Dodaj do ulubionych

dziwne pytanie o śmierci ;)

12.08.08, 16:12
pytanie jak najbardziej serio, głupio takie zadać na rodzinnej kolacji, ale na
forum czemu nie, fajne wnioski można wysnuć hi hi. no więc jak chcielibyście
umrzeć?
ja nie będę oryginalna, późno, spokojnie, we własnej sypialni…na starość
Obserwuj wątek
    • veroy Re: dziwne pytanie o śmierci ;) 12.08.08, 22:24
      ja chcialabym umrzec ZANIM dorwie mnie powazna choroba ,demencja
      starcza lub Alzheimer. nie wiem, czy bedzie mi to dane biorac pod
      uwage jak niewielu ludzi umiera dzis nagle i jak wielu ostatnie lata
      egzystuje bedac roslina i ciezarem dla rodziny. Nie ma dla mnie
      znaczenia ,czy umre w wieku 50 czy 100 lat i moge miec nawet bardzo
      bolesna smierc, byleby byla nagla.
      • leda16 Re: dziwne pytanie o śmierci ;) 12.08.08, 23:49
        Modlitwa: "...od nagłej a niespodziewanej śmierci, wybaw nas Panie..."
      • zgredzisko.polarne Re: dziwne pytanie o śmierci ;) 20.08.08, 09:44
        Kolega dłuższy czas był wolontariuszem w hospicjum i opowiadał ....
        Póki życie się tli, to chory deklaruje podobnie do ciebie; gdy życie
        odczuwalnie się kończy, to umierający prosi Boga o JESZCZE choć
        dzień/godzinę życia ...
        Tylko niesprawni umysłowo nie boją się śmierci;)
    • pralineczek Re: dziwne pytanie o śmierci ;) 13.08.08, 11:10
      Na nóż w brzuchu albo świder w uchu.
    • pracownik.oi Re: dziwne pytanie o śmierci ;) 13.08.08, 12:50
      terz mieliśmy kiedyś taką rozkminę ale po pijaku, zastanawailiśmy sie nad
      njalepszym sposobem egzkucji wiec wybrałem wtedy roztzelanie, bo boje sie igieł
      :P: a tu nei wiem moze na zawal podczas neisamowitego orgazmu hehehe…dzołłk,
      spoko. nie no nie wiem, kurde nei chciałbym umierać tak w ogule :)
      • miss_crowley Re: dziwne pytanie o śmierci ;) 13.08.08, 14:00
        mało oryginalne z tym zawałem :P poza tym o zawał trzeba się mocno starać.
        trzeba źle jeść, nie dbać o siebie, nie uprawiać sportów,hodować cholesterol i
        ostro się wykręcać przed specyfikami typu simvacor które podtykają Ci lekarze
        i rodzinka ...strasznie dużo problemów :]
        • pracownik.oi Re: dziwne pytanie o śmierci ;) 13.08.08, 14:39
          nodobra to nei wiem, byleby szybko :P
          • pralineczek Re: dziwne pytanie o śmierci ;) 13.08.08, 15:10
            To mówię, na nóż w brzuchu.
    • mocnawisnia Re: dziwne pytanie o śmierci ;) 13.08.08, 15:40
      śmierć jest do dupy. nie chcę umierać.
      • zgredzisko.polarne Re: dziwne pytanie o śmierci ;) 20.08.08, 09:45
        Nie jestem pewien do czego jest śmierć, ale też nie chcę umierać!
    • mprofanuum Re: dziwne pytanie o śmierci ;) 13.08.08, 16:03
      ja nie chce umrzec
    • ruch.a.czas Śmierć? Tylko i wyłącznie 13.08.08, 22:10
      z własnej ręki.


      miss_crowley napisała:

      > pytanie jak najbardziej serio



      A więc i odpowiedź jak najbardziej serio. Kategorycznie odrzucam
      inne opcje niż samobójstwo, inne opcje to dla mnie totalna kicha.
      Zaplanowałem już termin. Może się nie udać, bo jakieś draństwo mnie
      wcześniej złapie.

      Ale dodam jeszcze, teraz trochę przekornie. Termin w przybliżeniu
      zna moja dziewczyna. Jest bardzo zadowolona i uśmiechnięta. Nie wiem
      czy dlatego, że mnie bardzo lubi, a termin zdaje sie być
      odległy,
      czy dlatego, że zapisałem jej wszystko w spadku, a termin jest już
      skonkretyzowany.
      • leda16 Re: Śmierć? Tylko i wyłącznie 14.08.08, 23:37
        A o ile krócej od przeciętnego Polaka planujesz żyć?
    • jan_stereo Re: dziwne pytanie o śmierci ;) 13.08.08, 22:16
      najlepiej jakby mnie czarna dziura wessala, wowczas bol niezdazylby nawet przy mnie sie wytworzyc, tak szybko by sie oderwal i zniknal porwany,i podobnie moje mysli, nie bylo bylo swiatla, za to ciemnosc szybka w nagrode...
    • stokrootka40 Re: dziwne pytanie o śmierci ;) 15.08.08, 10:28
      świadomie, żeby nie przegapić tego momentu
    • basia2012 Re: dziwne pytanie o śmierci ;) 15.08.08, 14:12
      nie przewidujesz tego że w życiu może byc różnie a pytanie nie jest
      wcale dziwne ani głupie każdy się rodzi i umiera tylko nie wie kiedy
      a to wielka szkoda bo może by zrobił cos szalonego.SZKODA!!!!!!
      POZDR. BASIA.
    • arogantka Re: dziwne pytanie o śmierci ;) 15.08.08, 18:14
      Podobno życie jest jak impreza - nalezy z niej wyjść w najlepszym
      momencie, żeby mieć same dobre wspomnienia. Więc chciałabym umrzeć:
      po apogeum dobrej zabawy, szybko i bezboleśnie. Zatem kostucho-
      czekam.
      A poza konkursem - gdzie chcielibyście trafić? Ja chciałabym do
      nieba ze względu na klimat ale wolę do piekła ze względu na
      towarzystwo :)))
    • shangri.la Re: Nic dziwnego pod słońcem:) 15.08.08, 19:28
      "Umierać jest inaczej niż wszystkim się zdaje i szczęśliwiej"

      Walt Whitman
      • malakas Re: Nic dziwnego pod słońcem:) 20.08.08, 10:13
        > "Umierać jest inaczej niż wszystkim się zdaje i szczęśliwiej"
        >
        > Walt Whitman

        Któren zmarwychstał był by podzielić sie tym krzepiącym
        spostrzeżeniem :-)
    • 0dzwoneczek0 Re: dziwne pytanie o śmierci ;) 17.08.08, 05:36
      ja tak lirycznie i romantycznie:
      czując, że jestem kochana i potrzebna.
      że wniosłam coś do czyjegoś życia i ktoś będzie za mną tęsknił.
      i chyba jako ostatnia z osób, na których zależy mi najbardziej, tak żebym nie
      miała świadomości, że ja odchodzę a oni zostają i nie będę miała okazji
      uczestniczyć w ich życiu i cieszyć się nimi tylko dlatego, że moje ciało
      powiedziało game over.
      mając świadomość, że powiedziałam wszystko to, co chciałam w życiu powiedzieć,
      żeby osoby, które kocham po mojej śmierci nie miały co do tego wątpliwości i
      zawsze o tym pamiętały.
    • grs80 Re: dziwne pytanie o śmierci ;) 20.08.08, 00:34
      Rzadko o tym myślę tak na poważnie. Jest to dla mnie w pewien sposób poza wszelkim wyobrażeniem, choć dotknęła mnie śmierć najbliższych.
      W każdym razie, jeśli chodzi o mnie, może być choćby i jutro. Byle sprawnie i nieodwracalnie.
      • megane456 Re: dziwne pytanie o śmierci ;) 20.08.08, 20:49
        Umrzeć bez bólu.Całe życie cierpimy.Raz fizycznie,raz przez emocje.
        Niech chociaż ta śmierć będzie bezbolesna.
        • smutna-za-dnia-i-w-nocy Re: dziwne pytanie o śmierci ;) 20.08.08, 21:41
          Pytanie wcale nie jest dziwne. Wiele osób zastaawia się nad
          śmiercią, nad jej sensem, sposobem i czasem odejścia z tego świata i
          to jest zrozumiałe i jak najbardziej ludzkie. Ja również się nad tym
          zastanawiałam i doszłam do wniosku, że chciałabym umrzeć w wieku 49
          lat. A śmierć żeby była szyba, nagła,tak żeby dla nikogo nie byc
          ciężarem. Może to być wypadek samochodowy czy też inny, ale tak
          żebym właśnie w tym wieku umarła. To jest moje postanowienie i
          pewnie je w odpowiednim czasie zrealizuję.
          • renebenay Re: dziwne pytanie o śmierci ;) 20.08.08, 21:46
            Osobiscie tym sie nie martwie bo to nalezy do zycia a natomiast w wypadku
            choroby czy za zbyt klopotliwej starosci napewno przyspiesze smierc.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka