yagnieszka
29.12.03, 20:13
Pytanie jest poklosiem dyskusji przy-stolnych w czasie swiat. POjawila sie w
najblizszym gronie mloda dziewczyna z Polski. Studiuje zeby byc nauczycielka,
troche sie Jej pomaga ale oczekiwanie jest zeby tez sama na siebie
pozarabiala. No i tu problem - Ona pewnych rzeczy robic nie chce - m.in.
sprzatac w domu starcow, sprzatac w hotelu, zmywac garow itp, bo to Ja poniza
(!!!!). Moja 17-letnia pasierbica z niewyparzonym jezorkiem powiedziala
wprost, ze niech sie ksiezniczka w... pocaluje ale rodzinni dorosli probowali
rozmawiac, przekonywac no i rozmowa zeszla na to, czy jest jakas praca, ktora
hanbi a jesli tak to dlaczego. Jakies typy macie?