Dodaj do ulubionych

zdrowie psychiczne a praca

04.11.07, 16:39
Ten temat ostatnio bardzo mnie frapuje. Z tego co słyszałam,
pracodawcy nie chcą ludzi ze skłonnościami do problemów i kryzysów
psychicznych, wolą pracowników idealnie zdrowych i silnych. Osoby
np. chorujące psychicznie mają jeszcze mniejsze szanse niż
niepełnosprawni fizycznie. Jest to dla mnie smutne, a nawet
zatrważające, bo co będzie, jeśli –odpukać-i mnie to spotka, z moją
słabą psychiką? Z czego żyją tacy ludzie, czy dostają jakiś zasiłek?
Czy jak ktoś raz zachoruje psychicznie, a potem się wyleczy i
przedstawi pracodawcy aktualne orzeczenie lekarskie- ma szansę
znaleźć pracę, czy jest już potem napiętnowany do końca życia? Albo-
czy jeśli komuś się to przydarzy w okresie, gdy już pracuje, to czy
może dostać urlop chorobowy bez podawania szefowi bliższych
szczegółów? Bardzo mnie to interesuje od strony prawnej i formalnej.
Poruszałam ten temat na forum „Praca”, może troszeczkę od innej
strony, ale jakoś nie ma satysfakcjonujących odpowiedzi…
Obserwuj wątek
    • clarissa3 Re: zdrowie psychiczne a praca 04.11.07, 18:39
      Pracodawcy, ani młodzi współpracownicy, nie lubią też pracować z
      kobietami w okresie menopauzy, ostrzegam!
      A to też okres w którym ma się problemy psychiczne a zaczyna się ok
      45+ albo i wcześniej.
      Więc do dzieła - walczcie o siebie bo jak nie to na bruk! ;-(
      • lusia501 Re: zdrowie psychiczne a praca 04.11.07, 19:03
        Zdrowie psychiczne to na szczęście sprawa genów, a nie wieku.
        Przecież większość szefów i szefowych jest w wieku 45+, a przecież menopauza ma
        też swój męski odpowiednik.
        • madzia.7 Re: zdrowie psychiczne a praca 07.11.07, 08:49
          do mojego zachorowania w duzej mierze przyczynil sie stres w pracy
          plus inne problemy osobiste. Nie wytrzymalam, psycha mi siadla.
          Niestety pracodawca sie o tym dowiedzial, chyba ktos z rodziny mu
          powiedzial, ze jestem w szpitalu- no bo przeciez nie pojawilam sie w
          pracy.. Pozniej dostali zwolnienie ze szpitala i wszystko bylo
          jasne. Wtedy bylo mi to obojetne i ta praca byla malo wazna dla
          mnie. Po powrocie sama stamatd odeszlam, chociaz traktowali mnie w
          porzadku. Do kolejnej pracy jak robilam badania, nie przyznalam sie
          lekarzowi do tego ze pzreszlanm cos takiego. A teraz juz pracuje
          zagranica i nikt tu nie ma pojecia ze mialam takie problemy. W tym
          kraju nawet sie nie robi badan lekarskich do pracy.. To jest nie
          fair wobec pracownika, godzi w jego zycie osobiste. I tak powinno
          byc- pracujesz, wykonujesz dobrze swoje obowiazki, nikogo nie
          zarazasz- masz prawo pracowac i nikt nie musi wiedziec o Twoich
          problemach zdrowotnych..

          Ja bym nie mowila lekarzowi pracy ani nikomu o moich problemach
          osobistych, a wszystko probowala tak zalatwic zeby nikt sie nie
          dowiedzial- ale to tylko ze wzgledu na brak tolerancji wsrod ludzi
          do tego typu chorob.
        • madzia.7 Re: zdrowie psychiczne a praca 07.11.07, 08:49
          do mojego zachorowania w duzej mierze przyczynil sie stres w pracy
          plus inne problemy osobiste. Nie wytrzymalam, psycha mi siadla.
          Niestety pracodawca sie o tym dowiedzial, chyba ktos z rodziny mu
          powiedzial, ze jestem w szpitalu- no bo przeciez nie pojawilam sie w
          pracy.. Pozniej dostali zwolnienie ze szpitala i wszystko bylo
          jasne. Wtedy bylo mi to obojetne i ta praca byla malo wazna dla
          mnie. Po powrocie sama stamatd odeszlam, chociaz traktowali mnie w
          porzadku. Do kolejnej pracy jak robilam badania, nie przyznalam sie
          lekarzowi do tego ze pzreszlanm cos takiego. A teraz juz pracuje
          zagranica i nikt tu nie ma pojecia ze mialam takie problemy. W tym
          kraju nawet sie nie robi badan lekarskich do pracy.. To jest nie
          fair wobec pracownika, godzi w jego zycie osobiste. I tak powinno
          byc- pracujesz, wykonujesz dobrze swoje obowiazki, nikogo nie
          zarazasz- masz prawo pracowac i nikt nie musi wiedziec o Twoich
          problemach zdrowotnych..

          Ja bym nie mowila lekarzowi ani nikomu o moich problemach
          osobistych, a wszystko probowala tak zalatwic zeby nikt sie nie
          dowiedzial- ale to tylko ze wzgledu na brak tolerancji wsrod ludzi
          do tego typu chorob.
    • jan_stereo Re: zdrowie psychiczne a praca 07.11.07, 12:55
      Do pracy zazwyczaj sie przychodzi zdrowym psychicznie, sek w tym by
      tego zdrowia nastepnie nie stracic wlasnie w wyniku owej roboty...

      ps. formalnie nie mozna byc napietnowanym za byle problemy
      psychiczne,ale 80% pracodawcow, zapewne swoje sobie pomysli,
      niestety...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka