pozytywna-is-only
13.09.08, 16:26
Hej..Mam dylemat. Piszę z kimś od prawie roku, to znajomość tylko
wirtualna, wymienimiliśmy się tylko zdjęciami. ...i nas 300 km,
jednak pomiędzy nami jest jakaś szczególna więź. Rozmawiamy
codziennie. Stał mi się bliski. Jakiś czas temu zwierzył mi się z
tego, że popadł w jakieś kłopoty finansowe, z którymi sobie nie
radzi. Jest nauczycielem, człowiekiem, któremu sporo osób ufa.
Zalega ze spłatą kredytu mieszkaniowego, ja zaproponowałam mu
pomoc... Obiecałam, że przeleję na jego konto 1500 zł, jednak teraz
mam wątpliwości czy pożyczyć.. czy ja dobrze postępuję pomagając
komuś kogo na oczy nie widziałam? Myślę, że on jest tym za kogo się
podaje, jednak zaczynam zastanawiac się czy on nie wykorzystuje
mojej naiwności..? Czy powiedział prawdę.. że to na mieszkanie? Nie
wiem co powinnam...