hana0
09.02.08, 13:02
jakis czas temu przeanalizowalam swoje zwiazki z mezczyznami i okazalo
sie(wczesniej nie zwrocilam na to uwagii) ze wszyscy wychowywali sie z jednym
z rodzicow. scenariusze byly rozne, rozwod, smierc jednego z rodzicow. raz
chodzilo o brak matki, innym razem brak ojca, tutaj nie bylo reguly.
jak sadzicie dlaczego tak sie dzieje, skad ten schemat? co to mowi o mnie samej??