problem metafizyczny

12.04.07, 20:04
na niebie
gdzie szrańcza
sunie mała pomarańcza
wsuwam się pod koc
bo już nie wiem
czy to dzień czy noc
    • kryskaedka Re: problem metafizyczny 12.04.07, 20:57
      to nie wazne jaka pora
      wazne abyś nie wyłaczał monitora
      abyś pisal co ci w głowe wlizie
      i mial w d... państwo "wyżej"
    • hansii Re: problem metafizyczny 12.04.07, 21:06
      sciagam te pomare z sufitu
      wyciskam ja - jak cytryne
      nad szklanka Absolutu

      i noc zamieniam w dzien :)
      • ewag52 Re: problem metafizyczny 12.04.07, 21:40
        stary Johny w pewnym ranczo
        pije wóde z pomarańczą-
        bo od brata dostał z Gdyni.
        A znów w dżungli pewna wdowa,
        po kacyku kacykowa
        swą krakowską ślubną kiecke chowa w skrzyni...
        • kryskaedka Re: problem metafizyczny 12.04.07, 21:48
          ...bo spac sie chce
          ale oczka juz zmrużone
          pomarancze widza w dali
          i nic wiecej nie wyjawi
          mroczna glębia swiadomosci
          dosc juz w głowie mam tych gosci;)!
    • maureen2 Re: problem metafizyczny 13.04.07, 03:59
      już monitor wyłączyłem
      gdyż się bardzo znudziłem
      tymi mądrymi wątkami
      o problemach
      których nie ma
      czas do dzieła
Inne wątki na temat:
Pełna wersja