Dodaj do ulubionych

Chester, seta z luneta, raz!

18.01.19, 23:06
Chester jak wiecie niemal wylysial po pobycie w lecznicy, stres, tesknota za bratem i kolega tongue_out
Jak wyjezdzalam, to bylo juz ok, futro calkiem ladnie zaroslo, stan psychiczny sie poprawil. Po powrocie, a nie bylo mnie 6 tygodni, nie poznalam Chestera! Futro tak puchate i tak go duzo, jak nigdy nie bylo smile poza tym nabral troche ciala i teraz wyglada naprawde cudnie, no rude, puchate, kudlate kocisko!

Zasluga oczywiscie wujka MD, tu miamorek lososiowy z kropelkami na siersc, tam kabanoski z catessy, przysmaczki britta, czesanie, glaskanie, nasiadowy.

I nabral wreszcie pewnosci siebie smile

Co to milosc robi z kota smile
Obserwuj wątek
    • barba50 Re: Chester, seta z luneta, raz! 19.01.19, 08:30
      https://dl.dropboxusercontent.com/s/lf3om0mwt7eqqpg/chesterr.jpg?dl=0
      • zew-is Re: Chester, seta z luneta, raz! 19.01.19, 13:15
        Pięknie uśmiechnięty smile
      • anaiss Re: Chester, seta z luneta, raz! 22.01.19, 19:00
        Rasowy! 🙈
    • leda16 Re: Chester, seta z luneta, raz! 19.01.19, 13:47
      A nie mówiłam, coś tam przedawkowali w lecznicy i tyle. Ale oczywiście miłość i staranna pielęgnacja zrobiły swoje. A bez futra też byłby śliczny.
      • mysiulek08 Re: Chester, seta z luneta, raz! 19.01.19, 15:35
        To tez, ale stawiamy przede wszystkim na stres, bo nie wylysial caly tylko plackami, tam gdzie mial stycznosc z klatka w lecznicy. Normalnie czlowiek by sie wykapal, a ten zrzucil futro, bo co mial zrobic? smile
        • leda16 Re: Chester, seta z luneta, raz! 19.01.19, 16:47
          Łysienie plackowate - też jest taka choroba u ludzi, o podłożu genetycznym, trudna do wyleczenia.
          • mysiulek08 Re: Chester, seta z luneta, raz! 20.01.19, 00:10
            To nie byla choroba skory, na szczescie.
    • kkjp Re: Chester, seta z luneta, raz! 19.01.19, 13:54
      A jakie masz kropelki na sierść?
      • mysiulek08 Re: Chester, seta z luneta, raz! 19.01.19, 15:34
        A takie:
        www.animavet.pl/beaphar-laveta-super-50-ml-kot.html
        • ewa9717 Re: Chester, seta z luneta, raz! 19.01.19, 18:02
          Oprócz tego ze piękny, ma przemądre spojrzenie!
          • wiesia.and.company Re: Chester, seta z luneta, raz! 19.01.19, 18:11
            Co ja tu mogę powiedzieć? wink Się widzi: kot okładkowy! Ta słodka mina, to futro pokazowe, bujne wąsy, duże oczy, pozycja trochę bobaska na kanapie... No w ogóle Kot, Który Zrobiłby Karierę w Filmie, do obwożenia limuzyną, rozdawania autografów tą łaskawą, wyciągniętą łapką. Amant! smile
            • basia_2804 Re: Chester, seta z luneta, raz! 19.01.19, 19:18
              Do reklamy z Nim ! Kot z taką urodą powinien wyjść poza Zakątek ! Już widzę Chestera na opakowaniach z kocim żarełkiem (i żeby nie było - tym droższym) wink
              • mysiulek08 Re: Chester, seta z luneta, raz! 20.01.19, 00:13
                O, nie, wystarczy nam jedna juz jedna gwiazda celebrytka smile poza tym Chester jest zbyt wrazliwy, to nie Kicia.Yoda, ktora na dzwiek migawki w aparacie przyjmuje odpowiednie pozy i swiatla studia foto jej nie straszne.
    • mysiulek08 Re: Chester, seta z luneta, raz! 21.01.19, 23:45
      Z mama Celinka smile

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/xe/yb/ncoj/uOmdpO3NUnJvqfYN6X.jpg

      echh, gdzie mi do artyzmu MD...
      • ewa9717 Re: Chester, seta z luneta, raz! 22.01.19, 11:10
        Blisko!
        Straszniem ciekawa, jaki był tatko Chestera wink
        • mysiulek08 Re: Chester, seta z luneta, raz! 22.01.19, 14:25
          Tatkiem Chestera jest Miszczu😉
          • jottka Re: Chester, seta z luneta, raz! 22.01.19, 15:08
            a to niepodobny do mamusismile mamusia za to śliczną ma buźkę, ale minę ma typu pani prokurator na rozprawie...
            • mysiulek08 Re: Chester, seta z luneta, raz! 22.01.19, 15:35
              Celinka i jej corki (synowie to inna planetatongue_out) taki dokladnie wyraz pycha maja i lepiej im w droge nie wchodzic (koty znaczy musza uwazac).
    • adrzewoj W kwestii słownictwa 24.01.19, 13:10
      Luneta to właśnie seta.

      Lorneta i meduza: dwie sety i galareta (z nóżek).

      Pozdrawiam
      • adrzewoj A Kocisko piękne nadzwyczaj. 24.01.19, 13:12
        big_grin
      • lampka_nocna5 Re: W kwestii słownictwa 24.01.19, 13:17
        wygląda na takiego, co raczej nie pogardzi koniaczkiem z cygaremsmile
        • mysiulek08 Re: W kwestii słownictwa 24.01.19, 16:11
          raczej martini, wstrzasnienie, niemieszane smile
          • mysiulek08 Re: W kwestii słownictwa 24.01.19, 16:12
            wstrzasniete, grrrrr, te telefony
            • lampka_nocna5 Re: W kwestii słownictwa 24.01.19, 16:34
              uważasz, że bardziej Dżejms Błąd a nie Capo di tutti capi???? Się nie zgadzam
              • wiesia.and.company Re: W kwestii słownictwa 24.01.19, 18:42
                Hahahaha, Celinka z miną i spojrzeniem pani prokurator! Faktycznie, taka mina potrafi zmrozić tego, co do niej na tych wysokościach podniesie wzrok. smile Chester prezentuje się godnie, ubrany w tę szubę. Jego mina i spojrzenie są raczej ostrożne, ale za plecami ma bojową mamuśkę. No i proszę, a Miszczu ją zdobył big_grin
                • mysiulek08 Re: W kwestii słownictwa 24.01.19, 19:34
                  Ostrozne, a bo to wiadomo co ciotka z tej lazienki wyniesie? a nuz transporter?

                  zaraz obok sa wlasnie drzwi do lazienki, bo Kurnik teraz w wypasie maja smile
              • mysiulek08 Re: W kwestii słownictwa 24.01.19, 19:33
                zdecydowanie Dżejms Bąd, capoditutticapi w Kurniku to Celinka tongue_out
      • mysiulek08 Re: W kwestii słownictwa 24.01.19, 16:10
        Andrzeju masz racje! jakas pomrocznosc jasna mnie ogarnela, oczywiscie ze lorneta z meduza smile
        • klaryma Re: W kwestii słownictwa 25.01.19, 09:11
          Przepiękny jest Chester!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka