ziuteczka6
25.09.07, 08:43
mam problem z mamą, i szczerze mówiać nie wiem co mam zrobić, otórz
mama jest moja sąsiadką tzn. mieszkamy w tej samej kamienicy na tej
samej klatce chodowej, i niestety mama jest moim codziennym gościem,
cokolwiek jej sie przypomi już u mnie jest, męczy mnie to strasznie,
bo ile można... teraz jest sama i właściwie nie ma nikogo do
pogadania, zatem staram sie ją zrozumieć i być wyrozumiała, ale jak
tylko zjawi sie jej były facet (wracają do siebie i zrywają na
przemian) to wtedy mnie nie zna, zapomina że ma córkę, takie
popadanie w skrajności, wtedy czuję sie jakbym ja mamy nie miała,
nie wiem jak jej to powiedzieć bo niestety ona o wszystko sie
obraża, moze ktoś mi doradzi?