komandos57
11.11.03, 18:57
Rano budzisz sie,ona lezy obok ciebie.Juz steka ze ja hrapy bola.Wstajesz,idziesz do lazienki.Ona pod drzwiami cwierkoli ze tez potrzebuje
lazienki.Wychodzisz,ona wchodzi na chwile by nastepnie byc znow przy tobie.Jesz sniadanie.Ona siedzi przy stole.Ubierasz sie,ona swierkoli ze wygladasz tak
czy siak.Wracasz z pracy,ona w domu.Siadasz do obiadu,ona przy stole.Patrzy ci w talerz,i ciagle rusza geba.Ogladasz telewizje,ona wyjezdza z
odkurzaczem.Pojesz piwo,ona na telefonie z kolezanka uskarza sie ze z ciebie pijak.Kolacja,ona przy stole.Patrzy ci w oczy i wyczekiwuje.Po kolacji,TV.Jest
mecz.Ona chce ogladac Marte Stulard.Wieczorom,spanie.Ona pcha sie do werka.Lezysz,ona obok ciebie.Mizdrzy sie bo jej sie chce.....
Czy to tak?