sdfsfdsf
13.09.03, 17:28
potanczylem troche z osiemnastkami wczoraj, dla przyjemnosci, za mlode, nawet
erekcji nie chcialo mi sie miec, kiedy beda w sam raz? czy bede musial sie
slinic i oblapiac tak jak reszta? dzizas, niektorzy sliniaki powinni
zakladac, kiedy przekrocze ta granice? 30? 35? 40? podejrzewam ze to
niezbedne do stania sie 100 procentowym rozplodowych buhajem, i przyjdzie
czas ze stane przed lustrem po zaliczeniu, z oblesnym usmiechem i zwiekszonym
poczuciem wlasnej wartosci, i wyryje kolejna kreske na scianie