purpurowa_orchidea
12.04.09, 11:36
Niespełna 32 lata - sama spędzam Wigilie i urodziny. Nie mam znajomych, nie
utrzymuję żadnych kontaktów z rodziną. Zajmuję się zarabianiem kasy i grą w
niezastąpionego pracownika.
I naprawdę szczerze - nienawidzę ludzi. Jestem tylko użytecznym przedmiotem w
pracy, ale człowiekiem już od dawna nie.