Dodaj do ulubionych

instynkt macierzyński

29.11.08, 20:58
Czy instynkt macierzyński wynika z natury kobiety ?I kiedy ten
instynkt sie budzi-tuż po urodzeniu dziecka ,czy może jeszcze przed
poczęciem?A może jest czymś pierwotnym z czym kobieta przychodzi na
świat?
Obserwuj wątek
    • nangaparbat3 Re: instynkt macierzyński 29.11.08, 21:10
      Budzi sie wtedy, kiedy po urodzeniu jest pielegnowana przez swoja matke (lub
      matke zastępczą).
      Zrobiono kiedys takie doswiadczenie: malpom (bodajze makakom) natychmiast po
      porodzie odebrano dzieci - karmiono je z butelki umieszczanej na metalowym
      stelażu, nikt sie nimi nie opiekowal. Malpki byly niesłychanie lekliwe i
      agresywne, przejawiały tez autoagresje. Kiedy dojrzały, nie były w stanie
      uprawiac seksu - przepedzały samcow, nie pozwalaly im sie zblizyc. Zapłodnione
      sztucznie rodzily dzieci i nie zajmowaly sie nimi, opedzały sie od nich, trzeba
      bylo interweniowac, by nie zrobiły im nieodwracalnej krzywdy.
      Częśc tych odebranych matkom malpiat byla karmiona z butelek umieszczonych na
      stelażach obciagnietych futrem (albo miekką tkaniną, juz nie pamietam) - małpki
      tulily sie do tych miękkich stelaży, potem był mniej zaburzone niz te karmione
      ze stelazy nieobciagniętych tkaniną.

      To doświadczenie przeprowadzono w USA w latach chyba 50. przez małzeństwo
      Harrodsów (albo jakos podobnie), jest bardzo znane.
      • abir1111 Re: instynkt macierzyński 29.11.08, 21:19
        To tak jakby instynkt macierzyński był przekazywany dziecku przez
        matke wraz z jej czułą opieką?Czy w takim razie dotyczy u chłopców
        zostaje zaszczepiony instynkt ojcowski?
        • nangaparbat3 Re: instynkt macierzyński 29.11.08, 21:27
          Pewnie tak.
    • malakas Re: instynkt macierzyński 29.11.08, 21:15
      Ponieważ instynkty są apriorycznie wrodzone, a tylko kobiety mogą
      rodzić dzieci, pytania są niedorzeczne.
      • abir1111 Re: instynkt macierzyński 29.11.08, 21:29
        A więc czy chęć posiadania dziecka wynika z instynktu?Niektórzy
        uważają że instynkt macierzyński rozwija się dzięki
        oksytocynie,której poziom wzrasta w ciąży.Co więc sprawia że kobieta
        pragnie urodzić dziecko?
        • nangaparbat3 Re: instynkt macierzyński 29.11.08, 21:33
          Kazda nasza reakcja czy pragnienie czy czynnosc przekada sie jakoś na chemię -
          ale na pewno do chemii sie nie sprowadza.
          • abir1111 Re: instynkt macierzyński 29.11.08, 21:40
            Oksytocyna jest "produkowana" podczas karmienia piersią,więc to
            czynnośc spowodowała reakcję chemiczną w organizmie.Oznaczałoby to
            instynkt rodzi się dopiero w tym momencie?
            • nangaparbat3 Re: instynkt macierzyński 29.11.08, 21:47
              Ależ skad.
              Poza tym oksytocyna nie tylko pod wpływem karmienia sie wydziela -
              no własnie;)

              A takie na przyklad norniki: są dwa gatunki, w jednym samce mają wiele
              partnerek, w drugim tworzą trwale zwiazki monogamiczne. Okazuje sie, ze te
              drugie maja wiecej receptorow oksytocyny niż pierwsze. Wiec nie tylko
              przywiazaniem do dziecka ona steruje.

              A cos Ty sie tak tej chemii czepiła?
              • abir1111 Re: instynkt macierzyński 29.11.08, 21:53
                Czytałam artykuł pewnego antropologa który uważa że to właśnie
                hormonalne mechanizmy odpowiadają za rozbudzanie tego "instynktu"
                • nangaparbat3 Re: instynkt macierzyński 01.12.08, 16:29
                  No dobrze, ale "hormonalne mechanizmy" nie dzialaja w oderwaniu od reszty swiata
                  - wszystko sie wiąże i oddziałuje jedno na drugie: hormony, rodzaj aktywnosci,
                  zwiazki z ludźmi, emocje, doświadczenia życiowe.
      • nangaparbat3 Re: instynkt macierzyński 29.11.08, 21:31
        Pozornie niedorzeczne.
        Jak widac z doswiadczenia, ktore przytoczylam, nawet instynktowi nie wystarcza
        "wrodzone zadatki", trzeba jeszcze odpowiedniego srodowiska (społecznego) i
        doswiadczeń.
        Jeste o czym rozmawiac i nad czym sie pozastanawiac, chyba ze mamy sie za
        wszystkowiedzacych i w zanadrzu gotowe odpowiedzi na wszelkie pytania.
        Ale te gotowe odpowiedzi to wedlug mnie najwieksza niedorzecznosc.
        • malakas Re: instynkt macierzyński 29.11.08, 21:43
          Instynkt jest wrodzony i do stwierdzenia tego nie potrzeba żadnych
          doswiadczeń, gdyz wynika to ze znaczenia słowa instynkt. Kto
          twierdzi inaczej wiąże z terminem "instynkt" jakieś inne pojęcie niż
          to przypisywane mu na gruncie języka polskiego.
          Zatem te wyuczone w kategoriach ontogentetycznych zachowania, które
          obejmują opiekę nad dzieckiem do czasu jego usamodzielnienia należy
          opatrzyc inną nazwa aby nie wprowadzac chaosu.
          Po co sie plątać przyznając, że instynkt się pojawia czy to w ciąży
          czy też po porodzie, a potem zaraz pytać skąd sie bierze wewnetrzny
          przymus posiadania dzieci nazywając a piac to pragnienie instynktem.
          • siegfriedswaelderin Re: instynkt macierzyński 30.11.08, 21:00
            SJP PWN:
            instynkt
            1. «dyspozycja psychiczna»
            2. «wrodzona zdolność żywych organizmów do złożonych, celowych działań,
            swoistych dla danego gatunku i ważnych dla przetrwania»

            To chyba malakas ma problem z językiem.
            • malakas Re: instynkt macierzyński 30.11.08, 21:29
              > SJP PWN:
              > dyspozycja
              1. «polecenie wydane komuś»
              2. «czyjaś forma fizyczna lub psychiczna, zwłaszcza dobra»
              3. «wrodzona skłonność lub talent do czegoś»
              ----------------------------------------------
              4. «układ, rozkład, plan czegoś»

              No i pudło :-)
              Poza tym:
              Instynkt, pojęcie oznaczające wrodzone, złożone formy zachowania się
              zwierząt i ludzi.
              portalwiedzy.onet.pl/48695,,,,instynkt,haslo.html
              instynkt (łc. instinctus ‘popęd, natchnienie’) biol., psychol.
              przekazana genetycznie umiejętność wykonywania pewnych zachowań,
              czynności, które są wykonywane odruchowo.
              portalwiedzy.onet.pl/99007,,,,instynkt,haslo.html?drukuj=1
              Instynkt - dyspozycja biopsychiczna, która powoduje, że osobnik w
              nią wyposażony zachowuje się (lub pragnie się zachowywać) w
              określony sposób.
              pl.wikipedia.org/wiki/Instynkt
              Your move.

              • xcvfpedsczjx Re: instynkt macierzyński 01.12.08, 12:03
                hmm.. czyli moze byc wrodzony ale niekoniecznie?

                Juz chyba wiem o co chodzi
                otoz Ci ktorzy pytali sie kiedy instynkt "powstaje" zapewne mieli na mysli to
                kiedy on sie ujawnia, a moze byc cos przeciez wrodzone i ukryte zaraz,
                niebezpodstawnie mowimy o ukrytych instynktach.
              • siegfriedswaelderin Re: instynkt macierzyński 05.12.08, 22:02
                Czło, to chodziło w końcu o język polski czy jakieś ciekawostki z Onetu?
                • malakas Re: instynkt macierzyński 05.12.08, 22:05
                  O język polski, ziom.
                  Ośmieszyłeś się i jeszcze podskakujesz?
    • asidoo Re: instynkt macierzyński 30.11.08, 22:44
      Mój się pojawił dzień po porodzie.
    • paco_lopez Re: instynkt macierzyński 01.12.08, 14:28
      instynk jest czysto pierwotny, więc dywagacje sensu nie mają.
      • nangaparbat3 Re: instynkt macierzyński 01.12.08, 16:32
        "Instynkt" w ogole nie jest, to tylko pojecie, jakas nasza konstrukcja myslowa,
        a Wy o nim gadacie jakby był czyms rzeczywistym.
      • xcvfpedsczjx Re: instynkt macierzyński 01.12.08, 16:39
        ale nie jest pierwotnie ujawniony
        • zmija_zygzakowata Re: instynkt macierzyński 03.12.08, 14:59
          A czemu ja nie mam instynktu? Już 33 lata i żadnej potrzeby ani chęci urodzenia
          dziecka. Wszyscy wokół mi trują, żebym się zdecydowała, że instynkt się ujawni,
          ale ja tak nie mogę, po prostu nie mogę. Sprowadzić na świat dziecko, ktorego
          być może nie pokocham i w związku z tym nie wychowam na normalnego, dobrego
          człowieka bez emocjonalnych luk i traum z dzieciństwa. Nie potrafię podjąć tego
          ryzyka.
          Sama miałam bardzo szczęśliwe dzieciństwo i żyję w udanym wieloletnim związku, w
          którym niczego nie brakuje, dziecka również nie brakuje - do szczęścia.

          Czy jestem bublem z punktu widzenia natury? A może powinnam się leczyć? :) Czasu
          coraz mniej...
          • krytyk2 Re: instynkt macierzyński 03.12.08, 22:39
            Żmijo,cos masz zablokowane,byc moze za malo wygrzewasz sie na
            słońcu;))
            na niektore schorzenia pomaga jad ze żmiji,moze to jest ten
            przypadek ...wowczas musialabys sie sama ukąsić...czasu coraz mniej-
            słońce coraz niżej...
            • zmija_zygzakowata Re: instynkt macierzyński 04.12.08, 15:36
              :)
              No właśnie, słońce coraz niżej, a kiedy schyli się ku zachodowi, będę pewnie
              gorzko żałować, że nie podjęłam decyzji, kiedy był jeszcze na to czas. Ale i to
              mnie nie przekonuje, niestety.
              • xcvfpedsczjx Re: instynkt macierzyński 05.12.08, 10:47
                hmm..jesli chodzi o instynkt to on sie powinien obudzic najpozniej po porodzie,
                jesli bedzie on naturalny, natomiast to nie jest tego kwestia.
                Najwazniejsze to czy jestem gotowa psychicznie na wychowywanie dziecka.
                • abir1111 Re: instynkt macierzyński 05.12.08, 15:38
                  a jak tą gotowość psychiczną sprawdzić?
                  • xcvfpedsczjx Re: instynkt macierzyński 05.12.08, 15:52
                    np. czy jestes gotowa psychicznie niewyspiac po nocach przez kilka miesiecy bez
                    szkody dla obowiazkow
                    • abir1111 Re: instynkt macierzyński 05.12.08, 17:14
                      Myslę że nie można bezkonfliktowo pelnić ról dobrego
                      pracownika,matki i żony.Trudno też ocenić swoje reakcje na sytuacje
                      która dopiero nastąpi,zwłaszcza gdy przemęczenie wynikające z
                      nadmiaru obowiązków będzie narastało.Poza tym bycie matką wymaga
                      czasem umiejętności rezygnowania z samej siebie a ja nie spotkałam
                      jeszcze egocentryczki która przyznawałaby się do tego że nie będzie
                      dawać dziecku za dużo swojej uwagi i czasu.Zazwyczaj uważają że ich
                      dzieci są niewdzięczne,bo domagają się więcej i więcej.Skoro
                      obudziło mnie już trzy razy w nocy to przecież powinno poczuć że
                      czwarty raz to już za wiele!
              • krytyk2 Re: instynkt macierzyński 06.12.08, 00:54
                jest więc cos w nas ,co stanowi przeszkodę dla pełnej akceptacji
                naszej seksualności lub dla pelnej akceptacji nas samych jako
                ludzi.Na pewnym najgłębszym poziomie te dwie nici byc moze nawet sie
                schodzą w jeden węzełek.Nie chcieć miec dzieci to tak jakby nie
                chciec wyslac w przyszlośc samego siebie pod postacia naszych genów
                zawartych w naszych dzieciach.To oznacza niewiare i niechęc do nas
                samych:"nie jestem godzien azeby zyc w przyszlości,moje zycie
                aktualne jest wystarczająco do niczego..."
                • zmija_zygzakowata Re: instynkt macierzyński 06.12.08, 01:53
                  Być może czasem podświadomie nie chcemy przekazywać swoich genów.
                  Ale mnie właśnie tego najbardziej szkoda, bardzo chciałabym je komuś przekazać,
                  bo uważam, że są w porządku :) To dla mnie właściwie naistotniejszy argument
                  przemawiający za posiadaniem dziecka.
                  Ale to za mało. Taka motywacja trąci egoizmem.
                  Heh, podejrzewam, że większość kobiet nie ma takich problemów, ale z drugiej
                  strony na świecie pełno dewiantów, ludzi niezrównoważonych bądź złych, a geneza
                  tego tkwi często w tym, że mieli fatalne dzieciństwo i nie otrzymali
                  wystarczającej dawki miłości.
                  • krytyk2 Re: instynkt macierzyński 07.12.08, 00:15
                    Taka motywacja trąci egoizmem jesli jest wyłącznie racjonalną
                    argumentacją.Tu trzeba odróżnić wolę od argumentu.Gdy ktos czegoś
                    naprawdę pragnie, nie ma dla niego zadnego racjonalnego
                    argumentu,ażeby odstąpić od realizacji tego pragnienia.Argument
                    staje sie w tym momencie racjonalizacją,czyli czyms -na podobieństwo
                    ideologii-dorobionym do czegoś bardziej
                    pierwotnego ,niedefiniowalnego...-na tak albo na nie..
                    Posiadanie dziecka jest czymś wykraczającym poza racjonalnośc
                    naszych dzialań ,bo w najbardziej profetycznych snach nie jestesmy w
                    stanie przewidzieć tych milionów mikrozdarzen ,ktore będa nam
                    towarzyszyły w naszym trudzie ojca lub matki.Dziecko nie jest bowiem
                    jednorazowosiągalnym celem -tak jak np wybudowanie domu wg
                    projektu .Jest bliższe niebezpiecznej przygody ,ktora nie wiadomo
                    jak i kiedy sie dla nas skończy...
                • xcvfpedsczjx Re: instynkt macierzyński 08.12.08, 13:40
                  a moze odwrotnie?
                  "swiat jest do dupy i nie chce nikogo powolywac do istnienia na nim"?
                  • krytyk2 Re: instynkt macierzyński 09.12.08, 11:14
                    to jest wersja narcystyczna tego samego..
                    skoro ja nie mogę odnaleźć sie w tym swiecie -to jego a nie moja wina
    • green_land Re: instynkt macierzyński 05.12.08, 18:33
      Byłam absolutnie przekonana o jego braku.
      Ale że moja druga połowa chciała, zdecydowałam się.
      Już w czasie ciąży coś tam się budziło, choć słabiutko. Jak
      urodziłam, dał o sobie znać z ogromną siłą:)
    • ollaboga77 Re: instynkt macierzyński 11.12.08, 18:46
      Instynkt wynika z natury i ten czas przychodzi różnie w zaleznosci
      od kobiety. Ale normlana kobieta zaczyna go czuć około 20 roku
      zycia.
      • abir1111 Re: instynkt macierzyński 11.12.08, 19:08
        Więc uważasz że te które go nie posiadają są jakieś "wybrakowane"?
        Czasem motywy posiadania dziecka są najdziksze...
      • siegfriedswaelderin Re: instynkt macierzyński 12.12.08, 00:34
        Ojej, jestem nienormalna, muszę zacząć się leczyć!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka