48
        ale w tej pogoni powinniśmy jednak dostrzegać głębokie myśli, a nawet takie błahe, pozornie mało ważne, które nękają nas każdego dnia
        • solaris_38 żyjątka myśli 04.03.07, 01:26
          myśli też są żyjątkami

          warto je widzieć
          bo mogą być przyjazne i pomocne
          a także wrogie kiedy nie szanujemy i zaniedbujemy ich istotę
          • solaris_38 do Ar :) nt 04.03.07, 01:30
          • aretha04 Re: żyjątka myśli 04.03.07, 13:49
            tak, warto widzieć, ale częściej widzimy wady u innych, a nie u siebie...

            Tomasz a Kempis( O rozważaniu nad soba samym)
            "Zdarza się, że kieruje nami uczucie, a my uważamy je za gorliwość. Małe błędy wytykamy innym, a nad swoimi o wiele większymi przechodzimy do porządku. Jesteśmy wrażliwi na zło, które przychodzi od innych, ale co inni cierpią przez nas, tego nie zauważamy. Kto dobrze i sprawiedliwie osądza siebie, niemożliwe, aby dla innych był zbyt surowy".
            • solaris_38 belka i źdzbło w oku 04.03.07, 17:19
              źdźbło i belka w oku to jeszcze starsza uwaga aby o tym pamiętać
              bo to naturalne że kiedy CZUJEMY że ktoś nas skrzywdził czyż zachował sie
              niewygodnie to jest to konkretny namacalny akt dokonany

              a kiedy musimy sobie wyobrażać
              co czuje w stosunku do której zachowujemy sie tak czy inaczej to już kwestia
              wirtualna wyobraźni i jej mocy przerobowych oraz energii która chcemy na takie
              ćwiczenia poświecić

              wydaje sie ze właśne gotowość intelektualna emocjonalna i energetyczna do tego
              jest jakąś miarą człowieczeństwa
      • solaris_38 nawet gdyby sie ocierało 04.03.07, 01:23
        zakłamanie jest rodzajem zanieczyszczenia

        my zanieczyszczamy świat
        i musimy sie nauczyć go sprzątać

        ale jak piękne są skaliste góry i zycie kóre w nich sie ukrywa i porasta je
        tak piękne sa miasta i ich betonowe modlitwy

        wszędzie jest okrucieństwo i walka i chaos
        i dlatego jest cudem kiedy wyrasta najmniejszy kwiatek
        i kiedy człowiek pomoże drugiemu i pomyśli o nim z miłością

        większość czasu żyłam w dużym mieście i do dziś tęsknię za jego zakamarkami
        korytarzami podwórkami i deptakami parkami i skwerkami latarniami

        ale z drugiej strony znajoma mieszkała w blokowisku i .. tam było jakby ..
        niebezpiecznie
        nie wiem czy z lęku umiałabym tam dostrzegać piękno nawet gdyby sie o mnie
        ocierało całym sobą
        • solaris_38 do Dingo :) nt 04.03.07, 01:30
    • wichrowe_wzgorza Anathema... 04.03.07, 00:15
      profile.myspace.com/index.cfm?fuseaction=user.viewprofile&friendid=45005125
      jesli sie otworzy po Bozemu, utwór Flying.... ;)
      • solaris_38 Flyin above you 04.03.07, 01:34
        przepiękne ale jakie osobiście smutne

        czasem myślę ze nawet w istocie smutku jest coś czule pięknego
        ta piosenka jest jak ktoś kto kołysa sie aby uciszyć wytryskujące fajerwerki
        żalu
        • wichrowe_wzgorza Re: Flyin above you 04.03.07, 08:25
          Hm, bez smutku nie ma radości...
          Ta piosenka może tez być, jak tęsknota, na pewno zaś - masz rację - kołysze...
          • solaris_38 Flying 04.03.07, 16:41
            tak myślę ze zarówno zdolność do radości jak smutku jest objawem życia a ich
            wzajemne wyważanie jest przejawem inteligencji

            ktoś kto widzie tylko powody do smutku lub tylko powody do radości ... coś
            ważnego chce ominąć

            zatem cieszmy sie i smućmy całym sercem
            Let`s flying
            • wichrowe_wzgorza Re: Fade Into You ( tez do flying) 04.03.07, 21:50
              Solaris, pewien rodzaj smutku jest równiez piękny i twórczy, bo jest częścią
              zycia. Smutek pewnie zrodził się z myslenia, radość zaś bierze się z działania -
              tworczego, konstruktywnego...
              A muzyka - ta potrafi połączyć wszystko, tak, jak człowiek moglby i potrafi w
              zyciu, jesli chce.

              :)

              vids.myspace.com/index.cfm?fuseaction=vids.individual&videoid=647420735
              • baabett wciąż bjuti..:) 04.03.07, 22:09

            • wichrowe_wzgorza Surround me (Mental) 04.03.07, 22:09
              Solaris, Ty kochasz tańczyć - prawda? Zatem for You...

              profile.myspace.com/index.cfm?fuseaction=user.viewprofile&friendid=49304976
              • solaris_38 kocham taniec :) ;) :) 05.03.07, 00:14
                i to by sie własnie świetnie tańczyło
                bo ma w sobie i rytm i melodię i przekaz

                widzę to nawet jako zbiorowy rytualny taniec
                bo ma w sobie trans
                i coś pogodnego

                dzięks:) :) ;)
                • solaris_38 pachnidło 05.03.07, 00:53
                  słucham obu wersji
                  cały czas i baaardzo mi się podobają

                  wiec jeszcze raz dziękuje

                  ach gdyby tak więcej ludzi chciało sie podzielić takimi pięknościami

                  :)

                  a swoja droga byłam właśnie na Pachnidle
                  Bardzo podobała mi sie książka
                  bałam sie ze zrobią z niej zwykły horror
                  ale choć gorsza od książki
                  jednak ma to piękno, gatunkowy ciężar, bogactwo wrażeń płynących z
                  kontemplacji a nie tylko szalejącej akcji
                  ja bym to jeszcze wzbogaciła i nasyciła ciężarem doznań ale i tak polecam

                • elissa2 żar, trans .... 05.03.07, 02:22
                  ale czy to tylko ekspresja

                  youtube.com/watch?v=E8ki77YxgEo
                  • solaris_38 medytacja 06.03.07, 00:35
                    dla mnie to rodzaj medytacji
                    adoracji ciała i silnych emocji

                    :)

                    coś pięknego

                    SZTUKA

                    połączenie rozszalałych emocji z wielka dyscypliną i subtelnoscią
                    • m.malone Enya 06.03.07, 13:49
                      teledyski.onet.pl/10172,1215628,teledyski.html
                      • solaris_38 Enya 07.03.07, 00:44
                        Jest niezwykle subtelna i zwiewna
                        Kojarzy mi się czymś
                        starodawnym
                        monumentalnym
                        i zarazem muślinowym

                        taka poezja w starodawnym zamczysku nad brzegiem fiordu

                        ;)

                        • m.malone Angeles y Enya 07.03.07, 13:17
                          youtube.com/watch?v=tqVnOLiH0FM
                          mam nadzieję, że też Ci sie spodoba:)
                          • solaris_38 kręcić pojki 07.03.07, 20:05
                            pojki to takie kule z ogniem które sie na łańcuchach kręci w ciemności
                            Moja córka też to robi

                            to pięknei wygląda

                            i coraz więcej ludzi to chce robić

                            szkoda ze nie mam filmiku ale zdjęcia tez interesujace

                            kuglarstwo.pl/forum/album_page.htm?pic_id=1393
                            • solaris_38 fire dance flamenko 07.03.07, 20:55
                              szukałam faire dance z pojkami ale znalazłam coś innego wartego pokazania
                              ale pokazu kręcenia pojek tez poszukam

                              www.youtube.com/watch?v=Ab7Yj5UgdwA
                              • solaris_38 mam !mam ! piękne poi (pojki) 07.03.07, 21:08

                                www.youtube.com/watch?v=2t6G3h3lnzs
    • baabett gdyby nas przenieść w czasie jeszcze z 2 milardy 07.03.07, 00:46
      lat, to...

      nie mogłabym Ciebie pozdrowić w ten sposób...;)


      www.kartkiflash.pl/kartki_files2/kartka_5.swf
      • ja_adam szczęśliwy pech 07.03.07, 10:57
        Wracałem z Köln, deszcz przez całą drogę, zmęczenie po 3 dniach targów, stres na
        polskich ku.. drogach... Zjechaliśmy o 20.00 przed Koszalinem by zatankować,
        wyjazd pod dość stroma górkę, samochód obciążony, z lewej ostry zjazd, więc
        czekaliśmy ze 2 minuty na bezpieczne włączenie się do ruchu i...zgasł mi silnik,
        dupa ze mnie, byłem na siebie zły, czekamy następna minutę aż droga będzie
        zupełnie czarna, nie wiem jak ale znowu mi zgasł.
        Za 3 razem z piskiem opon złamałem z wściekłości chyba z 200 przepisów, włącznie
        z przejazdem przez czerwone światło, chciałem nadgonić stracony czas.
        Po pół godzinie dość szybkiej jak na warunki jazdy zadzwonił telefon...

        Musielismy sie wrócić, moja kobieta własnie na tej ostatniej stacji zostawiła
        plecaczek z naszymi paszportami, dowodami itd...
        Nic się nie odzywałem...granat odbezpieczony!
        Na stacji zadzwonilismy do biura, iz będziemy później...kolega zapytał czy to
        nie było przypadkiem na tej samej stacji co on zostawił dzień wczesniej laptopa...
        Chcąc ochłonąć zamówiliśmy soczek...zastanawialismy się co takiego życie chce
        nam podopowiedzieć, że ciągnie nas do tej własnie stacji. Moja partnerka
        zauważyła, ze cos się dzieje nie tak z kobietą ktora obsługiwala restaurację.

        Okazało się, że ten pech który nas prześladował był szczęściem dla kobiety która
        chciała poełnic samobójstwo...
        Zostalismy tam dłużej...

        Popadamy w szaleństwo gdy nie chcemy słuchac tego głosu który nam coś szepcze do
        ucha...
        • m.malone Re: szczęśliwy pech 07.03.07, 12:15
          >Popadamy w szaleństwo gdy nie chcemy słuchac tego głosu który nam coś szepcze >do ucha...

          i jak łatwo w gwarze świata albo w wyścigu z czasem (którego i tak nigdy się nie wygrywa) nie usłyszeć tego szeptu czy zlekceważyć to co nam chce przekazać...
          • solaris_38 wsłuchac sie w harmonię która wszystko łączy 07.03.07, 20:00
            właściwie jedyną odpowiedzią jest ZAUFANIE

            najczęściej wierzymy bardziej sobie i własnym kalkulacjom niż harmonii świata


            trudno puścić uporczywe twory umysłu a zarazem pozostać aktywnym wojownikiem

            bo pisząc zaufanie nie mam na myśli bierności


            • wichrowe_wzgorza Re: wsłuchac sie w harmonię która wszystko łąc 07.03.07, 20:56
              a ja wierzę harmonii świata, ba doświadczam jej WBREW okolicznościom...:)
              to jest cudne
              ;)
              • solaris_38 wichrasta oglądałaś pojki ? 07.03.07, 21:13

                te co zamieściałam albo to:

                www.youtube.com/watch?v=cN70OtpROjA&mode=related&search=
                • wichrowe_wzgorza Re: wichrasta oglądałaś pojki ? 07.03.07, 21:31
                  Mój Syn ich kocha, Green dayów:D
                  są super, a juz klip łączący U2 i ich to dla mnie polaczenie pokolen! Bo ja
                  uwielbiam U2!
                  :)
        • solaris_38 szczęśliwy pech 07.03.07, 19:56

          a najpiękniejsze jest to
          że to był wasz wspólny pech
          i wasze wspólne szczęście

          wszystkie rzeczy wyrastają ze wspólnego kozrenia

          takie synchroniczności przydarzają sie obficie
          ludziom drgającym na wysokich ścieżkach

          bardzo sie cieszę że uratowaliście kobietę i mam nadzieję że otwarły sie jej
          nowe korytarze możliwowci :) ;) ;)
        • wichrowe_wzgorza Re: szczęśliwy pech 09.03.07, 15:34
          ja_adam napisał:


          > Popadamy w szaleństwo gdy nie chcemy słuchac tego głosu który nam coś szepcze
          do ucha...

          zaiste!
          ;)
      • solaris_38 strasnie miłe Baabett 07.03.07, 19:51
        to właśnie jet rodzaj piękna które nie wygrywa na festiwalach a jest
        pierwszorzędnym pięknem miłych gestów

        i ma nadzieję że straasnie dużo ludzi to przeczyta i poczuje sie straasnie
        wesoło :)
        • m.malone Pieśń Penelopy 08.03.07, 10:18
          www.youtube.com/watch?v=dvbu1kTn-8s&mode=related&search=#
          • solaris_38 Pieśń dla Penelopy 08.03.07, 21:03


            pieśń dla Penelopy





            nie nici lecz sny
            na osnowę nawlekaj
            sprują się nie raz
            krzykiem samotnym w środku
            nocy
            zanim wróci
            który ci zabrał Itakę


            żeby dłużej kochać ją zabrał
            żeby tęskniej wracać
            zastać tkaninę w tej samej
            przerwanej chwili

            • solaris_38 a kto miał 600 ?? nt 11.03.07, 00:18
              • m.malone Wichrowe miała 600:) 11.03.07, 02:16

                • solaris_38 Wichrowe miała 600:) 13.03.07, 00:06
                  zatem gratuluje Wichrowej Pani pierwszego 600 wpisu

                  :)


                  • wichrowe_wzgorza Re: Wichrowe miała 600:) 14.03.07, 14:52
                    nie było kandydatów, zatem pomyślalam - biorę to 600 ;)))))

                    PS. Ciekawe kto weźmie pierwsy 1000?
          • solaris_38 Pieśń dla Penelopy od Solaris 08.03.07, 21:04

            pieśń dla Penelopy





            nie nici lecz sny
            na osnowę nawlekaj
            sprują się nie raz
            krzykiem samotnym w środku
            nocy
            zanim wróci
            który ci zabrał Itakę


            żeby dłużej kochać ją zabrał
            żeby tęskniej wracać
            zastać tkaninę w tej samej
            przerwanej chwili





            sol
    • wichrowe_wzgorza Re: milosc jest coraz piękniesza 10.03.07, 22:37
      i dorastanie - coraz pelniejsze oraz sens ma
      no i wrażliwość to piekna sprawa, i myslenie nie boli
      :)
      Sol, dziękuję za tę cudna afirmację Życia, jakim jest Ten wątek
      • solaris_38 NOGI 11.03.07, 00:16
        mało kto to czyta ;)
        to wątek elitarny
        ale czy to nie super że jacyś ludzie którzy nigdy by sie nie zobaczyli znajdują
        w internecie życiu i sobie fragmenty pięknya którymi CHCĄ sie podzielić

        jak gorąco zapraszam każdego kto czuje piękno
        jak gorąco CIEBIE zapraszam


        spotkajmy się tu spotkajmy sie TAK
        spotkajmy sie bo to wzbogaca nasze życie

        z przyjemnością pod koniec dnia
        zastanawianiami nad tym co pięknego dziś dotknęłam zobaczyłam poczułam

        i dziś na pzrykład leżałam na łóżku is starałam sie CZUĆ WŁASNE NOGI


        co za przyjemność je czuć

        tak łatwo sie przyzwyczaić do skarbów

        leżałam i CZUŁAM
        te drobne mrówki odczucie szorstkiej kapy jakieś wewnętrzne wstrząsy fale
        drżzenia

        co za kłębowisko bodźców

        i to było dziś chyba najpiękniejsze

        :)





        • wichrowe_wzgorza Re: NOGI 11.03.07, 11:42
          Dziekuję za zaproszenie i cieszę się z tych cudnych rzeczy, które Tobie się
          wczoraj przytrafily

          ... apropos nóg, wczoraj mialam rownież doświadczenie z nimi, nie moimi, po 12
          tygodniach leżenia, uczylysmy z mamą chodzić ojca. Zatem przypominal sobie
          sztuke chodzenia;) Najwazniejsze, ze chce!
          • solaris_38 chcieć 12.03.07, 23:56
            chcieć chodzić
            tu i tam
            bez ważnego celu
            dla chodzenia
            podejść do okna
            do toalety
            na spacer

            chcieć chodzić

            jak myszy co myszkują nawet jak niegłodne albo pies co lata w kółko za ogonem

            cała nadzieją świata zawiera się w tym chcieć dla samego chcenia

            jesli chcemy w jakimś celu wtedy już zaczyna sie wyważanie porównywanie

            już nie chodzę ale Józek chodzi szybciej albo oni chodzą wolniej
            już nie idę ale dotarłem do wodopoju pierwszy

            chcenie w jakimś celu też jest ważne
            skoro trzeba bardzo chcieć żeby w tym świecie ocaleć

            ale najpiękniejsze bo wszak to wątek o pięknie jest
            chcenie dla chcenia
      • aretha04 poziom samooceny... 11.03.07, 14:19
        "Pokochanie siebie jest początkiem romansu twojego życia" Oscar Wilde

        a więc wewnętrzne poczucie własnej wartości, szacunek i wiara w siebie...

        da nam to pewność, że dorośliśmy do życia i jego wymagań,
        że mamy prawo do szczęścia

        mając niską samoocenę oraz niewiele miłości i szacunku do siebie, osiągamy niewiele:(
        • wichrowe_wzgorza Re: poziom samooceny... 11.03.07, 15:02
          aretha04 napisała:

          > "Pokochanie siebie jest początkiem romansu twojego życia" Oscar Wilde
          >
          > a więc wewnętrzne poczucie własnej wartości, szacunek i wiara w siebie...
          >
          > da nam to pewność, że dorośliśmy do życia i jego wymagań,
          > że mamy prawo do szczęścia
          >
          > mając niską samoocenę oraz niewiele miłości i szacunku do siebie, osiągamy niew
          > iele:(
          >
          >

          Zgadzam sie z Twoim zdaniem Aretho. Wiem, że to malo mozliwe, a jednak, jak
          odmiennie zyloby sie w swiecie, w którym ludzie darzyli by Siebie samych
          miloscią - a to ma niewiele wspolnego z egoizmem.
          • aretha04 Re: poziom samooceny... 11.03.07, 18:05
            to dlaczego tak często ranimy ludzi, których kochamy?

            Dlaczego zadawnione urazy i cierpienia nie pozwalają nam przebaczyć sobie lub innym?
            • wichrowe_wzgorza Re: poziom samooceny... 11.03.07, 21:21
              aretha04 napisała:

              > to dlaczego tak często ranimy ludzi, których kochamy?

              nie wiem, to paradoks - może niektorym wydaje się, że jeśli ktoś kocha, to godzi
              się też na zadawanie ran? może dlatego, że kochanych osob nie boimy się i
              zapominamy, iż nalezy je szanowac tak, jak obcych, na których "uwadze' nam zalezy?
              Poza tym w zyciu zbyt wiele razy pozwalalam sie ranic tym, ktorych kochalam,
              bojąc się ranic w zamian.
              Wiem, że to nie potrzebne - ani pozwalanie na to, ani oddawanie.
              • m.malone Re: poziom samooceny... 12.03.07, 10:34
                >Dlaczego tak często ranimy ludzi, których kochamy?<

                Myślę, że to nie paradoks. Kochanych, bliskich łatwo ranimy - i to często małym, niepotrzebnym słowem, czy gestem - dlatego właśnie, że są nam bliscy i najpodatniejsi na zranienie. To samo słowo albo zachowanie może nie czynić wrażenia na innych, 'obcych' po prostu dlatego, ze są dalsi i "poza zasięgiem".

                > Wiem, że to nie potrzebne - ani pozwalanie na to, ani oddawanie.


                Oczywiście - niepotrzebne, a nawet bardzo szkodliwe. Raniący kogoś rani także siebie...
                • ja_adam Ranimy tych których kochamy 12.03.07, 11:37
                  Jeśli ktos rani kogos kogo kocha, znaczy ze tylko kocha (nikt nie wie czy juz
                  tylko siebie)...
                  Takie osoby nie są dla siebie przyjaciółmi.
                  • solaris_38 przyjaciel i kochanek 13.03.07, 00:23
                    czasem właśnie w związku
                    trudniej być przyjacielem
                    czasem

                    jednak pozytywny związek musi mieć w sobie
                    potężną dawkę przyjaźni

                    i ta przyjaźń jest święta

                    cieszę sie ze podkreślasz ze raniąc zaprzeczasz przyjazności przyjaźni
                • solaris_38 paradoks? 13.03.07, 00:19
                  też mi sie zdaje że to nie paradoks lecz nieuchronna kolejność rzeczy

                  wszak bardziej zrani cię kamyk w bucie pod skarpetką
                  niż kamyk pod butem

                  z bliskim żyjemy bez zabezpieczeń ubrań ochronnych i butów

                  przy bliskich ściągamy pancerze i ujawniamy nagie ciało


                  innych znamy zza sztucznej bariery starań

                  znamy ich w makijażu
                  nigdy nie pierdzą
                  skarpetki im nie śmierdzą
                  znamy ich starających sie uśmiechnietych nie ujawniających co o nas sądzą (gdyby
                  tak inni ujawnili nam co naparwdę o nas sądzą wszyscy byli by totoalnie
                  rozczarowani i zdumieni !!)

                  w miarę zbliżania się zyskujemy wiele i wiele komfortu tracimy i wiele wyzwań
                  przed nami staje
                  a jednak warto

                  dobra bliskość zawsze lepsza niż dobra samotność
                  • m.malone Re: paradoks? 13.03.07, 09:41
                    Solaris:

                    > z bliskim żyjemy bez zabezpieczeń ubrań ochronnych i butów
                    >
                    > przy bliskich ściągamy pancerze i ujawniamy nagie ciało


                    i jeszcze coś. Bliscy ukazują nam (podobnie jak my im) swoje najsłabsze, najwrażliwsze i najpodatniejsze na zranienia miejsca, przed innymi osłonięte pancerzami

                    nie ma znaczenia czy nazwie się to miłością czy przyjaźnią czy jakkolwiek inaczej. To jest BLISKOŚĆ
                    • solaris_38 w bliskości 14.03.07, 00:39
                      poruszaj sie jak kot

                      jak tancerz

                      inaczej
                      najdelikatniejsze

                      stanie się niewysłowioną raną
          • solaris_38 Wichrasta -darzenie samego siebei miłoscią 13.03.07, 00:10
            sadzę ze ejśli człowiek złapie istotę miłosci to już przestaje mieć znaczenie
            kogo kocha

            każda miłość jeśli głęboko ludzka wznosi człowieka na wysoki poziom ducha

            czy siebie kochasz czy kogoś
            każda


            jesli miłość a nie imaginacja pożdanie romans wszechczasów
            • wichrowe_wzgorza Sol 13.03.07, 19:34
              solaris_38 napisała:


              > jesli miłość a nie imaginacja pożdanie romans wszechczasów

              jak zwykle trafnie, mądrze:)
              wlaściwie czytając Ciebie, jak juz kiedyś pisalam, czytam czesto moje myśli,
              których nie zawsze chce mi się wypuszczac na jaw, choc może coraz częściej:)
              i w rózny sposob...


              dom


              znajdę dom

              dla mojej duszy

              zaproszę wszystkich

              na kolację


              znajdę dom

              dla mojej duszy

              nic już nie będzie

              tak ważne

              żeby zabolało


              znajdę

              nie dam Się

              nikomu....


              zostanę

              zwyczajna

              wśród ludzi

              w moim

              domu

              11.03.2007 r.
              • solaris_38 dom duszy 14.03.07, 00:36
                ile w tym tęsknoty za domem :)

                a mistycy twierdza że nosimy go w sobie
                że nie trzeba nawet szukać
                tylko siąść cichutko

                i czekać ...
                aż się poczuje go

                podobno czuć go tylko w wielkiej ciszy

                czasem siadam i węszę
                wglądam w niewidzialne
                i pod łóżko

                nie wierze umysłowi ze świat składa sie na mądrość słów

                poza wszystkim co wiem szukam

                i dlatego lubię słowa Mickiewicza

                " w TAKIEJ ciszy ... ze słyszałbym głos Litwy ..."

                bo słowa czasem potorfia jak umysł wyjść poza siebie tak troszkę
                tylko tyle żeby poczuć jej zapach


                Rybko kochana


        • solaris_38 pokochac siebie 13.03.07, 00:04

          kochanie siebie ma wielka wartość ale tylko jesli to miłość prawdziwa

          ilu ludzi niby kocha a tak głupio że z tej kurczowej miłości krzywdzą
          np syndrom nadopiekuńczej matki

          jakiekolwiek kochanie nabiera wartości proporcjonalnie do jakości tej miłości
          do jej świadomości głębi mądrości

          kobiety są według mnei lepsze w miłości
          lepiej rozumieją czym jest miłość i dlatego powinny być (i chyba są)
          naturalnymi nauczycielkami miłości swych dzieci i mężów

          wiele kobiet dopiero posiadając dzieci zaczyna rozumieć czym jest miłość

          gdybym nie miała dziecko nigdy nie dotarłabym go głębokich pokładów miłości

          wierzę żeę nawet to czego nas nie nauczono i czego nie dostaliśmy i co jest dla
          nas zatem jak UFO - ze można do tego dojść pod wpływem instynktu
          kiedy człowiek mu zaufa otworzy sie i uczci dobry pierwiastek
          • solaris_38 to do Aretki nt 13.03.07, 00:11
      • aretha04 Re: milosc jest coraz piękniesza 11.03.07, 14:24
        w każdym z nas znajduje się źródło wewnętrznego bogactwa

        jesteśmy bardzo wrażliwym instrumentem, dlatego łatwo ulegamy rozstrojeniu...
        • wichrowe_wzgorza Re: milosc jest coraz piękniesza 11.03.07, 15:06
          aretha04 napisała:

          > w każdym z nas znajduje się źródło wewnętrznego bogactwa
          >
          > jesteśmy bardzo wrażliwym instrumentem, dlatego łatwo ulegamy rozstrojeniu...
          >
          >

          Dlatego wazne jest posiąść umiejętność nie dopuszczenia do zatruwania tego
          źródla , do dbania o nie umiejętnie. Myślę, że każdy jest w stanie się tego
          nauczyć, choć na pewno to ciężka praca, jednak oplacalna.


          • aretha04 Re: milosc jest coraz piękniesza 11.03.07, 18:01
            "Każdy umie cierpieć - to ludziom przychodzi najłatwiej. Najtrudniejszą i najambitniejszą rzeczą w życiu jest osiągnąć szczęście" - Natanael Branden

            wszyscy pragniemy szczęśliwego i spełnionego życia, jednak niewielu tego doświadcza...

            bycie szczęśliwym to jedno z najważniejszych wyzwań, jakie stawia nam życie

            szczęścia nie można kupić...
            można wiele zmienić, niezależnie od wieku i przebytych doświadczeń

            ale czy SZCZĘŚCIA można się nauczyć???
            • wichrowe_wzgorza Re: milosc jest coraz piękniesza 11.03.07, 21:16
              można
            • solaris_38 czy szczęścia mozna sie nauczyć 13.03.07, 00:49
              uwielbiam Brandena

              ale zanim go przeczytałam nauczyłam sie jak być szczęśliwym

              kiedy byłam młoda byłam nieszcześliwa
              bywałam zadowolona

              zcasem nawet myślałam o czym ludzie gadają o jakimś szczęściu?
              co to jest
              chyba jakieś ekstra zadowolenie albo odjazd?

              i sama nie wiem jak to sie stało

              ale stopniowo uzmysłowiłam sobie ze JUŻ nie ejstem skazana na nic

              już nie jestem zależna od rodziców starych wzorów żalów słabości kolein
              ze mogę stworzyć samą siebie
              taka jaką chcę

              w pewnym sensie porzuciłam wszystko i stałam sie być tym kim sprawia mi to

              porzuciłam poczucie winy które do tej pory było jedynym pocieszycielem bo
              dopiero ja sie pokajałam to czułam sie dobrze i nie-winnie

              porzuciła wszystko

              z radością podziękowałam rodzicom kochanym za to co dostałam (bardzo kocham
              rodziców) ale musiałam sam sie stworzyć bo to co uszczęśliwiało moich rodziców
              mnie nie dotyczyło
              a co dopiero gdyby byli nieszczęśliwi

              (większość ludzi chyba sie tego nie uczy a te momenty kiedy sa szczęśliwi nie
              zwracają uwagi na cud tych chwil nie hoduja ich nie pielęgnują nie szukają
              korzeni nasion , myślą ze samo spadnie a jak nie to mówią światu ze zły)


              sama musiałam nauczyć sie szczęścia innymi drogami niż oni

              i dlatego wierze że można nauczyć sie szczęścia

              potem poczytała Brandena i stwierdziłam zę przeszdł podobną drogę i rozwinął
              wiele pięknych dróg dochodzenia do radości z bycia sobą


              rodzice nie umieją nas kochać
              bo dzieci wciąż sa z nowej epoki i potrzebują więcej
              każde nowe pokolenie uczy sie a w kóryms momencie staje rozczarowane że
              dalej ... musi iść samo

              musi dojść do nowych rozwiązań które kiedyś także zostaną podważone

              ponadto0,każdy powinien szukać nauczyciela szczęścia

              albowiem jest wiele dojść na ta górę

              można tam pzryfrunąc pzrypłynącćdoczołgać wjechać samochodem iśc w wyprawa
              alpinistyczną i ho ho ho jeszcze nawet sprzecznych pozornie sposobów

              kto nie było do tej pory szczęśliwy niech nie mówi ze za póżno
              to
              możliwe jest zawsze
              nawet na chwilę przed śmiercią

              może ostatni usłyszany śpiew ptaka będzie piękneiszjszy niż wszystkie dotąd i
              jedynym dzięki któremu ktoś połączy sie z głębią wszechświata
              i zawsze warto

              im później tym bardziej warto:)


              słuchajmy śpiewu ptaka i naszych serc
              zda sie czasem że to skrzek jęk i zgrzyt
              ale kiedy sie otworzysz
              słyszysz wielką muzykę świata
              który pcha sie gdzieś
              wiruje drży
              tworzy mozaiki fraktale żyjątka

              ja wybrałam ze chcę anmalowac mozaikę w harmonni z tyum co czuję
              w jasnych barwach pełenych śwoatłą

              a ty co wybrałeś
              a ty co wybrałaś

              ?
              jesli smutny kto pwiedział ze w smutku też nie ukrywa sie
              piękno i harmonia b mol
              a jesli pełen złości i gieuu hmmm zdaje mi sie że to choroba
              z której czas sie wyleczyć
              lecz kto wie
              może w czasie wojny przeżyją tylko gniewni :) ?






    • solaris_38 dlaczego wszystko jest krzywo rozmieszczone 14.03.07, 00:49

      w zasadzie nie wiadomo
      szczególne kiedy to my mamy MNIEJ
      zdrowia urody szczęścia pieniędzy czasu

      a jednak wszyscy intuicyjnie wiemy ze w jednorodności kryje sie ŚMIERTELNE
      ROZPROSZENIE
      zastój

      wszystkie ruchy jakie znamy od wiatru prądu grawitacji - CAŁĄ siłą która tym
      rusza
      wynika z nierówności

      nierówność jest piękna

      lecz piękna pochyla sie nad bestią
      słodkie do niesłodkiego przepływa sprawiedliwie
      a światło od słońca odbiega może na zawsze w przepastne głębie braku światła

      dlatego lubię patrzeć na spadające krople
      i gwiazdy
      wiry w wodzie spływającej w otworze wanny
      na wznoszące sie baloniki
      bańki i kurz

      i na ludzi
      brzydkich i pięknych
      smutnych i wesołych
    • m.malone Joan of Arc 14.03.07, 09:58
      youtube.com/watch?v=MSdIgAhzWdM&mode=related&search=#

      Dziewczyna i ogień
      • solaris_38 Cohen 15.03.07, 01:23
        najbardziej lubię o Zuzi co go bierze w dół rzeki
        :)

        najpierw jak go usłyszałam to WSZYSTKIE jego piosenki wydawały mi sie takie same

        jak murzyni czy Chińczycy
        a potem
        potem w niektórych sie zakochałam w innych mniej

        w każdym razie wiem ze te piosenki wymagają specyficznego nastroju
        jak siew nim rozkołysze to świat podąża innym rytmem :)



        • baabett jeśli Cohen, to może jeszcze to.... 15.03.07, 01:29
          youtube.com/watch?v=XnOknvbdJhs
          • solaris_38 Re: jeśli Cohen, to może jeszcze to.... 15.03.07, 23:56
            bardzo mi sie podobała grafika

            te obrazy spod których wyłaniają sie inne

            tom jak kolejne zasłony prawdy

            Maja która mami swymi obrazami

            a thosusand kisses deep ukrywa sie
            drążca istota tej całej oszałamiającej zmienności

            która i z nami jest połączona

            jedna drgająca plazma

            jeden wielki sen świata o sobie samym



            ++++++++++

            a jeszcze mi przyszło do głowy ze Cohen zawsze śpiewał wolno
            potem jeszcze wolniej
            to jeszcze wolniejsza pisoenka
            stara piosenka o Susan who takes you down to her place w całej swojej
            powolności jest tak bardzo szybka w porównaniu do tej


            czuję jak w swoim śpiewaniu łagodnie zbliża sie do śmierci
          • aretha04 Re: jeśli Cohen, to może jeszcze to.... 16.03.07, 00:31
            Baabett, dzięki:)

            miłe dla ucha i dla oka przed snem
        • m.malone So here you are, Sol:) 15.03.07, 09:10

          solaris_38 napisała:

          > najbardziej lubię o Zuzi co go bierze w dół rzeki
          > :)

          youtube.com/watch?v=gwQjOZ7ZIPA&mode=related&search=
          • solaris_38 wariatka 16.03.07, 00:24
            dawno nie słuchałam

            dla mnie jak byłam młoda czyli dawno temu bardzo mnie ta piosenka urzekła

            taka scena wyjętą z całego świata

            jakaś Zuzia i jaką rzeka i jakiś facet który chce z nią płynąc bo an chwile
            oczarowało go jej szaleństwo


            kiedyś siedzieliśmy i gadaliśmy my o tym kim moglibyśmy być w takich głębokich
            i nieco nierealnych fantazjach
            jedna znajoma powiedziała że chciałaby być wagabundą
            bezdomnym co to sie włoczy śpi na śmietniku
            a była to kobieta bardzo zorganizowana konkretna i pragmatyczna

            mnei zaś przyszło do głowy że zazdrościłam (bardzo pięknei i ciepło)
            wariatce która położyła sie na cudownej łące w parku

            jak ja sie zawsze TAM chciałam położyć lecz nigdy nie śmiałam bo .. to miejsce
            publiczne i wszyscy by sie zbiegli

            na nią sie patrzyli

            ja też
            ja z wdzięcznością

            i byłam dzięki niej szczęśliwsza jeszcze

            to piękna scena była i zapamiętam ja do śmierci w albumie najłagodniejszych
            uniesień


            :)
            Szymborska też kiedyś napisała o wariatce która tańczy

            • m.malone Bywa 16.03.07, 11:57
              spotkałem nie tak dawno dziewczynę, która przez pół Polski jechała nad morze po to żeby przez godzinę kąpać się i rozmawiać z falami

              i zazdrościłem jej (też pięknie i ciepło), ale sam nie pojechałem
              • solaris_38 faktycznie wariatka 17.03.07, 00:27
                i jest w tym coś pięknego
                już zdążyłam zapomnieć ze tam można :)
          • solaris_38 :) :) :) 16.03.07, 00:26
            dawno nie słuchałam

            dla mnie jak byłam młoda czyli dawno temu bardzo mnie ta piosenka urzekła

            taka scena wyjętą z całego świata

            jakaś Zuzia i jaką rzeka i jakiś facet który chce z nią płynąc bo an chwile
            oczarowało go jej szaleństwo


            kiedyś siedzieliśmy i gadaliśmy my o tym kim moglibyśmy być w takich głębokich
            i nieco nierealnych fantazjach
            jedna znajoma powiedziała że chciałaby być wagabundą
            bezdomnym co to sie włoczy śpi na śmietniku
            a była to kobieta bardzo zorganizowana konkretna i pragmatyczna

            mnei zaś przyszło do głowy że zazdrościłam (bardzo pięknei i ciepło)
            wariatce która położyła sie na cudownej łące w parku

            jak ja sie zawsze TAM chciałam położyć lecz nigdy nie śmiałam bo .. to miejsce
            publiczne i wszyscy by sie zbiegli

            na nią sie patrzyli

            ja też
            ja z wdzięcznością

            i byłam dzięki niej szczęśliwsza jeszcze

            to piękna scena była i zapamiętam ja do śmierci w albumie najłagodniejszych
            uniesień
    • solaris_38 biblioteka w Pradze - dzięki Babetko ! 15.03.07, 00:57
      dom.gazeta.pl/nieruchomosci/5,74257,3972942.html

      to takie odwieczne pragnienie żeby tworzyć konstrukcje wciąż odważniejsze
      ciekawsze nowe

      czy przyroda nie jest nasza matką ?

      :)

      od razu zachciało mi sie pooglądać Gaudiego ale już nei dziś
      w najbliższym czasie postaram sie dołączyć jego cuda bo to SĄ cuda
      • baabett :) 15.03.07, 01:22
        dom.gazeta.pl/nieruchomosci/5,74257,3972942.html
        • solaris_38 dzięki po raz drugi 15.03.07, 01:25
          nawet nie zauważyłem ze sie link źle wkleił

          jestem wbrew swej osobistej religii nieuważna

          • josune Re: dzięki po raz drugi 15.03.07, 19:38
            Cześć
            Tak sobie tu piszecie o szczęściu, miłości i pięknie że naszła mnie ochota aby
            dołączyć:)
            Zacznę od piękna bo przed sobą mam wprawdzie monitor ale po lewej ręce okno a
            za oknem stara grusza bardzo piękna, szczególnie w ukośnych promieniach słońca.
            I tak pomyślałam aby ją upamiętnić bo coś sąsiad z piłą do niej startuje :(

            jeszcze wiersz którego autorem jest młody człowiek, niestety już nie żyjący,
            być może moja pamięć jest jedynym miejscem gdzie jeszcze żyje ten wiersz

            pytasz gdzie byłem
            byłem gdzie wiatr
            tumany piachu pędzi
            gdzie słońce swym okiem złocistym
            dogląda agonii fal
            na plaż przestworze
            gdzie po nadziei
            pozostała juz tylko tęsknota
            za czym
            może za tobą
            może z obłoków niknącym szeregiem
            a może za wolnością w blasku słońca ogrzaną
            • solaris_38 Re: dzięki po raz drugi 15.03.07, 23:43
              czuje sie jakby sie ktoś narodził :)

              ktoś kto widzi piękno i chce o nim pogadać :)

              dziękuję
              to piękne

              stare drzewa owocowe maja jakąś niezwykłą poezję
              dlatego nie tylko młody ale i stary sad jest pełen magii i wchodzi sie w niego
              jak w bajkę
              bo .. cz a r u j e

              a ty .. patrząc na grusze jesteś zaczarowana ;)



              wiersz także jest niezwykle uroczysty
              najbardziej podoba mi sie słońce co złocistym okiem podgląda agonii fal ...

              dziękuje wiec podwójnie

              ;)

              i chętnie ogrzeję sie w każdym okruchu piękna
              jakim sie podzielisz;)


    • dingdong pieknosc...zabija...swiat 16.03.07, 00:28
      to oczywiscie w przenosni...ale, dla pieknosci, tej swojej wlasnej produkujemy
      coraz to wiecej mazidel i psikaczy dla bab, juz nie wspominajac o futerkach...

      a przeciez to wszystko takie proste, po prostu trzeba sie wyzbyc chciejstwa i
      pozadania, wtedy wszystko bedzie normalne...i wszystko co brzydkie a tego jest
      wiekszosc, nie bedzie sie czula odrzucona czy niechciana...
      • solaris_38 madrość cienia 16.03.07, 00:38
        jedni poszli w piękno ciała inni w zdrowie ciała inni w rozwój duszy

        najczęściej wszyscy jakoś tam przesadzamy a niedowidzimy innych rodzajów piękności

        podziewam te kobiety które potrafią tak dbać o własne ciało
        które tak walczą o swój status wobec samca który jest okazem wzrokowym

        gdyby faceci nie byli tak wzrokowi ale ceniliby np mądrość pewnie bylibyśmy dziś
        brzydsi ale mądrzejsi ;) ;) ;)

        ale nie chcę tu wykazać ze to faceci sa winni
        ale że w tej głupocie i chciejstwie obie płcie zarówno sa przyczyną
        i że ma to swoją mądrość
        jak mawiają Majowie madrość cienia

        druga sprawa to piszesz ze większość jest brzydka
        ale mnei sie zdaje ze większość jest przecietna zatem trochę ładna trochę brzydka
        mało jest zdecydowanie pięknych
        i mało jest zdecydowanie brzydkich

        zatem .. jesteś ciemnowidzem a w każdym razie masz tendencje do widzenia
        rzeczy czarnijeszymi niż są
        np co widzisz w lustrze
        mozliwe ze potwora ale .. czy masz rację ??

        • josune Re: madrość cienia 16.03.07, 13:39
          Rodzaje piekna....piekno odbieram za pomocem zmysłów, piękny krajobraz, gra
          świateł i cieni, ale też piękno ludzkiego ciała wzbudza we mnie zachwyt, piękno
          zwierząt, barwy i formy, zapach świeżej ziemi i swieżego ciasta, szum fal,
          szmer liści , szmer deszczu, no i muzyka!!! bez muzyki nie da się zyć,
          dotyk...eh nie będę opisywać tego rodzaju piękna.
          Piękno którego nie widać, pozazmysłowe? jasne też wywołuje u mnie dreszcz
          wzruszenia, ludzka odwaga, przyjaźń, poświęcenie miłość
          • wichrowe_wzgorza estetyka brzydoty 16.03.07, 21:34
            czym tak naprawdę jest brzydota?
            • josune Re: estetyka brzydoty 16.03.07, 23:40
              wichrowe_wzgorza napisała:

              > czym tak naprawdę jest brzydota?

              Tym co niszczy, tym co cierpi, jest chore, sprzeciwia się życiu,hamuje rozwój

              ????
              • solaris_38 Wichry i Josun 17.03.07, 00:57
                jakoś w tym kierunku zawsze myślałam że odczucie piekna to rodzaj harmonii z
                tym co życiodajne a odczucie brzydoty to lęk przed tym co nieharmonijne

                specjalnie pisze odczucie piękna a nie piękno
                odczucie brzydoty a nie brzydota

                bo piękno i brzydota zapewne nie istnieją bez tego kto ocenia

                to co piękne dla kogoś np murzyńska piękność z obwisłymi rytualnie wargami
                sromowymi kogoś może wzruszać i przyprawiać o kontakt z boskością

                ale mnie nie


          • solaris_38 piękno pozazmysłowe 17.03.07, 00:59
            podoba mi sie to określenie

            ;)

            a jeszcze lubie sobei myślec że jest tez piękno niezauważalne niczym
            a jednak istniejące i działajace

            :)
            • jan_stereo Re: piękno pozazmysłowe 17.03.07, 01:12
              czy Wy rozmawiacie teraz juz tylko dla liczby postow czy dla tresci oryginalnosci rowniez ?
              • josune Re: piękno pozazmysłowe 17.03.07, 16:54
                ja tam lubie czytać refleksje osób piszących tutaj a jak ktoś ma ochotę rzucać
                tu okruchy swego wewnętrznego bogactwa to ja chętnie podzióbię
                • solaris_38 ziarenka i robaczki 17.03.07, 22:32

                  jeden lubi dzióbać kukurydze inny groszek a inny robaki
                  :)

                  ale i ja tu zawsze coś znajdę pięknego

              • solaris_38 sam sie zorientuj :) 17.03.07, 22:31
                sam nazwij.... zresztą już to zrobiłeś
                bo taki jakby .. zaczepny poscik
                mzoe dla liczby postów dodanych hłe hłe?

                ale własnie - czy jest jakaś nagroda za najdłuższy post?
                jakieś wyróżnienie?
                wywiad w TV ?
                dodatkowe przemówienie nad trumną ?
                wdzięczność ludu ?


                napisz lepiej coś o pięknie


                • solaris_38 to do Janka stereo było nt 01.05.07, 18:24
      • m.malone Mariza 27.03.07, 15:48
        www.youtube.com/watch?v=pHzaIK8fGVg
        • ja_adam Re: Mariza 27.03.07, 15:52
          najciekawsza była perkusja...
          podobało mi się...przyciaga me serducho
          • ja_adam znacie polski tytuł tego filmu? 27.03.07, 16:09
            www.youtube.com/watch?v=HEd95cbLIKM
            • m.malone Niestety 27.03.07, 16:41
              tylko "In the Name of Father"
              • m.malone Re: Niestety 27.03.07, 16:51
                nie mam jednak pewności...
                • ja_adam Re: Niestety 27.03.07, 17:46
                  w imię ojca - coś mi świta...bo leciał na polskim kanale
            • greengrey Re: znacie polski tytuł tego filmu? 07.02.10, 21:01
              ... "w imię ojca"
    • solaris_38 dziś będzie Rilke ;) 17.03.07, 22:42
      czyli Rainer Maria Rilke ;)


      " Jedna nas tylko dzieli cienka ściana
      i to przypadkiem
      o mur głazów niech twój lub mój uderzy krzyk po ciemku
      a zdruzgotana
      zwali sie bez hałasu i bez dźwięku


      z twoich wymurowano ja obrazów"






      *****


      piękno okropność
      co chce niech sie stanie
      idź
      nie ejst końcem żadne doznanie ...




      ******


      W nieznane pokwitaja tam panienki
      marząc o ciszy własnego dzieciństwa ...
      i znowu zasklepiają się łupiną
      bo nie ma
      tego w imię czego płoną

      w tylnych pokojach mają swe sypialki
      w dni mroczne gorzki zawód macierzyństwa
      i w długie nocne mimowolne jęki
      i zimne lata bez sił i bez walki.

      Na łożu śmierci w mroku i zaduchu
      marzą by złożyć wreszcie skroń znużoną
      i mrą, mra długo jak psy na łańcuchu,
      aż jak żebraczka w zaświat stąd wychyną



      • ja_adam Re: dziś będzie Rilke ;) 18.03.07, 20:06
        przed chwila wróciłem z targów katowickich (targi zdrowia)
        rozmawiałem z ludzmi którzy powinni dawno być martwi...pociętymi przez chirurgię
        i własny życiorys.
        Szukali szczęścia wychodząc z domu a przy tym miałem pewność ze sama czynnośc
        mówienia była dla nich ogromnym wysiłkiem.
        Bo jak tu mówić bez 1 płuca po chemii i na w pół zywej krtani?

        Czasami miękłem z przerażenia ale co dziwne ci ludzie nigdy ani przez moment nie
        dali mi poczuć ze chca litości czy uzalania sie wręcz nabierałem siły w ich bólu
        splecionego z determinacją, spokojem i szacunkiem dla życia innych.

        nisko chylę czoło
        • solaris_38 dawno powinni byc martwi 18.03.07, 22:42
          zwycięstwo ducha nad materią?


          raczej zwycięstwo materii i ducha :)


        • m.malone O takich ludziach 19.03.07, 09:41
          powinno się pisać przez duże L

          budzą głęboki szacunek
      • m.malone Rilke 18.03.07, 20:08
        Cisza
        Rilke Rainer Maria

        Słyszysz, kochana, oto wznoszę dłonie -

        słyszysz: ten ruch...

        Wokół samotnych w każdej świata stronie

        rzeczy zmieniają się w słuch.

        Oto, kochana, przymykam powieki,

        słyszysz ich szelest - ku tobie znak,

        słyszysz, podnoszę je ruchem tak lekkim...

        ...Ale czemu ciebie tu brak.



        Odbicie najmniejszego poruszenia

        w jedwabnej ciszy staje się widome;

        ślad niezniszczalny odciska wzruszenie

        w zasłonie oddalenia nieruchomej.

        Na mym oddechu unoszą się w krąg

        gwiazdy na niebie.

        Ku wargom moim płyną wonie łąk,

        i poznaję przeguby rąk

        dalekich aniołów.

        Tylko tej, o której myślę: Ciebie

        nie widzę.
        • ja_adam Przestałem ich rozumieć... 18.03.07, 20:23
          Wyszedłem z bagna obmywając się ze złota
          strażnika banału, ironicznej pokory.
          Kamienia potknięcia.

          Spotkałem dzis wielu co nosiło talizmany
          talizmany ze złota, kamienie potkniecia
          Nosili je z dumą...
          • solaris_38 szacunek dla złota 18.03.07, 22:46
            mam szacunek dla złota
            jednak jak w bajce o królu któremu sie wszystko w złoto zamieniało i umarł
            złoto ma swoje miejsce
            jest jedną z nóg świata

            ale nie ważniejsze niż serce
        • solaris_38 cisza Rilkego 18.03.07, 22:41

          Niesamowite..
          wiersz do ciszy
          ...

          i ten smutek że jej nie widać :)


          dzięki Malonku
    • solaris_38 przez chwilę mnie nie będzie - wątku TRWAJ :) 18.03.07, 22:56
      a dzisiejsza porcja piękna będzie o tym
      jak to wieje wiatr
      wielkie wiarty
      mnogość wiatrów

      w ich odmętach
      mieszają sie cząstki naszych oddechów
      mój i twój
      wdech i wydech
      wróg i przyjaciel
      wspólne płuca mają

      daremna walka

      tylko miłość pozwoli przetrwać
      • aretha04 Re: przez chwilę mnie nie będzie - wątku TRWAJ :) 24.03.07, 19:33
        ecards.riversongs.com/improve/up.html
    • aretha04 Pierwszy Dzień Wiosny! 21.03.07, 20:27
      Najpiękniejszą wiosną jest dobroć serca.
      /Nikolaus Lenau/

      :)
      • aretha04 Pierwszy Dzień Wiosny! 21.03.07, 20:29
        ~ Polskie życie ~

        Pytają przy deserze
        i u więziennych bram,
        co nam ta noc zabierze
        i co daruje nam.

        Czernieją miejskie wieże,
        siwieje nieba błam...
        Co nam ta noc zabierze
        i co daruje nam?

        Zasiądźmy znów za stołem
        i jak za dawnych lat
        wspomnienia niewesołe
        zamieńmy w śmieszny żart.

        Kobiety naszych marzeń
        niech przy nas siądą tuż,
        to nic, że na zegarze
        późna godzina już.

        Za nasze polskie życie,
        za takie, jakie jest,
        wypijmy wódki łyczek
        z domieszką cichych łez...

        I niech serdeczne gniewy
        na chwilę pójdą w kąt,
        bo my jak morskie mewy
        w tym domu mamy ląd.

        Już pokolenie młode
        dobiera nowy ton
        i jutro pójdzie w szkodę
        u boku ślicznych żon...

        Życie rozdaje role,
        a czasem pisze wiersz,
        niech o tym naszym stole
        kiedyś napisze też.

        /Agnieszka Osiecka/
        • m.malone ... 22.03.07, 09:29
          Niechaj kto wzdycha do zbytków,
          Jest coś droższego od złota;
          Nie żądam wielkich pożytków,
          Niech żyje przyjaźń i cnota!

          Tu myśli nasze mieszamy
          W napoju, który pijemy,
          Jednego człeka składamy,
          Bo jedną duszą żyjemy.

          To u mnie pierwsza przewaga,
          Kochać się, to pierwsza rada;
          Przyjaźnią wszystko się wzmaga,
          Niezgodą wszystko upada.

          Niech kłótnia szuka swej zguby,
          Nam ręka z ręką się łączy;
          Oto przyjacielskie śluby,
          Które śmierć chyba zakończy.

          (Franciszek Karpinski)
    • cookies3 Re: świat jest coraz pięknieszy ? 24.03.07, 19:57
      Pewnie,że piękniejszy.Szczególnie wiosną.
      • stella.polaris25 Re: świat jest coraz pięknieszy ? 25.03.07, 05:11
        Pozwole sobie zacytowac:
        "Choćbyśmy cały świat przemierzyli w poszukiwaniu Piękna, nie znajdziemy go
        nigdzie, jeśli nie nosimy go w sobie."
        Ralph Waldo Emerson
        • maria-anna Re: świat jest coraz pięknieszy ? 25.03.07, 09:24
          Piękny cytat:)
          • baabett Re: świat jest coraz pięknieszy ? 25.03.07, 17:30
            maria-anna napisała:

            > Piękny cytat:)

            piękny...
            • stella.polaris25 Re: świat jest coraz pięknieszy ? 28.03.07, 04:55
              www.youtube.com/watch?v=dQ4lz5laASM

              Cos pieknego:))
              • m.malone Ten swiat 28.03.07, 11:14
                jest naprawdę piękny. Obyśmy go tylko nie zniszczyli:)
                • ja_adam Prośba 28.03.07, 12:07
                  by założyc wątek nr II pod tym samym tytułem, bo wolno sie otwiera
                  -gdzie jest sprawczynia tego dobra, solaris?
                  • m.malone To dobra myśl 28.03.07, 13:36
                    U mnie nie tyle wolno sie otwiera ile trzeba dość długo czekać na pojawienie sie wpisu (mimo, ze powiększenie wątku jest sygnalizowane od razu)

                    Solaris powinna wkrótce się pojawić. Niech ona decyduje:)
                    • ja_adam Re: To dobra myśl 28.03.07, 22:47
                      przeprowadziłem się na południe jakies 2 lata temu...
                      moja partnerka działała w prężnym stowarzyszeniu pozasamorządowym
                      pomagałem jej w paru rzeczach

                      a dziś zapisałem się na jego członka i ku mojemu zaskoczeniu wszyscy wybrali
                      mnie na szefa rady programowej...
                      chyba zaobaczyli we mnie cos czego ja od lat nie widziałem...
                      pióra mi z tyłka zaczynają wyłazić:)
                      • hatroha małe a cieszy... 29.03.07, 08:38
                        zapomniałem włączyć automat i dzis rano piec zgasł...
                        rano 0 5 musialem powalczyć z nim.

                        troche zgłodniałem...choc z rana zazwyczaj nic niem.
                        Miałem smaka!
                        Lodówka pełna, spiżarka też, kurcze nie wiem co bym zjadł ale mam ssanie...
                        TAK!
                        Zupka chińska!
                        Oj chyba 10 lat tego nie ruszałem, chemia wielka. Ale mój syn z lenistwa kupuje
                        sobie kilka opakowań, ukradłem mu 1 opakowanie.

                        Tak, to było to - miałem ochote na zupke chińską a nie na zadne jakies tam
                        rolady, pierogi, desery, warzywa czy owoce...
                        • solaris_38 smakowanie 28.04.07, 21:50
                          a ja bym zjadła rosół z domowym makaronem

                          widziałam kiedyś film pt chińska sztuka jedzenia

                          1. najpierw trzeba patrzeć na jedzenie i kontemplować wzrokiem
                          2. potem trzeba uważnie wąchać
                          3 potem smakować malutkimi kęsami dokładnie rozcierając i myśląc o jedzeniu

                          nawet kiedyś probowałam myśleć o jedzeniu podczas jedzenia

                          i stało sie tak ze jedząc chleb poczułam jak szumi zboże na polach
                          a jedząc śliwki czułam jak na drzewie dojrzewają w słońcu

                          potem mi sie już nie chciało
                          raczej jej w biegu i bez miłości do jedzenia

                          ale jeszcze spróbuję smakować jedzenie
                          gdyby mnie ktoś jadł chciałabym aby mnie smakować i błogosławił mnie jedząc i
                          pomyślał o mnie
                          niż jadł mnie byle jak i niedogryzioną rzucił w kąd z uczuciem przejedzenia i
                          obojętnością

                          jedzenie JEST piękne
                          i to co jemy JEST piękne
                      • m.malone Re: To dobra myśl 29.03.07, 10:44
                        ja_adam napisał:

                        ....

                        >zapisałem się na jego członka i ku mojemu zaskoczeniu wszyscy wybrali
                        > mnie na szefa rady programowej...
                        > chyba zaobaczyli we mnie cos czego ja od lat nie widziałem...
                        > pióra mi z tyłka zaczynają wyłazić:)

                        No to gratuluję. Z pewnością jest coś, czego sam nie widzisz (inna perspektywa). A piórkami sie nie przejmuj:)
                        • solaris_38 zapisywanie sie na członka 11.04.07, 22:28
                          wydaje się lekko .. mało spontaniczne ?
                      • solaris_38 ego rozpływa sie wczęsniej niż kościste ciało 11.04.07, 22:27
                        dobrze jest uwierzyć tym
                        co na nas zrucają szydercze spojrzenia
                        i tym co widzą w nas bogów
                        i tych
                        i tych co mijają nas obojętnie jakbyśmy byli nikim

                        wszak jesteśmy wszystkim tym co widzą :)
                        (choć na pewno nie w takich proporcjach)

                        ponadto jesteśmy jesszcze tym o czym nie mamy pojęcia ani nikt kto patrzy

                        co sięga daleko przed nami choć nie pamięamy
                        i co będzie trwać nawet gdy nasze go rozpłynie się dużo wcześniej niż jak nasze
                        ciało
                        • solaris_38 to do Adama było :) nt 12.04.07, 23:56
    • wichrowe_wzgorza pączki 29.03.07, 17:59
      na drzewach i krzewach już zielenieją - to chyba wszystkich cieszy, co nie?:)
      mnie - baaardzo!
      • m.malone Re: pączki 29.03.07, 18:35
        Cor@z piękniej:)))
        • ja_adam Re: pączki 29.03.07, 18:57
          posiałem trawę z koniczyną i dzis rano chcąc wypatrzyć trawy nowonarodzonej
          widzę ptasią ucztę.
          Sroki wraz z gołębiami i innymi szczylami ptasimi jedzą mi trawe...
          zwykła trawa a jaka uczta królewska!
          • m.malone Re: pączki 29.03.07, 19:10
            I mimo woli zrobiłeś dobry uczynek:)
          • solaris_38 Re: pączki - młode zjada młode 11.04.07, 22:02
            ptasie szczyle czy trawie .. zarówno moc u początku wiec obiecująca gorąca
            świeża
            • solaris_38 to do Adama było :) nt 11.04.07, 22:04
      • m.malone Magia rąk:) 30.03.07, 11:22
        www.dailymotion.com/video/x1fn16_la-magia-delle-mani#
        • ja_adam Re: Magia rąk:) 30.03.07, 12:10
          rewelacja
      • solaris_38 Re: pączki i zwiększanie mocy widzenia 11.04.07, 22:00
        kiedyś zastanawiałam sie kim jest artysta i doszłam do wniosku że on jest jak
        wskazujący palec


        artysta wskazuje to co obok a nam umyka

        wskazuje na cud w takim punkcie ze .. można go zobaczyć

        kocham młode pączki
        ale nigdy nie udało mi sie zrobić im pięknego zdjęcia

        znam takich co robią zdjęcia tak piękne że widać na nich więcej niż sama widzę

        może kiedyś zamieszcza tu owi artyści swoje cudne zdjęcia ;)

        • solaris_38 to do Wichrowej w sprawie pączków nt 11.04.07, 22:05
    • aretha04 proste słowa....... 03.04.07, 18:42
      proszę, dziękuję, przepraszam,
      słowa uznania, pochwały,
      cieszę się, że jesteś,
      tak ciężko czasami je wypowiedzieć....

      z łatwością wyrażamy najbardziej negatywne emocje, a o wiele trudniej przychodzi nam mówić o dobrych uczuciach wobec drugiego człowieka

      rzeczy zmieniają się wokół nas
      proste słowa nie, zaczyna ich tylko brakować....
      • babushka Re: proste słowa....... 03.04.07, 20:24
        aretha04 napisała:

        > proszę, dziękuję, przepraszam,
        > słowa uznania, pochwały,
        > cieszę się, że jesteś,
        > tak ciężko czasami je wypowiedzieć....

        Mnie się zawsze gani za to, że za duzo dziękuję, ze umiem mowić - prosze...
        czasem odbiera się to tak, jak zzak nie szanowania siebie, co jest bzdurą. Czy
        dla tzw. 'szacunku" mam przestać - dziękowac, wrazac radość z powodu czyjejs
        obecnosci?
        NIEEEEEEE :)
        • ja_adam Re: proste słowa....... 05.04.07, 08:56
          swego czasu miałem zonę, była cudowną kobietą, grzeczną, miła serdeczną, zawsze
          pociągały ją rzeczy moralnie nieskalane- drażniło mnie to, z chęcią przyłożyłbym
          pięść do tej jej moralności...
          To ja powinienem sie zmienić!
          dziękuj ile wlezie...
          Dziękuje za post
          • solaris_38 moralne nieskalanie 11.04.07, 22:18
            mimo wszystko jest nieco podejrzane

            mimo wielkiego gorącego pragnienia dobrego
            znaczy też niezanurzenie w jakiejś ważnej sferze życia

            nie wiem czy jest niezbędne sie w niej zanurzyć ale na pewno po zaznaniu jej
            jest łatwiej

            grzesznicy prędzej trafiają do nieba

            mają ekspres

            święci przed niebem zwalniają nieskończenie


      • solaris_38 białe światło dobrych uczuć Aretha 11.04.07, 23:38
        dobre uczucia są jak białe światło

        niewidzialne
        przezroczyste ...

        złe są jak cień
        trudno ich nie zauważyć

        jak nad wszystkim co pozytywne trzebna popracować aby je wydobyć
        ale najpierw trzeba wiedzieć
        że to samo nie przyjdzie

        wiec dzięki Aretko za zwrócenie uwagi :) :) :)

        • ja_adam Re: białe światło dobrych uczuć Aretha 11.04.07, 23:47
          białe światło...
          jestem teraz czarny jak węgiel, mogę tylko płonąć...
          • solaris_38 światło 12.04.07, 23:52
            węgiel świetnie płonie jasnym światłem . To skumulowana forma energii. dwa atomy
            węgla wspomagane najlepiej wodorem potrafią miedzy sobą uchwycić energie
            słońca. chowają ja

            i nawet za miliard lat ona wciąż tam JEST

        • aretha04 Re: białe światło dobrych uczuć, ale słowa..... 12.04.07, 17:13
          są błogosławieństwem i przekleństwem,
          niszczą i leczą,
          bywają jak uderzenie kamieniem i jak miód na serce

          mogą być przyczyną głębokiego bólu, dławienia w gardle, ściśniętego serca...

          ale i mogą wznieść nasze życie na wyższy poziom, dodać energii, te proste słowa zachwytu, uznania uskrzydlają....

          posłuchajmy czasami siebie: jakich słów używamy i w jaki sposób to robimy?
          może warto popracować trochę nad sobą?
          • solaris_38 Re: białe światło dobrych uczuć, ale słowa..... 12.04.07, 23:55
            popracować w dobrej sprawie dobra rzecz ;)

            chcę dodać że słowa nie powinny dążyć wyłącznie do słodyczy bo to też byłoby
            kłamstwem i unikiem

            słodycz tak
            ale gorzkie smaki też


            dbajmy jednak o proporcje

            proporcje są kluczem

            sama w sobie zauważam proporcje niekorzystne dla pozytywu
    • wichrowe_wzgorza Solaris... 08.04.07, 23:15
      wracaj TU
      :)))))))))))
      • solaris_38 poświątecznie :) 11.04.07, 21:56
        Twoja wola
        Jest jak most nad przepaścią
        Potrafi wiele
        Ale to nie są skrzydła
        : )

        Twoja nadzieja
        Jest jak światło
        Opromienia ciemność w której podróżujesz
        Ale
        To nie są skrzydła

        Twoimi skrzydłami
        Jest miłość

        Dlatego tak ważna jest wiara
        Ona jest kierunkiem


        Nie bądź chrześcijaninem
        ani muzułmaninem
        ani szyitą
        ani ateistą

        Bądź dobry

        Nigdzie indziej nie warto iść
        ani lecieć
        ani nawet przejść
        na druga stronę mostu

        Poznasz po radości


        • wichrowe_wzgorza Re: poświątecznie :) 13.04.07, 22:54
          ale to piękne, dziękuję...
          mogę to wykorzystac????? tam?:)
          :))
          • solaris_38 światecznie 13.04.07, 23:40
            czuje sie zaszczycona wdzięczna i połączona
            • wichrowe_wzgorza Re: światecznie 14.04.07, 00:19
              i ja dziękuję, bo także;)
              • solaris_38 taniec 14.04.07, 00:20
                lustro odbiło się w lustrze i tańczyło do rana :) ;) :)
                • wichrowe_wzgorza Re: taniec 14.04.07, 21:04
                  solaris_38 napisała:

                  > lustro odbiło się w lustrze i tańczyło do rana :) ;) :)


                  a potem czulo tylko radość:)))
                  • solaris_38 nawet jak sie rozbiło 15.04.07, 23:37
                    wichrasta Kraino
                • aretha04 Re: taniec 15.04.07, 21:17
                  .........................
                  Na wytartych schodach, pod niebem starym jak słońce
                  stoję – popołudnie gorące pulsuje;
                  tak się zaczyna każda misja,
                  znaleźć człowieka, swoją przystań,
                  urządzić po swojemu fragment świata,
                  zbratać się z nim (tak czyń)
                  i nie żałować słowa dobrego,
                  mądrego słowa, po drogach wędrować,
                  zrobić co tylko się da, aż się dopełni czas.
                  Tańcz!


                  jest to fragment wiersza "Tańcz" Mirosława Czyżykiewicza
                  • solaris_38 tak sie zaczyna każda misja ;) 15.04.07, 23:39
                    podoba mi sie to że każdy dzień jest misja na którą sie wyrusza ;) :)
                    i urządzaniem czasu przestrzeni czyli .. tańcem
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka