Dodaj do ulubionych

życie to pieniądz

31.01.08, 14:31
czasami ktoś żyje dla idei w połączeniu z pieniądzem
to wszystko,
z całej gamy uczuć najwyższe
Obserwuj wątek
    • firenziano niezupelnie... 31.01.08, 14:40
      zycie to przygoda
      z pieniedzmi zazwyzaj ciekawsza
      jednak tez nie zawsze
      dobre pomysly sa warte spore pieniadze
      to czesto ich ekwiwalent :)
      • mmax20 Re: niezupelnie... 31.01.08, 14:47

        zgoda, ale chodzi o uczucia
        uczucia i pieniądze

    • szarylemur Re: życie to pieniądz 01.02.08, 02:13
      no, niestety, tak
      jakzeby inaczej - pieknem dobrem prawda samymi w sobie zyc sie nie da
      materialne umysly potrzebuja pozywienia
      moze byc i tak: ze cialo wiezieniem duszy
      na jedno wychodzi
      przykre, ale wycienczony glodem i pragnieniem nie bedziesz RACZEJ myslal o
      niczym wznioslym

      nie mam nic przeciwko temu aby tworzenie sztuki przynosilo powazne dochody
      nie chcialabym - gdybym zarabiala na zycie sztuka - jakos tak bezwiednie ulec
      prawom popytu i podazy
      ale na to trzeba byc jednak genialnym
      stworzyc cos takiego, by zachwyceni ludzie zachodzili w glowy : jak moglismy bez
      tego zyc?!
      i dalej trzymac sie siebie, nie ulec magii zlociszy...
      to pewnie trudne
      • mmax20 Re: życie to pieniądz 02.02.08, 17:47

        > stworzyc cos takiego, by zachwyceni ludzie zachodzili w glowy :
        jak moglismy be
        > z
        > tego zyc?!

        zaryzykuję pytanie: czy znane Ci są przypadki zwrotu zainwestowanego
        wkładu (energii) wzgl. jej transformacji na coś pozytywnego - w
        końcu po dłuższej lub krótszej szamotaninie prawie każdy ma tak samo
        i czuje się potraktowany po macoszemu przez los, taki duży minus???

        • szarylemur Re: życie to pieniądz 02.02.08, 17:49
          ja odpowiem w nocy, bo isc musze JuZ
        • szarylemur Re: życie to pieniądz 03.02.08, 01:18
          po pierwsze: znane mi sa przypadki " zwrotu zainwestowanej energii" :)))
          nawet z autopsji, co wazne dla mojego przypadku

          po drugie: tak postawione pytanie jest dobrym przykladem interesownosci,
          nie-wiem- jak-to-nazwac, koniukturalizmu.
          bywa, ze zadowalajace/ niemal perfekcyjne wyrazenie moich mysli/uczuc jest
          nagroda sama w sobie. a jesli jeszcze do tego innych powali to na kolana, to juz
          w ogole ...

          i oczywiscie, choc niestety, wiekszosc chyba jedynie bywa geniuszami, a zatem
          przytrafiaja sie i porazki, banaly, rozczarowania publicznosci, ktora kciukiem w
          dol skazuje na smierc. ale dlaczego porazke traktujesz jako ostateczna prawde o
          tworczosci?

          "Notatniki Camusa... w ich lekturze uderza falowanie rytmu, nastroju, poziomu.
          Fragmentom genialnym towarzyszą myśli banalne, całkiem przeciętne.
          Genialność – to spazm, krótki błysk umysłu, intuicyjne przeczuwanie tego, co
          nie odkryte i nieodkrywalne."
          www.kst.most.org.pl/spoleczenstwo/tresc.php?str=560
          • mmax20 Re: życie to pieniądz 03.02.08, 11:07

            > po drugie: tak postawione pytanie jest dobrym przykladem
            interesownosci,
            > nie-wiem- jak-to-nazwac, koniukturalizmu.

            w 90% :)

            ale dlaczego porazke traktujesz jako ostateczna prawde o
            > tworczosci?

            porażkę traktuję jako zasób energii (-) i szukam sposobu aby ją
            zamienić na (+), koniunkturalizmem byłoby (++) ;)
            to stare energie o których mówię, nie uwierają, ale są i czasami
            myślę, że należało by z nimi coś zrobić, czasami próbuję i paprolę:)

            pozdrawiam
            • szarylemur Re: życie to pieniądz 03.02.08, 23:28
              a to juz niech madrzejsi i bardziej zrownowazeni radza co robic w takiej sytuacji:)
              byc moze dobrze byloby oddzielac od siebie wydarzenia raczej niz laczyc je w
              jakis pasma, tak jak ja mam to zwyczaj robic....
              z drugiej strony, mozna powiedziec ze wszystko ma swoja cene :)
              i tak jak kolejny sukces smakuje mocniej przyprawiony pamiecia poprzednich, tak
              i porazki. no, ale coz?

              jesli jednak "genialność – to spazm, krótki błysk umysłu, intuicyjne
              przeczuwanie tego, co

              nie odkryte i nieodkrywalne",

              to zdaje sie, iz ostateczna prawda o tworczosci jest jednak porazka :)))
              i moze jedynym co mozna zrobic - jesli autentycznie chce sie tworzyc -to pokusic
              sie o pewien zez zbiezny i tworzyc, probowac odkrywac, wyrazac prawde, skakac by
              schycic boga za kostki, mimo swiadomosci nieuchronnej porazki???
              • mmax20 Re: życie to pieniądz 04.02.08, 08:50

                dzięki za przemyślenia, tak też myślałem, że nie będzie łatwo , ale
                popróbuję,
                jak spaprolę, to się zgłoszę;)
    • fantastic-lula Re: życie to pieniądz 01.02.08, 08:18
      odkrycie na miare Nobla, gratulacje!!!
      ile zyjesz juz na tym lez padole aby dojsc do tak odkrywczego
      wniosku???

      a osobie, ktorej nicka nie pamietam i ktora 'niezupelnie' sie z tym
      faktem zgadza radze udac sie na pustynie i doswiadczenie z kilka lat
      ascezy albo wystarczy- przeniesc sie pod przyslowiowy pierwszy
      lepszy most w Polsce, ciekawe jak dlugo zycie bedzie dla
      niego 'przygoda' a kiedy zacznie byc nieznosnym cierpieniem po prostu

      tak, tak, wiem ze natrudniej jest ludziom zmienic optyke w
      postrzeganiu problemow, zagadnien....
      • mmax20 Re: życie to pieniądz 01.02.08, 09:44

        dzięki za Nobla, przyda się, ale nie przeczytałaś z uwagą, autor
        wątku nie dopytuje się o sens istnienia środków płatniczych
    • renkaforever Re: życie 03.02.08, 04:42
      Miec pieniadzae zeby moc wspierac innych, to jest idea. Ale miec pieniadze zeby
      sobie tylko dogadzac to jest egoizm.
      • szarylemur Re: życie 03.02.08, 05:05
        egoizm to tez idea
        • disa Re: życie 03.02.08, 15:23
          o!
          egoizm to najlepsza motywacja do dzialania!!!
    • nangaparbat3 Re: życie to pieniądz 03.02.08, 17:17
      mmax20 napisał:

      > czasami ktoś żyje dla idei w połączeniu z pieniądzem
      > to wszystko,


      Bez pieniędzy zyć sie nie da.
      Ale mozna zarabiac na to, by realizować idee, a mozna z zarabiania pieniedzy
      uczynic ideę swego zycia.

      > z całej gamy uczuć najwyższe

      Nie rozumiem, o jakie uczucie ci chodzi. Jeśli o pragnienie pieniędzy - to błąd.
      Nie najwyższe, a najnizsze, w znaczeniu elementarne, bo służą do zaspokojenia
      elementarnych potrzeb. Ale też tylko elementarne potrzeby mogą zaspokoić - co
      najwyzej coraz to bardziej wyrafinowane.
      • renkaforever Re: dla mnie idea to moze byc tylko pozytywna 04.02.08, 04:33
        Ideowiec, idealny, zatem idea.. te pojecia kojarza mi sie pozytywnie i nawet nie
        potrafie myslec o idei w kategoriach negatywnych. Dziekuje ze mnie forum
        oswiecilo, nie wiedzialam, ze egoizm, jako prawdziwie negatywne pojecie w sensie
        spolecznym jest idea. Bo egoizm jest sam w sobie destrukcyjny.Egoisci niszcza
        wiezi spoleczne, spoleczenstwo na tym zawsze traci.Egoisci powinni byc
        pozamykani w klatkach jak malpy i powinno sie ich uczyc milosci do blizniego pod
        przymusem, hahahhaha:)))
        • szarylemur Re: dla mnie idea to moze byc tylko pozytywna 04.02.08, 16:45
          "Egoisci powinni byc
          pozamykani w klatkach jak malpy i powinno sie ich uczyc milosci do blizniego pod
          przymusem, hahahhaha:)))"

          ha ha
          mialam takiego znajomego, co un byl "punkiem, pacyfista"
          anarchista
          zdalo mu sie ze wie jak uleczyc swiat
          jak to zrobic aby dobrze bylo
          zeby zlych juz na swiecie nie bylo, tych brzyckich co wszystko psujom
          ;)
          i wymyslil ze po pierwsze to edukacja
          a po drugie to bojowki do krucjat przeznaczone
          bo ci co nie zrozumieli jego szczytnych i obiektywnie slusznych idei to
          niebezpieczni idioci
          a ofiary, no coz, zawsze jakies beda

          smieszne to bylo i straszne
    • mmax20 Re: życie to pieniądz 05.02.08, 17:32

      z całej gamy uczuć najwyższe,
      i nie mówcie mi, że nie czujecie, może nie wiecie, a to tylko
      kwestia perspektywy spojrzenia : MILOSC, bo o nią chodzi i w
      przypadku człowieczeństwa uczucie podstawowe i odgórne jednocześnie
      kojarzące całość treści i formy tego co zwykło się nazywać życiem

      chciałem powiedzieć, że żeby kochać, trzeba mieć pieniądze
      i niech mi nikt nie mówi, że pod mostem można bez, to naiwność do
      przesady

      a ogólnie do spełnienia się tego podstawowego uczucia wystarczy być
      gołębiem - robią to lepiej z większym oddaniem i wiernością do końca
      życia

      • szarylemur pod mostem 05.02.08, 17:45
        pod mostem mozna bez,jak najbardziej, tyle ze krotko to raczej trwa :)

        tak jak ogladam klip sp " try try try" to mi sie az nie chce wierzyc w te
        polukrowane miloscia upadle anioly.

        tak w ogole to marksista z ciebie ;)
        a co do golebi, to jakos im tez nie ufam. moze by mnie i pokochal jakis golab,
        ale chyba nie az do smierci, ale raczej az do jakiegos strasznego mojego
        wypadku, w wyniku ktorego utracilabym, powiedzmy, nozke, a on zyskal tym samym
        dostateczny argument do wyeliminowania mnie. czy nie? czy znowu popisuje sie
        ignorancja?
        • mmax20 Re: pod mostem 05.02.08, 18:38

          a co, wolita: droga forumowiczki, Pani, drogie PAńSTWO, proszę
          bardzo;))

          ogólnie mogę mówić tylko za siebie: NIE WIEM, czasami jest nawet
          nieźle, czasami coś tam kojarzę, przybywa czegoś tam, czego i po
          co?, podczas, gdy innego mniej i wszyskto gra

          a wypadki są po to, żeby w życiu zakręcić i załapać się na nowy
          kieruneczek , coś tak :)
          • szarylemur Re: pod mostem 05.02.08, 18:43
            ano, bo jak sie zakrecic inaczej niz na jednej nozce?
            no, to tak bez sensu
            pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka