12.07.08, 09:42
straszne uczucie
przenika cala dusze jak gryzacy dym i
czasem sprawia ze mysli tez sie robia zadymione
tesknota moze dawac wiedze na czym nam zalezy ale tez byc
destrukcyjna
moja taka jest
nie umiem wylaczyc mysli
zrobic cos zamiast myslenia

co robic zeby nie myslec stale tak
jakby sie mial zawalic swiat

a kiedys bylam optymistka
co sie z tym stalo?
Obserwuj wątek
    • malakas Re: tesknota 12.07.08, 10:55
      Ładny wierszyk (głupio tak wygląda wątek z jedna jedyną jedynką)
      • mariaeva Re: tesknota 12.07.08, 11:00
        dzieki
        ale to nie byl wierszyk :)
    • mskaiq Re: tesknota 12.07.08, 12:02
      Tesknota to odmiana zalu, przynosi lzy, bol, jest dystrukcyjna.
      Przede wszystkim nie ulegak zalowi.
      Jak nie myslec o tym co Ci rani, jest tylko jeden sposob, mysl o
      czyms innym. Mysl o tym co cieszy Ciebie, przynosi radosc i milosc.
      Sprobuj rowniez codziennie cwiczyc fizycznie, cwiczenia bardzo
      pomagaja kontrolowac negatywnosc.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • malakas Re: tesknota 12.07.08, 12:13
        Kiedyś zalecano ćwiczenia fizyczne dojrzewającym chłopcom, żeby ich
        sie głupoty nie trzymały. Z równym skutkiem...
        Są dwa wyjścia: walczyć ze skutkami tzn. przetrzymać (czas!) lub
        przywrócić stan sprzed pojawienia się tęsknoty tj. posiąść
        przedmiot, stan etc. ją wywołujące, krótko mówiąc zlikwidować
        przyczynę.
        • mariaeva Re: tesknota 13.07.08, 00:59
          najlepiej zliwkidowac przyczyne tesknoty znaczy miec to za czym sie
          teskni :)
    • wiewiorka_online Re: tesknota 12.07.08, 15:03
      Ty Tęsknoto
      Miron Białoszewski

      Wieczór jest pełen białej ziemi
      I czarnego nieba teraz już wiem
      Przez oszronione palce gałązek
      Że we mnie trwasz teraz już wiem

      Nad kopułami krzewów okrytych
      Czapami śniegu unoszę twoją twarz
      Zaczynam rozumieć w tę noc bez gwiazd
      Że trzeba mi tworzyć twój głos nad wiatr

      Pochylam głowę aby dotknąć włosami
      Wizji twoich rąk
      Czy wiesz że mi zimno
      Że mi brak tych rąk

      Dopóki nie zamienię ich ustami w dotyk
      Dopóki nie zamienię ich ustami w dotyk
      Przestrzeń nie będzie inna od tęsknoty
      • shangri.la Re: tesknota...tez lubię Korę:) 12.07.08, 16:41
        pl.youtube.com/watch?v=Wd688e3UkPE&feature=related
      • mariaeva Re: tesknota 12.07.08, 18:21
        lubie wiersze bialoszewskiego
        ten tez :)
        • shangri.la Re: tesknota 12.07.08, 18:23
          Ten jest akurat piękną piosenką Kory:)
          • shangri.la Re:Za kim tesknisz i dlaczego?:) n/t 12.07.08, 18:25

            • mariaeva Re:Za kim tesknisz i dlaczego?:) n/t 12.07.08, 18:42
              za szczesciem
              • shangri.la Re:Za kim tesknisz i dlaczego?:) n/t 12.07.08, 18:48
                Za szczęściem każdy z nas tęskni, to naturalne jak pragnienie....;)
                Czekaj cierpliwie na swoje szczęście, tylko nie przegap go, gdy juz przyjdzie
                niepostrzeżenie, cichutko na paluszkach....:)
                Bądż szczęśliwą!:)
                • mariaeva dziekuje 12.07.08, 18:58
                  ja je...
                  znalazlam tylko jest jeszcze nie dosc blisko , wiec tesknie :)
                  • shangri.la Re: dziekuje 12.07.08, 20:21
                    Jeśli znalazłaś, to dbaj o nie jak o najcenniejszy skarb:)
                    "Tam skarb twój, gdzie serce twoje"
                    • mariaeva Re: dziekuje 13.07.08, 00:59
                      o tak....
          • mariaeva Re: tesknota 12.07.08, 18:28
            to wiersz zaspiewany przez Kore
            • shangri.la Re:Znalazłam tylko tą piosenkę, też nt:) 12.07.08, 18:33
              www.youtube.com/watch?v=ip4a9dbFpUQ
              • mariaeva Re:Znalazłam tylko tą piosenkę, też nt:) 12.07.08, 18:43
                lubie maanam i kore :)
    • anucha78 Re: tesknota 13.10.08, 10:18
      a ja przybiegam tutaj z porada bo oszaleje i wyladuje na kozetkce u przychologa
      z diagnoza ostrego szalenstwa

      jestem na wyspach 4 latka juz
      i tesknie za Polska ale w takim dziwmym ostrym stanie
      cokolwiek nie robie widze migawki z mojej przeszlosci
      kazde miasto, czas, przezycie, czasami jest caly czas to samo przez caly dzien
      czasami co minute jest inna scena

      to juz nie jest smieszne
      podjelam decyzje o powrocie mimo ze nie czuje ze tam mi sie uda, ze znajde dobra
      prace, ze odnajde sie uczuciowo
      chce wrocic i zastanowic sie dlaczego to sie dzieje
      pamietam dzien w ktorym podjelam decyzje ze WRACAM do kraju i chodzilam caly
      dzien barrrrrrdzo mocno podekscytowana wieczorem uswiadomilam sobie co sie
      wlansie stalo i poczulam strach
      a od ponad misiaca caly czas te migawki z Polski
      to juz nie pozwala mi normalnie zyc a mam jeszcze przed soba 2 miesiace na wyspach

      Pomocy - moze przekierowanie na dobrego psychologa a moze tylko dobre slowo jak
      sie tego pozbyc
      ( nawet teraz jak to pisze to chodze po ulicach Poznania i przygladam sie
      wystawa sklapow)
      • anucha78 Re: tesknota 13.10.08, 10:19
        na kozetce u psychologa.... miało być

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka